Porto, Braga, Coimbra, Sines - noclegi+ przejazdy

08.08.05, 14:42
Witajcie,
Mam nadzieję,że wśród tak doświadczonych podróżników znajdę kogoś, kto
podpowie mi kilka rozwiązań praktycznych :-)
Otóz wybieram się pod koniec sierpnia na dwa tygodnie do Portugalii- póki co
mam bilet(WAW-Lisboa i powrót z Malagi do WAW), plany co do zabukowania
hotelu w Lizbonie na trzy noce ("namierzone" w necie dwa-trzy *** za ok. 50
Euro/doba/2 os) i tyle ;-)
Co chcę zobaczyć zasadniczo już wiem (oczywiście chętnie przeczytam jakieś
ciekawe sugestie, bo plany zawsze można zmodyfikować..:-), teraz myślę
głównie nad stroną "techniczno-logistyczną" i stąd te pytania:
1. czy trasę Lizbona- Porto lepiej pokonać autobusem czy pociągiem- co
lepsze, co tańsze??? Dodam,że CW przylot (planowy ;-) ma tuż po północy, więc
czeka mnie podróż nocną porą- ktoś to może przerabiał??
2. czy mylę się zakładając,że w np. Porto lub Bradze nie powinno być
większych problemów z noclegiem - chętnie wybrałabym jakiś
residencial/hostal - do powiedzmy 30-35 Euro/noc// A może ktoś ma jakieś
sprawdzone adresy?
3. po 3 dniach (Porto, Braga, Guimares, Viana de Castelo) myślałam o wzięciu
samochodu (raczej?) i zjechaniu do Coimbry (po drodze Aveiro, może Las
Bucaco)- tam nastepny nocleg i dalej juz w kierunku Lizbony, zatrzymując się
po drodze w Fatimie oraz albo Tomar, albo Batalha- własnie- był ktoś w obu
miejscach i poradzi co wybrać ?
4. Lizbona -4 dni/3 noclegi- tu plan zwiedzania mam już solidnie "ustawiony"
(chciałoby się znaaacznie dłużej, ale realia są jakie są ;-)
5. po Lizbonie ponownie autko i zjazd do Sines, następnie Sagres i Cabo de
Sao Vincent (to już powtórka sprzed dwóch lat, więc zasadniczo rewizyta
sentymentalna :-), może Serra de Monchique, nocleg gdzies po drodze, jak
będzie czas małe plażowanie, Tavira no i pożegnanie z Portugalią - tu rodzi
się następne pytanie techniczne: czy mylę się zakładając,że nie powinno być
problemu z wynajęciem samochodu w Lizbonie i oddaniem go na granicy z
Hiszpanią ? Ktoś to przerabiał może..? Jakieś sprawdzone "rent'a'car'y" ?
6. wreszcie końcówka- dwa ostatnie dni- Hiszpania- chcę zobaczyć Sewillę i -
koniecznie- Granadę- zastanawiam się tylko czy znów brać samochód czy ewent.
próbować środkami kom. publicznej ???
No i czy w Sewilli rezerwować nocleg wcześniej czy nie powinno być z tym
problemów?
Ufff, sporo tych pytań, ale może ktoś się przebije ;-)) i coś podpowie..???
pzdr:-)
    • major_bien Re: Porto, Braga, Coimbra, Sines - noclegi+ przej 08.08.05, 22:07
      Porto (w obu znaczeniach tego słowa) to lektura obowiązkowa! Koło Bragi jest
      Bom Jesus do Monte - nie można pominąc. Tylko wchodź, a nie wjeżdżaj kolejką.
