CO ROBIC???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 15:12
dwa lata temu jako wykonawca przystapilem do realizacji zadania, czyli budowy
niedokonczonego, a raczej rozpoczetego domu. Rozliczenia byly powolne i w
trakcie udalo mi sie nawiazac osobisty i uczuciowy kontakt z jednym z
zainteresowanych co doprowadzilo do tego ze postanowilismy sie pobrac i
mieszkac razem w nowo wybudowanym domu.Sprzedalem mieszkanie we Wroclawiu i
wszystkie srodki scedowalem na budowe i zamieszkalismy razem wraz z matka
MOJEJ MILOSCI. Kiedy nawiazalem rozmowe o zameldowaniu i uscisleniu faktu
wspolnoty pod jednym dachem , dowiedzialem sie ze mamy sie wynosic. Bledem
bylo to ze nie posilkowalem sie rozliczeniami z tesciowa, nawet formalnie,
tylko uczuciowo zaufalem . Co robic. Mam faktury i rozliczenia miedzy ludzmi,
wklad z mieszkania przeciekl mi miedzy palcami , a nie wydajac zlotowki na
wlasne cele tylko na budowe.Jak to zakonczyc kompromisem , bysmy mogli odejsc
i odzyskac zainwestowane srodki.O sprzedazy nie ma mowy bo matka MOJEJ
MILOSCI nawet tego nie rozwaza, a jest wlasciciele.Poz
    • Gość: KiP Re: CO ROBIC??? IP: *.telsat.wroc.pl 25.06.07, 16:15
      Iść do prawnika. To najprostsze. Ja tylko podpowiem Ci, że przekazując komuś
      pieniądze robisz to pod jakimś tytułem. Wnioskuję, że była to um. darowizny.
      Bez znaczenia jest okoliczność, że nie zawarłeś umowy w formie pisemnej, bo
      umowa została wykonana (pieniądze zostały przekazane). Zatem nie pozostaje nic
      innego jak odwołać darowiznę - złóż oświadczenie o odwołaniu darowizny (z
      powodu rażącej niewdzięczności), poprostu wyślij poleconym Swoje oświadczenie,
      że odwołujesz swoją darowiznę i wskaż przyczynę. Tym samym teściowa jest
      zobowiązana do zwrotu przedmiotu darowizy (pieniędzy). Oczywiście powie, że a)
      ma to gdzieś b) że niczego od Ciebie nie dostała. Ale od tego jest Sąd, w
      którym będziesz się domagał zwrotu przedmiotu darowizy. Tylko pamiętaj, że
      najpierw musisz wysłać oświdaczenie poleconym. A najlepiej do prawnika.
      • Gość: oszukany Re: CO ROBIC??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 17:50
        Dzieki Ci za porade, czy pismo powinno byc jeszcze stygnowane przez kogos, czy
        tylko samo wystarczy.Poz
        • Gość: jarek Re: CO ROBIC??? IP: *.wro.vectranet.pl 25.06.07, 18:01
          wydaje sie ze samo wystarczy.
          • Gość: RK Re: CO ROBIC??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 20:17
            chyba sie dolacze do Was, a raczej do Ciebie bo jestem w podobnej sytuacji,
            rany jaki swiat w swoich problemach jest maly, prawie dokladnie to samo, wiec
            pozwolisz ze bede sledzil informacje na Twoim forum i postaram sie poinformowac
            Ciebie co przynosi skutek a co nie , i bedziemy sie uzupelniac.Pozdrawiam
            Ciebie i cale forum
        • Gość: KiP Re: CO ROBIC??? IP: *.telsat.wroc.pl 25.06.07, 21:07
          Zwykła forma pisemna - Twoje ośwaidczenie, że odwołujesz darozwiznę (wskaż jaki
          jest jej przedmiot - pieniądze i kwota) opatrzone Twoim podpisem. To wystarczy.
          I zachowaj dowód nadania listu poleconego. Oczywiście nie znam wszystkich
          okolicznosci sprawy, więc wskazuję jedynie sposób odowłania darowizny (art. 898
          kodeksu cywilnego).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja