Wyjazd na wlasna reke do Włoch Hiszpanii lub Grecj

IP: *.orange.pl 24.01.06, 18:26
Czesc!
Mam do Was pytanie, a szczególnie do tych, ktorzy juz wyjezdzali do Włoch,
Hiszpanii lub Grecji na
własna reke. Jak to w ogole organizowaliscie? Czy rezerwowaliscie jakies
pokoje juz w Polsce, czy mozna jechac w ciemno i na miejscu cos znalezc?? W
necie jak szukalam pokoi do wynajecia to sa cholernie drogie, wydaje mi sie
ze na miejscu moga byc o wiele tansze, np. u jakichs ludzi miejscowych, tak
jak u nas nad morzem. Co o tym myslicie?? jesli ktos byl to podajcie ceny itp.
Dzieki i pozdrawiam
    • Gość: Kasia2 Re: Wyjazd na wlasna reke do Włoch Hiszpanii lub IP: *.kom / *.os1.kn.pl 24.01.06, 23:31
      Juz wiele razy na wlasna reke bylismy w Grecji (nawet na Krecie, wlasnym
      samochodem!), we Wloszech (az na Sycyli) a takze w Hiszpanii i Portugalii.
      Zawsze jezdzimy pod namiot. Kempingi sa swietne:maja eleganckie lazienki z
      ciepla woda, kuchnie, pralnie, restauracje, itp. Pogoda jest tam dobra, cieplo,
      w namiocie sie tylko spi. Polecam! Kempingow jest cale mnostwo, mozna sie
      zatrzymac tam gdzie sie nam spodoba. Zycie kempingowe tez jest
      sympatyczne.Mozna spotakc wielu fajnych ludzi.
    • Gość: to ja dodam Re: może to? IP: *.chelm.sdi.tpnet.pl 28.01.06, 12:07
      Witam!Cóż ja opowiem trochę nietypowe wakacje...bo Wy widzę chcecie podróżować
      z kwaterami.
      Ja z moja rodziną-4 soby dorosłe i dwa małolaty, podróżowaliśmy po Włoszech i
      Grecji busem[specjalnie go kupilismy] i przyczepą.Chodziło,żeby było taniej
      [choć nie było aż tak tanio-hihihi}No może odrazu nadmienię,że jechaliśmy na
      dwa miesiące.Z urlopami nie było problemu-własna firma.
      Zwiedzilismy w ten sposob całą Italię[ całe wschodnie i zachodnie wybrzeże]i za
      każdym razem bylismy w Wenecji i za każdym razem zabłądziliśmy w to samo
      miejsce.Jakiś czar???No cóż Wenecja zawsze była na naszej trasie, więc trzeba
      było być wariatem ,zeby tam znowu nie skoczyć.W czasie takich podróży , byliśmy
      nawet na audiencji u Papieża Jana Pawła.Niesamowite...
      podróż po Włoszech trwała na ogół jakis tydzień.Do Grecji płynęliśmy promem z
      portów Bari czy Brindisi[to dość daleko we Włoszech-Bari jest bliższe].W Polsce
      już na kilka miesięcy wcześniej kupowalismy bilety promowe z tytułu
      promocji.Płynęlismy Super Fastem-świetny i wysokiej klasy prom.Na miejscu też
      mozna sobie wykupić[a pływa tam wiele innych i gorszych promów],ale w Polsce
      wychodziło taniej.No taki koszt podróży wyniósł nas dosyc sporo....promy płyną
      na wieczór i dość szybko-ten nasz super szybki ponoć-ok 16 godz.[to zależy
      gdzie w grecji się wysiada]My w Patrze.Z Patry prulismy na południe
      Peloponezu.I tam w pewnym ,fajnym miejscu na plaży rozbiliśmy swój obóż.Dzika ,
      kilometrowa plaża.W zasadzie prawie tylko dla nas.Od miasta jakieś 10 km.Grecy
      plażuą od godz.10 do 13,potem mają sjestę...a my plaże dla siebie i
      przyjezdzają ook 17-18 i plażują do 19.No i znowu jesteśmy sami. Grecja to w
      pełnym tego słowa znaczeniu,wolny kraj.Tam każdy robi co chce[nie piszę ,że to
      takie dobre],ale ja w tym kraju byłam juz tyle razy,nocowaliśmy na
      plaży....nidgy,ale to nigdy nic nie zginęło....W ten sposób zawarliśmy mnóstwo
      znajomości.Grecy zawsze do nas przyjeżdzali....na plażę....To bardzo ciekawy
      kraj, z przepięknymi palażami,dzikimi zatoczkami....Można nocować dosłownie
      wszędzie.Kempingi też mają.Ale na prawde cudownie jest tak podróżowac i być to
      w coraz innym miejcu.Jeżeli możecie weżcie ze soba jakąś żywność.Bo Włochy i
      Grecja to drogie kraje.Ja na tego typu wakacjach byłam ostatnio 5 lat temu
      [przerwane tragicznym zdarzeniem w kraju -do tej pory bysmy tak jezdzili]i w
      Grecji jeszcze była Drachma.Chleb wtedy kosztował ok 4 zł, mleko 6 zł, wędlina
      od 40 zł górę-najtańsza i pyszna salami -ok25zł/kg...feta też nie była tania ,
      ani orzeszki czy oliwki[przepyzne"bomby".Najtansze to było Ouzo, Metaxa i
      wszelakie wina-najlepsze Restina.Bira Amstel i Heineken...fajnie się piło w
      upał,takie schłodzone.No warto kupować Portokalade-napój naturalny z pomaranczy
      w puszkach , w butelkach.Frappe - w kawiarni słono kosztuje,ale jest
      pyszna....Co do dań narodowych ,to nie maja takiego wyboru co u nas w Polsce.
      Także zaopatrzeć się w konserwy, jakieś słoiki z jedzeniem...będzie taniej.
      Może dodam,że autostrady we Włoszech kosztują baaardzo dużo.Nas wtedy pewnie z
      tysiąc złotych.Jak nie więcej-juz nie pamiętam.
      Zaszwe nocowalismy na trasie w Alpach austryjackich i włoskich.Na trasie są
      specjalne zjazdy-i tu wc i bierząca woda.jest bezpiecznie,bo w takich miejscach
      zatrzymują sie też inni turyści.
      Na początek tyle.jesli są jakieś pytania z chęcią odpowiem.natomiast mam bardzo
      świeże info o podrózy na własną rękę do bułgarii- o wiele o wiele tańsze
      wakacje!!!!!i namiary na noclegi,,,,,na szytko wogóle...Może jesteście
      zainteresowani?Pozdrawiam
    • chenoa1 Re: Wyjazd na wlasna reke do Włoch Hiszpanii lub 28.01.06, 12:22
      bylismy samochodem we wloszech, nic nie rezerwowalismy, szukalismy na miejscu i
      nie bylo problemow.to pewnie tez zalezy w ktorym miesiacu jedziesz. my bylismy
      we wrzesniu.
      • neronka Re: Wyjazd na wlasna reke do Włoch Hiszpanii lub 30.01.06, 14:25
        Zależy w jakim miesiącu chcesz jechać bonp. lipiec i sierpień w Grecji jest dość
        mocno obłożony i ciężko bez rezerwacji znaleźć coś fajnego.
        Mam sporo znajomych na Krecie i Rodos i tam mogę pomóc ci zorganizować pobyt -
        przelot centralwingsem ok. 500 zł, nocleg ok. 30 euro za 2 osoby.
Pełna wersja