Gość: j.
IP: *.ptf.pl
09.01.07, 14:21
w kontynuacji wątku z zeszłego roku chciałabym dodac, ze developer jest
małoprofecjonalny jak mało który, podczas godzinnej debaty z pełnomocnikiem
niczego sie konkretnego nie dowiedziałam, nadmieniam , ze kategorycznie
odmawiaja podpisania umowy przedwstepnej w formie aktu notarialnego u
Notariusza nie współpracujego z tym własnie "developerem",umowa nie jest
korzystana i budzi wiele wątpliwości, które w zadne sposób nie zostały
rozwiane podczas rozmowy. zdecydowanie dośc ryzykownym byłby zakup u nich
własnie mieszkania choc cena wydaje sie korzystna. Pełnomocnik twierdzi ze
wszyscy sie mylą, łacznie z projektantem , który projektował budynki, mam na
myśli powierzchnię miszkań. ja postanowiłam odpuścic sobie to mieszkanie i
zycze powodzenia ryzykantom ;-)