Dodaj do ulubionych

Porada, jaka dzielnica?

IP: *.dialog.net.pl 11.06.07, 22:13
Drodzy forumowicze, zapewne cześć z Was nabyła mieszkania we Wroclawiu.

W jakiej dzielnicy Wam sie dobrze mieszka, a w jakiej nie? Nie patrzcie na
ceny... po prostu argumenty za i przeciw... oceny moga być oczywiscie
subiektywne :)

Pomozcie w podjeciu decyzji
Obserwuj wątek
    • Gość: bullet Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.range86-143.btcentralplus.com 12.06.07, 17:04
      jak dla nie to kolejne glupie pytanie, bedzie tyle dzielnic ile odpowiedzi.
      kazdy woli co innego. beda pewnie tacy ktorzy od dawna mieszkaja na psim polu i
      dla nich to idealne miejsce. To tylko przyklad. Ale nie chcesz chyba takich rad.
      • Gość: Krzychu Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.telsat.wroc.pl 12.06.07, 18:31
        Krzyki-blisko centrum,
        spokojnie,daleko od wody:)
        Co prawda robi się trochę tłoczno ale myśle że w dalszym ciągu warto.
        Pozdrawiam i zapraszamy:)
        • Gość: WKS Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.lanet.net.pl 12.06.07, 20:23
          Daleko od wody to chyba wada? Odra i tereny w poblizu to chyba raczej atrakcja -
          tereny rekreacyjne.
          • Gość: Krzychu Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.telsat.wroc.pl 18.06.07, 20:31
            miałem na myśli raczej wezbrane wody i komary.
            W każdym razie pozdrawiam
    • Gość: Grzebyk Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.07, 22:24
      Ja z całego serca polecam krzyki-klecine. Spokojnie, coraz ladniejsza zabudowa,
      dobry dojazd do centrum, park klecinski, centrum bielany, duzo inwesystycji
      odbywa się tu ostatnio: kilka developerow + infrstruktura drogowa i kanalizacja.
      W dzisiejszej wyborczej pisano rowniez o budowie przedszkoli w dzielnicach o
      dużym przyroście wspomniano min Klecine

      Na prawde warto Polecamy i zapraszamy!
    • Gość: gosc Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.generacja.pl 12.06.07, 22:30
      Polnoc jest mniej tloczna i mniej zakorkowana, ale tez jest tam mniej wszelakich
      inwestycji. Poludnie jest juz zapchane i zakorkowane, ale inwestycje sa na
      kazdym kroku.
      Wg mnie najlepiej spedzic kilka wieczorow, przejechac sie po roznych miejscach i
      wybrac najbardziej dla siebie odpowiednie. Niektorzy lubia betonowe skupiska
      blokow jak na gaju a inni wola kameralne i spokojne karlowice. Warto wiec samemu
      pojechac i ocenic.
      Warto tez poszukac mapek z inwestycjami drogowymi i ocenic gdzie bedzie dobra
      komunikacja. Polecam wszelkie tereny miedzy obwodnica srodmiejska a
      autostradowa, najlepiej rozsadnie blisko wezlow autostrady. Wtedy jest pewnosc
      ze w razie czego mozna duzo zarobic na sprzedazy swojej nieruchomosci.
      Ja w ten sposob znalazlem swoj azyl - ul Polanowicka, dzialki nie sa tam jeszcze
      szalenie drogie wiec postanowilem sie tam wybudowac i poki co jestem bardzo
      zadowolony.
      • Gość: Mara Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.wssk.wroc.pl 13.06.07, 08:45
        Krzyki!! położone wyżej niż inne dzielnice, daleko od wody to tutaj atut (w
        czasie powodzi stulecia były wolne od wody z wyjątkiem okolic Księża Małego i
        ul. Traugutta) a i komarów znacznie mniej.
        Ponaddto mam wrażenie, że mieszkają to generalnie bardziej sympatyczni i
        otwarci ludzie co związane jest z historią bo tu osadzani byli repartianci ze
        wschodu a teraz mieszkają ich następcy- z Krzyków raczej się nie przenosi do
        innej dzielnicy. W Breslau przed wojną też to była dzielnica rezydencji - np.
        ul. Sudecka
        • Gość: niezadowolona Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.06.07, 08:52
          W ogóle się z tym nie zgodzę. Komarów tu mnóstwo, a ludzie tacy jak wszędzie.
          Krzyki są przereklamowane, co ma odbicie w cenach mieszkań i gruntów. Ja polecam
          Sępolno, Osobowice, Karłowice.
          I to nieprawda, że z Krzyków się nie przenosi do innej dzielnicy.
        • Gość: amba Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.crowley.pl 13.06.07, 14:43
          Jesli najwazniejszym kryterium jest bezpieczenstwo powowodziowe, to faktycznie
          krzyki wygrywaja. Co do komarow to wcale nie ma ich mniej niz gdzie indziej.

          Poza tym dolaczam sie do glosu ze krzyki sa przereklamowane, a przede wszystkim
          zatloczone!
          Przed wojna oczywiscie ze krzyki byly piekne, tylko ze wtedy nie bylo tam
          dewelopera na kazdym rogu a drogi byly wystarczajace jak na temta ilosc
          samochodow. Wystarczy zobaczyc co sie wyrabia na partynicach...

          Natomiast ludzie na krzykach to juz nie repatrianci ze wschodu, bo tacy juz
          niestety w wiekszosci odeszli. Teraz na krzykach mieszkaja przede wszystkim ci
          ktorzy lubia miec kredyt na cale zycie na swoje 40 metrowe mieszkanie. Czyli wg
          mnie ludzie nierozsadni a przez czeste zamilowanie do szpanowania krzykami wrecz
          smieszni. Dochodzi do tego ze w ogloszeniach o nieruchomosciach w dzielnicy
          krzyki wrzuca sie wszystkie miejscowosci 20km na poludnie od wroclawia bo takie
          ogloszenie lepiej chwyta!

          Ja z krzykow przeprowadzilem sie na polnoc rok temu i w ogole nie tesknie.
          • Gość: alicja Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.um.wroc.pl 13.06.07, 15:28
            A ja zdecydowanie polecam Szczepin - z kilku powodów:
            - położenie, bardzo blisko centrum, z Rynku można spokojnie wrócić na piechotę,
            Ul Legnicką jeżdżą tramwaje (5) i autobusy (nie wiem dokładnie ile - kilka),
            ul. Zachodnia przecina osiedle - też jeżdża autobusy, no i ul. Długa chyba 1
            autobus
            - Bardzo dużo zieleni, co prawda nie ma jednego dużego parku na Szczepinie, ale
            naprawdę jest dużo drzew, skwerów a na sąsiednich Popowicach jest piękny park
            Zachodni
            - są wszelkie media - od prądu przez gaz, telefon i internet od różnych
            dostawców po kablówkę
            - dużo sklepów, głownie spożywczych (z odzieżowymi jest gorzej, ale to chyba
            typowe dla osiedli sypialni), Tesco, TGG, stacja benzynowa, apteki, księgarnia,
            kwiaciarnie, banki:BZWBK, Pko, Milenium, Bank Śląski i bankomaty
            - są przedszkola, szkoły (zarówno podstawówki, jak i średnie),
            biblioteki,przychodnie ( w tym Dolmed)
            - jest centrum rekreacji Szcepin, boiska, siłownia, sauna, korty tenisowe, dwie
            szkoły mają basen, ponadto są inne boiska na osiedlu
            - ponadto jest kościól i różne urzędy: Urząd skarbowy, ZUS, MOPS i teraz
            remontowany jest budynek po dawnej szkole na siedzibę sądu)
            tO BY BYŁO NA TYLE nA sCZEPINIE W GRĘ WCHODZIĆ MOGĄ JEDNAK tylko używane
            mieszkania, bo nowych jest jak na lekarstwo...
        • dekar Re: Porada, jaka dzielnica? 28.06.07, 10:44
          Kiedyś też wydawało mi się, że Krzyki to miejsce idealne, ale jednak
          przeniosłem się do innej dzielnicy (Fabryczna, Bajana) i jestem więcej niż
          zadowolony.
          Mam wszystko to co na Krzykach (park, sklepy, zieleń, ciszę, basen, halę
          sportową, dobrą komunikację z centrum itd.) za o wiele mniejsze pieniądze.
          Oczywiście porównuję z prawdziwymi Krzykami a nie z jakąś Kleciną czy
          Ołtaszynem, które dla mnie są wielką pomyłką: daleko, słaba komunikacja, brak
          infranstuktury. Ze starymi Krzykami mają tyle wspólnego co taki Nowy Targ z
          Rynkiem, są po prostu w pobliżu.
    • Gość: 123 Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.ukonline.co.uk 13.06.07, 18:15
      ja sie zdecydowalam na Muchobór W., Krzyki troche tloczne sie zrobily, poza na
      Muchoborze W.dominuje nowa i niska zabudowa. Do Bielan tez blisko, jedyny minus
      to korki - ale tego sie chyba nie da unikac. Osobiscie polecalabym Biskupin -
      tylko niewiele buduja, ale park blisko, do centrum super dojazd.
      • Gość: Krzys Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.07, 23:33
        ...biskupin jest koszmarnie drogi.. ponadto teraz to jest część dla emerytów!
        Mam kilka mieszkań we Wrocu, i najwiecej problemow generuje mieszkanie na
        biskupinie- rozprawy sadowe, o wode o zarzadzanie o halas... ludzie maja tam za
        duzo czasu i sie wyzywaja.

        Odradzam biskupin
        • Gość: KUBA Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.telsat.wroc.pl 18.06.07, 20:43
          Twoja decyzja człowieku:)
          wszędzie tłoczno, korki, ludzie są jak się trafią:)
          Jak czytam o szpanowaniu Krzykami to żal mi się robi tych którzy piszą na ten
          temat. Przecież nieważne jest gdzie ale ważne jak mieszkasz, w jakim środowisku.
          Ludzie kochani każde miejsce ma swoje uroki i taka jest prawda. To gdzie kto
          mieszka to jego sprawa, wybór a nie powód żeby po kims jeżdzić:)

          Szacunek dla wszystkich Wrocławian!!!
          Nieważne gdzie ważne,że we Wrocławiu:)

          Pozdrowienia z Krzyków
          • bajerka11 Re: Porada, jaka dzielnica? 20.06.07, 16:43
            bardzo ładnie jest na rdzennych Krzykach. Osiedle Skarbowców, Poranna,
            Wietrzna...
            Dodam, że nie sprzedaję tam mieszkania, nawet tam nie mieszkam, bo ceny są tam
            bardzo wysokie ok. 8000 za metr.
            • Gość: krzyk Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.as.kn.pl 24.06.07, 12:16
              Ciekawe, co tam takiego pięknego jest? Na pewno nie architektura :-)
          • Gość: minesota Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.crowley.pl 27.06.07, 15:46
            Z tym szpanowaniem krzykami jest tak, ze ludzie dali sie podpuscic deweloperom,
            a ci doslownie kazda lokalizacje na poludnie od rynku nazywaja krzykami i to
            czyni metr kwadratowy co najmniej 1000zl drozszy niz gdzie indziej. Dlatego
            szczegolnie nowo przybylym do wroclawia wydaje sie ze krzyki przez to ze drozsze
            to sa jakies lepsze, wiec tym szpanuja:) Dzieki temu latwo odroznic kto jest z
            wroclawia a kto urodzil sie gdzies indziej:)

            Tak jak Kubie wydaje mi sie ze poki co warto mieszkac we Wroclawiu, a w kazdej
            dzielnicy mozna znalezc cos dla siebie.
    • Gość: Wojtek222 Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.nsw.bigpond.net.au 22.06.07, 04:16
      A ja, moze tak dziwnie wbrew panujacej modzie, polecam Kozanow. Ceny w
      porownaniu z innymi dzielnicami niewygorowane, a miejsce do mieszkania calkiem
      niezle. Spokojnie osiedle otoczone zielena i na pewno juz sie nie rozrosnie bo
      nie ma gdzie.Jest gdzie wyjsc, aby pobiegac, czy pojezdzic na rowerze plus
      dodatkowo hala sportowa. Do centrum blisko, bardzo dobry dojazd, co jest wazne,
      gdy ktos nie chce tracic czasu na siedzenie w samochodzie. Mieszkania sa raczej
      dobrze zaplanowane i wszystkie maja piwnice oraz naprawde duze, ladne balkony.
      A jak ktos ma i planuje miec dzieci to szkoly , przedszkola, zlobek ,osrodek
      kultury,przychodnia zdrowia- wszystko jest na miejscu. Wiec rowniez nie traci
      sie czasu na dowozenie dzieci gdzies tam dalej. Ja osobiscie kupilem mieszkanie
      na Kozanowie 6 lat temu, bo jak na owczesna moja sytuacje finansowa na tyle mi
      starczalo. Mialem do wyboru , albo mieszkanie w tej "gorszej dzielnicy" na
      Kozanowie za taka sama cene jak nowe do ktorego trzeba bylo by doliczyc
      dodatkowe koszty na wykonczenie jakies 15000-20000, ktorych nie mialem. Padlo
      Kozanow i nie zaluje. Dodam jeszcze, ze w tym samym czasie znajomi kupowali
      mieszkanie na jednym z nowopowstajacych osiedli i ladnie to wszystko wygladalo.
      Zazdroscilem im troche. Tylko ze z czasem wyszlo, ze tak naprawde to
      komunikacja z centrum nienajlepsza, nie ma gdzie wyjsc z dziecmi, brak
      przedszkola, wiec zaczelo sie dowozenie dalej i inne tego typu problemy bardzo
      przyziemne problemy. A jak sie pracuje 8 godzin, dojezdza sie z godzine w
      jedna strone i jeszcze ma sie rozwiesc gdzies dalej dzieci to nie za wiele dnia
      zostaje....Ja jestem bardzo zadowolony.
    • Gość: anka1976 Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.06.07, 03:08
      • Gość: Kja Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.07, 12:48
        z daleka od Jagodna. My sie wyprowadzamy! Bo buractwo, az niemilo.
        • Gość: prof. ciekawski Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.06.07, 16:40
          Ale na czym polega to buractwo?
          • Gość: Kja Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.07, 23:00
            Garaze byly opcja, zatem mozna bylo je nabyc lub nie. Oczywiscie wieksza czesc
            nie kupila, a miejsc postojowych na osiedlu jest na lekarstwo stad ciekawe
            pomysly sasiadow i tzw buractwo polega na przebijaniu opon, wybijaniu szyb w
            autach przez

            To tylko jeden watek polecam forum lub dyskusje z mieszkancami ;)
    • Gość: prawdziwy 07 Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.devs.futuro.pl 27.06.07, 16:42
      A ja polecam ulicę Bajana na Gądowie;) właściwie to całe osiedle
      jest "przyjemne" - dobra komunikacja, infrastruktura, szkoły, sklepy etc. Jest
      także kilka nowych inwestycji (m.in. w ramach osiedla "Pod Skrzydłami" czy
      spółdzielni Piast)). Dziwię się, że nikt do tej pory nie wspomniał o Oporowie -
      również piękna dzielnica.
      Polecam też Krzyki (szczególnie w okolicy Karkonoskiej).

      Natomiast odradzam te dzielnice, które zostały zalane podczas powodzi. Dziwi
      mnie ogromny popyt na nieruchomości, które znajdują się na terenach zalewowych.
      Całkowity brak perspektywistycznego myślenia:/

      pozdrawiam;)
      • Gość: wojtek222 Re: Porada, jaka dzielnica? IP: 60.229.32.* 29.06.07, 03:37
        Z tymi dzielnicami powodziowymi to taki dziwny slogan, ktory wszyscy
        bezmyslnie powtarzaja, ale kazdy ma prawo do swojej opinii. Powodz byla 10 lat
        temu. Jak sama nazwa wskazuje byla to powodz stulecia wiec szanse, aby sie
        powtorzyla sa raczej niewielkie. Byla i minela. "Tereny zalewowe, tam nikt nie
        powinnien budowac i przed wojna tam nie budowano" kolejna czesto powtarzana
        bzdura wystarczy sie przejsc po Kozanowie, aby zobaczyc pojedyncze poniemieckie
        budynki, pozostalosci po dawnej wiosce.
        "Tam wszystko bylo zalane do III pietra" - slyszalem to wiele razy i rece
        opadaja. Ludzie sprawdzcie sami w jakichs pewnych zrodlach,co sie stalo i jak
        to wygladalo a nie tylko powtarzajcie.(wystarczy wklepac w Google
        slowo "Kozanow" troche poczytac i wyciagnac wnioski) Poza tym nie tylko
        oslawiony Kozanow zostal zalany, ale tez i inne miejsca we Wroclawiu rowniez z
        tego wzgledu, ze nikt na taka powodz nie byl przygotowany i popelniono wiele
        bledow.
      • Gość: wojtek222 Re: Porada, jaka dzielnica? IP: 60.229.32.* 29.06.07, 03:55
        I jeszcze chcialem dodac, jak ktos sie boi tych terenow zalewowych, to tez moge
        polecic Gadow okolice Bajana. Choc dla mnie Kozanow jest bardziej "kameralny" :
        zamkniety miedzy parkami i Odra. I mimo tego, ze mieszka tam 20 000 ludzi i
        jest to w gruncie rzeczy blokowisko ( w porownaniu z Nowym Dworem male), nie
        czuje sie przytlaczajacych mas betonu. A panujacy klimat osiedlowy, przypomina
        male spokojne miasteczko. Ale kazdy ma inne piorytety...
    • Gość: maja Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 09:09
      Samo stwierdzenie jaka dzielnica jest za ogólne. Nawet na krzykach w tych
      rzekomo spokojnych miejscach są ulice i bramy, w których pleni sie buractwo,
      blokersi i inny podejrzany element. Trzeba przed wszystkim obejrzeć brame i
      najbliższych sąsiadów, bo można później żałować.
      Ja kupiłam mieszkanie na Krzykach, gdy pytałam o lokalizację wszyscy mówili, że
      super, że jest bezpiecznie, dopiero jak podałam konkretny adres, to sie
      okazało, że mam pod oknem podwórko, gdzie wiedcznie sterczą jakieś żule i inne
      typy. No i za późno zajrzałam na forum - jak przeczytałam, co na tym podwórku
      sie dzieje, to wlosy mi dęba stanęły.
      A tak sympatycznie wyglądało i właściciele zachwalali...
      Poizdrawiam wszystkich, nie popełniajcie tego błędu.
      • Gość: mieszkanka Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.06.07, 10:22
        Maja, a gdzie dokładnie kupiłaś mieszkanie?

        Popieram wypowiedzi o Kozanowie i Gądowie. To są naprawdę przyjemne miejsca do
        mieszkania, chociaż większości kojarzą się niezbyt pozytywnie, bo to blokowiska
        etc. To prawda, są to blokowiska, ale na szczęście coraz więcej budynków jest
        modernizowanych, a nowe osiedle "Pod Skrzydłami" jest fajnym miejscem, bloki są
        niskie, estetyczne, o ciekawej architekturze, zieleń zagospodarowana (chociaż
        mogłoby jej być zdecydowanie więcej). Infrastruktura jest tam całkiem niezła,
        dobry dojazd do centrum, są podwórka dla dzieci, ścieżki rowerowe, blisko do
        parku, sklepy, szkoły, biblioteka. Owszem, jak wszędzie, zdarzają się różne
        wybryki wandali i chuliganów, ale wcale nie jest ich więcej niż gdzie indziej.
        Na Krzykach (Ołtaszyn) niestety też zdarzają się włamania do garaży i samochodów
        (czego osobiście dwukrotnie doświadczyłam), chociaż teoretycznie nie ma tam
        blokersów (chyba przyjeżdżają jacyś obcy na "gościnne występy") co gorsza,
        czujność sąsiedzka jest tam bliska zeru - wielu ludzi w ogóle nie interesuje to,
        co się dzieje poza własnymi czterema ścianami.
        • Gość: maja Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 07:50
          Rejon Gajowickiej, niedaleko skrzyzowania z Żelazną. Tam są te wysokie post -
          gomułkowskie bloki. Wyglądają koszmarnie, ale w srodku wydawały się dość czyste
          i zadbane. Niestety dowiedziałam się, że na osiedlowym skwerku tuż przed
          blokiem od rana do wieczora (nie mówiąc juz o nocy) sterczą jakieś podejrzane
          ekipy, a wiekszość z tych ludzi właśnie mieszka, albo w mojej klatce albo w
          klatce obok. Zobaczę jak sie bedzie mieskzać, ale mam te informacje z kilku
          źródeł (zresztą z forum też) i juz tak nie iesze się przeprowadzką.
    • Gość: eldorado Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.07, 14:15
      a co sądzicie o tarnogaju?
      Blisko centrum,spokojnie.jak na wsi (pomijając pętle tramwajową) ale wszyscy
      deweloperzy o nim zapomnieli.
      Jakby wybudowali coś fajnego to może byłaby to atrakcyjniejsza dzielnica. Jak
      narazie to pełno tam emeytów i rencistów no i drobnych pijaczków.
      • kakulik Re: Porada, jaka dzielnica? 02.07.07, 02:12
        Kiedys, pracowalam w tamtych rejonach. Problemem chyba jest brak jakichkolwiek
        terenow rekreacyjnych, choc komunikacyjnie jest calkiem niezle.Ale moze sie
        myle, znam Tarnogaj tylko z dojazdu do pracy :)
        • Gość: Darek Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.pitow.wroc.pl 04.07.07, 09:32
          A co sądzicie o Leśnicy. Na Płońskiego zaczyna się jakaś budowa.
          • Gość: gubern Re: Porada, jaka dzielnica? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.07, 15:26
            potężne korki w godzinach szczytu- lotnicza.

            Okolica wydaje się ok :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka