Polski student we Freiburgu

IP: *.katowice.msk.pl / *.katowice.msk.pl 25.10.05, 18:28
Witam wszystkich! Prosze o informację jakie sa ceny (przykładowe) we
Freiburgu w Niemczech. Wybieram się tam na półroczny projekt z uczelni i nie
bardzo wiem ile mam od starszych pieniążków wołać:)) uczelnia zapewnia mi
zakwaterowanie.
Njbardziej zalezy mi na cenach zywonści (pieczywo, nabiał, owoce, mrozonki,
ewnetnualnie ceny fast - foodów) transportu, etc, czyli wszytkiego , co do
zycia potrzebne( nie wnikam naraze w ewentulane przyjemności) Czy łatow jest
( i ewentualnie gdzie szukać) znaleźć prace na weekend?:) Bardzo dziękuję za
odpwoiedzi. pozdrawiam
    • dunia77 Re: Polski student we Freiburgu 26.10.05, 17:59
      Witam,
      mieszkam od kilku lat we Freiburgu i mam nadzieje, ze bede mogla pomoc.

      Zywnosc:
      ceny sa baaardzo zroznicowane: np. chleb w dyskoncie kupisz juz za 0,50 euro, a
      w markowej piekarni w centrum bochenek kosztuje pare euro... Tak jest ze wszystkim.
      Napisz, o jaka "klase" sklepow, produktow Ci chodzi, tego nie da sie usrednic.
      Ja kupuje "grubsze zakupy" w duzych supermarketach (Real, WalMart), a dodatkowo
      w sklepach specjalistycznych (piekarnia, masarnia, skepy eko itp).
      Np. glowka salaty 0,50-2 euro, pomidory 1kg 1-2.5 euro, twarog 500 g 0.8- 1euro
      , kulka mozzarelli od 0,5-2 euro, sok pomaranczowy 1l 0.5-1.5 euro, mrozonki:
      zielenina od 1 euro, miesne 4-5 euro wzwyz, paella od 3 euro itp
      Fast-food: doener kebab 3-3.5 euro, "chinczyk" od 3 euro (ryz zapiekany z
      warzywami), BG i McD drogie, ale maja tez zarcie w promocyjnych cenach (1 euro)...
      Bilet miesieczny 41,50 euro (3 strefy), jesli bedziesz we freiburgu
      zarejstrowana jako studentka, to mozna tez kupic bilet na caly semestr.
      Co do weekendowej pracy - nie musialam sprawdzac na wlasnej skorze, ale moi
      studenci czasami narzekaja na brak mozliwosci - Freiburg to nie Londyn ;-)
      • Gość: Bart Re: Polski student we Freiburgu IP: *.katowice.msk.pl / *.katowice.msk.pl 26.10.05, 19:58
        Dziękuje Duniu za szybką odpowiedź. Jestem bratem Meg, który właśnie jedzie do
        Freiburga. Ogólnie nastawiam się na skromne życie i o takią właśnie klasę
        produktów nam chodziło:))) Będę otrzymywał około 200 Euro/miesiąc w ramach
        stypendium z programu Socrates i to wystarczy mi zaledwie na akademik. W
        materiałach informacyjnych, które mam z uniwersytetu we Freiburgu napisano, iż
        szacunkowo miesięczny koszt życia wynosi tam 600-700 Euro (łącznie z jakimiś
        opłatami na uniwersytecie, biletem semestralnym, a nawet prasą, kinem itp.).
        Odliczając od tego te 200 Euro zostaje powiedzmy 400 i chodzi mi o to czy da
        się zejść od tej kwoty w dół do około 250 miesięcznie? Mam nadzieję że podane
        szacunki są raczej zawyżane bo w innym wypadku ten wyjazd poważnie szarpnie
        finansowo moich rodziców:)
        a co do pracy weekendowej to muszę być (i jestem) dobrej myśli, chociaż może
        nie jest to niczym uzasadnione:)) Dziękuję za poświęcony czas i czekam na nową
        porcję informacji:)) Pozdrawiam
        • dunia77 Re: Polski student we Freiburgu 27.10.05, 14:32
          Oplaty na uniersytecie to ok. 100 euro za semestr (mniej wiecej, nie jestem
          pewna), jesli masz immatrykulacje. Jak juz to masz, to mozesz kupic sobie bilet
          semestralny za (chyba) 60 euro na semestr. Jedzenie, tak jak pisalam, najtansze
          jest w diskountach (Penny Markt, Aldi, Norma itp i inne w typie polskiej
          Biedronki). Moim zdaniem, da sie przezyc za 250 euro na miesiac, jesli jest sie
          oszczednym, nie przesadza z imprezami itp. Jesli chodzi o artykuly drogeryjne,
          to najtaniej jest chyba w dm, maja marki wlasne, ktore sa calkiem do
          zaakceptowania, np. marka wlasna Balnea jest ponoc produkowana w fabryce Nivei.
          Imprezy w knajpach to we Freiburgu dosc droga sprawa, wiec uwazaj ! Ale w
          akademiku, z tego co wiem, tez kwitnie zycie towarzyskie, wiec sie nie martw.
          ;-) Jesli bedziesz mieszkal w Studentensiedlung kolo Seepark to jest tam calkiem
          fajnie.
          Co do pracy, to skontaktuj sie ze Studentenwerk lub International Office (jak
          juz bedziesz na miejscu), moze Ci cos poradza. Najlatwiej chyba o prace
          weekendowa w gastronomii, barach itp.

          Jakby co, to podaje swoj adres dunia77 malpa o2 kropka pl
          Teraz bede 3 miesiace za granica (listopad - styczen), ale potem jestem do konca
          wrzesnia (prawdopodobnie) we Freiburgu - mozemy sie skontaktowac.
          Na jakim bedziesz wydziale ?
          • Gość: Bart Re: Polski student we Freiburgu IP: *.katowice.msk.pl / *.katowice.msk.pl 31.10.05, 16:12
            Ponownie dziękuję za informacje:)
            Jeśli pojawią się nowe pytania i wątpliwości <a pojawią się na pewno:)> to
            skorzystam z oferty dalszej pomocy tym razem pisząc już maila:)))

            Aha - Pytasz na jakim wydziale będę. Otóż będę u was robił projekt naukowy na
            wydziale biologii, ale sam jeszcze nie wiem na jaki temat:)
            Pozdrawiam i juz zabieram się za wyszukiwanie nowych pytań odnośnie życia we
            Freiburgu:)
    • basia553 Re: Polski student we Freiburgu 02.11.05, 18:57
      wiele, wiele lat temu stolowalam sie we Freiburgu w Mensie, czyli studenckiej
      stolowce. Jedzenie bylo w miare smaczne, i baaaardzo tanie. Teraz sa podobno
      dwie dobre mensy.
Pełna wersja