Gość: aris
IP: *.atol.com.pl
22.04.07, 11:37
Uważam, że jesteśmy w podobnej sytuacji do Portugalii przed kilkoma laty, kiedy to powierzono organizację mistrzostw najbiedniejszemu krajowi Unii. Czy mas ktoś informacje, jak tam rozwinął się rynek nieruchomości? Czy ceny mieszkań poszły w górę tylko w miastach, w których były rozgrywki? O ile i w jakim czasie wzrosły ceny?
Chyba Tomaszewski okreslił przyznanie nam mistrzostw mianem "planiku Marschalla". Zgadzacie się z tym?