Dodaj do ulubionych

piszę do Pana w bardzo nietypowej sprawie...

17.04.03, 19:23
Wiem,że ZDIK zajmuje się drogami ale ma też w swoich obowiązkach dbanie o
pasy wokół dróg.Chodzi mi o drzewa a właściwie o jeden gatunek.Platan-drzewo
to związane z Niemcami bo jest tam bardzo popularne i w nszym mieście
pozostało kilka okazów po Niemcach.
Chciałbym sie dowiedzieć dlaczego teraz nie sadzi się tego drzewa w
powojennym Wrocławiu.Jest bardzo ładne i wytrzymałe na warunki miejskie
(jakby ktos nie wiedział to ma ono liście podobne do klonu, jest bardzo duże
w pokroju i wiosną odchodzi z niego kora-rosna np. nad fosą miejską koło
centrum orląt.)Czy brak nasadzen tgo gatunku wiąże się tylko z kosztami
sprowadzania sadzonek z Niemiec bo jak przypuszczam u nas się ich nie
hoduje,chyba że sie mylę.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kk071 Drzewa na Bystrzyckiej 17.04.03, 22:26
      Wiem, że to nie forum "zieleni", ale drzewa rosnące przy Bystrzyckiej na
      wysokości przystanku autobusowego, nieopodal stacji PKP są całe obrośniete
      jemiołą, która rozprzestrzeniła się tam na ogromną skalę... Może mógłby Pan
      zrobić coś, skontaktować sie z odpowiednimi służbami, które usunełyby tego
      pasożyta drzewnego, o ile nie jest już za późno...

      Ten list może troche śmiesznie brzmi, ale to bardzo dziwne, że miasto nie
      interesuje sie tymi drzewami...
    • kk071 Drzewa na Bystrzyckiej 17.04.03, 22:29
      Wiem, że to nie forum "zieleni", ale drzewa rosnące przy Bystrzyckiej na
      wysokości przystanku autobusowego, nieopodal stacji PKP są całe obrośniete
      jemiołą, która rozprzestrzeniła się tam na ogromną skalę... Może mógłby Pan
      zrobić coś, skontaktować sie z odpowiednimi służbami, które usunełyby tego
      pasożyta drzewnego, o ile nie jest już za późno...

      Ten list może troche śmiesznie brzmi, ale to bardzo dziwne, że miasto nie
      interesuje sie tymi drzewami...
      • wroclawczyk Re: Drzewa na Bystrzyckiej 18.04.03, 14:48
        kk071 napisał:

        > Wiem, że to nie forum "zieleni", ale drzewa rosnące przy Bystrzyckiej na
        > wysokości przystanku autobusowego, nieopodal stacji PKP są całe obrośniete
        > jemiołą, która rozprzestrzeniła się tam na ogromną skalę... Może mógłby Pan
        > zrobić coś, skontaktować sie z odpowiednimi służbami, które usunełyby tego
        > pasożyta drzewnego, o ile nie jest już za późno...
        >
        > Ten list może troche śmiesznie brzmi, ale to bardzo dziwne, że miasto nie
        > interesuje sie tymi drzewami...


        Na jemiołe nie ma chyba innej rady niż wycięcie całego konaru,usunięcie tylko
        narosli nic nie daje bo wrasta ona do tkanki drzewa.Więc jesli zaatakowane sa
        główne konary to trzeba czekac na koniec :)
        To pewnie topole? bo one łatwo ulegają jemiole-zresztą drzewo to traktowane
        jest w ogrodnictwie jako chwast bez wartosci.
        • _cinek_ Re: Drzewa na Bystrzyckiej 18.04.03, 21:21
          Chciałbym zwrócić uwagę że ostatnio we Wrocławiu to wogle się nie sadza drzew
          tylko ewentualnie się je wycina. Z wycinaniem się zgadzam bo jak jest drzewo
          np. chore lub zagraża ona bezpieczeństwu ludzi to innego wyjścia nie ma. Jednak
          w puste miejsca nowych sie nie sadza. Wrocław ma opinie miasta zielonego jednak
          ma wrażenie że zaczyna ją po woli tracić. Powinno się wiecej drzew sadzać.

          Uważam takze ze na pl. Grunwaldzkim w tym pustym miejscu zamiast zrobić centrum
          handlowe powinno się posadzić park. Tym bardziej że w pobliżu żadnego parku nie
          ma (dopiero park szczytnicki a to jest kawałem z tąd). W także w wielu innych
          miejscach miasta powinno bardziej się myśleś o parkach(albo chociaż drzewach)
          niż o gęstej zabudowie. Bo ludzie się uduszą!!!

          Pozdrawiam Cinek
          • kk071 Re: Drzewa na Bystrzyckiej 18.04.03, 21:35
            Tak, zgadzam, sie z tym - powinno sie sadzić więcej drzew...

