6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.04, 12:57
Miałam już zarezerwowane mieszkanie na Niemczańskiej, bardzo ładne, fajna
lokalizacja, dzielnia też - ale niestety rodzice (w połowie sponsorzy)
stwierdzili, że 6 mieszkań na piętrze (tzw system hotelowy) to zły pomysł
więc musiałam odwołac:-(( Ojciec twierdzi, że ludzie będą wystawiać na
korytarz rózne rzeczy, że bedzie głośno, że dzieci będa biegac po
korytarzach. a jakwy myślicie? Czy ktoś mieszka w tego typu zabudowie i jak
to jest naprawdę??
    • Gość: Dekar Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.lukas.com.pl 15.10.04, 14:09
      Dobrze zrobiłaś odwołując. Mieszkałem przez jakiś czas w budynku z 4
      mieszkaniami na piętrze i już było nieciekawie głównie hałas i brud (chociaż to
      zależy od sąsiadów). Prawda jest jednak taka, że zawsze znajdzie się sąsiad,
      który ma np. durny zwyczaj wystawiać śmieci na korytarz (mieszkałem w dwóch
      budynkach i w każdym ktoś taki się znalazł). Poza tym hałas, którego nie sposób
      uniknąć nawet przy stosunkowo spokojnych sąsiadach, a im więcej osób na piętrze
      tym jest intensywniejszy. Generalnie masz mądrych rodziców, którzy widać, że
      mają doświadczenie. Wiem, że chęć posiadania własnego kąta jest bardzo silna,
      ale naprawdę lepiej trochę poczekać niż potem męczyć się w uciążliwych
      warunkach.
    • Gość: wojtek Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.mat.univie.ac.at 15.10.04, 18:26
      Zdecydowanie dobrze. Po pierwsze, jak napisal moj przedmowca, istnieje
      przedziwna grupa leni (smierdzacych) ktorzy swoje smieci trzymaj po dzien lub
      dwa na klatce bo nie chce im sie wyniesc ich na smietnik. Sa ludzie ktorzy sobie
      palarnie urzdazaja na klatce, bo nie beda palic w domu. So ludzie ktorzy lubia
      prowadzic zycie towarzyskie na klatce. Jesli pieter w budynku jest kilka, a
      Twoje nie jest na samej gorze, to policz ile osob przechodziloby kolo Twojego
      mieszkania w ciagu dnia. Nie mowiac juz o tym, ze jest cala masa osob ktore sa
      Ci obce i nie wiadomo kto zlodziej a kto nie.
    • Gość: JerzyR Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.04, 10:32
      dobrze zrobilas
      Bylem ostatnio w budynku Dachbudu na Kromera - jak w akademiku!
      Nigdy
      Potrzebna jest jakaś namiastka intymności
      JerzyR
    • Gość: kate Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 17.10.04, 18:05
      Hmm to proponuje w takim razie przejsc sie do budynkow Mojego Domu na
      Stronska/Pilawska - tam jest 15(!) mieszkan na pietrze.... Ale jest bardzo
      cicho i spokojnie... widac sasiedzi kulturalni :)
    • maxrafal Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? 18.10.04, 13:22
      Bzduryyyyyy!!!
      Wszystkie te komentarze nie maja za bardzo sensu.
      Jest jedna reguła: Sąsiada sie nie wybiera !
      Wiec,
      Mozna miec super mieszkanie ( 2 mieszkania na pietrze ) , wyobraz sobie ze masz
      upierdliwego sasiada z pietra. Tak samo mozesz piec upierdliwego sasiada na
      pietrze gdzie jest 6 mieszkan. Czy jest jakas roznica ?
      W tym przypadku zaleta jest po stronie mieszkania gdzie na pietrze jest wiecej
      mieszkancow poniewaz,
      Sam nie zdzialasz nic , a jesli pojdziecie do palanta jako sasiedzi z 5
      mieszkan to napewno da sie cos zalatwic !
      Podsumowujac , sprawa sasiadow jest tak indywidualana , nie ma na to w ogole
      reguly, nie da sie tez z gory niczego zalozyc. Znam przypadki gdzie w starych
      plytowcach na przeciwko ciotka ma takiego sasiada ze juz kilka razy wolala
      policje i nic !!! (2 mieszkania na pietrze).
      Nie bojcie sie sasiadow !!!!
      /Rafal
      • Gość: mariusz Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 11:18
        ja mieszkam na takim pietrze i nie narzekam
        owszem czasami ktos wystawi smieci ale wystarczy zwrocic raz uwage a halas -
        drzwi antywlamaniowe zalatwiaja sprawe
      • Gość: mariusz Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 11:18
        ja mieszkam na takim pietrze i nie narzekam
        owszem czasami ktos wystawi smieci ale wystarczy zwrocic raz uwage a halas -
        drzwi antywlamaniowe zalatwiaja sprawe
      • Gość: Dekar Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.lukas.com.pl 20.10.04, 12:06
        > Bzduryyyyyy!!!

        Kolego, więcej grzeczności, może lepiej dorośnij a dopiero potem zacznij
        udzielać się na forum.

        > Jest jedna reguła: Sąsiada sie nie wybiera !

        Racja, dlatego lepiej nie kusić losu i nie zwiększać pradopodobieństwa, że się
        trafi na jakiegoś "krzywego"

        > Mozna miec super mieszkanie ( 2 mieszkania na pietrze ) , wyobraz sobie ze
        masz
        >
        > upierdliwego sasiada z pietra. Tak samo mozesz piec upierdliwego sasiada na
        > pietrze gdzie jest 6 mieszkan. Czy jest jakas roznica ?

        Zasadnicza, przy 6 mieszkaniach pradopodobieństwo zwiększa się 5 krotnie.

        > W tym przypadku zaleta jest po stronie mieszkania gdzie na pietrze jest
        wiecej
        > mieszkancow poniewaz,
        > Sam nie zdzialasz nic , a jesli pojdziecie do palanta jako sasiedzi z 5
        > mieszkan to napewno da sie cos zalatwic !

        To dopiero mnie rozbawiło... Takie rzeczy mogą się udać, ale prędzej w
        akademiku niż w normalnym bloku.

        > Podsumowujac , sprawa sasiadow jest tak indywidualana , nie ma na to w ogole
        > reguly, nie da sie tez z gory niczego zalozyc.

        To ciekawe, główna treść posta błędna a wniosek poprawny. Z jednym
        zastrzeżeniem, założyć niczego nie można, ale można zminimalizować ryzyko i to
        z pewnością było zamiarem rodziców założycielki tego wątku.

        • Gość: refill Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 20.10.04, 15:27
          To chyba nie mieszkales nigdy w agademiku , albo nie miales tam takich
          problemow o jakich mowa.
          A co do prawdopodobienstwa , to wydaje mi sie ze w tym wypadku ten dzial
          matematyki nie ma zastosowania, poniewaz ludzie zawsze moga sie dogadac ,
          wystarcza dobre checi i troche zrozumienia.
          Nie da sie zminimalizowac ryzyka ze sie trafi na "zlych" sasiadow, nawet jesli
          bedzie 1 sasiad to i tak moze byc "zly" jak napisano wczesniej. I co wtedy
          zrobic ? ...hmmm to samo w przypadku jesli bedzie 2 "zlych" , rozmowa , dialog


          Pozdr
          • Gość: Dekar Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.lukas.com.pl 20.10.04, 16:48
            > To chyba nie mieszkales nigdy w agademiku , albo nie miales tam takich
            > problemow o jakich mowa.

            Fakt zależy w jakim.

            > A co do prawdopodobienstwa , to wydaje mi sie ze w tym wypadku ten dzial
            > matematyki nie ma zastosowania,

            Ten dział matematyki jak najbardziej ma tutaj zastosowanie.

            > , poniewaz ludzie zawsze moga sie dogadac ,
            > wystarcza dobre checi i troche zrozumienia.

            Ech, jak to pięknie brzmi i jak rzadko spotyka się w prawdziwym życiu...

            > Nie da sie zminimalizowac ryzyka ze sie trafi na "zlych" sasiadow (...)

            Trudno dyskutować jeżeli ktoś nie rozumie podstawowych pojęć matematycznych.
            Spróbujmy więc obrazowo, jak myślisz z kim szybciej się dogadasz z jedną osobą
            czy z pięcioma? A teraz podstaw zamiast "osoba", "sąsiad".

            Dla wszystkich tych którzy tak bronią idei wielu mieszkań na piętrze,
            zastanówcie się, czy kupując mieszkanie i mając do wyboru takie gdzie są tylko
            2 mieszkania na piętrze i takie z 5 sąsiadami, które byście wybrali. Ja stałem
            przed takim wyborem i wiem, że w takim momencie trudno o idealizm, przyjmuje
            się wariant najgorszy i jest to całkowicie naturalne. A to, że ludzie i w
            większych skupiskach potrafią żyć harmonijnie, to świetnie, chwała im za to,
            ale nie róbmy z tego normy, bo jest sprawą oczywistą i nie podlegającą
            dyskusji, że im więcej osób w jednym miesjscu tym większe prawdopodobieństwo
            wystąpienia konfliktów.
            • Gość: refill Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 21.10.04, 08:28
              Wszystko ok. Fakt jesli sie zaklada zawsze wariant najgorszy ( na 6 mieszkan 5
              jest z "glosnymi" sasiadami ) to rzeczywiscie tylko 2 mieszkania na pietrze i
              juz. Ale w rzeczywistosci nie jest az tak zle.
              Mam wielu znajomych w blokach. Mieszkaja nawet na pietrach gdzie jest 8
              mieszkan i jest ok. Czasami zdazy sie ze ktos pusci glosno muzyke, ale to
              standard w takich budynkach.
              Inny znajomy mieszka tez z wielemo sasiadami , mial problemy z jednym z nich bo
              mial ujadajacego psa (szczegolnie jak wlasicieli nie bylo w domu). Pogadal z
              innymi sasiadami , razem poszli do wlasciciela psa i sprawe zalatwili. Co
              prawda piesek ucierpial bo siedzi w łazience ale jest juz lepiej :)

              taka po prostu jest specyfika mieszkan w bloku
              Nigdy nie bedzie takiego komfortu jak w domku jednorodzinnym.

              to tyle
              pozdrawiam
    • Gość: Aga Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.04, 13:01
      no własnie po to założyłam ten wątek, żeby posłuchać kto jakie miał
      doświadczenia. No i okazuje się, że jednak lepiej jak jest mniej mieszkań na
      piętrze. Wiem, że sąsiadów się nie wybiera i że róznie może być nawet jak się
      ma 2 mieszkania na piętrze, ale jednak wtedy prawdopodobieństwo jest mniejsze...
      Ja więc nadal szukam mieszkania we Wrocku..:-(
      • wrotaz Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? 25.10.04, 13:14
        Witam!

        Jest jeszcze jedna (oprócz samej liczby mieszkań) cecha, która decyduje o
        uciążliwości
    • Gość: ciocia chrum-chrum Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.nd.e / *.e-wro.net 08.11.04, 21:26
      Mam 6 mieszlań na pietrze. Nigdy wiecej!!! Wystarczy, że dwóch najbliższych
      sasiadów wystawia wory ze śmieciami na korytarz na kilka dni, a juz człowiek
      czuje sie (i czyje w powietrzu) jakby mieszkał na wysypisku śmieci. Raz sie
      zdazyło, że w worze było cos (wole nie wnikac co) co sie rozkładało i miły
      zapach gnijacych zwłok unosił sie ze 3 dni w goracej (zero okien) klatce
      schodowej!! Do tej pory mnie dreszcz przechodzi na sama mysl. Do tego palacze
      klatkowi i błoto np.z psa (choc nie mam nic przeciwko psom:) ). Rozumiem tez,
      ze komus sie cos przypadkiem wyleje czy ubrudzi na klatce, ale wtedy miotłe w
      reke i sprzatnąc, a tu - nic. Mama nie nauczyła sprzatac po sobie. Raz to chyba
      było z kilka kilo ziemi ogrodniczej na naszym korytarzyku przez tydzień, az
      sie sprzatacz wkurzył, bo to nowy blok, a tu tacy syfiarze jak na jakis
      melinach (albo gorzej). Blok jest nowy i duzo mieszkan wynajetych przez
      młodziez, moze dlatego taki beznadziejny układ. Według mnie - im mniej sasiadów
      tym lepiej (i to nie tylko na pietrze, ale w ogóle).
      • Gość: Marek28 Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 09.11.04, 08:09
        Czesc
        A mozesz jeszcze dac znac gdzie mieszkasz ? Gdzie sa tacy wspanialomyslni
        sasiedzi ?

        Pozdr
        Marek
        • Gość: ciocia chrum-chrum Re: 6 mieszkań na jednym piętrze-dobrze czy źle? IP: *.nd.e / *.e-wro.net 12.11.04, 09:12
          nie podam, bo mam zamiar je sprzedac jakos wkrótce, miedzy innymi (ale tylko
          miedzy innymi) z powodu 6 mieszkań na pietrze:)
Pełna wersja