Dodaj do ulubionych

SM Agromet - Partynice - pytania i opinie

11.05.06, 17:59
Witam,
Chialbym zasiegnac informacji na temat inwestycji SM Agromet na ul. Obroncow
Poczty Gdanskiej. Widac, ze jeden budynek jest juz prawie gotowy, drugi jest
budowany (fundamenty).
Czy ktos z Panstwa kupil tam mieszkanie, ogladal je, wprowadzil sie..?
Jakie opinie nt tej inwestycji i tej spoldzielni.

Bede bardzo wdzieczny za wszelkie informacje
Pozdrawiam
Mychu
Obserwuj wątek
        • ewinia12 Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie 12.05.06, 14:32
          Witam
          Jesli jest Pan zainteresowany ta lokalizacja to moze zainteresuje Pana moja
          oferta-w budynku juz stojacym mam do sprzedania 75 metrow na 1 pietrze.Cena
          atrakcyjna jak na oltaszynskie warunki;)))Sprzedaje ze wzgledu na wyjazd za
          granice na stale.Jesli bylby Pan zainteresowany to prosze o podanie numeru
          telefonu w @ i oddzwonie do Pana zeby nie naciagac Pana na koszty(jestem w tej
          chwili w Brukseli)
          Pozdrawiam
            • Gość: sylwia Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: 83.147.137.* 13.05.06, 01:32
              Czy kupiles moze mieszkanie w tej spoldzielni ze tak dobrze orientujesz sie w
              standardzie wykonczenia?Bylam w tych budynkach w kwietniu a takze znam budynki
              Dom-Investu ,Atrium czy Prasy i nie wydaje mi sie zeby poziom Agrometu odstawal
              drastycznie.
              Mam znajomego ktory w budynku Agrometu na Stalowej kupil 2 mieszkania na
              sprzedaz.Wszystkie sprzedal w pol roku po oddaniu.Agromet po prostu mial bardzo
              atrakcyjna cene i byc moze dlatego przyciagnal tylu zarabiajacych na
              mieszkaniach-ja przegladajac oferty na onecie znalazlam 7 ogloszen z budynku na
              Obroncow Poczty....podzwonilam do agencji i okazalo sie,ze az 4 z tych 7 sa
              jednego wlasciciela....wiec nie powiesz mi ze gosc sobie kupil 4 mieszkania w
              tym budynku i teraz sprzedaje bo mu sie standard nie podoba;))
              Gosc po prostu biznes robi...zwlaszcza ze roznica miedzy cena za jaka wystawia
              metr mieszkania a cena za jaka go kupil to 1000zl..takze ladny zarobek...gdyby
              kupil Dom-Invest,Rodis czy Awbud to nie mialby takiej przebitki.
              • Gość: Smutny Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.06, 10:43
                Kupiłem tam mieszkanie i znam ludzi, którzy też tam nabyli. Stanowczo odradzam!
                Rozmowy z prezesem przypominają komedie- obieca że będzie na jutro coś zrobione
                po czym jedziesz zobaczyć a na budowie cisza ni żywej duszy....
                Odbiór mieszkania bardzo opóźniony, bo prąd nie podłączony, bo ogrzewania nie
                ma, bo zima długa i sroga (a kiedy ma być zima w Polsce jak nie w styczniu i
                lutym)?? Jakos inni nie mieli z tym problemów.

                Przykłady można mnożyć. Ja stanowczo odradzam każdą, ale to każdą inwestycje
                tego developera.