            A jeśli chodzi o drzewa na Bystrzyckiej to owszem - są to topole... ale to nie
            są małe topole, ale to są stare - conajmniej 50 letnie topole, które
            potrzebują pomocy...
            • wroclawczyk Re: Drzewa na Bystrzyckiej 18.04.03, 23:54
              kk071 napisał:

              > Tak, zgadzam, sie z tym - powinno sie sadzić więcej drzew...
              >
              > A jeśli chodzi o drzewa na Bystrzyckiej to owszem - są to topole... ale to
              nie
              > są małe topole, ale to są stare - conajmniej 50 letnie topole, które
              > potrzebują pomocy...


              Topolom właściwie nie da sie pomóc.Jak juz pisałem jest to chwast wsród drzew-
              rośnie szybko i szybko umiera.Takie 50 letnie drzewo jest całe spruchniałe i
              pod wpływem wiatru łatwo się łamie.Jest jeden sposób pomocy ale tylko dorazny
              na kilka lat-przycięcie głównych konarów.Wtedy drzewo wypuszcza nowe młode
              pędy.Jednak topól nie należy juz sadzić bo jest to drzewo bezwartościowe.
              pzdr
          • wroclawczyk Re: Drzewa na Bystrzyckiej 18.04.03, 23:56
            _cinek_ napisał:

            > Chciałbym zwrócić uwagę że ostatnio we Wrocławiu to wogle się nie sadza
            drzew
            > tylko ewentualnie się je wycina. Z wycinaniem się zgadzam bo jak jest drzewo
            > np. chore lub zagraża ona bezpieczeństwu ludzi to innego wyjścia nie ma.
            Jednak
            >
            > w puste miejsca nowych sie nie sadza. Wrocław ma opinie miasta zielonego
            jednak
            >
            > ma wrażenie że zaczyna ją po woli tracić. Powinno się wiecej drzew sadzać.
            >
            > Uważam takze ze na pl. Grunwaldzkim w tym pustym miejscu zamiast zrobić
            centrum
            >
            > handlowe powinno się posadzić park. Tym bardziej że w pobliżu żadnego parku
            nie
            >
            > ma (dopiero park szczytnicki a to jest kawałem z tąd). W także w wielu
            innych
            > miejscach miasta powinno bardziej się myśleś o parkach(albo chociaż
            drzewach)
            > niż o gęstej zabudowie. Bo ludzie się uduszą!!!
            >
            > Pozdrawiam Cinek



            Ja musze przyznać,że w tamtym roku posadzono bardzo dużo nowych drzew w
            rejonach w których bywam np. Borowska,powst.Śląskich od ronda do Hallera.Ale
            zgadzam sie że powinno byc ich jak najwiecej.
      • hen Re: piszę do Pana w bardzo nietypowej sprawie... 30.04.03, 13:07
        Typowe polskie drzewo - Topola. Przez ostatnie lat 40 polskie społeczeństwo
        przyzwyczaiło się, że jesli sadzi się jakieś drzewo, żeby zapełnić miejsce
        między blokami to jest to właśnie topola. Brrr. Platany, magnolie - tym
        odróżniamy się od reszty Polski i to powinnśmy sadzić.
        • svarte_sjel Re: piszę do Pana w bardzo nietypowej sprawie... 30.04.03, 15:25
          hen napisał:
          > Typowe polskie drzewo - Topola. Przez ostatnie lat 40
          polskie społeczeństwo
          > przyzwyczaiło się, że jesli sadzi się jakieś drzewo,
          żeby zapełnić miejsce
          > między blokami to jest to właśnie topola. Brrr.
          Platany, magnolie - tym
          > odróżniamy się od reszty Polski i to powinnśmy sadzić.

          Zaręczam, że w ciągu ostatnich lat wysadzono we Wrocławiu
          mnóstwo drzew (najwięcej chyba jakoś w połowie lat 90.) i
          nie było wśród nich żadnych topól. Dęby, klony, platany, ...
          • wroclawczyk Re: piszę do Pana w bardzo nietypowej sprawie... 01.05.03, 22:34
            svarte_sjel napisał:

            > hen napisał:
            > > Typowe polskie drzewo - Topola. Przez ostatnie lat 40
            > polskie społeczeństwo
            > > przyzwyczaiło się, że jesli sadzi się jakieś drzewo,
            > żeby zapełnić miejsce
            > > między blokami to jest to właśnie topola. Brrr.
            > Platany, magnolie - tym
            > > odróżniamy się od reszty Polski i to powinnśmy sadzić.
            >
            > Zaręczam, że w ciągu ostatnich lat wysadzono we Wrocławiu
            > mnóstwo drzew (najwięcej chyba jakoś w połowie lat 90.) i
            > nie było wśród nich żadnych topól. Dęby, klony, platany, ...


            Tak topola to straszny syf a co do Platanów to młode wysadzone drzewka
            widziałem tylko raz- dlatego założyłem ten post.Dębów jest coraz więcej-jak
            ładnie sie rozrosły na ulicy Kamiennej :)
            Dobrze pasuja lipy ale one sa chyba wrażliwe.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka