Gość: Tymon Smektała
IP: *.devs.futuro.pl
03.06.07, 20:48
Witam,
Czy ktoś z mieszkańców osiedla Cichy Zaułek przy ul. Chrzanowskiego ma
podobne kłopoty do naszych?
Wkrótce po odbiorze mieszkania i - niestety - pomalowaniu ścian na trzech z
nich zaczęły się pojawiać wodne zacieki, zaczynające się od podłogi, a
dochodzące mniej więcej do wysokości czterdziestu centymetrów. Atal podjął
działania w tej sprawie bardzo niechętnie, w oficjalnych pismach sugerując,
że to wina instalacji Geberitu, choć pracownicy którzy wykonywali testy
twierdzili, że "to na pewno nie to".
W kwietniu ściany udało się wreszcie osuszyć, mieszkanie ponownie
odmalowaliśmy i miesiąc cieszyliśmy się wspólnym szczęściem - niestety po
ostatnich deszczach kłopot powrócił. Atal znów unika odpowiedzialności, każą
pisać do siebie pisma, a zacieki się powiększają. Mieszkamy w skrzydle A,
gdzie za "rury" odpowiadają podwykonawcy Atalu, firmy Hot i Spec -
przynajmniej z jednej z nich przy skrzydle B już zrezygnowano, po interwencji
ówczesnego kierownika budowy, który widział "fachowość" wykonanych prac. Czy
ktoś ma/miał poobne problemy i znalazł sposób na lekceważenie mieszkańców
przez developera?