      Co do wypożyczalni samochodów, to pamiętaj, że w Portugalii tylko sieciowe
      (droższe) nie pobierają opłaty za zwrot w innym miejscu. Autostrady sa drogie,
      ale obokbiegną drogi krajowe bezpłatne i Portugalczycy chętnie opiszą, jaką
      przejechac. Poza tym jadąc tymi drogami są piękne widoki (poelcam trasę
      Coimbra - Tomar). W Coimbrze nie poprzestań na uniwersytecie (piękna
      biblioteka) i katedrach. Zjeżdżając na południe trzeba zobaczyc koniecznie:
      Tomar (do pół dnia), Batalha (2 godziny) i Alcobacę (2 godziny). Fatima ...
      hmm... chyba, że na chwilę wieczorem. Warto też poświęcic trochę czasu na
      Obidos i spacer murami miasta oraz wizytę i Sintrze (oba pałace i zamek Maurów)
      oraz Cabo da Roca. Nie wiem, jak jest z cenami połączeń dalekobieżnych, ale z
      reguły autobusy są tańsze niż pociągi. Miłych wrażeń!
    • tanger_soto Re: Porto, Braga, Coimbra, Sines - noclegi+ przej 09.08.05, 10:52
      W Bradze nie powinno byc klopotu z noclegiem, w Porto - byc moze tez
      (przypuszczam tak, bo w rok temu we wrzesniu bylo tam znacznie mniej turystow
      niz w Lizbonie). Coimbre moim zdaniem mozna zwiedzic poswiecajac na to pol
      dnia - mnie osobiscie rozczarowala. Wiecej czasu poswiecilabym na Tomar,
      Batalhe, Obidos i inne urocze miasta i miasteczka z tych okolic. Tomar -
      obowiazkowo, Fatima - hm.. Na chwile, moze wieczorami jest tam faktycznie jakis
      lepszy klimat, bo w ciagu dnia widac tylko komercje i beton. W kazdym razie nie
      ma zadnego podnioslego nastroju. Mile zakatki sa tez w gorach Lousa niedaleko
      Coimbry.
      • aska2000 Re: Porto, Braga, Coimbra, Sines - noclegi+ przej 09.08.05, 14:27
        Baaardzo Wam dziękuję za rady, Dobrzy Ludzie :-))
        Hmmm, wygląda na to,że trzeba będzie jeszcze trochę pomysleć nad szczegółami
        trasy- zaskoczyliście mnie nieco opiniami nt Fatimy (kilka znajomych osób było
        pod dużym wrażeniem), Tomar i/lub Batalhę planowałam (teraz chyba przyjdzie
        wyrzucić to "lub"..;-)
        Coimbra- kolejne zaskoczenie- bazując na danych z przewodnika WiŻ czy nawet
        Pascal można by sobie sporo obiecywać...?
        A co powiecie o Lesie (i arboretum) Bucaco? Albo rzymskich ruinach w
        Conimbriga..? Byliscie, warto?
        A Aveiro?
        Sporo pytań, wiem, ale to wyprawa moich marzeń (wybaczcie patos ;-)), więc-
        sami rozumiecie :-)
        Wracając jeszcze na chwilkę do sprawy noclegów- myślę, że mając auto mogę
        zaryzykować brak rezerwacji ..? Liczę na jakieś przyzwoite residenciale- czy
        kwota ok. 30 Euro jest racjonalnym założeniem? Macie może jakieś sprawdzone
        adresy?
        Raz jeszcze dzięki za zainteresowanie- Majorze i Tobie, Tanger !
        pzdr:-)

        Aha- a "przerabialiście" może Sewillę i Granadę?!
        Albo hiszpańskie rent'a'car'y ?
        • tanger_soto Re: Porto, Braga, Coimbra, Sines - noclegi+ przej 09.08.05, 15:13
          Ja tez mialam spore oczekiwania wobec Coimbry (ten najstarszy uniwersytet etc.)
          i troche bylam zla, jak sie okazalo, ze bede tam tylko przez pol dnia. Potem
          bylam b. zadowolona, ze akurat tak wyszlo. Nie chce forsowac tu swoich wrazen,
          ale naprawde uwazam, ze jest w Portugalii mnostwo ciekawszych miejsc.
          W Lesie Bucaco nie bylam - przegral z Lousa i chyba bardzo dobrze! Na polnoc od
          Porto bylam w Guimaraes - samo miasto mile, ale bez sensacji, za to goruje nad
          nim fajna gora Penha i nocowanie tam bylo niezla atrakcja :)
          Nocowalam glownie na kempingach, ale pobyt w kilku hotelach, jaki przydarzyl mi
          sie w mniejszych miejscowosciach, wyniosl mnie 10 eur/os (pokoj 2os bez
          lazienki). We wrzesniu mialam wrazenie, ze jest juz b. pusto. Na pewno sporo
          ludzi siedzi na Algarve, ale juz na polnoc od Lizbony nad oceanem bylo sennie i
          pusto (jak dla mnie to calkiem fajny klimat) i w pozostalych miejscach takze
          (oprocz Lizbony i Porto). sadze wiec, ze ze znalezieniem noclegu w miejscach, o
          ktorych piszesz, nie bedziesz miala najmniejszego problemu.
          • aska2000 Re: Porto, Braga, Coimbra, Sines - noclegi+ przej 09.08.05, 17:38
            Dzięki- bardzo mnie uspokoiłaś :-))
            Skoro nawet 10 Euro/pokój to rzecz wykonalna, to widzę ,że może przy starannym
            budżetowaniu uda się zaszaleć i jedną nockę w solares'u spędzić ..!
            A okolice Lousa ponoc bardzo klimatyczne (info z WiŻ ;-)- opisują Castelo de
            Arouce - widziałaś moze..?

            pzdr:-)
        • major_bien Re: Porto, Braga, Coimbra, Sines - noclegi+ przej 10.08.05, 00:49
          Batalha i Tomar koniecznie. Blisko od Batalhy jest acobaca z interesujacym
          kościołem i ciekawym klasztorem (ex). Coimbra też mi się podobała, ale pół dnia
          na pewno starczy. Co do rent a carów to jeśli zdajesz gdzie indziejbardziej
          opłaca się korzystac z sieciowych, a jeśli tak, to rezerwując przez internet
          lub wypożyczając począwszy od weekendu (raty weekendowe są niższe). U małych
          miejscowych cena najmu jest niższa, ale uważaj na ubezpieczenia!
          najbezpieczniej wykupic SCDW - czyli bez udziału własnego i dopiero z tą extra
          skłądką porównywac ceny. no i zapomnij o samochodzie bez klimy. Dotyczy to obu
          krajów. Jeśli chodzi o Sewillę to pamiętaj, by nie byc tam w poniedziałek
          (alkazar zamknięty!). Oprócz zabytków, skomercjalizowanego flamenco i corridy
          (brr!!!) warto zobaczy, chocby z rzeki, dzielnice Expo (most Santiago
          Calatravy) oraz dzielnicę z parkiem Marii Luizy. W przypadku Alhambry najlepiej
          wczesniej zarezerwowac bilety, aby miec pewnośc wejścia i nie czekac w kolejce.
          W obu miastach są interesujace katedry ze słynnymi nagrobkami. Z Sewilli masz
          blisko do Kordowy (Cordoba), gdziekoniecznie trzeba zobaczyc wielki meczet. A
          wracajac do Porto, to polecam wizytę na dworcukolejowym (bardzo ciekawie
          położony) oraz w księgarni niedaleko Torre dos Clerigos (biała, neogotycka
          fasada). Pozdrawiam
    • Gość: pidżej Re: Porto, Braga, Coimbra, Sines - noclegi+ przej IP: *.acn.waw.pl 10.08.05, 08:26
      dwie uwagi:
      po Guimaraes, staraj się przejechać przez Amarante i na parę chwil przystanąć -
      położenie ścina z nóg!
      czy mylę się zakładając,że nie powinno być
      > problemu z wynajęciem samochodu w Lizbonie i oddaniem go na granicy z
      > Hiszpanią ?
      dobrze sprawdź wypożyczalnie, nawet sieciowe nie zawsze nie chcą dopłaty za one-
      way rental, ale zadzwoń np do rezerwacji hertza (022 - 5001620) czy Europcar
      (022 544 0800) i zapytaj - w necie możesz zrobić rezerwację ale na bardziej
      skomplikowane pytania system na ogół nie odpowie. możesz nawet spytać o one-way
      rental lizbona-malaga, choć nie wróżę powodzenia. nie widziałem natomiast
      nigdzie wypożyczalni tuż przed i tuż za granicą, poza nową zelandią, gdzie z
      wyspy na wyspę jedziesz promem sama a na drugim brzegu dostajesz nowy samochód
      czy campera, a i to znam tylko z literatury.
      • aska2000 Re: Porto, Braga, Coimbra, Sines - noclegi+ przej 10.08.05, 15:32
        Dzięki serdeczne za wszystkie podpowiedzi :-))!
        Moje plany "zwiedzaniowe" chyba się nieco poszerzą - dzięki Wam :-)), mam tylko
        nadzieję,że uda mi się to wszystko zamknąć w było- nie było zaledwie dwóch
        tygodniach..!

        Majorze- dzięki za wskazówki dot. Sewilli- mam jeszcze małe pytanie odnośnie
        noclegu: czy Ty tam może nocowałeś? Myślałam w sumie o dwóch wariantach- albo
        zabukować od razu (razem z 3 nocami w Lizbonie) albo- zakładając,że będę mieć
        samochód- szukać czegoś pod Sewillą ?

        Pidżej- duży :-))) za radę w sprawie rent'a'car'ów - miałam już nawet namiary
        na lokalną (tzn. lizbońską) wypożyczalnię, poleconą przez kogoś, ale to "small
        business" więc zapewne faktycznie one-way-rental może się okazać nie do
        przejścia- wybadam "sieciowe", jak radzisz :-)

        A na koniec dorzucę,że stanie się chyba tak jak wcześniej przypuszczałam- tym
        razem większość czasu spędzę na Północy, moze to i dobrze, bo w zasadzie
        Algarve troche już poznałam- z sentymentu postaram się wykroić choć ze dwa dni
        na okolice Cabo de Sao Vincente ( z moją ulubioną Praia de Beliche:-) i
        Vilamourę z okolicznymi plażami, no i obowiązkowo popołudnie w Tawirze :-)
        A do Portugalii będę wracać na pewno!!!
        Pozdrawiam Wszystkich b. serdecznie :-)
        • major_bien Re: Porto, Braga, Coimbra, Sines - noclegi+ przej 10.08.05, 23:30
          Jeśli chcesz miec w miarę znośny cenowo nocleg w centrum Sewili (miałem dwa),
          to warto zarezerwowac. Jeśli wolisz dojeżdżac, to możesz znaleźc coś tańszego
          (tak samo w Grenadzie - tu była ta druga opcja). Wszytsko zalezy od tego, ile
          czasu chcesz poświęcic na dane miasto. Aha, w Grenadzie super widok na Alhambrę
          jest ze wzgórza w dzielnicy Albaicin. Co do wypożyczalni samochodów, to sprawdź
          w internecie Avisa, Hertza, Europcar i ostatnio ciekawe oferty w ramach holiday
          cars ma Sixt (minimum 7 dni wypożyczenia). I w sieciowych i w lokalnych
          najlepiej wypożyczac od piatku lub soboty. W Portugalii na pewno Avis, a pewnie
          i inne nie biorą opłat dodatkowych za one way rental. Jeśli chodzi o Fatimę, to
          można obejrzec wieczorem procesję przy świecach, ale rano, gdy otworzą
          supermarkety dewocjonaliowe cały czar pryska. W Portugalii z samochodem uważaj
          na parkometry. Potrafią zaholowac i wyegzekwowac mandaty. Angielski jest w
          powszechnym użyciu tylko w Porto i Coimbrze. Na prowincji lepiej znają
          francuski (jeśli w ogóle jakiś). W Hiszpanii też cienko z językami obcymi -
          poza wakacyjnymi kurortami.
Pełna wersja