Cichy Zaulek - Poczucie wlasnosci

IP: *.devs.futuro.pl 19.04.07, 20:31
I dobrze, ze nowi wlasciciele pytaja o zasadnosc wysokoch rachunkow
za "cieplo".Przeciez to nasza "kasa".Kasa jest rowniez placenie m.in.za
elektrycznosc.I za wiele innych rzeczy. Wiele rzecz wymaga dopasowania. Ja
czuje sie wspolwlascicielem Cichego Zaulka.I jako taki ogladam rzeczy
szerszym spojrzeniem.
Pare tygodni temu wyrazilem opinie na temat lamp oswietlajacych
podworze.Podtrzymuje co wowczas napisalem; sa za wysokie, swieca "po oczach"
i bezsadnie oswietlaja plac w nocy. Po co? I dlaczego mamy za to placic?
Dowiedzialem sie od Pani ATAL, ze jestem jedynym lokatorem ktoremu te
jaskrawe,sodowe zarowy przeskadzaja.
Czy Pani ATAL ma racje?
I jeszcze jedno. Pan od zieleni powiedzial mi,ze istnieje koncepcja w Atalu
aby grzadki przy budynkach obsiac trawa. Uwazam, ze ciekawiej i praktyczniej
byloby wsadzic pare kwiatkow a reszte gruntu przykryc kora.No bo jak to
pozniej kosic? Ja sam chetnie kupie pare kwiatkow, wsadze je do gruntu i
zadbam aby chwasty nie rosly. No, tak jak wlasciciel posesji.
Mysle, ze znajdzie sie wiele chetnych do zadbania o nasza posesje.
I na koniec.
Co sie stalo z najwyzszym elementem ogrodzenia w polnocno-wschodnim rogu
naszej posesji? I jak powstala sciezka wiodaca do tego rogu?
Na to ostatnie pytanie powinien odpowiedziec ATAL. Przeciez to ATAL zatrudnil
ochrone.
A jak ktos zabrudzi klatke(wozek, pies czy cus), mysle, ze nie nalezy czekac
na sprzataczke.
Pozdrawiam.
    • Gość: Szczesliwy Re: Cichy Zaulek - Poczucie wlasnosci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.07, 22:24
      Drogi Sasiedzie, nie masz wiekszych problemow? Np urzadzanie swojego
      mieszkania?
      • Gość: yguana Re: Cichy Zaulek - Poczucie wlasnosci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.07, 12:03
        Paisano jest może trochę nadgorliwy, ale uważam, że to dobrze, że nie interesuje
        się wyłącznie własnym mieszkaniem, ale także tym, co na zewnątrz. Niestety,
        większość mieszkańców - nie tylko Cichego Zaułka - nie wychyla nosa poza własne
        cztery ściany, a potem ma pretensje, że coś im nie pasuje.
        • Gość: Magda Re: Cichy Zaulek - Poczucie wlasnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 12:26
          A ja się zgadzam z paisano... jeszcze nie mieszkam,ale uważam, że pomysły
          dobre, chociaż co do wyłączania lamp na noc - może nie najlepszy... ale pewnie
          i tu znajdzie się jakiś kompromis. Rzeczywiście trzeba by zacząć od zmiany
          nastawienia: to my wszyscy jesteśmy właścicielami tego kawałka ziemi, nikt inny
          i jak będzie brudno, czy chwastowato to pretensje będziemy mogli mieć tylko do
          siebie. Sam fakt, że płacimy administratorowi nas nie usprawiedliwia, niestety,
          bo administratora też trzeba od czasu skontrolować i czegoś od niego zażądać...
          być może jestem tu utopistką, ale kto wie..?? przecież zarządcę zawsz można
          zmienić, a umowę z zarządcą tez negocjować. Przy odbiorze mieszkania nikt
          oczywiście nie miał do tego głowy, ale jak już okrzepniemy na nowych włościach,
          to trzeba o tym pomyśleć - nieprawdaż???
          pozdrawiam serdecznie
Pełna wersja