                Czy sprawdzałą Pani może czy garaże są już wykończone?? Oczywiśćie, że nie!!!
                Czy nie garaż nie jest integralną częścią zakupu. Niestety przyszło nam
                mieszkać na budowie, jeszcze przez długi czas... mam nadzieje, ze w ogole to
                kiedyś skoncza- choc na to nie wyglada!
                Pozdr.
                • riverrock Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie 13.05.06, 14:24
                  Witamy
                  My też mamy mieszkanie kupione w Agromecie ale nie śledzimy postępu robót na
                  bieżąco bo nie ma nas we Wrocku.Byliśmy za to na zebraniu spoldzielni-bodajże 6
                  kwietnia i jakoś nie zauważyliśmy żeby pozostali sąsiedzi podnosili takie larum
                  z powodu opoznień-a szkoda:(
                  Owszem...byly tam jakieś nieśmiale próby ale skutecznie gaszone przez Kasprzaka
                  i Panie Zofie.Gdybyśmy wiedzieli ze ogól jest taki niezadowolony to może byśmy
                  sie zdobyli na odwagę i próbowali jakoś skuteczniej zabierać glos.
                  Co do osoby pana prezesa to ma Pan calkowitą rację - facet klamie jak z
                  nut-nawet na tym zebraniu przekonywal, że są juz wszędzie zalożone kaloryfery a
                  na naszej klatce jakoś nie bylo!!I wiele ,wiele innych....Z tego co mi pan
                  prezes opowiadal i nawet pokazywal plan elewacji to nasz budynek, w miejscu tej
                  paskudnej czerwoniastej farby mial mieć ceglę klinkierową i balkony od Obrońcow
                  mialy być zabudowane i także w klinkierze(ale chyba im już na ta ceglę kasy
                  zabraklo)
                  Czy Pan juz tam mieszka?
                  Bo ostatnio jak przejeżdzalismy tam, to widzieliśmy w jednym z mieszkan(od
                  strony Obronców-narozny balkon)że jest juz zrobiona kuchnia i zszokowalo nas to
                  bo na naszej klatce wtedy to chyba dopiero wylewki robili(klatka nr.1)
                  Czy Pan ma już odebrane to mieszkanie?Do nas narazie zadne wiadomosci odnośnie
                  odbioru nie dochodzą ale za 2 tygodnie bedziemy we Wroclawiu to sami sie o to w
                  spóldzielni upomnimy.
                  Czy mozna prosić o jakiegos @ do Pana?Będziemy miec parę pytań w sprawie oddania
                  mieszkanka no i milo by nam bylo poznać pierwszego sąsiada.
                  Pozdrawiamy!!
                  riverrock@gazeta.pl
      • Gość: P Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 14:18
        Wykonawca za bardzo sie nie spieszy. Widać tak są ugadani ze spółdzielnia, że
        sobie krzywdy nie zrobią nawzajem. Odbieranie mieszkań w takim stanie jest dość
        ryzykowe, bo jak się później będzie dziać coś niedobrego to bedzie pewnie wina
        lokatora, że za szybko pomalował, a ściana była mokra i teraz odłazi. Poza tym
        chyba żadna instalacja nie jest dokończona, żadnego oświetlenia, normalnego
        wejścia do klatki dosłownie nic. Ja rozumiem, że nie odrazu muszą być tulipanki
        w ogródku, ale nie ma żadnych starań, żeby to jakoś sensownie zorganizowac.
        Jedno co wiadmo to jest wielki problem z brakiem przyłącza
        elektroenergetycznego i pewnie jeszcze długo będzie. U nas przez ostatnie 3
        tygodnie dali radę połozyć płytki na balkonie! Generalnie ogólny tumiwisizm.
        • Gość: Misha Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.crowley.pl 16.05.06, 08:45
          Witam nieszczęśliwych nabywców taniego mięsa :-/

          krew mnie zalewa jak patrze na ten syf. Nie wiem czy to norma we Wroclawiu,
          Polsce, czy po prostu wykonawca, prezes ozdobiony wiejskim sygnetem, ta sama
          wode pija, za nasze pieniadze.

          Kretactwo, olewanie lokatorow i glupie, klamliwe tlumaczenie, ironiczne
          komentarze i brak umiejetnosci widac wszedzie i u kazdego, kto z ta budowa ma
          doczynienia. Prezes powinien zarzadzac farma swin, bo te zjedza wszystko. Czas
          odejsc Panie K. Wstyd - Lepper juz nam wystarczy, Pan moze sobie darowac.

          Wykonawstwo - pod psem. Dziury w scianach, idiotyczne rozmieszczenie
          kaloryferow, trudnosci w wykonaniu wielu zmian, braki w elektrycznosci,
          dodatkowe oplaty, niedogipsowane szparki, krzywe sciany. Lista dluga i czarna.

          Terminy - szkoda mowic. Na umowie mialem 31 pazdziernik, z mozliwoscia
          przedluzenia do konca roku. Jak nie krec, pol roku i konca nie widac.

