Gość: agatkap
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.11.04, 17:07
od 2 lat mieszkam przy ulicy Reja. wcześniej przy Jagiellończyka. i gdyby nie
to, że mam blisko na uczlenię, szybko bym się stamtąd wyprowadziła. otóż nie
potrafię zrozumieć, jakim cudem w cywilizowanym kraju, w cywilizowanym
mieście, na chodnikach trzeba uważać na psie kupy! to niekulturalne zjawisko
występuje jedynie na obszarach, gdzie stoją stare kamienice. dlaczego nigdy
nie widziałam tam patrolu straży miejskiej, który mógłby wlepiać mandaty np.
za zaśmiecanie? to są w miarę bezpieczne rejony, ale
niesamowicie 'obrzydliwe'. kto jeszcze ma dość tago brudu i patrzenia się non-
stop pod nogi, zamiast podziwiać widoki Wrocławia?