Gość: L.
IP: *.utaonline.at
22.06.03, 22:04
A właściwie chciałoby mi się napisać...( niestety)... zamiast skutera.
Postanowiłem mianowicie zwiedzić tę wyspę w 2 dni za pomocą starego, "
zdrowego" wynalazku i do tego jeszcze jadąc od Potroferraio w kierunku
zachodniego wybrzeża. Plan bardzo piękny, jednak z uwagi na to, że pan
Napoleon swego czasu postanowił " unowocześnić" wyspę i poprowadził drogi w
górę i dół ( zamiast nadbrzeżem), tak jak wygląda naturalne ukształtowanie
tej wyspy, skończyła się ta przygoda dla mnie mniej więcej po 1/3 planowanej
podróży.Reszta odbyła się za pomocą oficjalnej linii autobusowej.
Wyspa jest piękna. Portoferraio, Porto Azzuro, Capoliverii, Marina, ciekawe
plaże i jeszcze ( teraz) niewielki tłum turystów a do tego oczywiście
wszystko będące częścią Toskanii z jej wspaniałymi winami , krajobrazem i
łagodnym ciepłym klimatem.
Czy komuś udało się jednak na rowerze tego wszystkiego na Elbie doświadczyć?
Gratuluję i pozdrawiam.
L.