Ceny w Anglii?

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.08.03, 23:22
Może ktoś był w tym roku albo jest właśnie w Anglii i odpowie na moje
pytanie jakie są ceny w angieldkich puba'ch, hipermarketach, sklepikach
lokalnych (chodzi mi o produkty codziennego użutku np. pożywienie jak i o
alkohol i papierosy jak i równioż ciuchy np. firmowe obuwie, koszulki klubów
piłkarskich). A może ktoś wie ile może kosztować bilet na mecz Premiership
np. Arsenalu czy Chelsy? Chcę wiedzieć na ile mi starczy 200 funtów!
Z góry dzieki i pozdrawiam!
    • Gość: Bebiak Re: Ceny w Anglii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.03, 16:52
      Zajrzyj tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=19&w=7357197&a=7357197&v=2&strona=0
      Może nie jest tego wiele ale zawsze coś.... Przyznam szczerze, że pierwszy raz
      przeniosłam link i nie mam pewności czy dobrze to zrobiłam, ale może...
      Pozdrowionka. B.
      • Gość: Bebiak Re: Ceny w Anglii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.03, 16:55
        Eeee, coś źle:-(( Może teraz lepiej - sama nie wiem
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=7357197
        Dlaczego nie umiem tego przenieść!!!!!! B.
    • Gość: lenarek Re: Ceny w Anglii? IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 00:45
      Byla juz o tym mowa jakies 3 tygodnie temu, bo sama o to pytalam. Wybieralam
      sie do Anglii i gdy uslyszalam o ich cenach zalamalam sie.Nie bede Cie straszyc
      ale nie jest dobrze. Porownanie cen w marketach to conajmniej przebice 2 lub 3
      razy. Prosty przyklad- duzy jogurt(500 g) ponad funt. Troche paranoja.
      Generalnie nic nie kosztuje ponizej funta, moze bulki ewentualnie.Wszystko jest
      drogie. We wczesniejszych odpowiedziach byl podany adres strony supermarketu,
      mozna bylo popatrzec sobie troche na ceny.
      Nie wiem tylko jak wyglada to w pubach bo nawet nie wchodzilam, no nie bylo
      mnie stac na takie atrakcje... Ale poza tym kraj jest rewelacyjny, ludzie mili
      i naprawde dla mnie to byla ogromna przygoda, chociaz jechalam na zasadach
      studenckkiej wymiany. To tez ogromna zaleta bo wynajecie mieszkania byloby
      absolutnie dla mnie nierealne. Caly pobyt( autobus do Londynu i potem do
      Birmingham- w 2 strony oczywiscie), zarcie i jakies tam glupoty kosztowaly mnie
      ok 1200 zl. A bylam 2 tygodnie. Zycze powodzenia w kazdym razie!Pozdrowienia
      • Gość: Alex Re: Ceny w Anglii? IP: *.mis / *.pse.pl 04.05.04, 21:23
        Birmingham-mam zamiar w tym roku tamm sie udac i bylbym bardzo wdzieczny za
        kilka wskazowok jak np. koszt polaczenia z Londynu,moze tania jakas knajpka z
        jedzeniem..pozdr
    • Gość: agnieszka Re: Ceny w Anglii? IP: *.trzebnica.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 17:10
      ja bylam w zeszlym roku przez 2 miesiace
      ceny faktycznie sa wyzsze niz u nas,ale jesli poszukasz tesco to bedzie ok,
      jest tam duzo produktow,zreszta jak u nas,ich frmowych,tzn w opakowaniach
      tesco,ceny ceny duzo nizsze niz inncyh,wiec mozna przezyc!
      mozesz tez poszukac netto, jeszcze taniej ale one juz sa zazwyczaj w 3 strefie
      albo jeszcze dalej!
      w knajpach srednio, papierosy drogie jak cholera, na szczescie nie pale;)
      wynajecie mieszkania,albo chocby lozka tez troche kosztuje,ale im dalej od
      centrum tym ceny nizsze!ale z ta odlegloscia zwieksza sie cena przejazdowek!
      powodzenia!
    • Gość: zuza Re: Ceny w Anglii? IP: *.98-62.inwind.it 02.09.03, 12:42
      piwo w pubach od 1.40 (w drugiej strefie w Londynie), ale to bylo tanio.
      przewaznie trzeba liczyc ok £2.30-2.50 za pinta.
    • Gość: emigrant;)) Re: Ceny w Anglii? IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.09.03, 14:51
      ceny rzeczywicie sa wysokie , ale sa wyjatki:
      - niektore kosmetyki sa duzo tansze niz w Polsce
      -rozmowy telefoniczne: zadzwon z Polski do UK za 32zl to zobaczysz ile
      porozmawiasz bo na pewno nie tyle co z UK do Polski - za 5 funtów mam pótorej
      godziny rozmowy z Polska!
      -jak ktos mam malo kasy a chce tanio zjesc to polecam fasolke w sosie
      pomidorowym w puszce (najtansza znalazlem za 17p czyli na polskie 1.10zl)

    • Gość: mm Re: Ceny w Anglii? IP: *.proxyplus.cz / 192.168.1.* 08.09.03, 15:56
      nie wiem czy jeszcze ci się to info przyda, ale innym może tak.
      więc:
      to co mówią inni to prawda, w centrum Londynu piwo w pubie 2-3GBP, hamburger
      +frytki i sałatka w pubie ok 4-5GBP. Ale już fish&chips "w gazecie" na wynos
      nawet za 1,5 GBP. Nie wolno ci przeliczać bo się zagłodzisz! 200GBP (jeśli masz
      już opłacone spanie!) powinno ci w Londynie wystarczyć na ok 2 tyg. gdzie
      indziej nawet na 3. Jeśli masz płacic za noclegi to daleko na tym nie
      zajedziesz. wynajęcie POKOJU przy rodzinie angielskiej to od 60-100GBP
      tygodniowo, spanie w hostelach itp to ok. 20GBP za nocleg ze śnidaniem. poza
      londynem odrobinę taniej.
      jeśli chodzi o "dobre rady cioci Frani" to tak:
      kupować najtaniej w marketach, szczególnie tych na obrzeżach miast. tzw. tanie
      markety to np. LIDL, i ogólnie opłaca się kupować rzeczy i żarcie w
      wielopakach. ponadto warte zauważenia dla oszczędnych są "sklepy za funta" -
      gdzie cokolwiek nie kupisz to jest właśnie za funta.
      ciekawostką są - czego u nas nie ma - tzw. lady / chłodnie z rzeczami którym
      kończy się czas ważności. Np jogurt "kończy się" za 2 dni to trafia na taką
      ladę i jest często śmiesznie tani (po parę czy parenaście penów). co warto
      wiedziec to ze u nich są zawsze 2 daty ważności - jedna do kiedy mozna coś
      zjeść bezpiecznie, a druga - do kiedy taki produkt można wystawiać do
      sprzedaży. i jest to zawsze 1, 2 dni wczesniej. Tak więc kupując np. jogurt z
      sell by date to 01.10. i expiry date 03.10 - możemy go spokojnie jeść do 03.10,
      ale w sklepie 30.09 cz 01.10 kupimy go za obniżoną cenę.
      warto też wiedzieć ze tzw. rzeczy świeze w Anglii są po południu i wieczorami
      wyprzedawane. tak więc owoce, warzywa świeze soki owocowe, sałatki itp. możemy
      wieczorem kupić taniej. takie "tańsze półki" ma min. tesco, Sainsbury's.
      dalej - co do zakupów ciuchów,książek płyt itp - w większości sklepów są
      oferty "3 for 2" (kup trzy zapłać za dwie) albo "get one get one free" - druga
      taka sama rzecz za darmo (w tym specjalizuje się sieć supermarketów iceland-
      głownie mrożonki (ale czego oni tam nie mają w wersjii do rozmrożenia lub
      microwelki) przy czym w sklepach z ubraniami są to sezonowe oferty a w
      icelandzie - stała zasada sklepu. tam znajdziecie tez napoje i inne - również
      niemorożone - rzeczy.
      amatorom tanich zakupów polecam tzw. factory outlet - "wioski" sklepów
      firmowych, położone na odludziach (tak więc z reguły wyp[rawa na cały dzień)
      ale warto, bo tam są oddawane wszystkie końcówki kolekcji itp, więc ZAWSZE mają
      wyprzedaż. jedna taka jest koło Chester (byłam - wielka i ma praktycznie
      wszystkie te sklepy co na Oxford street), a druga o której wiem i byli znajomi
      to miejscowość "Street" - na mapie w samym środku Somerset, nieco mniejsza ale
      też bardzo dobrze zaopatrzona.
      Jak macie ochotę coś zobaczyć taniej, albo wejść do klubów albo dostać drinka
      free - zbierajcie wszystko co wam dają na ulicy, trzymać bilety z kina czy
      czasem autobusowe+ warto obejrzeć dokładnie ulotki w tourist information centre
      (jest prawie w każdej miejscowości). na nich są często kupony - do Mc Donalda,
      burgerkinga itp (typu dwa za cenę jednego albo po specjalnych cenach) lub są
      darmową wejściówką do klubu czy zamienia się je w barze na darmowego drinka
      itp. Albo w jakiejś knajpce z kuponem dostaje się wino do kolacji gratis.
      Angole KOCHAJĄ kupony, zbierają je z opakowań po słodyczach i wycinają z
      kolorowych magazynów, by potem otrzymywać rabaty w sklepach.
      My się tego dopiero bardzo powoli uczymu w Polskich sklepach, ale na prawdę
      szczególnie jeśli chce się tam troszkę dłużej posiedzieć i nie stracić fortuny -
      to warto o kuponach pamiętać i nie wstydzić się z nich korzystac.
      A poza tym - have a GR8 time!
    • Gość: d Re: Ceny w Anglii? IP: *.dsl1.easynet.co.uk 17.09.03, 22:29
      siedze sobie wlasnie w anglii iz nodow przegladam forum, ktore zreszta bardzo
      lubie. widze, ze niektorzy maja tendencje do przesady. 200 funtow to mnostwo
      kasy na 2 tyg, o ile ma sie oplacony nocleg. Jedzenie-kazdy supermarket ma
      swoje wlasne produkty, ktore sa o wiele tansze niz innych firm. Hamburgerow nie
      trzeba jesc w mcdonald's, mozna je kupic o wiele taniej w malych miejscach,
      gdzie zazwyczaj sprzedaje sie rowniez fish&chips(czego nie polecam, bo moze i
      tanie , ale paskudne). W pubie to lepiej tylko na piwo, bo jedzenie jest dosc
      drogie. A poza tym byc w Anglii i nie wejsc do pubu "bo mnie nie stac" , to
      tak jak byc w paryzu i nie wejsc na wieze. Najtansze puby to chyba
      siec "wetherspoon".Moze sa jakies tansze, ale do tej pory sie nie spotkalam.
      Kluby nocne od 5 do kilkudziesieciu funtow. I drinki w klubach sa automatycznie
      drozsze. Jezeli chodzi o podroze na dalsze dystanse, to lepiej autokar
      (national express-mozesz sprawdzic ceny na internecie), bo pociagi sa BARDZO
      drogie. Papierosy kolo 4 funtow, wiec lepiej przywiez z Polski. Muzea, galerie
      drogie, ale zazwyczaj za darmo w niedziele, wiec wtedy dobrze je zwiedzac.
      Wszystko co bardzo znane, drogie i nic nie warte. Tak jak muzeum figur
      woskowych-szkoda kasy. No i oczywiscie tak jak wszedzie, trzeba po prostu sie
      zorientowac, jak nie zostac naciagnietym, bo gdzie sa turysci tam sa i oszusci.

      I jeszcze jedno. Nie sugeruj sie , jak ktos wczesniej wspomnial, ze poza
      Londynem bedzie taniej, bo to zalezy. Ja mieszkam kolo 60 km od Londynu, i ceny
      sa takie same z tendencjami do duzo wyzszych(kto ma duzo kasy, ucieka z Londynu
      w te regiony). takich regionow jest podejrzewam wiecej.

      Najwazniejsze, baw sie dobrze i nie przeliczaj cen na zlotowki, tylko policz w
      funtach na co cie stac. powodzenia
      • Gość: londynek Re: Ceny w Anglii? IP: *.ipt.aol.com 12.10.03, 02:38
        powiem tak , mieszkam tu , i jest strasznie drogo... ale tylko dla Polaka z
        Polaki, jak sie tu troche Polak ustawi to zarabia od ok 300-500 f na tydzien ,
        wiec juz wtedy naprawde nie jest drogo...
    • lol21ndm Re: Ceny w Anglii? 03.04.04, 18:32
      Sprawdz sobie ceny naprzyklad w: www.tesco.com lub www.sainsburys.co.uk/
    • Gość: londynek Re: Ceny w Anglii? IP: *.proxy.aol.com 04.04.04, 03:04
      a ja wiem gdzie mile od city sprzedaja kurczaka albo cheesburgera z frytami za
      0,99f , gdzie bazanta za 2 99 f kupic mozna , duzego krulika za 5 f , albo z 1-
      1,5 kilo skrzydelek za 0,99f , wszedzie da sei znalesc cos taniego
    • Gość: borus Re: Ceny w Anglii? IP: 213.17.150.* 17.04.04, 00:47
      Większość stadionów organizuje zwiedzanie wycieczkowe - oczywiście płatne, w
      zeszłym roku Arsenal chyba 4 funty, Chelsea - 10 albo coś równie okropnego. To
      właściwie jedyny sposób na wejście na stadion - bilety są zabukowane na długo
      naprzód. A jak Ci się poszczęści, to przed południem przez uchyloną bramę się
      wciśniesz i choć fotkę zrobisz!( Nam się raz udało!).
      • Gość: mzs04 Re: Ceny w Anglii? IP: *.sancar / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 11:27
        borus,na arsenal zwiedzanie jest bezplatne. ale stadion udostepniaja na
        zwiedzanie tylko w piatek. bilety- najtanszy na arsenal 38 funtow, na chelsea
        36, millwall 17 ,a na 3 ligowy queens park( najlepsza atmosfera ,arsenal moze
        sie schowac) na loftus road 20 f. ale o bilety niezwykle trudno. oryginalne
        koszulki,nowki w sklepie..mega sport nawet od 10 f. a za 20 to jest juz spory
        wybor.....no, ale jesli trzeba placic za spanie to z 200 funtow szalu sie
        zaprawde nie zrobi. pozdrawiam! maciek
Pełna wersja