Anglia - granica, przepisy celne?

IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.07.05, 14:45
Pytanie banalne i trywialne. Jedziemy na jakiś tydzień do Aglii. Czy możemy ze
sobą wziąć jakieś żarcie?
    • erka44 Re: Anglia - granica, przepisy celne? 18.07.05, 15:14
      tez bylam z rodzina tydzien w Anglii,mielismy ze soba wszelkie jadło,ktore
      chcialam ,tzn polski chleb,bo angielski niejadalny i drogi,konserwy,zupki
      knorra,kielbase suchą,kabanosy,masło i to wszystko , co zmiesciło sie w
      turystycznej lodówce/jako bagaz podreczny/,i w bagazu tzw rejestrowanym,nie
      musze dodawac ,ze wiekszosc tego/poza chlebkiem/przywiezlismy do domu,bo nie
      chcialo sie dzwigac kanapek,sniadania jedlismy w hotelu,ale nikt i nigdzie nas
      nie pytal o prowiant,fakt,ze mielismy ilosci niehurtowe,szukaja zupelnie czego
      innego,polecam dip pan pizza siec wloskich restauracji,gdzie za 6 funtow mozna
      sie najesc dobrego wloskiego jedzenia do skutku
      • Gość: ink Re: Anglia - granica, przepisy celne? IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.07.05, 18:52
        Thanks a lot.
        • Gość: seven Re: Anglia - granica, przepisy celne? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 18.07.05, 21:08
          ja lecialem do anglii samolotem, a wracalem autobusem i na zadnej granicy mnie nie trzepali.
          mozna wwiezc tam tak naprawde wszystko, a jedzenie to chyba najmniejszy problem.
Pełna wersja