Dodaj do ulubionych

Zastój w mieszkaniach?

IP: 62.87.244.* 16.04.07, 13:43
Od miesiąca próbuje sprzedać kilkuletnią kawalerkę na Krzykach.
Cena nie jest wygórowana.... i nic. Większość tylko ogląda.
Czyzby skończył się booom na mieszkania??
Ceny za m2 na rynku wtórnym spadną??
Obserwuj wątek
    • Gość: Spooner Re: Zastój w mieszkaniach? IP: *.crowley.pl 16.04.07, 16:15
      Pewnie kwestia ceny.. nie wiem na ile Ty wyceniles metr swojej kawalerki, ale
      nie zdziwilbym sie jezeli w tej cenie (za calosc ma sie rozumiec..) mozna by
      znalezc mieszkanie 2 pokojowe z rynku pierwotnego.. fakt ze trzeba jeszcze
      wyczekac zanim sie wybuduje, ale ja sam wybralem wlasnie taka opcje..
    • Gość: maja791 Re: Zastój w mieszkaniach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 09:49
      Ja ostatnio szukałam mieszkania i non stop przglądałam wszystki portale
      nieruchomości. Małe mieszkania (kawalerki i dwupokojowe)jesli tylko były w
      miarę rozsadnej cenie i stosunkowo dobrej lokalizacji (tzn kazdy zakątek
      wrocławia prócz trójkątów) i nie były adaptacja strychu ani sklepem znikały
      praktycznie od razu.
      w Twoim przypadku chyba cena jest jednak wygórowana - bo Krzyki są postrzegane
      jako najlepsza lokalizacja
      • Gość: maja791 Re: Zastój w mieszkaniach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 10:25
        Cena wysoka, ale rzeczywiscie przy takim standardzie do zaakceptowania. Po
        ostanim skoku cenowym wydaje mi sie, że najbardziej zdrożały właśnie kawalerki,
        a dochody nie wzrosły w tak zastrasząjacym tempie. Ja tez chciałam kupić
        kawalrke na nowym osiedlu, a ze względu na zasobność portfela musiałam sie
        zdecydować na stary blok i myslę, że tak robi wielu ludzi - odkładają na bok
        marzenia o ładnym nowym strzezonym osiedlu i kupują stare mieskzania na
        blokowiskach
        Pewnie jakby były 2 pokoje to miałbys wieksze szanse - ale ktoś z kasą, kto
        chce mieszkać wygodnie na pewno się znajdzie
    • Gość: maja05 Re: Zastój w mieszkaniach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 16:57
      My również sprzedajemy mieszkanie na Krzykach (2 pok.). Najpierw bezposrednio.
      Efekt: przez 3 tygodnie ani jednego telefonu czy maila. Teraz próbujemy z
      biurem. Przez miesiąc obejrzało je 6 osób.Pani z biura na początku uprzedziła
      nas że od lutego trwa zastój i nie sprzedaje się nic z wyjątkiem tanich
      kawalerek. Ceny doszły do maxa, a ludzie nie mają już pieniędzy.Co ciekawe,
      naprawdę trudno o obniżkę przy negocjacji (szukamy dla siebie czegoś większego
      w rejonie i każdy trzyma się ceny z ogłoszenia).Marazm: ani sprzedac ani kupic.
    • Gość: stuFFLiX.com Re: Zastój w mieszkaniach? IP: 75.126.48.* 23.04.07, 10:16
      moze chcesz za duzo?????
      W USA krach PEłNA PARĄ a w Krakowie na Rynku 10tysEURO ok 40 000PLN/m2 na tym
      linku:

      stuFFLiX.com/index.html?&xlat=50.05449364840321&xlong=19.923877716064442&xzoom=13&lid=apartment&help=no
      Juz to widze kilka miesiecy. STOI! cos sie szybko nie sprzedaje.
      Ceny sa chore. Za takie pieniadze mozna mieszkac w USA niemal.
      Skonczy sie tak ze bedzie zwykly krach wczesniej czy pozniej.
      Zobaczcie jaki krach jest w USA zwlaszcza w Califroni- jesli ktos zna angielski
      polecam amerykanski site na ten temat...w USA krach juz pelna parą..wiecej tutaj

      patrick.net/housing/crash.html
      zobaczycie co bedzie w PL...wiekszosc ludzi majacych pozyczki typu ARM
      (adjustabe mortage gdzie oprocentowanie nie jest stala na cala pozyczke ale
      sie ZMIENIA!) bedzie niezle wygladac.
    • Gość: berta Re: Zastój w mieszkaniach? IP: *.ukonline.co.uk 01.05.07, 10:07
      260 tys za kawalerke nawet wykonczona to duzo, bo 34 m jesli nie kupuje sie
      najdrozszego sprzetu AGD mozna wykonczyc za 10tys oczywiscie bez robocizny,ale
      wszystkie meble, kafle i cala reszta nowiutkie, tak wiec cene takiej kawalerki
      jest jednak bardzo wygorowana,a do tego dochodzi ktore pietro, ustawnosc
      mieszkania, dzielnica, czy jest sloneczne, co jest w poblizu, jak daleko do
      srodkow transportu itd. Coz moze ludzie stali sie bardziej wybredni i przestali
      kupowac jak popadnie i co popadnie skoro maja placic tyle tysiecy i zadluzac
      sie na kolejnych ladnych pare lat.
      Ale taka to natura ludzka by kupic jak najtaniej, a sprzedac jak najdrozej.
      pozdrawiam kupujacych i sprzedajacych
      • Gość: Jaco Re: Zastój w mieszkaniach? IP: 62.29.248.* 01.05.07, 11:07
        10 tys powiadasz ? :-)

        Oczywiscie nie wiem jaki standard wykonczenia masz na mysli, ale jestem bardzo
        ciekaw jak ta kawalerka bylaby wykonczona / wyposzaona. Dodatkowo jezeli mowimy
        o wykonczeniu to robocizna jest jego nie odlaczna czescia....

        No chyba ze masz na mysli 10 tys Euro...
        • Gość: bbbbbb Re: Zastój w mieszkaniach? IP: *.ukonline.co.uk 01.05.07, 12:28
          Nie 10 tys zloty, jak sie nie ma za duzo to sie szuka ladnych rzeczy ale w
          niskiej cenie, np kafleki do kuchni kolor bezowy kosztowyly 57zl za m, ten sam
          producent ta sama jakosc kolor oliwkowy - 17zl , sama byla zdziwona roznica
          ceny, wiec zapytalam sprzedawce czy to gorszy gatunek - okazalo sie brak deco w
          tym kolorze, dlatego jest tak nizsza cena. Kupilam te tansze - deco dobralam w
          inny odcieniu ktory pasuje do reszty wystroju kuchni. Lodowke, pralke, kuchenke
          kupilam przez internet w tym samym sklepie zaoszczedzilam 550zl. Meble do
          kuchni gotowe, nie na wymiar, ale dalo sie je rozplanowac idealnie. Pokoj i
          przedpokoju panele AC4. Zeby mieszkanie ladnie wygladalo nie trzeba odrazu
          wydawac fortuny, bo dobor kolorow i dodatkow nadaje klimat pomieszczeniu. I w
          cale nie kupowalam najtanszych rzeczy, tylko nie chcialam przeplacac. Pewnie ze
          nie mam kranow za 1tys lub 500 zl, ale za 100zl i tez ladnie wygladaja. MI sie
          mieszkanko podoba, nawet nowi sasiedzi przychodza podpatrzec i prawia
          komplementy na temat jego wykonczenia.
          Robocizna - oczywiscie ze jest kosztowna, ale tak naprawde sciany mozna
          pomalowac samemu czy tez polozyc panele, zamontowac szafki czy tez podlaczyc
          wanne i umywalke nawet jak na codzien zajmujemy sie zupelnie czyms innym.
          Oczywiscie nikogo nie ma zamieru do niczego przekonywac, bo cala ta moja dluga
          wypowiedz miala na celu tylko jedno ze 260tys za kawalerke to duzo i prosze sie
          nie dziwic ze nie ma chetnych, poza tym sprzedajacy tez nie okreslil jak
          wykonczone jest to mieszkanie na sprzedaz.
          coz jesli ktos nie wierzy ze mozna tanio, ladnie i solidnie wykonczyc wlasne M
          to trudno. Zanim kupilam mieszkanie na rynku pierwotnym, zastanawialam sie nad
          rynkiem wtornym, bowiem mysl o wykonczaniu mieszkania troche mnie przerazala.
          Ale wystarczylo, iz obejrzalam pare M z rynku wtornego i zmianilam zdanie,
          bowiem ludzie chcieli sprzedawac mieszkania ktore tak naprawde wymagaly
          generalnego remontu (wlacznie nawet z wymiana instalacji), lub tez meble lata
          70 ktore nadawaly sie tylko na smietnik ze stara kuchenka gazowa - cenili sobie
          nad wyraz wysoce.
          Przy nowym mieszkaniu nie musialam przynajmniej martwic sie jak powynosic z
          mieszkania starocie.
          Ale niech kazdy robi, jak chce. Jak dla mnie jesli 6 miesiecy temu mozna bylo
          kupic 70m za 330 tys to za M1 260tys jak dla mnie duzo, wiec brak chetnych
          mnie nie dziwi i nie musi swiadczyc o zastoju. Wydaje mi sie ze wiekszosc
          ludzi, ktora chciala kupic mieszkania zrobila to pare miesiecy temu, ale dalej
          nie brakuje chetnych, ktorzy stali by sie posiadaczami wlasnego M, ale przy
          tak wygorowanych cena daja sobie spokoj.
          pozdrawiam szukajacych, sprzedajacych i urzadzajacych.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka