janku
14.03.07, 15:28
Witam,
Czy to normalne, ze developer sprzedaje domy (blizniaki, segmenty w szeregu)
ale jego nieruchomosc pod cala inwestycje nie jest jeszcze ani scalona z
pierwotnych dzialek (obecne przeznaczenie: grunty orne) ani tym bardziej
podzielona na pojedyncze dzialki ?
Zapewne nie byloby to normalne w cywilizowanym swiecie, ale czy w obecnych,
"dzikich" czasach mozna to ewentualnie zaakceptowac i wchodzic w taka
inwestycje, czy jednak lepiej sobie odpuscic ?