          Ale, szanowni wspollokatorzy. Tanio kupilismy, jest jak jest, ale mam nadzieje,
          ze wspolnymi silami wywieziemy na gnoju prezesa. Niech zajmie sie dogladywaniem
          brojlerow w polnocnej Osetii.

          Pozdrawiam
          Misha
            • Gość: Misha Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.crowley.pl 16.05.06, 11:49
              Ja Cie prosze,

              jak na sklad siana budynek bedzie oddany w standadzie high, ale jako budynek
              mieszkalny, to standard - jaki standard. Problem jest prosty. Spóldzielnia,
              czyli wesoła trójca z ulicy świętego na hubach zleciła budowe firmie X1, ta nie
              posiadając pewnie nawet łopaty zleciła kolejne etapy firemkom, w skład których
              wchodzą: Mietek spod budki z piwem, jednoreki Marian itd. Wakacje sie zblizaja,
              czesc naszych wzorowych budowniczych jedzie na Saksy w buraki, szparagi i
              chwasty, zarobic. Jesienia wroca, skonczyc dzielo.

              A co do kunsztu, to widac. Krzywe wylewki, parapay zle osadzone, .. a z reszta.
              Mam nadzieje ze wczesniej poloza plytki, zanim sciagna rusztowanie.

              Pozdrawiam
              Misha
              • ewinia12 Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie 16.05.06, 13:54
                Cóż za wspanialy popis erudycji.
                Mam nadzieję że podczas wizyt na Jerzego i zebrań spóldzielni ta cietość języka
                Panie nie opuszcza.Bylam na ostatnim zebraniu i chyba Pani nie bylo bo nikt tak
                wspaniale glosu nie zabieral:(((A jeśli chce Pani Kasprzakowi zalatwić ta Osetię
                to pewnie czas zacząć sie odzywać.
                Zgadzam sie z Panią odnośnie tego ciągnacego sie opoznienia ...to rzeczywiscie
                juz przechodzi wszelkie granice.Jednak to, co pisze Pani o standardzie budynku
                jest bzdurą.Mam na koncie już kilka mieszkań kupionych u developerow i w
                spóldzielniach -wiem jakie byly usterki,jakośc wykonania,problemy podczas
                odbiorów i proszę mi wierzyc - naprawdę z Agrometem nie jest wcale żle.
                Przykro mi że ma Pani krzywo zrobione wylewki i parapety(choc prawę mówiąc nie
                wiem jak tam moje-ale wylewki byly OK)-poprawienie wylewek to naprawdę nie jest
                problem także jesli podejdzie Pani do szefa budowy z podobną stanowczoscią jaką
                wyraża Pani na forum to zalatwi to migiem;))
                Co do rozmieszczenia kaloryferów i blędów w elektryce(może Pani sprecyzować to
                dokladniej z tą elektryką?) to sprawa wygląda tak że takie mieszkania są
                projektowane hurtowo i architekt( a wlasciwie stażysci z biur -bo to im daje
                sie takie zaawansowane technicznie problemy;))maja w dupie czy czy ten kaloryfer
                jest poprawnie umieszczony czy nie...tak samo z elektryką.Gdybym chciala mieć w
                mieszkaniu taką ilośc gniazdek i wypustów elektrycznych jaka bya na projekcie
                mojego mieszkanka to bym siedziala po ciemku i przy kazdym kontakcie miala
                "zlodziejki".Prawda jest taka, że od razu po kupnie mieszkania-dobrze jest
                zrobic nowy plan hydrauliczny i elektryczny-wtedy wszystko bedzie trzymalo sie
                kupy.Z tego co wiem to ludzie w większosci tak robią.
                Co do doplat za jakieś dodatkowe zmiany w mieszkaniu to są one praktykowane u
                wszystkich developerow(np. znajomy WPB Moj Dom placi 70zl za dodatkowe
                gniazdko)i nie są one czymś niezwyklym.Nie wiem ile placi się u nas bo nikt nie
                przedstawil mi jeszcze rozliczenia kosztow elektryki.
                Pozdrawiam
                Ewinia
                • Gość: Misha Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.crowley.pl 16.05.06, 14:26
                  Witam,

                  po pierwsze, na spotkaniu byłe, odzywałem się. Ale do niektórych nie dociera,
                  że sam to mogę ... no własnie.

                  Po drugie, standard jest pod psem, to fakt. To, że są gorsi, że oddają chaty
                  bez dachu, mam tak samo głęboko, jak Prezes moją sytuację. Jak go z reszta też.
                  Ale czy to jest wytłumaczenie, czy jest to argument. Ja płacę i wymagam. Może
                  to innych nie rusza, ale dla mnie 200 tys, człowieka młodego, zyjacego w dzikim
                  kraju, gdzie prace stracic moge zawsze i bezpowrotnie, to calkiem sporo. Ja nie
                  mam bogatych rodzicow i musze sie sam rozpierac lokciami. Wymagam, tak samo jak
                  wymagaja ode mnie wszyscy na okolo.

                  Co do uwag technicznych. Jak ktos cos robi, to robi to raz a dobrze, bo
                  poprawki sa drozsze i trwaja w czasie. Argument ze zlodziejkami, jest o tyle
                  wymowny, ze na polu walki z Agrometem i tym bajzlem, czlowiek pozostaje sam. Po
                  co robic produkowac auto, skoro po zakupie trzeba odprwadzic jes do ASO.

                  Swoje do kierownikow wychodzilem, niestety. Tylko ze kolezanka nie zauwazyla
                  jednego faktu. Pan X z firmy wykonawczej nie jest dla mnie strona. Ja kupilem
                  lokal w spoldzielni i caly zastep, w tym przypadku darmozjadow jak widac,
                  powinien chdzic i dopilnowywac, moich, naszych interesow. Tlumaczenie, ze
                  spoldzielnia to my, jest bzdura. Skoro tak chetnie oddaje sie wszystko w rece
                  ludu, wyjazd z Prezesem.

                  Nie pozdrawiam
                  Misha
    • Gość: w Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: 195.205.44.* 16.05.06, 16:35
      (troche off topic:)
      ogólnie to niestety taki kraj ta Polska. Dlaczego nie uchwalono już lata temu
      ustawy o obowiązkowym rachunku powierniczym? Były projekty, ale oczywiście
      lobby deweloperów było silniejsze. Nie było by problemów z wiarygodnością firm,
      zakazanymi klauzulami, terminami, fikaniem deweloperów i tym całym, ku.. mać,
      cyrkiem.
      Bo to jest cyrk, to nie jest norma ani standard w cywilizowanym kraju. Kupujesz
      mieszkanie, nie chcesz być traktowany jakbyś kupował rower, a w rezultacie
      traktują cię jakbyś kupował skarpetki.
      Taki Sygnet (propozycja nickname-a dla Presesa SM Agromet)by nie podskoczył, bo
      by po prostu kasy nie dostał z banku.
      • Gość: Misha Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 16:46
        Ot i cala prawda. Sama prawda i jeszcze raz prawda. Taki juz nasz ten kraj. Tym,
        pod ktorych ukladano nowy "porzadek" jest dobrze, bo inaczej byc nie moze.

        A sygneciastemu sie dostanie, ja wiem jak mu spie**olic swieta.

        Mam tylko nadzie, ze nie beda od nas sciagac czynszow juz od czerwca. A tak
        swoja droga, moze ktos sie zastanawial, jak mozna i czy w ogole mozna, zrobic
        kuku panu prezeskowi. Moze jakis sad pozwolilby mu na zrzuceni kilku
        kilogramow?? Pytanie czy sa podstawy??

        Pozdrawiam
        Misha
    • Gość: zion Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.06, 16:54
      Ja mieszkam w jednym z budynków spółdzielni A. wybudowanym przez firmę, która
      buduje na Obrońców Poczty Gdańskiej.To jest jedna wielka porażka.O materiały się
      nie czepiam, bo wszędzie są takie same, ale jakość wykonania odbiega od
      jakiegokolwiek standardu.Źle osadzone parapety wewnętrzne, zewnętrzne.Brak
      jakichkolwiek kątów prostych w ścianach, brak pionów.Najlepiej weźcie ze sobą
      jakiegoś uprawnionego budowlańca, żeby wszystko porządnie sprawdził. Ja tak
      zrobiłem i protokół usterek był na dwie strony A4. Usuwali 3 miesiące.A teraz
      okazało się że dalej są usterki.Po drugie do Spółdzielnii A. można było sobie
      dzwonić ile wlezie.Oni są bezsilni.Pewnie mają układ z Wykonawcą.Byłem na
      nowobudowanym budynku na Poczty.Widzieliście jak wylali fundamenty??Grunt był
      jak błoto, a oni wlali tam beton tworząc płytę.Budynek stoi na bardzo słabym
      gruncie.Nie chce mi się dalej pisać, bo to i tak nic nie da. Jak ktoś ma pytania
      to proszę.Pozdro:)
      • Gość: guciu Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.06, 15:27
        Pieknie miało być, tak pięknie miało być: nasze pierwsze mieszkanko, w pieknym
        mieście... parapetówa goście... ach nawet nie chce wspominać oczekiwań bo łezka
        się kręci w oku :(

        Zrobiono ze mnie frajera, tak frajera! Nie wiem co mnie skłoniło by kupić od
        Agrometu. Było tyle problemów już na początku: jak nie z kredytem- banki nie
        chciały dawać, to z umową (zmiany planów mieszkania)- a ja dalej uparcie...
        No i teraz mam. Pociesza mnie tylko, że nie jestem sam!

        Niestety nabyliśmy mieszkanie od spółdzielni, a nie od dewelopera, a co za tym
        idzie zdecydowaliśmy się na długie małżeństwo z Agrometem... żyć w zgodzie
        raczej nie będziemy- bo niechlujstwa przynajmniej ja nietoleruje.
        I to mnie najbardziej przeraża mnie- wszystko co najgorsze to jeszcze przed
        nami.

        Drodzy sąsiędzi, może znacie sie na prawie spółdzielczym i wiecie jak możemy
        wpłynąć na Rade nadzorczą lub prezesa. Gdyby udało nam sie ich zmienić
        patrzylibyśmy bardziej optymistycznie w przyszłość. Wiecie może kiedy stajemy
        się pełnoprawnymi członkami sp. Agromet i kiedy będziemy mieli coś do
        powiedzenia? Ma ktoś może statut tej spróchniałej spółdzielni Agromet?
        • Gość: Misha Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.06, 09:49
          Wiatm,

          Super, ze ktos jest po tej samej stronie barykady. Wiem, ze razem, w grupie,
          choć w tym kraju to bedzie trudne, mozemy cos zdzialac. Sa dwie drogi, albo
          droga prawna i poszukamy jakiegos paragrafu na prezesa K., bo mnie dzad wpienia,
          albo temu samemu prezesowi zlozy sie wizyte z prosba o abdykacje. To drugie
          zdaje sie byc bardziej prawdopodobne bo poparte bedzie sila piąchy. :-)

          Niemniej jednak, proponuje wymusic na spoldzielni spotkanie z prezesem, na ktore
          patalach niech przyniesie wszystkie umowy dotyczace tej inwestycji, plany,
          koszty, daty podpisania kolejnych umow z najemcami, bo z tego co wiem, jeszcze w
          lutym tego roku zostaly sprzedane po cichu mieszkania, choc jak mnie
          poinformowano, do polowy ubieglego roku sprzedane zostaly juz wszystkie.

          Mnie zastanawia fakt, ze ktos kto przez kolejne miesiace nie ma ochoty i sil
          skonczyc jedna inwestycje, dostaje nastepne zlecenie. Dziwne, bo w tym kraju
          wszystko smierdzi korupcja i wkladkami. Nie sadze, ale do domyslow w tym kraju
          nikt mi prawa nie odbierze!

          Pozdrawiam
          Misha
        • aplee Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie 26.05.06, 13:15
          buahahahahah a co Ty jakiś kolorysta jesteś? że ci kolor plytek nie pasuje?
          Dobrze że nie jestem developerem bo pelno rożnych wariatow kupuje mieszkania i
          pożniej im odcien plytek nie pasuje ;))))Trzeba bylo samemu chalupe stawiać i
          plytki sobie wybierac...buahahahha
          No rozne rzeczy tu slyszalem o developerach ale ze ktoś sie czepia koloru plytek
          to juz przesada.
    • Gość: koma Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.getinleasing.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:46
      Dla mnie żenujący jest fakt, że odbiory już się tak przedłuzyły, że musimy
      ponosić dodatkowe koszty (nie wszyscy)zw. m.in. z wynajmem mieszkania lub
      dodatkowym ubepzieczeniem kredytu. U mnie w banku jest tak, że po roku jak
      zaciągnęliśmy kredyt, trzeba płacic ubepzieczenie będące zabezp. spłaty kredytu
      do momentu wpisu hiupoteki. W zw. z czym od czerwca (jak dobrze pójdzie przez
      ponad pół roku) będziemy musieli płacic dodatkowe ubezp.Gdyby mieszknaie było
      oddane termiowo, takie ubezp. płacilibysmy góra kilka miesięcy! Myslę, że
      takimi oddatkowymi kosztami również jakoś powinien byc obciążony "sygnet".
    • eugen77 Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie 15.06.06, 16:08
      No to niezla dyskusja.
      A co sie dzieje na budowie drugiego budynku. Nie ma mnie we Wrocku i jestem
      czekaw, czy cos tam robia??? Sa jakis postepy. Na kiedy prezes obiecuje oddac
      budynek(ostatnio mowil ze bedzie troche wczesniej niz planowali).
      Dzieki za info z gory.
      • Gość: koma Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.getinleasing.pl / 212.244.52.* 16.06.06, 14:20
        Dziś byłam na budowie, w ubiegłym tygodniu poinfomrowali mnie, że moge odbierac
        lada dzień, że właśnie pomalowali ściany. Jak powiedziałam, że mamy parapet do
        wymiany, bo okruszony, to usłyszałam, że pójdą i sprawdzą. Dziś-po tygodniu od
        tamtej rozmowy, okazało się, że to dopiero dzis malują nasze mieszkanie, że
        drzwi wewnętrzne wstawią jak ściany wyschną, a parapet obejrzą jak wstawią
        drzwi. Także wciąż wydłużanie, ściemnianie i to zaczyna się robić nudne!
        • Gość: P Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: 62.87.132.* 16.06.06, 17:10
          U mnie to samo. Ten jakiś Maciek od tych odbiorów to wyjątkowy palant.
          Proponuje ustalić sztywny termin odbioru i zażyczyć sobie obecność inspektora
          nadzoru.
          Ja też zwracałem uwagi na niedoróby nieformalnie i oczywiście obietnice
          usunięcia były, ale nic poza tym. Teraz od poniedziałku zamierzam co 2 dni
          umawiać się z nimi, ciągać inspektora nadzoru, za każdym razem spisywać trzy
          strony uwag i oświadczenie, że odmawiam odbioru. Może kiedyś im się znudzi, bo
          mi już dawno się znudziło.
          Także dopóki nie zobacze jak cos jest zrobione to nie uwierzę w zadne gadanie,
          bo oni wszyscy, z księgową Zosią na czele, prawdę mówią tylko wtedy jak się
          pomylą.
          • Gość: S.K.S Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 20:31
            Dobrze mówisz!!
            Oni prawdę mówią tylko jak coś im sie pomiesza-tak jak na ostatnim zebraniu
            prezes wygadał sie przypadkowo odnośnie lokali uslugowych-że niby 2 zostały
            sprzedane(spoldzielnia ma w zwyczaju wynajmować lokale i traktować je jako
            zrodło stałego dochodu a nie sprzedawać) ale nie jako lokale tylko jako
            mieszkania-i wlasciciele dopiero zmieniali ich przeznaczenie-przerabiajac na
            lokale usługowe.Korzystajac ze znajomosci w wydziale architektury-sprawdzilismy
            to-oczywiscie jedna WIELKA BUJDA.
            Musze jednak stwierdzic ze nie mam żadnych rażących niedociągnięć w mieszkaniu-
            myślałam ze bedzie gorzej..a co do pana Macieja to jakis idiota-poszedł z nami
            na pierwsze oględziny mieszkania,nie raczył nawet zgasic papieroska,na wszelkie
            pytania odpowiadał z wielka łaską i ironicznie - dopiero jak wychwycił, że moj
            mąz jest z branży i kitu sobie nie da wsisnąc to trochę zmienił ton.Dobrze nam
            sie natomiast współpracowało z Orleańskim-konkretny gość-tylko jego trudno
            złapać.
    • Gość: zion Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.06, 16:35
      Kto to widział, żeby na odbiór ze strony Lokatora wysyłac kogoś ze strony
      spółdzielni.To jakbyście wzieli znajomego do sprawdzenia auta, które kupiliście
      od jego brata.Bez sensu.Widzę, że jakośc jest taka sam jak na Stalowej (gdzie
      mieszkam).Ja ich woziłem z usterkami parę tygodni, ale i tak wszystkiego nie
      zrobili.Ściany pękają, drzwi wewnętrzne są krzywe, same się zamykają, tylko
      nerwy straciłem.Ostatecznie uznałem, że sam to zrobię, a fakturę wyślę do
      Spółdzielni.Rozmowa z nimi jest jak modlitwa pod Ścianą Płaczu, tu przynajmniej
      masz pewnośc, że i tak odpowiedzi nie otrzymasz. A tu masz obietnice, przysięgi,
      zaklinanie się na wszystkie skarby świata.A to wszystko warte wielkie g....
      Weźcie sobie kogoś z zewnątrz na odbiór, nawet za kasę,jak tylko podpiszecie
      protokół odbioru mieszkania to koniec.Zainteresowanie Wami ze strony SM i GW
      zniknie jak sen...Tylko rachunki będą regularnie spływac
    • Gość: Mysh Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.jax.bellsouth.net 24.11.06, 20:53
      Witam,
      i jak tam po odbiorach i wykonczeniach mieszkan? Jak to wszystko wyszlow
      praniu...? Pytanie do mieszkancow budynku pierwszego.
      Jak Agromet sie teraz zachowuje?

      Czekam na wszelkie info, czy juz jest lepiej?
      Ja mam mieszkanie w drugim budynku. Odbior na koniec roku ale nie ma szans.
      Licze na maj-czerwiec chcociaz w Agromecie mowia ze pierwszy kwartal 2007.

      Pozdrawiam i czekam na info
      Mysh
    • Gość: nina Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie IP: *.telsat.wroc.pl 11.12.06, 12:28
      witam,mieszkam przy Obrońców i Jestem przerażona zachowaniem zarządu
      spółdzielni AGROMET-ignorancja, arogancjia i chamstwo!!!Zachowują się,
      tzn;prezesunio i pani Zosienka jak właściciele tego budynku!Mam nadzieję,że w
      końcu kiedyś uda sie wymienić tych PAŃSTWA na nowy zarząd-przeciez to MY
      mieszkańcy płacimy na nich i to My decydujemy kto będzie sprawował te
      stanowiska.
      Pozdrawiam mieszkańców.
        • eugen77 Re: SM Agromet - Partynice - pytania i opinie 12.12.06, 09:50
          Witam,
          oto ostatnie wiesci z budowy,
          bylem dzisiaj i rozmawialem z kierownikiem,
          postepy wewnatrz budynku sa i to niezle,
          jest zrobione ogrzewanie, scianki dzialowe stoja, tynkarze juz cos robia i
          elektryka jest prawie skonczona, no i zaczeli juz podloge wylewac.
          na dzien dzisiejszy opoznienie wynosi okolo 2 tygodni, ale poki jest cieplo.
          Natomiast jak spadnie snieg i temperatura spadnie, to bedzie problem , bo nie ma
          gazu i nie mozna ogrzewac na razie.
          No i jest problem z dachem, bo nie ma ludzi(sa ale malo)
          Ale bylem zdziwiany, poniewaz:
          1. Kierownik jest "normalny", rozmawia na temat i nie kreci, ze bedzie za
          tydzien budynek gotowy bedzie.
          2. Robia porzadnie, a materialy sa dobre(drzwi super Polscone itd)
          3. straszny ruch jest na budowie, nie jak tydzien temu, kiedy nikogo nie bylo
          Zdjec nie zrobilem dzisiaj(zapomnialem :-( )
          A co do spoldzielni, to faktycznie prezes potrafi klamac prosto w oczy, ale co
          do Pani ksiegowej, to nie wiem czemu narzekacie, dla mnie jest ok.
          Ignorancja ze strony zarzadu jest, ale powiedzmy nie jest tragicznie, a
          opoznienie wynika z winy wykonawcy i prezes nic nie moze zrobic.
          Wlasnie, moze zrobmy jakies zebranie czlonkow naszego budynku i wtedy juz mozna
          z prezesem pogadac razem.
          Pozdrawiam przyszlych sasiadow.