Dodaj do ulubionych

Rzeczoznawca podłogi-poszukiwany

IP: 213.5.45.* 06.03.10, 11:02
poszukuję dobrego i niedrogiego rzeczoznawcy od podłóg z Wrocławia.macie
jakieś namiary?dzieki
Obserwuj wątek
      • Gość: XYZ Re: Rzeczoznawca podłogi-poszukiwany IP: 213.5.45.* 07.03.10, 15:21
        po 3 miesiacach uzytkowania podloga drewniana (palisander)wyglada
        koszmarnie:wychodza rysy na kleju,drewno sie rozsycha.zastanawiam sie, czy
        lakier zostal dobrze polozony,bo niemozliwoscia jest,aby tak szybko pekal i
        "wychodzil".poza tym,mam wrazenie,ze podloga sie sciera,gdyz w niektoych
        miejscach jest jasniejsza niz w tych niezbyt uzytkowanych
        miejscach...prawdopodobnie bede reklamowac
    • Gość: Masca Re: Rzeczoznawca podłogi-poszukiwany IP: *.lanet.net.pl 09.03.10, 10:29
      Również mam problem z podłogą. Położone panele są tak tandetne, że płakać się
      chce. Czasem wystarczy, że upadną klucze, to natychmiast odpryskuje zewnętrzna
      powłoka. Takich ubytków mam już całkiem sporo w mieszkaniu. Pomijam fakt, że
      przy ich układaniu "zatrzaski" właściwie odpadały same. Kosztowały ok. 45zł/m2 -
      ani super dużo, ale też nie super tanio.

      A najśmieszniejsze jest to, że w drugim mieszkaniu mam panele za ok. 20zł/m2 tej
      samej firmy i są po prostu rewelacyjne.

      W jaki sposób reklamuje się wady paneli? Czy trzeba to dziadostwo ściągać z
      całej powierzchni? Czy przysyłają kogoś z firmy, kto oceni jak wyglądają wady?

      • Gość: XYZ Re: Rzeczoznawca podłogi-poszukiwany IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.10, 15:51
        wiesz,najpierw napiszę pismo do firmy,która mi kładła te deski-niech kogoś
        przyślą do oceny,ale sądzę,że nie będzie łatwo i bez niezależnej opinii się nie
        obejdzie...tak jak piszesz,zewnętrzna warstwa jest w koszmarnym stanie,sama
        struktura drewna nie jest naruszona,ale wygląda to tragicznie...jakim tandetnym
        i miękkim lakierem musieli to pokryć, skoro powłoka ma rysy np.po plastikowej
        końcówce od odkurzacza...
      • Gość: gość podłoga IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.10.10, 12:17
        pewnie kupiles panele w markecie..
        moim zdaniem kupowanie czegos co ma posluzyc na kilka lat i placac za to marne grosze , mowi samo za siebie. lepiej jakbys poszedł do firmy i tam dobrali by Ci material z ktorego bys byl zadowolony.ja szukałam po markatech zeby było tanio, ale tak nie jest.
        kupilam w sklepie na ul.krzyckiej dobrali mi odpowiednie panele ułozyli i mam spokoj a zaplacilam tyle co panele w markecie.
        Przyszedł taki pan co mi wszystko wyjasnił i jeszcze pomogl uporac sie z innymi budowlańcami.
        wiec mam teraz piekne mieszkanko ktore wszyscy podziwiaja.
        i jestem szczesliwa. ;]
        i jakbym miala drugi raz robic mieszkanie zrobiła bym tak samo.
        pozdrawiam ;]
      • Gość: ttt Re: Rzeczoznawca podłogi-poszukiwany IP: 192.100.112.* 24.11.10, 11:29
        Podłoga za 45zł/m2 mówi sama za siebie. takie numery to się robi w mieszkaniach wynajmowanych, a nie kupuje sie podłogę na kilka lat, żeby reklamować. Zauważ, że koszt wytworzenia metra kwadratowego podłogi z paneli klasy I (czyli bez wad) to ok 50-55zł/m2. Skoro kupujesz za 45 to czego od tego oczekujesz? 10 klasy scieralnosci jak dla merketów? Zobacz pnele po 18 zł w castoramie. Są robione dla sztuki...czyli mają być....jakośc nieważna. Dobry panel na 3-5 lat to cena minimum 70zł/m2, a najlepiej kłaść deski, bo jak Ci nawet coś cięzkiego spadkie na środku pokoju to chociaż to wycyklinujesz, a w panelach masz odprysk powłoki do paździerza i całosć do wymiany. Chcesz zaoszczędzić a tak na prawdę fundujesz sobei fuszerke. Nie reklamuj tego tylko to zerwij, kup sobie porządną podłogę, połóż i bedziesz mieć spokój na lata.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka