ola_jag
17.02.06, 20:56
W wakacje musiałam skorzystać z pomocy medycznej we Francji-założono mi 4
szwy.Ponieważ sytuacja miała miejsce w weekend( dzień przed wyjazdem do
Polski),nie mogłam zapłacić za usługę w kasie-miałam wszystkie potrzebne
dokumenty(E111,ubezpieczenie turystyczne lecz nie przy sobie, spodziewałam
się, że ubezpieczenie pokryje mi te koszty. Poproszono mnie o adres, pod
który mogą wysłac rachunek...otrzymałam go po pół roku(5 dni temu).
Problem polega na tym, że jedynie możliwości zapłaty jakie przewiduje
faktura, którą dostałam to: gotówką w okienku we Francji lub czekiem
bankowym, których nie ma już w Polsce...nie można dokonać
przelewu(dowiadywałam sie w banku),nie mogę też tam pojechać.Nie mam
pojęcia jak się zachować?
Ponadto, rachunek opiewa na sumę 65 euro,pani w NFZ radzi, by wysłać do nich
pismo z prośbą o powtórne przeanalizowanie usługi wraz z kopią druku E111
czy któs mógłby mi pomóc, może byliście w takiej sytuacji??