Dodaj do ulubionych

Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów

IP: *.wroclaw.mm.pl 04.11.08, 19:58
Ja bym teraz zadał pytanie fundacji Pro Homine na co poszły te
pieniądze? Nudne już jest powtarzane ciągle zdanie o przejęciu
zarządu... brzmi jakby to było coś strasznego a przecież zarząd
wybierany jest zgodnie z prawem przez ludzi których wcześniej
demokratycznie powołali mieszkańcy. To nigdy nie było osiedle (tylko
jeden dom) a już na pewno nie akademickie. Idea była szczytna ale
nigdy nie została wcielona w życie.
ps. ktoś tu chyba bierze pieniądze od słowa... 3 tekst na temat
spółdzielni a połowa jest ciągle powtarzana z poprzednich.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mieszkaniec Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 04.11.08, 20:27
      Szanowni Panowie Profesorowie.
      Dziwne, że pracownicy naukowi uczelni ekonomicznej nie wiedzą na co
      lub na kogo wpłacali składki. Nie wpłacaliście Panowie składek na
      osiedle emerytowanych pracowników wrocławskich uczelni ale na
      Fundację "Pro Homine". Z waszych składek ani jeden grosz nie został
      przekazany na potrzeby Mieszkańców. Kolejny raz podkreślamy, że za
      swoje mieszkania Mieszkańcy zapłacili w 30% własnymi pieniędzmi, a
      na pozostale 70% kosztów zaciągnięty został kredyt bankowy, który w
      całości spłacają w miesięcznych ratach Mieszkańcy. Podkreślić
      również należy, że za działkę budowlaną zapłacili 1,5 miln. zł
      Mieszkańcy. Działkę, którą Fundacja otrzymała w formie darowizny
      została Spółdzielni sprzedana za 1,5 miln. zł. Pytanie kto się na
      tym wszystkim wzbogacił jest w tej sytuacji retoryczne. Jeśli chodzi
      o Statut Spółdzielni to został tylko dostosowany do obowiązującej od
      czerwca 2007 roku ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Jeśli
      Panowie chcecie protestować to protestujcie przeciw tym, którzy Was
      oszukali a nie przeciwko "Osaiedlu Seniorów"!!!!
        • Gość: sympatyk społdziel Re: nasłać CBA na tą fundację! IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 22:34
          Święta racja warto zainteresować odpowiednie czynniki kontrolne nie tylko działaniami fundacji, ale również sposobem sfinansowania całego przedsięwzięcia. O ile się orientuję, fundacja nie zgromadziła niezbędnych funduszy na sfinansowanie zamówionej przez siebie części użytkowej.Na budowę spółdzielnia musiała zaciągnąć kredyt bankowy. Z tego kredytu wbrew prawu budowano również część użytkową.To jawne nadużycie.Ten "Skolimów" kosztował mieszkańców ponad 23 miliony zł i do tej pory budowa nie została rozliczona rzetelnie i uczciwie. Mam nadzieję, że odpowiednie czynniki kontrolne
          przyjdą mieszkańcom z pomocą i pomogą rozwiązać ten węzeł gordyjski. PRAWO niech wreszcie znaczy PRAWO. Winni tego bubla powinni odpowiadać przed prokuratorem.



        • Gość: sympatyk społdziel Re: nasłać CBA na tą fundację! IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 23:38
          Święta racja warto zainteresować odpowiednie czynniki kontrolne nie tylko
          działaniami fundacji, ale również sposobem sfinansowania całego przedsięwzięcia.
          O ile się orientuję, fundacja nie zgromadziła niezbędnych funduszy na
          sfinansowanie zamówionej przez siebie części użytkowej.Na budowę spółdzielnia
          musiała zaciągnąć kredyt bankowy. Z tego kredytu wbrew prawu budowano również
          część użytkową.To jawne nadużycie.Ten "Skolimów" kosztował mieszkańców ponad 23
          miliony zł i do tej pory budowa nie została rozliczona rzetelnie i uczciwie. Mam
          nadzieję, że odpowiednie czynniki kontrolne
          przyjdą mieszkańcom z pomocą i pomogą rozwiązać ten węzeł gordyjski. PRAWO niech
          wreszcie znaczy PRAWO. Winni tego bubla powinni odpowiadać przed prokuratorem.



      • anwb Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów 04.11.08, 21:08
        Szanowny Panie! Nie taki byl cel calego przedsiewziecia, nie po to przekazywano
        a potem nie wiadomo jakim prawem te działke sprzedano i jakiem prawem z p.. ideę
        Sprawa ewidentnie cuchnie i to na odleglosc. Jako byly pracownik PWr. pamietam w
        jakim celu budowano te domy. I Pan chyba to wie chyba, ze Pan nie chce wiedziec.
        Mozliwe, ze w "zgodzie" z prawem uda sie Wam przejac te mieskania. Czego Wam z
        calego serca nie zycze. Ale coż w tym kraju jedni mieszkania kupili a innym
        durnie dali je za złotówke. Cudze fajnie się rozdaje i bierze. Oczywiści w
        zgodzie z "prawem".
        • Gość: Mieszkaniec Re: anwb IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 18:11
          Panie anbw proszę mnie nie obrażać. Nikt za nasze mieszkania nie
          zapłacił. Za mieszkanie 50 m kwadratowych mieszkańcy muszą zapłacić
          142.650,-zł (wg cen z 2000 roku). Mieszkania są własnością
          Spółdzielni, która tworzą jej członkowie. Mieszkania nie są cudze
          tylko nasze i nikt nam ich nie sprezentował. Ma Pan rację, że sprawa
          cuchnie, tylko smród jest nie tam gdzie Pan uważa.
    • Gość: Herbowa Wstyd naukowcy z Akademii Ekonomicznej IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 00:01
      Wiadomo, że mniejszosć nie może rządzić większością w państwie
      demokratycznym a tak chciała Fundacja która stosuje białoruską
      demokrację: kto nie z nami to przeciwko nam.Niestety Rektorzy
      dołożyli "oliwy do ognia". NIE ZBUDOWALI OBIEKTU tylko
      znaleźli "jeleni" do płacenia. Powtarzamy szczególnie pracownikom
      Akademii Ekonomicznej: mieszkańcy wpłacili 30% wartości rynkowej
      mieszkań (2.800,- za m kw w 2000 r) i spłacają miesięczne odsetki
      od kredytów plus czynsz i media. Kwota straszna!!!
      Fundacja NIC nie zafundowała oprócz nerwów,złości i lokalnej wojny.
      Położenie fatalne: akademik z balującymi studentami, złomiarnia i
      hurtownia a także śmierdzący staw i brudny, ciemny teren Uniwer.
      Przyrod. A kto tu był to wie co za plan i ruderę odstawili nam
      architekt p.Skorupski oraz słynna Firma INTAKUS.
    • Gość: Niezainteresowany Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 00:03
      Niby mądrzy i uczeni ludzie, płacą i nie wiedzą na co? A panowie na
      ekonomicznej uczelni o gospodarce rynkowej słyszeli? Płaciliście na
      sekretarkę, prawnika, biuro, komórki...... Fundacji PRO HOMINE. Fundacja na
      dom i mieszkańców nigdy nie przekazała grosza. Przeciwnie, wydoiła mieszkańców
      i oszukała. To mieszkańcy zbudowali dom, 30% wpłacili gotówką a resztę
      spłacają w co miesięcznych ratach. Fundacja też 5 krotnie zawyżyła i sprzedała
      mieszkańcom - spółdzielni otrzymaną od uczelni działkę. Zapłacili on 1.5 mln,
      9 lat temu za m. kw. 2800 zł!! Najwyższa wówczas chyba cena w Polsce i
      otrzymali bubel w którym remonty trwają ciągle i nikt, ani Fundacja, ani
      świetna FIRMA INTAKUS nie czuje żadnej odpowiedzialności!! Jeżeli uczelnie i
      rektorzy chcą domu emerytowanych pracowników - nic prostszego - trzeba wyłożyć
      kasę i zbudować. A za pieniądze mieszkańców, to nie ta droga!
    • Gość: niepełnosprawny Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 00:20
      Szanowni Panowie Jasiukiewicz i Kamiński nauczyciele akademiccy Uniwersytetu Ekonomicznego!!!
      Bardzo Panom współczuję, że daliście się tak oszukać przez Fundację "Pro-Homine".Ja na miejscu Panów też bym przestał opłacać
      urzędasów z Fundacji.Zaręczam Panów, że sam sfinansowałem swoje mieszkanie lokatorskie. Wpłaciłem wkład budowlany,wpłaciłem 30% wkładu mieszkaniowego,spłacam odsetki od zaciągniętego kredytu,
      zapłaciłem swoją część za klub "Wrzosowisko",
      spłacam działkę, którą Fundacja otrzymała za darmo i sprzedała mieszkańcom za 7-krotnie wyższą lichwiarską cenę tj.1.450.000,-zł,
      zapłaciłem za budowę miejsc postojowych chociaż nie posiadam samochodu(koszt budowy miejsc postojowych wliczono mi do kosztów
      mojego mieszkania lokatorskiego).
      Na miejscu Szanownych Panów zgłosił bym sprawę Fundacji "Pro_Homine" do organów kontrolujących w naszym Państwie podobne
      fundacje, tym bardziej, że część moich starszych współmieszkańców
      nagabywana była przez działaczy Fundacji do przekazywania na jej cel 1%podatku.Sam się często zastanawiałem co Fundacja robi z
      pieniędzmi, które"wyłudza" od nieświadomych darczyńców.
      A co do ELDORADO dla emerytów, rencistów i osób niepełnosprawnych- idea budowy była szczytna, ale życie niesie niespodzianki i na drodze do realizacji szczytnych celów stawia ludzi, którzy
      własne ambicje, pazerność stawiają wyżej niż dobro bliźniego.
      Chciałbym jeszcze wyjaśnić osobom, które opodatkowały się na rzecz Fundacji,że z pieniędzy tych korzysta wyłącznie Fundacja
      a nie Spółdzielnia Mieszkaniowa "Wrzos".Jeśli Fundacja czasem komuś
      dorzuci " wdowi grosz" to proszę mi wierzyć nie robi tego bezinteresownie. Zawsze potem żąda lojalności w postaci oświadczeń,
      zbierania podpisów przeciwko legalnym władzom spółdzielni

      PRACOWNICY WYŻSZYCH UCZELNI WROCŁAWIA PRZESTAŃCIE WPLACAĆ
      NA FUNDACJĘ "PRO-HOMINE". NIE POZWÓLCIE SIĘ OSZUKIWAĆ I NACIĄGAĆ.
      WASZE PIENIĄDZE PRZEJADA FUNDACJA.








      • Gość: wojciech Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 00:43
        Skoro to fundacja pro homine jest winna to proszę niech znający temat napiszą
        kim są zarządzający. Na rządowych stronach mamy:
        Osoby zarządzające organizacją
        Otton Dąbrowski - prezes zarządu fundacji
        Andrzej Kościówko - wiceprezes zarządu fundacji
        Tacjana Siemaszkiewicz-Delineszew - sekretarz
        Marian Kowalczyk - skarbnik
        bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=49999
        • Gość: jan Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 01:48
          Wojciechu jutro postaram się udzielić Ci wyczerpujących informacji o
          funkcjach jakie sprawowali wymienieni prze Ciebie działacze
          Fundacji. Aby zaspokoić Twoją ciekawość na wstępie wspomnę o Panu
          Otto Dąbrowskim.To "niezdarty" prezes Fundacji, który jednocześnie
          pełnił funkcję przewodniczącego rady nadzorczej spółdzielni.
          W okresie swojej "podwójnej" działalności zasłynął z intratnej
          transakcji( naturalnie dla Fundacji) a mianowicie: sprzedał mieszkańcom za
          1.450.000-zł działkę, którą Akademia Rolnicza
          podarowała za darmo pod budowę domu. Warto zaznaczyć, że wartość tej działki w
          akcie darowizny wyceniono na 210.000,- zł.
          Czyż nie złoty interes zrobił zapobiegliwy prezes Fundacji.
          Mimo, że miał własną willę to nie omieszkał załatwić sobie 3 pokojowego
          mieszkania, z którego potem zrezygnował na konto koleżanki.Następny Pan-
          Kościówko też mieszka i Pani Delineszew też
          mieszka, Pan KOwalczyk też mieszka.Wszyscy się ustawili. Ciekawe czy mają
          więcej mieszkań.

        • Gość: Mieszkaniec Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 12:46
          Władze Fundacji tworzą:
          1. Zgromadzenie Fundatorów, w skład którego wchodzą Rektorzy uczelni
          wrocławskich, niektóre komisje zakladowe NSZZ "Solidarność", ZNP
          Uniwersytetu Przyrodniczego. Zgromadzenie Fundatorów powołuje Radę
          Fundacji. Członkiem Rady, odgrywajacym pierwsze skrzypce w całej
          strukturze Fundacji jest pani Cecylia Biegańska, były pracownik
          techniczny Politechniki.
          2. Rada Fundacji powołuje Zarząd Fundacji, w skład którego wchodzą
          oprócz wymienionych przez Wojciecha:
          Krystyna Rohozińska-Owczarek, - wiceprezes Zarządu,
          Dariusz Druzga, - członek Zarządu.
    • Gość: Anna Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 01:21

      Panowie naukowcy Jasiukiewicz i Kamiński!
      To nie osiedle tylko jeden dom, usytuowany w fatalnym miejscu,
      pomiędzy akademikiem, obiektem sportowym , hurtownią materiałów budowlanych i
      skupem złomu. Latem dodatkowa atrakcja to śmierdzące bajoro zarośnięte
      tatarakiem. Wymarzone warunki dla steranych życiem
      "biednych" pracowników naukowych, którzy przez całe życie ciężko
      harowali i nie zapracowali na własną willę. Przestańmy się oszukiwać
      w tym domu od samego początku mieszkają ludzie nie związani ze środowiskiem
      akademickim. W latach 90 ukazało się ogłoszenie w prasie lokalnej o wolnych
      mieszkaniach a winę za taki stan rzeczy ponosi właśnie Fundacja "Pro-Homine",
      która nie była w stanie zgromadzić środków na budowę części użytkowej a część
      osób chętnych ze środowiska naukowego po zorientowaniu się " co to będzie za cudo"
      zaczęła wycofywać swoje wkłady.Szczytem bezczelności jest mamienie
      ludziom w głowach. Ten dom już dawno temu stracił właśnie przez Fundację
      "Pro-Homine" swój charakter.
      W tym domu mieszkają ludzie, którzy sami sobie wpłacili 30% wartości mieszkania
      lokatorskiego, którzy spłacają kredyt, którym Fundacja
      "Pro Homine" nie dołożyła złamanego grosza.
      Mieszkają również cwaniacy, którzy mając inne mieszkania zamieszkali tutaj a
      własne wynajmują z pewnością za pokaźne sumki.Są również tacy, którzy
      mieszkania tutaj traktują jako zarobek wynajmując
      mieszkania ludziom młodym.I jak tu mówić o zachowaniu charakteru
      tego domu. Nie bądźmy hipokrytami Panowie z Uniwersytetu Ekonomicznego.
      A co do haraczu jaki Panowie płacicie na rzecz Fundacji "Pro-Homine"
      to Wasza dobra wola. Są ludzie, którzy lubią być " nabijani w butelkę". Może
      Panowie do takich należycie.
      Panowie zastanówcie się, może zamiast płacić na darmozjadów z Fundacji"
      Pro-Homine" warto przeznaczyć te składki na hospicjum dla ludzi z chorobą
      nowotworową, domy dziecka lub zakup aparatury ratującej życie.A tak na
      marginesie warto żeby działalnością Fundacji "Pro-Homine" zajął się jakiś wyższy
      organ kontrolny.














      • Gość: grucha Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 05:20
        Panowie z UE, smutno byłoby gdybyście byli ekonomistami,a
        filozofowie maja prawo być z zaświatów. mam nadzieje,że czytacie
        trzeci już artykuł o tym budynku. Mieszkańcy wiedzą, kto to w
        Fundacji pociąga za sznurki.Szara Eminencja Pani Czesia Biegańska.
        Przecież tam nic nie można załatwić, jeśli jej nie ma, bo ona
        tylko "bywa na Politechnice,UWr, UE, AWF, Szkole Plastycznej itp."
        mącąc w głowach panom profesorom, głównie chemikom. O działatności
        Fundacji świadczy jej tablica w budynku. Wiszą tylko ogłoszenia z
        Działu Socjalnego lub Klubu Seniorów PWr.Fundacja ma z czego żyć,
        sprzedając m.in.obiekty użytkowe, które sobie przywłaszczyła.
        Sprzedała Prof PWr. Andrzejewskiemu pomieszczenia dla lekarzy
        specjalistów , który od nich teraz ściąga czynsz. Zaś lokale
        hotelowe Fundacja wynajmuje na tzw.przeczekanie, osobom budujacym
        swoje wille. Panowie redaktorzy Wysocki i Walczak wszystko to
        wiedzą, widać cenią wierszówki i mącą. Może wreszcie napiszą "czego
        chce Fundacja" w sytuacji, którą sama stworzyła.
      • koloratura1 Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów 05.11.08, 08:44
        Gość portalu: quick napisał(a):

        > Jacek Bąbka ! Gdzie jest Jacek Bąbka ?! Do roboty !

        Nie tylko nie wiem gdzie jest Jacek Bąbka, ale nie wiem nawet kto to taki.
        Natomiast pytam gdzie są tzw. organa, które już dawno powinny były zainteresować się tą sprawą.

        Jedna z tych, co się dała nabić w butelkę.
        Z Uniwersytetu Wrocławskiego.
        • Gość: quick Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.tpnet.pl 05.11.08, 10:37
          W latach 90 - tych , tamtoczesny JM Rektor Politechniki (p.A.Mulak) kazał dać
          40.000,00 z zakładowego funduszu świadczeń społecznych uczelni dla fundacji
          pro-homine . Ówczesny pracownik Politechniki J.Bąbka (działacz związkowy)
          wytoczył proces o te pieniądze i sprawę wygrał : Politechnika , zubożając się ,
          zwróciła za konto funduszu te pieniądze , a fundacja i tak ich nie oddała . Tzw.
          ,,pierwsze skrzypce'' z tej aferze grały związki zawodowe Politechniki , w
          szczególności solidarność i jej szefowa p.J.Szymonik (załatwia mieszkania
          taśmowo sobie i rodzinie) .
          • Gość: MIchał Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 13:01
            Brawo wreszcie ktoś odważył się powiedzieć trochę prawdy o tzw. związkach zawodowych i ich przednich działaczach Pani Szymonik V-ce
            i niezmordowanej Cecylii Biegańskiej.Związki, które winny stać na straży interesów ludzi pracy dbają przede wszystkim o zaspokojenie
            własnych potrzeb.Obie zasłużone wielce działaczki uwiły sobie
            gniazdka w tym domu.Pani Szymonik" załatwiła" mieszkanko dla swojej
            krewnej, młodej osóbki-barmanki z obiektu sportowego. Jak wieść gminna niesie w sposób niezbyt zgodny z prawem. Ta Pani dysponuje jeszcze podobno mieszkankiem przy Prusa. Gdzie tu sprawiedliwość,
            jedni mają po kilka mieszkań i na nich zarabiają a drudzy czekają latami na kąt.Oj. oj przydał by się Pan Bombka, rozpracował by całe towarzystwo wzajemnej adoracji: Dąbrowskich,Andrzejewskich, Baworowskich itd... Fundacja "Pro-Homine", którą tak hołubią Rektorzy
            Wyższych Uczelni Wrocławia i działające w tych Uczelniach związki zawodowe to gangrena na żywym organizmie S.M. "Wrzos".
            Fundacja to pasożyt, który zatruwa starszych mieszkających tu ludzi i żyruje na ich strachu. To wszystko woła o pomstę do Nieba
            bo na ziemi brak jest odważnych,którzy położyli by kres tej
            haniebnej działalności Fundacji "Pro-Homine"
            Panowie decydenci nie bójcie się rozwiązać tego "tworu" jakim jest
            Fundacja.Wszyscy wiedzą i widzą co się wokół dzieje.Nie patrzcie
            Panowie Rektorzy na koniec swojego nosa i urażone ambicje, ten
            dom to wielki niewypał zarówno pod względem przeznaczenia jak i wykonania. To budowlany bubel, już dawno ktoś powinien za to
            wykonawstwo odpowiedzieć przed sądem.




            • Gość: anonimowy Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 16:39
              To skandal, że tak się szafuje pieniędzmi budżetowymi.
              Jak były rektor Mulak chciał wspomagać Fundacje trzeba było to zrobić z własnego konta na nie marnotrawić pieniądze podatników.
              Gdzie organa kontrolne. Takie machloje nie powinny ujść na sucho.
              Pytam, czy tacy ludzie powinni uczyć młodzież, gdzie ich etyka zawodowa. Wstyd po stokroć wstyd i kompromitacja środowiska naukowego a co do związków zawodowych "solidarność" to dawno już straciły
              zaufanie społeczne, solidarne pozostały tylko z nazwy.
            • Gość: zainteresowany Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 06.11.08, 18:55
              Jako czynny pracownik Politechniki Wrocławskiej , który ma obojętny stosunek do
              fundacji "Pro Homine, nie mogę stać obojętnie słysząc, że władze mojej uczelni
              lekką ręką rozdają państwowe pieniądze, czyli również moje.Życzyłbym sobie, aby
              władze uczelni podały do publicznej wiadomości np. w Pryzmacie, ile Fundacja
              jest winna uczelni wraz z ustawowymi odsetkami za zwłokę. Co w tej sprawie
              zrobiły służby finansowe Szkoły.Dlaczego do dnia dzisiejszego osoby
              odpowiedzialne za tę sytuację nie dopilnowały aby pieniądze wróciły na konto
              Szkoły.
              Jeżeli ktoś chce rozdawać apanaże niech robi to z prywatnych funduszy.A swoją
              drogą bardzo ciekawe, co fundacja zrobiła i nadal robi ze składkami do płacenia
              których usilnie namawia "szara eminencja" fundacji Pani Cecylia Biegańska i NSZZ
              Solidarność. Najwyższy czas skończyć z tą żebraniną.

              • Gość: chichotka Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 22:14
                To pan nie wie co fundacja robi ze składkami. Prowadzi szeroką i
                wszechstronną działalnośc na rzecz naukowych emerytów i rencistów,
                tylko jej skromność nie pozwalasię chwalić. Wyliczam:
                - patronuje niedzielnym mszom św. (liturgię sprawuje kapłan
                a "uświadamianie" - naczelna działaczka fundacji. Dzięki temu że tam
                chodzę (miejsca są dla nas zarezerwowane) wiem co mam robić, jaki
                mam mieć stosunek do tych co nie z nami, jak pod dyktando głosować.
                - organizuje "opłatek" i jajeczko". "Nie nasi" nie są mile widziani.
                - prowadzi korytarzową (na uczelniach też),tramwajową i prasową
                propagandę anty spółdzielczą
                - zbiera podpisy od niezorientowanych i mocno starszych członków
                spółdzielni pod różnego rodzaju pismami, które są podstawą do
                poskarżenia się do Kolegium rektorów i do podejmowania przez to
                szanowne ciało uchwał w sprawach spółdzielni,
                - dzieli mieszkańców na tych "z nami" (elita) i tych nie z uczelni
                (ratownicy inwestycji z ogłoszenia przsowego)
                - procesuje się ze Spółdzielnią (czytaj "z członkami spóldzielni").
                O co. Oczywiście o pieniądze
                - prowadzi biuro zatrudniając do tej działalnosci pracowników.
          • Gość: pracownik Politec Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 15:32
            Dziękuję Ci quick za cenną informacje na temat wydanych 40.000,- zł
            z zakładowego funduszu świadczeń społecznych, którymi ówczesny Rektor lekką
            rączką obdarował Fundację "Pro-Homine".Panie Bąbka pozbyli się Pana z Uczelni bo
            bali się Pana dociekliwości. Zawsze wiedziałem, że
            w wielu przypadkach miał Pan rację.. A tę solidarność warto by dokładnie
            prześwietlić na co wydaję społeczne pieniądze pochodzące ze składek członków.
            Paniuńcia JSz. tak się ustawiła, że pewnie niedługo
            wyruguje ze stanowiska legalnego szafa NSZZ. Ale przyjdzie kryska na matyska i
            na działalności tej paniuńci poznają się jej przełożeni. Oby to nastąpiło jak
            najszybciej zanim z Cecylią wpadną na nowy genialny pomysł.Ile to razy jeszcze
            oszwabiono nas ratując Fundację.
            Wieloletni naukowy pracownik Politechniki Wrocławskiej współczujący szczerze
            wszystkim tym kolegom i koleżanką, którzy dali się nabrać na tzw "szczytną ideę".
          • koloratura1 Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów 05.11.08, 15:39
            Gość portalu: quick napisał(a):

            > W latach 90 - tych , tamtoczesny JM Rektor Politechniki (p.A.Mulak) kazał dać
            > 40.000,00 z zakładowego funduszu świadczeń społecznych uczelni dla fundacji
            > pro-homine . Ówczesny pracownik Politechniki J.Bąbka (działacz związkowy)...

            Dzięki za wyjaśnienie!

          • Gość: gość Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 16:57
            To skandal.Jak można z państwowej kasy ( budżet) wspomagać fundacje jaka by ona nie była.Warto sprawdzić na co te 40.000,- zł fundacja
            przeznaczyła.Ludzie to się w głowie nie mieści. Szanowni Fundatorzy
            nic nam nie zbudowaliście, nawet darowany grunt ta pazerna fundacja sprzedała mieszkańcom. Nic nie jesteśmy Wam winni. Sami finansujemy całą budowę (kredyt),opłacamy z własnych pieniędzy wszystkie niedoróbki,
            zamontowano nam chyba najgorsze materiały budowlane, hydrauliczne i
            sanitarne. Wykonawstwo budynku jest fatalne.
            Skończmy z nazwą osiedle, to jest JEDEN DOM O 152 MIESZKANIACH,
            bubel budowlany najwyższej klasy. Pozdrawiam
      • Gość: Mieszkaniec 2 Re: Nikicie IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 13:10
        Nikita, jako mieszkaniec Spółdzielni doskonale wie, że mieszkań nie
        można dziedziczyć. Zmiany w statucie Spółdzielni nie mają nic
        współnego ze wzrostem cen mieszkań, ale są wynikiem nowelizacji
        ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. To nie Zarzad, Rada
        Nadzorcza ani Mieszkańcy zdecydowali o prawie do roszczenia o
        ustanowienie lokatorskiego prawa do lokalu przez osoby bliskie w
        wypadku wygaśnięcia prawa do lokalu (np. wskutek śmierci czlonka).
        Sprawę rozstrzyga art. 15 ust. 1 i 2 ustawy o spółdzielnaich
        mieszkaniowych, cytuję:
        "W wypadku wygasnięcia spółdzielzcego lokatorskiego prawa do lokalu
        mieszkalnego......., roszczenia o przyjęcie do spółdzielni i
        zawarcie umowy o ustanowienei spółdzielczego lokatorskiego prawa do
        lokalu mieszkalnego przysługują małżonkowi, dzieciom i innym osobom
        bliskim." (art. 2). To nie Mieszkańcy ale ustawodawca tak
        zdecydował. Gdyby takiej możliwości nie przewidywał zmieniony
        Statut, to każdy uprawniony miałby prawo wnieść przeciw Spółdzielni
        pozew o ustanowienia prawa do lokalu i każdą taką sprawę wygrywa
        (koszty procesu poniesie nie Fundacja ale Mieszkańcy). Apeluję aby
        Redaktorzy Gazety Wyborczej i Fundacja przestali mącić Czytelnikom w
        głowie.
        • Gość: nikita Re:mieszkaniec 2 IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 18:43
          spółdzielnia została powołana przez fundację z powodu prawa które
          nie pozwalało fundacji wziąć kredyt oraz do technicznej obsługi
          mieszkańców.Statut spółdzielni spółdzielcy mogą sobie zmieniac jak
          chcą i ile razy chcą co nie zmienia faktu że idea domu dla
          zasłuzonego pracownika nauki została zaprzepaszczona
          • Gość: legalista Re:mieszkaniec 2 IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 21:11
            Nikito !!!
            1. Nie jest prawdą, że spółdzielnia została powołana przez fundację
            z tej prostej przyczyny, że nie ma takiej możliwości prawnej (vide
            ustawa Prawo spółdzielcze).
            2. Nie jest prawdą, że "spółdzielnia została powołana z powodu prawa,
            które nie pozwalło fundacji wziąć kredyt" (cóż za polszczyzna).
            Fundacja, podobnie jak każda osoba prawna, mogła być kredytobiorcą
            pod warunkiem posiadania zdolności kredytowej (oczywiście nie w BGK).
            Fundacja, poza działką nie posiadała nic. Dosłownie nic. I dlatego
            powołano spółdzielnię mieszkaniową.
            3. Nie jest prawdą, ze statutowym celem spółdzielni była techniczna
            obsługa mieszkańców (cóż za ignorancja).
            4. Nie jest prawdą, że "statut spółdzielni spółdzielcy mogą sobie
            zmieniać jak chcą i ile razy chcą". Statut spółdzielni nie może być
            sprzeczny z aktami normatywnymi wyższego rzędu, jest uchwalany przez
            Walne Zgromadzenie Członków większością 2/3 głosów, a częstotliwość
            zmian jest determinowana zmianami ustawowymi. Nie może się to odbywać
            w sposób opisany przez chorą wyobraźnię Nikity.
            5. Nie jest prawdą, że "idea domu" dotyczyła "zasłużonego pracownika
            nauki". Dom miał służyć wszystkim pracownikom, a nie wyłącznie
            pracownikom zasłużonym jak i nie wyłącznie pracownikom nauki
            (hydraulikom również).
            6. Idealista Nikita boleje nad zaprzepaszczoną ideą (co trąci
            komuną). Nie wyraża natomiast żadnego zainteresowania nad
            zaprzepaszczonymi nadziejami ludzi, którym obiecywano gruszki na
            wierzbie.
            Wychodzi na to, że Nikita potrafi pisać wyłącznie kłamstwa. Piętrowe.
            Nikito, powtórz sobie dekalog.
            • Gość: Anna Re:mieszkaniec 2 IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 21:33
              Brawo legalisto, trzeba ludziom wyjaśniać na czym wic polega i dementować nieprawdziwe informacje rozsiewane przez stetryczałych
              działaczy fundacji. Marzy im się dom dla zasłużonych, to przypominam, że są aleje dla zasłużonych i zawsze mogą się tam w przyszłości znaleźć
          • Gość: inteligent Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 06.11.08, 18:19
            Nikita do jakiej szkoły ty chodziłeś, czy przypadkiem nie do ASP?
            Ze stylistyką jesteś trochę na bakier. Możesz mi wyliczyć ile kasy dostanę
            jeżeli się wyprowadzę sam bez odsetek.Z dobrego serca zostawię je w spadku
            następnemu lokatorowi? ( jestem singlem i nie mam potomstwa). Postaraj się
            zrobić to w miarę szybko bo chciałbym zaplanować sobie podróż życia . Proszę
            Cię przy ustalaniu wysokości "kasy" nic nie wspominaj mojemu następcy ( może
            takiego masz z Fundacji)o szczególnym sąsiedztwie- rozwydrzeni
            studenci,sportowcy ćwiczący po nocach, skład budowlany i skup złomu. Oj!
            zapomniałem jeszcze o terenie rekreacyjnym za budynkiem w postaci śmierdzącego
            oczka wodnego zarośniętego chabaziami.Pozdrawiam Cię i życzę więcej rozumu na co
            dzień.

    • bahar45 To jest normalna polska pazernosc 05.11.08, 13:04
      Dziwie sie ze zezwolono tak szbko na zmiane statusu i formalnie
      rozwiazano Fundacje, nastepny etap to bedzie wyprzedaz mieszkan na
      wolnym rynku i robienie kasy.

      Dziwie sie ze w naszym olskim prawie jest tak bardzo latwo takie
      rzeczy zrobic i szybko nabijac kase.
      Rzad a raczej Izba Skarbowa powinna wprowadzic podatek od
      dziedziczenia majatku i powinien byc wyskoki bo 50% . W obecnej
      chwili mieszkania po dziadkach w kamienicy czy jak na tym osiedlu
      przejmuja wnuki a rzad i spoleczenstwo nic z tego nie ma.
      • Gość: Gość Re: To jest normalna polska pazernosc IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 14:28
        Baharze45 czy po Tobie urząd skarbowy też ma zabrać 50 %? Widać, że
        nie masz pojęcia o czym piszesz, bo tych mieszkań nie można wogóle
        sprzedawać, ani na wolnym rynku ani wogóle. Co to znaczy, że rząd i
        społeczeństwo z tego nic nie ma? Czy tak jak komuniści chciałbyś
        zabrać mój majątek (skromny)? Jeżeli na to liczysz to niestety nie
        te czasy, wara od mojej własności!!
      • Gość: legalista Re: To jest normalna polska pazernosc IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 16:01
        bahar45, bez względu na to kim jesteś, nie ulega wątpliwości, że
        jesteś nieukiem. Ani Rząd, ani tym bardziej Izba Skarbowa nie
        ustanawia podatków. Mylisz status ze statutem, a woluntarystycznie
        ustalona stawka podatku od spadków na poziomie 50% przynosi Ci
        zasłużony tytuł :najgłupszy wśród narodów świata".
        Pewnie jesteś biedny i bezpotomny, bo przecież kochałbyś swoje wnuki
        i chciałbyś, tak jak wszyscy normalni ludzie,by wiodło im się lepiej
        niż pokoleniu słusznie minionego ustroju.
        Należy mieć jedynie nadzieję, że prorocza będzie Twoja przepowiednia
        o rozwiązaniu Fundacji, lecz rozwiązaniu realnym, nie formalnym.
        Życzę zdrowia i dobrego samopoczucia, szczerze, bo jesteś
        zgorzkniały.
        Głowa do góry i myśl pozytywnie.
        • Gość: poznaniak Re: To jest normalna polska pazernosc IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 22:01
          Hurra Fundacja rozwiązana !!!!!
          Nareszcie dobre posunięcie Panów Rektorów. Dość już ośmieszania środowiska naukowego Wrocławia przez grupę sfrustrowanych działaczy
          fundacji "Pro Homine". Ukazujące się w prasie artykuły i komentarze na forum czytają nie tylko wrocławianie. Czy Wrocław nie zasłużył sobie na lepszą reklamę? Mam nadzieję, że po rozwiązaniu "zasłużonej" fundacji mieszkańcy spółdzielni będą mogli nareszcie odetchnąć i zacząć żyć spokojnie. Tego z całego serca życzy im pracownik naukowy uczelni poznańskiej.
    • Gość: wrocławianin Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 05.11.08, 23:15

      Nie mieszkam w tym domu za co losowi dziękuję. Współczuję lokatorom zwłaszcza
      tym starym, schorowanym ludziom, którzy u kresu swojego życia narażani są na
      wieczny niepokój.Zastanawiam się, dlaczego Uczelnie Wrocławia i związki zawodowe
      tak usilnie bronią fundacji, jaki mają w tym interes? Czy tylko chodzi o ambicje
      i strach przed przyznaniem się do porażki. Idea wybudowania takiego domu z pewnością
      była słuszna. Jak Uczelnie chciały mieć taki dom należało go wybudować z
      własnych funduszy, wyposażyć w gabinety lekarskie, stołówkę dietetyczną, pralnię
      itp... Skoro tego nie zrobiły to jakim prawem wtrącają się w życie spółdzielców
      narzucając im " strupa" w postaci fundacji,która nie dość, że okradła
      mieszkańców to jeszcze obrzydza im codzienne życie i włóczy spółdzielnię po sądach.
      Ten "strup" powinien zmienić swoją nazwę bo nie jest "Pro Homine".
      SPOŁECZNOŚCI AKADEMICKA MIASTA WROCŁAWIA NIE IDŹ TĄ DROGĄ!!!
      PRZESTAŃ PŁACIĆ HARACZ NA FUNDACJĘ "PRO HOMINE" ONA WAS WSZYSTKICH OSZUKAŁA.
    • Gość: Jerzy Kowalski Wzywam Fundację Pro Homine IP: *.lanet.net.pl 06.11.08, 11:19
      W związku z protestem naukowców UE wzywam organy Fundacji "Pro
      Homine" do publicznego wyjaśnienia na łamach Gazety Wyborczej oraz
      na stronie internetowej Gazety następujących kwestii:
      -wysokości składki wpłacanej przez pracowników uczelni wrocławskich
      na konto Fundacji i na co pieniądze zostały wykorzystane,
      szczegółowo,
      -wysokości odpisów z podatku od osób fizycznych przekazanych na
      Fundację jako organizację pożytku publizcnego z podaniem sposobu
      wykorzystania tych środków,
      -wysokości pobieranego czynszu za wynajmowane lokale użytkowe z
      podaniem celów na jakie te środki są przeznaczane.
      Powyższe dane proszę podać za dwa ubiegłe lata.
    • Gość: mieszkaniec Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.zwmsp.pwr.wroc.pl 06.11.08, 13:47
      Wystarczy, żeby GW opublikowała te komentarze. Wtedy nie będzie, że
      zebrała się grupa ludzi nieprzychylna Pro Homine. Z tych postów
      widać, kto kogo okradł i dalej wyłudza. Od kogo? Od emerytów i
      rencistów. Natomiast wezwanie do rozliczena się Pro Homine jak
      najbardziej słuszne, o co już kilka lat temu prosił Komitet
      Mieszkańców, ale bez jakiejkolwiek odpowiedzi.
    • Gość: nauczyciel akadem. Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 06.11.08, 16:51

      Wzywam Kolegium Rektorów Uczelni Wrocławskich i Opola do NIEZWŁOCZNEGO podjęcia decyzji o rozwiązaniu Fundacji"Pro Homine".Organizacja ta poprzez swoją działalność kompromituje całe środowisko akademickie Wrocławia, na co ja, nauczyciel akademicki i pionier Wrocławia nie daję przyzwolenia.To skandal, że budowa do dnia dzisiejszego nie została uczciwie rozliczona a winni zaniedbań nie zostali postawieni w stan oskarżenia.Popieram żądanie rozliczenia się przez Fundację ze wszystkich kwot jakie wpływały na jej konto, począwszy od momentu powołania jej przez Kolegium Rektorów.Z pozdrowieniami-emerytowany nauczyciel akademicki.
      • Gość: gość Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 06.11.08, 22:41
        Też jestem ciekaw do czyich mieszkań Panowie dopłacaliście bo z pewnością nie do mojego. Sam zapłaciłem za grunt, wpłaciłem 30% wartości mieszkania, spłacam odsetki od kredytu. Nic nie dostałem ani od rektorów uczelni, ani od związków zawodowych, ani od Fundacji .Być może ,że za Wasze pieniądze Fundacja kupiła któryś z lokali użytkowych i teraz czerpie z tego profity. Jeśli tak, to Panowie powinniście być współwłaścicielami.Proszę spytać prezesa Fundacji Pana Ottona Dąbrowskiego i Panią Cecylię Biegańską na jaki cel przeznaczali pieniądze wyłudzane od pracowników uczelni.
    • Gość: mieszkaniec Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 06.11.08, 22:23
      Panowie naukowcy z Uniwersytetu Ekonomicznego oświadczam Panom, że na swoje mieszkanie wpłaciłam sama wymagane 30% wartości lokalu, pozostałe 70% + odsetki spłacam w miesięcznych ratach w czynszu.Zapłaciłam również za grunt, który Fundacja otrzymała za darmo a nam spółdzielcom sprzedała za cenę 7 krotnie wyższą. Fundacja nie dołożyła do mojego mieszkania ani jednego grosza.Będąc na miejscu Panów zażądałabym od Fundacji szczegółowego rozliczenia się ze wszystkich wpłat jakie wpływały na jej konto, może uda się ustalić do czyich mieszkań Panowie dopłacali.
    • Gość: oszukana Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 06.11.08, 23:03

      Też wpłacałam składki na Fundację Pro Homine wierząc, że pomagam w ten sposób ludziom uboższym.Komentarze, które przeczytałam otworzyły mi oczy. Trzeba nie mieć za grosz przyzwoitości żeby tak oszukiwać. Przecież na przestrzeni tych kilku lat Fundacja zgromadziła naszym kosztem pokaźny majątek. Co zrobiła z tymi pieniędzmi? Wstyd i hańba. Apeluję do wszystkich , których Fundacja oszukała PRZESTAŃMY WSPOMAGAĆ TĘ INSTYTUCJĘ, ZAŻĄDAJMY SZCZEGÓŁOWEGO ROZLICZENIA SIĘ Z KAŻDEJ WPŁACONEJ ZŁOTÓWKI.
      • Gość: przypadkowy Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 07.11.08, 21:38
        Szanowni Panstwo z ul.Olszewskiego 23! Czy Wam nie szkoda
        zdrowia, straconych nerwow i zyczliwosci miedzy soba, gdyz zycie
        jest tak krotkie i powinno sie cenic kazda chwile spedzona wsrod
        ludzi zyczliwych - a Wam tego brak. Staliscie sie wrogami wszystkich
        i o wszystko, czy to ma trwac latami - bo jezeli tak to smutna
        bedzie Wasza Jesien zycia. A ja jako przypadkowy internauta zycze
        Panstwu rozsadku i spokoju.
        • Gość: nieprzypadkowy Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.wroclaw.mm.pl 08.11.08, 07:37
          Szanowny "przypadkowy", nie wykluczone, że jesteś moim sąsiadem z
          ul. Olszewskiego 23. Przytoczę wypowiedź dr Tomasza Wójcika w GW z
          dn 8 lipca 2002 r., kiedy to zarządzającym SM Wrzos byli funkcyjni
          fundacji Pro Homine m. in. - Otton Dąbrowski i Cecylia Biegańska
          (popularna Czesia).
          Cytuję: "Zarządzający osiedlem chcą jednocześnie mieć i zjeść kurę,
          co znosi złote jajka. Może pomysł ośrodka dla seniorów był chybiony,
          skoro w inny sposób nie dało się go sfinansować? Podziwiam
          szlachetność pomysłodawców, ale przeraża mnie ich naiwność.", w tym
          miejscu dodam: nieuczciwość, pazerność i bezczelność. Wypowiedź ta
          pokazuje, że upór fundacji co do realizacji tego "szlachetnego
          pomysłu" nie ma sensu skoro powołali spółdzielnię. Zgodnie z nazwą,
          fundacja powinna działać "na rzecz emerytów i rencistów", a nie na
          ich szkodę.
        • Gość: sprawiedliwy Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 08.11.08, 09:20
          Gość maskujący się pod szyldem "przypadkowy" przypadkowym raczej nie
          jest. Jest współautorem lub admiratorem grubej kreski wykreowanej
          w klubie "Wrzosowisko". Kreska musiałaby być jednak bardzo gruba,
          jeśli miałaby oddzielić tyle zła ile zafundowała mieszkańcom
          fundacja zwana Pro Homine.
          Jestem za rozgrzeszeniem, po wcześniejszym wyznaniu win, mocnym
          postanowieniu poprawy i naprawieniu zła. Panu przypadkowemu chodzi
          raczej o abolicję. Ta będzie raczej mało prawdopodobna, bo nie
          wszyscy cierpią tu na demencję.
        • Gość: też internauta Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 08.11.08, 15:11
          Szanowny "Przypadkowy Internauto"
          skoro tak bardzo troszczysz się o nasze dobre samopoczucie to:
          1. jeszcze raz przeczytaj artykuł i cały blog
          2. skontaktuj się z Zarządem Fundacji i poproś aby nam - WSZYSTKIM
          CZŁONKOM SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ "WRZOS" - Fundacja oddała to co
          zabrała. Podkreślam WSZYSTKIM CZŁONKOM SPÓŁDZIELNI, takze tym którzy
          ze Spółdzielnią walczą.
          3. Zrób to natychmiast a zapanuje pełna szczęśliwość
        • Gość: mieszkaniec Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 08.11.08, 18:51
          Szanowny przypadkowy!
          Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że nie jesteś mieszkańcem z ul. Olszewskiego 23 i nie znasz od " podszewki" sprawy poruszanej wielokrotnie na łamach Gazety Wyborczej a dotyczącej budowy w/w
          domu.Jestem bardzo ciekaw, czy reakcja Twoja byłaby identyczna
          gdybyś sam doświadczył tak zwanej " życzliwości" Fundacji. Nie będę wyjaśniał na czym ta " życzliwość" polegała i polega, bo jasno wynika ona z niemal wszystkich komentarzy.Szanować i miłować możemy się jak bracia ale rozliczyć należy się uczciwie. Żaden człowiek nie lubi być oszukiwany i okradany.Pozdrawiam mieszkaniec.



        • Gość: mieszkanka Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 08.11.08, 19:46
          "Przypadkowy internauto"
          Dziękujemy,że tak martwisz się o naszą "Jesień życia".Nasza wdzięczność
          byłaby stokroć większa, gdyby udało Ci się skłonić jednostkę użyteczności publicznej jaką jest Fundacja Pro Homine do oddania nam
          tego,co w perfidny sposób zagrabiła.Jesteśmy nawet w stanie przebaczyć " malutkim" braciom z Fundacji wszystkie bezeceństwa,
          jakich dopuściła się w stosunku do mieszkańców S.M. "Wrzos".
          Po tak szlachetnym pojednaniu ( zwrocie zagrabionych lokali użytkowych, wycofaniu pozwów z sądu, zaprzestaniu szkalowania legalnych władz spółdzielni na łamach prasy) nastanie niewątpliwie czas wiecznej szczęśliwości. Wszystkim będzie się żyło długo i szczęśliwie. Tobie zaś" przypadkowy internauto" w dowód wdzięczności
          za Twój wkład w pojednanie wystawimy cokolik na klombie wewnątrz
          naszego podwórka.




    • Gość: Prawdomówny Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 09.11.08, 19:51
      Szanowny Panie Profesorze Jasiukiewicz
      Szanowny Panie Doktorze Kamiński,
      proszę wreszcie zrozumieć, że fundacja Pro Homine nie jest w żadnym
      stopniu instytucją charytatywną, a pod szlachetnym szyldem Fundacji
      nie ma nic wpólnego z tego rodzaju instytucją. Zamiast filantropii,
      Pro Homine jest instytucją-dorobkiewiczem wyzyskującym mieszkańców,
      z których od początku swego istnienia czyni i usiłuje zrobić swego
      podstawowego sponsora. Niestety, działanie to ma miejsce również pod
      protektoratem wprowadzanych (prawdopodobnie) w błąd rektorów uczelni
      wrocławskich.
        • Gość: wrocławianin Re: Zarząd Pro Homine "musi odejść" IP: *.lanet.net.pl 10.11.08, 13:07

          DZIELNI LOKATORZY Z ULICY OLSZEWSKIEGO 23,23 A,B,C!!!
          TRZYMAJCIE TAK DALEJ, NIE POZWÓLCIE SIĘ OSZUKIWAĆ, NIE POZWÓLCIE, ABY FUNDACJA
          UWŁASZCZAŁA SIĘ WASZYM KOSZTEM. BEZWZGLĘDNIE ŻĄDAJCIE UCZCIWEGO ROZLICZENIA NIE
          TYLKO BUDOWY, ALE KAŻDEJ ZŁOTÓWKI WPŁYWAJĄCEJ NA KONTO FUNDACJI.NA NIEUCZCIWE
          POSTĘPOWANIE NIE POWINNO BYĆ PRZYZWOLENIA.
          Wrocławianin z ul.Jaracza
        • Gość: nieprzypadkowy Re: Zarząd Pro Homine "musi odejść" IP: *.wroclaw.mm.pl 10.11.08, 22:45
          Szanowny Panie "Obiektywny", forum nie jest miejscem na to, by
          wyjaśniać dlaczego napisałem "Zarząd Pro Homine musi odejść". Jest
          pozytywne - ruszyła "machina" wpisów na forum (zbliża się do 100)
          mówiących o nieuczciwej i grabierczej działalności fundacji "Pro
          Homine na rzecz emerytów i rencistów" (jak figuruje na szyldzie). Na
          podstawie treści komentarzów odwróciłbym kolejność w nazwie:"Emeryci
          i renciści na rzecz Pro Homine". Może teraz redaktorzy GW Tomasz
          Wysocki i Piotr Walczak napiszą jakie jest zdanie większości i kto
          mówi prawdę.
          • Gość: "myśliciel" Re: Zarząd Pro Homine "musi odejść" IP: *.lanet.net.pl 11.11.08, 10:01
            Tak sobie myślę, że cały ten blog czyta tylko część mieszkańców
            naszego domu a dobrze by było aby POZNALI WSZYSCY, szczególnie
            uwielbiający Fundację i Panią Czesię. Jak Ich poinformować ? czy
            ktoś ma jakiś pomysł, jeśli tak to proszę tu wpisać, zróbmy
            akcję "uświadamiania" naszych sąsiadów. Ja zgłaszam następujący
            pomysł: do skrzynki pocztowej każdego mieszkańca trzeba wrzucić
            kartkę z zaproszeniem do przeczytania blogu z podaniem całej ścieżki
            dojścia i pełnym adresem. Nie wiem czy to dobry pomysł, co o tym
            myślicie ?
            Kolejna ważna sprawa to DOTARCIE DO REKTORÓW Uczelni Wrocławskich z
            pełną informacją od mieszkańców. Kto to zrobi ? Artykuł w Gazecie
            musi sie ukazać, ale to zbyt mało.
            • Gość: też myśliciel Re: Zarząd Pro Homine "musi odejść" IP: *.lanet.net.pl 11.11.08, 13:46
              Sprawić na św. Mikołaja wszystkim sympatykom fundacji prezent w postaci
              wydruków z blogu naturalnie z odpowiednim wyjaśnieniem ponieważ nie wszyscy mają
              dostęp do internetu.(sympatycy p.Czesi i fundacji to grupa kościelna i
              gimnastyczna p.Kościówki)
              Jestem zdecydowany partycypować w kosztach wydruku blogu oraz uczestniczyć w
              redagowaniu LISTU OTWARTEGO do Rektorów Wyższych Uczelni wnioskującego
              BEZWZGLĘDNE rozwiązania fundacji "Pro Homine" jako instytucji wrogiej mieszkańcom.
              Myślicielu podaj propozycję kontaktu.

              • Gość: nieprzypadkowy Re: Zarząd Pro Homine "musi odejść" IP: *.wroclaw.mm.pl 11.11.08, 15:30
                Mój "nick" powinien być "przypadkowy" z powodu dość przypadkowego
                stania się członkiem SM Wrzos w listopadzie 1999 roku, po tym gdy
                dowiedziałem się, że spełniam wszystkie warunki bycia mieszkańcem
                tego domu. Wcześniej nie interesowałem się możliwością zamieszkania
                z uwagi na to, że miał to być "Ośrodek seniora .... ", a ja wówczs
                jeszcze seniorem nie byłem. Teraz rozumiem dlaczego byłem
                tym "szczęśliwcem", choć gdyby nie "umilanie życia" przez fundację
                Pro Homine byłbym całkowicie szczęśliwym, bo moje dziecko ma
                mieszkanie.
                Teraz chcę poinformować Pana "też myśliciela", że już przygotowałem
                plik w edytorze Word z trzema artykułami red. Tomasza Wysockiego i
                prawie wszystkimi komentarzami do tych artykułów (12 stron A4).
                • Gość: Mieszkaniec Re: Nieprzypadkowymu IP: *.lanet.net.pl 11.11.08, 18:03
                  Szanowny Panie, gdyby mógł Pan udostępnić przygotowane materiały
                  byłoby świetnie. Myślę, że Komitet Mieszkańców względnie członkowie
                  Rady Nadzorczej chętnie zajęliby się rozpowszechnieniem tych
                  materiałów, w tym do rąk Panów Rektorów. Myślę, że znajdzie Pan
                  jakiś sposób na przekazanie tych materiałów.
                  Jeśli czyta te posty Pan prof. Borkowski, który na Walnym
                  Zgromadzeniu powoływal się na wartości chrześcijańskie i Jana Pawła
                  II (co dla mnie jest prawie świętokradztwem, albo jeszzce gorzej)to
                  chcę mu zadedykować następującą myśl J.P.2. "Nie wolno odwracać się
                  od prawdy, zaprzestać jej głoszenia, ukrywać, nawet jeśli jest to
                  prawda trudna, a jej wyjawnienie wiąże się z wielkim bólem. W tej
                  sprawie nie ma kompromisów, ani oportunistycznego uciekania się do
                  ludzkiej dyplomacji. Trzeba dać świadectwo prawdzie, także za cenę
                  prześladowań...". Prof. Borkowski niech Pan to sobie przemyśli zanim
                  ponownie zacznie Pan nas pouzcać o prawdzie i miłości.
                  Pozdrawiam Nieprzypadkowego
            • Gość: (nie)obiektywny Re: Zarząd Pro Homine "musi odejść" IP: *.zwmsp.pwr.wroc.pl 15.11.08, 13:54
              Tak "obiektywny" masz rację, ale powiedz od kogo zionie "nasyconym
              jadem" i bo prawdopodobnie nie wiesz kto kogo "nabił w butelkę" -
              "ograbił, okradł i tym podobne". Chyba nie czytałeś wszystkich
              wpisów na forum i nie czytałeś pism które w latach poprzednich
              wysyłała fundacja do mieszkańców oraz pism Spółdzielni i opracowania
              Komisji powołanej na jednym z Walnych zgromadzeń SM Wrzos dot.
              rozliczenia budowy. Szanowny "obiektywny" jeśli na 120 wpisów pisze
              40, zatem to nie kilka osób - to należy się zastanowić czy nie jest
              coś na rzeczy. A "(ż)eczywiście" pisze się przez "rz".
            • Gość: mieszkaniec Re: Zarząd Pro Homine "musi odejść" IP: *.lanet.net.pl 15.11.08, 19:43
              Panie( i ) obiektywny ( a )!
              "ZECZYWISTA" rzeczywistość przedstawia się następująco:
              okradziono nas wszystkich bez względu czy ktoś"sympatyzuje"z Fundacją
              czy też nie zgadza się z jej "charytatywną " działalnością.
              Na moje oko może to być "kwotka" około 2.300.000 -zł. Na tę skromną
              "kwotkę" składa się wartość działki 1.450.000,- zł, którą "troskliwa "fundacja sprzedała mieszkańcom oraz wartość miejsc postojowych około 864.000z- zł, którą doliczono nam wszystkim do wartości naszych mieszkań bez względu na fakt posiadania lub nieposiadania samochodu.Zaznaczam, że te same miejsca postojowe sprzedano ponownie mieszkańcom po 24.000,- zł za 1 miejsce.
              Wyliczenie proste: w/g operatu techniczno-ekonomicznego Pana M.L. powierzchnia lokali użytkowych wynosiła ( ? ) 1.006,71 m2 razy
              koszt budowy 1m2 lokalu -2.852,24zł ( koszty 1m2 powierzchni ustalony przez ówczesną RN -prot.nr.?/2001 r.z 05.01.2001 podpisany przez O. Dąbrowski) daje 2.871.378,50 zł. Fundacja podobno zgromadziła własnym wysiłkiem około 700.000,- zł w tym darowizna z Pefronu około 200.000,- zł( darowizna na wyposażenie rehabilitacji a nie na budowę).Wylicz sobie "obiektywny (a)" różnicę .
              Przypominam Ci, że Fundacja "Pro Homine" zawłaszczyła sobie
              lokale użytkowe zarówno te, na które zgromadziła fundusze jak pozostałe, których budowa została sfinansowana z zaciągniętego przez spółdzielnię kredytu. KREDYT SPŁACAJĄ WYŁĄCZNIE MIESZKAŃCY.
              Jeśli jesteś tak elokwentny szanowny "obiektywny (a)" proszę napisz, jakim mianem można określić taką działalność?
              Nie zarzucaj nam, że zioniemy "jadem " i obrzucamy niewinną fundację "kalumniami". Pozdrawiam- mieszkaniec.
                • Gość: dobre i ladne oko Re: Zarząd Pro Homine "musi odejść" IP: *.lanet.net.pl 15.11.08, 22:38
                  "Gościu"!!!
                  Piszesz: cytuję "to złe oko a pisanina maci".. muszę Cię rozczarować
                  oko ładne i dobre i pamięć również dobra.
                  Wnioskuję, że jesteś gorącym zwolennikiem mówienia i pisania prawdy i tylko
                  prawdy. Może wobec tego wpłyniesz na Twoją "guru" Czesię, aby wyjawiła
                  mieszkańcom ile to własnych środków miała fundacja ( nie licząc działki za którą
                  zapłacili mieszkańcy)a wtedy będziesz mógł sobie wyliczyć jaką powierzchnią
                  winna dysponować. Gdyby fundacja zgromadziła fundusze na pokrycie 100% wartości
                  lokali użytkowych, którymi dysponuje, to spółdzielnia nie musiałaby niczego
                  sprzedawać a Ty płacił byś niższy czynsz i spłacał niższy kredyt.
                  Jeśli już ktoś "maci" w głowach mieszkańcom to z pewnością nie ludzie,którzy
                  ponoszą koszty "wdzięcznej" działalności fundacji.
                  "Gościu" masz rację,myślałam, że po ostatnich wydarzeniach wreszcie dotrze do
                  ludzi oczywista prawda, ale jak widzę i słyszę na niereformowalnych nie ma siły.




                  • Gość: gosc Nie musi! IP: *.lanet.net.pl 15.11.08, 22:56
                    Nie jestem niczyjm zwolennikiem tylko chce zeby pisac prawde. Prosze
                    odpowiedziec na moje zadane pytanie: kto sprzedal i co? a nie pisac
                    nieprawde. Czekam ! A moze napisac co sprzedala SM I GDZIE POSZLY
                    TE PIENIADZE?
                      • Gość: gosc Re: Nie musi! IP: *.lanet.net.pl 15.11.08, 23:50
                        Ot ciekawosc. Dobrze napisal gosc z 14.11 z godz.21,53. - to jednak
                        nie wszystkie lokale i garaze sprzedala fundacja. To ile i za ile
                        sprzedala SM to tez trzeba napisac ludziom a nie pranie mozgow robic
                        na fundacje! Do dziela: "CIEKAWA"
                        • Gość: 12 Re: Nie musi! IP: *.lanet.net.pl 16.11.08, 00:22
                          Za ile i co spółdzielnia -z pewnością dowiesz się od niecierpliwego bo on doskonale wie i obiecał podać do publicznej wiadomości.
                          Bar,sklep,rehabilitacja,lekarz rodzinny,pomieszczenie hotelowe-fundacja, dwa pomieszczenia hotelowe fundacja już zdążyła sprzedać
                          "Solidarności".Apteka -też "Solidarność".
                    • Gość: 123 Re: Nie musi! IP: *.lanet.net.pl 15.11.08, 23:27
                      Zgaduj- zgadula na co poszły pieniądze za składek sponsorów? Bo
                      ze sprzedaży lokali -z pewnością na dług jaki spółdzielnia miała w stosunku do
                      Intakusa, ponieważ fundacja nie zgromadziła pieniędzy na
                      lokale,które zamówiła.Mogły pójść również na dodatkowe prace w części użytkowej
                      zwłaszcza w rehabilitacji.
                    • Gość: scog Re: Nie musi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 00:40
                      gościu. Spółdzielnia nic nie sprzedała. bo nic po zakończeniu budowy
                      nie miała. A rozliczenie budowy wykonane było pod dyktando Fundacji
                      (Prezes Zarządu Fundacji Otton Dąbrowski był równocześnie
                      Przewodniczacym Rady Nadzorczej Spółdzielni, wiekszość członków
                      ówczesnej Rady to też członkowie organów Spółdzielni- Pani
                      Biegańska, Pan Fritz lub jakoś powiązani z fundacją lub Intakusem -
                      Pan Śniady) Były Prezes Zarządu Fundacji "tańczył" jak mu Fundacja
                      zagrała. Często powtarzał, że gdyby tak nie robił to zostałby
                      zwolniony.Ty gościu o tym doskonale wiesz. Wiesz też lepiej niż
                      ktokolwiek inny skąd Prezes Dobosz brał pieniądze, żeby zwrócić
                      wkład budowlany za lokale Fundacji (nabyte przez nią za wirtualne
                      pieniądze)Intakusowi - z funduszu remontowego, z nierozliczanych
                      zaliczek za centralnre ogrzewanie, minimalizując wartość robót
                      poprawkowych. A jak ocenisz wycenioną na karteczce wartość robót
                      poprawkowych - ok 4 tyś zł na poprawę dachu (sypie się, przecieka,
                      nie izoluje,)i ok 12 tyś hydromasaż w rehabilitacji- czy to nie jest
                      czasami SPA.
                      • Gość: uzupełnienie Re: Nie musi! IP: *.lanet.net.pl 16.11.08, 14:00
                        Szanowny "Scog" z uwagi na późną porę z pewnością nie zwróciłeś uwagi na
                        popełnioną nieścisłość. To nie Prezes Zarządu Fundacji " tańczył" jak mu
                        Fundacja zagrała. To Pan Prezes Spółdzielni Dobosz "tańczył" jak mu Pan Prezes
                        Zarządu Fundacji Otto Dąbrowski zagrał.Tych koleżeńskich sympatii było więcej.
                        Nic nie wspominasz o ścisłym związku Pan Otto Dąbrowski a właściciel
                        rehabilitacji Pan Baworowski.
                        Wydaje mi się, że zaistniała jeszcze jedna nieścisłość w informacji o kosztach:w
                        hydroterapii 12.000,- zł kosztował tylko łunochod zamontowany dla wózków
                        inwalidzkich ( czy tam jeszcze jest?) zaś
                        wykończenie hydroterapii w/g życzenia Pana Baworowskiego kosztowało Spółdzielnię
                        czyli nas wszystkich ponad 35.000,- zł. Nic scog nie wspominasz o wykończeniu
                        sklepu , jak z tym było ? Kto za wszystko zapłacił? Warto dokładnie sprawdzić ,
                        czy za te wszystkie roboty
                        wykończeniowe w lokalach użytkowych Fundacja zwróciła Spółdzielni
                        należne pieniądze? W nieoddawaniu ma wprawę, podobno do dnia dzisiejszego nie
                        zwróciła jeszcze Politechnice 40.000,-zł + odsetki za zwłokę, które wyrokiem
                        sądu była zobowiązana oddać.
                        A co do byłego Pana Prezesa Spółdzielni to oddzielny rozdział.
                        Ten Pan tak był trzymany w "ryzach" przez Zarząd Fundacji, byłą sekretarkę
                        Grażynkę i związki zawodowe Politechniki, że każda jego niesubordynacja w
                        stosunku do w/w notabli mogła skończyć się wyrzuceniem z pracy.Pozdrawiam i
                        życzę wyjaśnienia ( łącznie z drogą sądową) wszystkich spraw"ciemnych"
                        bulwersujących środowisko
                        akademickie i nie tylko.



                    • Gość: Mieszkaniec II Re gosciowi: na co poszły pieniądze IP: *.lanet.net.pl 16.11.08, 17:01
                      Ręce opadają odpowiadając na takie pytania, którymi insynuuje się,
                      że nie tylko Fundacja, ale i Spółdzielnia okradła Mieszkańcow. Otóż
                      proszę przyjąć do wiadomośći, że budowa wszystkich lokali użytkowych
                      została zamówiona przez Fundację i zgodnie z ustawą o spółdzielniach
                      mieszkaniowych Fundacja miała obowiązek wnieść wkład budowlany,
                      odpowiadający kosztom wybudowania tych lokali. Ponieważ właścicielem
                      wszystkich lokali jest Spółdzielnia, to wyłącznie ona mogła sprzedać
                      lokale użytkowe i garaże. Większość lokali została przydzielona
                      Fundacji, która do nich posiada spółdzielcze prawo własnośći. Kilka
                      lokali zostało przydzielonych innym użytkownikom: apteka-
                      Solidarności Politechniki, lokal fryzjer - Akronowi, dentysta -
                      lekarzowi dentyście. Lokale zostały przydzielone, nie sprzedane. Za
                      lokale użytkowe wszyscy użytkownicy byli zobowiązani wnieść wkład
                      budowlany, określony przez Radę Nadzorczą pod przewodnictwem pana
                      O. Dąbrowskiego, w wysokości jak za lokale mieszkalne 2853,-zł.
                      Jeśli jest Pan kumaty to powinien pan wiedzieć, że koszt 2853
                      wynikał z rozlizcenia kosztów inwestycji. Znaczy to, że wszystkie
                      pieniądze uzyskane przez Spółdzielnię za lokale użytkowe poszły na
                      pokrycie kosztów budowy INTAKUSOWI. Bez znaczenia jest fakt czy
                      lokal został przyznany Fundacji czy innymu użytkownikowi. Dlaczego
                      zostały przyznane innym użytkownikom ? a no dlatego bo Fundacja nie
                      miała pieniędzy na wkład budowlany na zamówione przez nią lokale.
                      Cały spór nie dotyczy komu sprzedano (przydzielono) lokale użytkowe
                      tylko za ile. Skandaliczne było rozliczenie kosztów inwestycji,
                      korzystne dla Fundacji. Czy koszt m2 rehabilitacji, sklepu itp.
                      powinien być taki sam jak pana mieszkania. Jeżeli ma pan wykończenie
                      lokalu ponadstandardowe (płytki w kuchni, lepsze krany) to zapłacił
                      pan za to dodatkowe pieniadze. Fundacja za ponadstandardowe
                      wyposażenie swoich lokali nie zapłaciła nic. Koszty
                      ponadstandardowego wyposażenia lokali użytkowych Fundacji zostały
                      przez Zarząd Spółdzielni określone na ponad 80 tys. zł. Na wezwanie
                      do zapłaty tej kwoty Fundacja odpowiedział odmownie gdyż minął już
                      okres 3 letni wymagalnośći zapłaty. Fundacja nie kwestionowała, że
                      nie zapłaciła za ponadstandardowe wyposażenie ale uważa, że sprawa
                      się przedawniła. Kto za to zapłacił ? odp. Mieszkańcy. W jaki
                      sposób? zapłacili za garaże (wszyscy), wnosili zawyżone opłaty
                      czynszowe, prosze porównać (20 zł za sprzątanie od osoby, ogrzewanie
                      zawyżone o 100% itd,). Część przydzielonych Fundacji lokali (Hotele)
                      została przez nią sprzedanych. Wzywa Pan aby nie pisać nieprawdy,
                      i słusznie. Proszę tylko podać kto i gdzie napisał nieprawdę!!!!
                • Gość: uf Re: Zarząd Pro Homine "musi odejść" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 14:38
                  gościu. ad. garaże. To przecież ówczesna Rada Nadzorcza, w której
                  większość członków stanowili funkcjonariusze fundacji , jako organ
                  kontrolny Zarzadu dopuściła do wliczenia kosztów garaży (24000x36 =
                  864000 zł)w koszt mieszkań co dake ok 100zł/mkw. a potem do
                  ponownego ich sprzedania mieszkańcom. Fundacja miała 7 garaży
                  (własnościowe) ale szybko z nich zrezygnowała i odebrała ze
                  spółdzielni 168000zł. Z czyjego nakazu prezes Zarządu te pieniądze
                  (wkład budowlany)oddał i skąd je wziął jeżeli nikt na te garaże nie
                  wpłacił wkładu i nie dostał przydziału.
                  • Gość: dociekliwy Re: Zarząd Pro Homine "musi odejść" IP: *.lanet.net.pl 16.11.08, 15:49
                    Gościu uf może warto sprawdzić ile jeszcze takich przekrętów wykonano
                    i dlaczego pozwolono prezesowi odejść bez rozliczenia się.
                    Kto za tym wszystkim stał ?
                    Pomału zaczynam wierzyć w "cudowne rozmnożenie" środków finansowych
                    zgromadzonych przez Fundację.Startowali z funduszem założycielskim
                    około 16 tysięcznym ( 16.000,- zł) darem od hojnych sponsorów a
                    "zakupili" majątek za miliony.
                    • Gość: też mieszkaniec Re: Zarząd Pro Homine "musi odejść" IP: *.lanet.net.pl 16.11.08, 18:02
                      Gościu dociekliwy!
                      Jeśliś dociekliwy to myśl samodzielnie. Jeśli czytasz, że ówczesny
                      Prezes tańczył tak, jak mu Fundacja zagrała to musisz wiedzieć, że
                      majątek Spółdzielni czyli lokale którymi dysponował nie przeniósł do
                      swojej willi. Przydzielił je Fundacji. Niezgodnie z przepisami.
                      Rozkładał wpłaty wkładu budowlanego na korzystne raty. Robił
                      wszystko co mu kazano. I czy ówczesna Rada mogła go rozliczyć?
                      Rada pod batutą Ottona i ze św. Cecylią grającą pierwsze skrzypce?
                      Faktem jest, że dysponując niewielkimi środkami zostali
                      milionerami. Niektórych to nie obchodzi, nie oburza, nie rusza.
                      Pytanie jest proste. Jakim człowiekiem trzeba być aby nieuczciwość
                      przyjmować obojętnie, pobłażać jej, nie piętnować? Może ogłosimy
                      konkurs na ksywę dla takiej postawy?
            • Gość: dendrolog Re: Zarząd Pro Homine "musi odejść" IP: *.lanet.net.pl 16.11.08, 09:04
              Madre de Dio. Objawił się pewien (pseudo)obiektywny 15.11.08,
              który nic nie widział, nic nie słyszał, nic nie czytał, nic nie wie,
              czyli tabula rasa - umysł dziecka. Ale język ma niczym kobra,bardzo
              jadowity. Jako jedyny na forum wie, sądząc po sobie, że kalumnie
              mogą być nasycone jadem. To jedyna jego wiedza. I niech tak zostanie.
              Pozostań na drzewie mister Zet.
    • Gość: kat Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 11.11.08, 09:45
      Nad bramą wejściową do budynku wisi tablica "Wrocławska
      Międzyuczelniana Fundacja Pro Homine na rzecz Emerytów i Osób
      Niepełnosprawnych". Każdy zorientowany, wchodząc do budynku,
      ma pewność, że w nazwie tej tkwi błąd. Zamiast na rzecz
      Emerytów.... winno być na rzecz Fundacji. I należy wykreślić
      słowa "Pro Homine". I będzie zgodnie z prawdą.
      Kto "za" niech się wpisuje.
      • Gość: mieszkaniec-sprost Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 11.11.08, 13:17
        Małe sprostowanie.Tablica nie wisi nad bramą wejściową do budynku tylko obok drzwi wejściowych do klatki schodowej 23.
        Jestem za zmianą szyldu tej jednostki " nieużytku" publicznego. Słowo
        "Pro Homine" dawno winno być wykreślone z tablicy, ponieważ działalność fundacji nie ma nic wspólnego z działaniami dla dobra
        emerytów, rencistów i osób niepełnosprawnych.


      • Gość: niepełnosprawny Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 11.11.08, 14:02
        Jestem za natychmiastowym wykreśleniem z szyldu fundacji słowa
        Pro Homine". Jestem również za wykreśleniem drugiego członu szyldu
        .. "na rzecz emerytów i osób niepełnosprawnych"..
        Jestem również za całkowitym wyeliminowaniem fundacji z życia Spółdzielni
        Mieszkaniowej "Wrzos".
        Ponieważ nie angażuję się z poświęceniem w "dzialność" -Fundacja nie wykonała
        w stosunku do mojej osoby żadnego ludzkiego gestu..W czasie choroby pomoc
        świadczyli mi " niefundacyjni" sąsiedzi.

    • Gość: oszukana Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 12.11.08, 01:00
      Szanowny profesorze Jasiukiewicz i dr Kamiński!
      Z powodu natłoku obowiązków nie mogłam wcześniej ustosunkować się do art.
      zamieszczonego w Gazecie Wyborczej na łamach której wyrażacie Panowie swój
      protest przeciwko osiedlu seniorów.Tak na samym wstępie-
      budynek przy ul. Olszewskiego nie jest żadnym ośrodkiem seniora .
      Jest to S.M. "Wrzos"- jeden budynek o 4 klatkach schodowych z 152
      mieszkaniami.Inwestycję prowadziła spółdzielnia i ona na budowę uzyskała
      kredyt, który spłacają tylko mieszkańcy mimo, że z tego kredytu budowana była
      również część użytkowa. Doktorze Kamiński przykro, że przez 10 lat był Pan
      oszukiwany przez Fundację " Pro Homine", która jak Pan poinformował redaktora
      Wysockiego" zbiera
      pieniądze na akademickie mieszkania na Biskupinie".Czy Panu wiadomo na czyje
      mieszkania Fundacja zbierała te pieniądze, bo zaręczam Pana, na pewno nie na moje.
      Panie profesorze Jasiukiewicz Panu również współczuję, że dał się Pan oszukać
      grupie " entuzjastów" z Fundacji. Nie wątpię, że opodatkowując się na "szczytne
      przedsięwzięcie" wyrażaliście Panowie " bezinteresowny przejaw solidarności".
      Panowie, to był Wasz przejaw solidarności z Fundacją "Pro Homine"i jej
      działaczami Panem Otto
      Dąbrowskim ,Panią Cecylią Biegańską i całą resztą oszołomów a nie
      z mieszkańcami SM "Wrzos".Wszystkie zgromadzone środki Fundacja zużywała na
      własne potrzeby tylko jej wiadome.
      Pochwalam decyzję Panów o zaprzestaniu sponsorowania Fundacji,lecz bardzo
      żałuję, że zrezygnowaliście Panowie z dochodzenia zwrotu składek wpłacanych na
      rzecz Fundacji.Macie Panowie prawo być rozczarowania i mieć żal do Rektorów. My
      też mamy żal do Rektorów,
      że z uporem maniaka w różnych środkach przekazu forsują wersję
      przedstawioną przez Fundację nie licząc się zupełnie z opinią mieszkańców.
      Rozumiem, że jest im niezręcznie ponieważ sami tę Fundacje powołali do życia,
      ale na miły Bóg można przecież od ludzi wykształconych wymagać choćby minimum
      przyzwoitości i obiektywizmu zwłaszcza w obliczu bezspornych faktów świadczących
      o szkodliwej działalności Fundacji "Pro Homine". Skarżycie się Panowie na
      "degenerację" idei która była wyjątkiem na skalę Polski. Trudno nie przyznać
      Panom racji:
      w " wyjątkowy" sposób Fundacja działała i działa na szkodę mieszkańców, w
      "wyjątkowy " sposób Fundacja Panów oszukała,
      w " wyjątkowy" sposób ograbiła mieszkańców z darowanej pod budowę działki,w "
      wyjątkowy" sposób szkaluje legalnie wybrane władze spółdzielni w środkach
      masowego przekazu i nie tylko, wreszcie w "wyjątkowy" sposób prowadzi swoją
      szkodliwą działalność na terenie spółdzielni poprzez wprowadzanie w błąd ludzi
      starszych wykorzystując ich naiwność i nieznajomość prawa. Szczególnie w tej
      "wyjątkowości" celuje niezmordowana weteranka Fundacji Pani Cecylia Biegańska.
      Ta "szara eminencja Fundacji" odznaczona została
      za swą " bezinteresowną" troskę o dobro mieszkańców
      nagrodą przyznaną jej przez Kolegium Rektorów.
      Panie profesorze Jasiukiewicz ubolewa Pan, że zmieniono Statut
      spółdzielni,naturalnie,że zmieniono bo należało dostosować go do obowiązującego
      prawa,. A ja ubolewam, że Pan profesor Uniwersytetu Ekonomicznego tego nie wie.
      Ma Pan rację, że.."zbudowano na terenie podarowanym przez uczelnie".Działkę
      rzeczywiście podarowały ZA DORMO Akademia Rolnicza i Politechnika Wrocławska z
      przeznaczeniem pod budowę budynku mieszkalnego określając wartość działki na
      210.000,-zł . Czy Pan profesor słyszał, że ową "darmową" działkę
      Fundacja "Pro Homine" sprzedała mieszkańcom za 1.450.000,- zł?
      Czy zdaniem Pana profesora ta " charytatywna" działalność Fundacji
      nie zasługuje na publiczne potępienie?
      Zastanawia się Pan profesor.."czy w wyniku przekształcenia w zwykłą spółdzielnie
      mieszkaniową ktoś się na tym nie wzbogacił"..
      Panie profesorze proszę nas nie obrażać. Jeśli ktoś się wzbogacił to z pewnością
      nie mieszkańcy S.M. "Wrzos".Uprawiając taki proceder wzbogaciła się wyłącznie
      Fundacja "Pro Homine", która nie mając wystarczających środków ograbiła
      mieszkańców z niemal wszystkich lokali użytkowych i czerpie z nich zyski.
      Boleje Pan profesor , że wrocławskie środowisko akademickie nie było w stanie
      obronić "przedsięwzięcia". Pytam Pana ,czy środowisko akademickie wybudowała to
      "przedsięwzięcie" z własnych środków i przed kim chce je bronić ? Czy chce je
      bronić przed ludźmi, którzy niejednokrotnie z pomocą swoich bliskich uciułali
      pieniądze na wpłatę wkładów mieszkaniowych. Wstyd Panowie. Jeżeli chcecie
      dochodzić swoich racji to od Fundacji "Pro Homine" bo tylko ona zmarnotrawiła
      Wasze pieniądze i" wystrychnęła Was na dudka".
      OD NASZYCH MIESZKAŃ WARA!!!



        • Gość: odpowiadający Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 13.11.08, 19:44
          Są to głównie opinie mieszkańców, więc Komitet Mieszkańców jako
          statutowy organ Spółdzielni reprezentujący mieszkańców jest
          najodpowiedniejszym adresatem postulatu przedstawionego w pytaniu
          "i co dalej". Do tej pory pisma Rady Nadzorczej kierowane do
          Przewodniczących Zgromadzenia Fundatorów pozostawały bez odpowiedzi.
          Może "głos ludu" sprawi, że szacowne grono w gronostajach zechce
          wyjaśnić mieszkańcom co sądzi o opiniach wyrażonych na forum na temat
          działalności fundacji, której są najwyższym organem i jakie mają
          plany, aby naprawić zło. Może wraz z pakietem wypowiedzi należy
          Rektorom przesłać propozycję osobistego kontaktu w celu wyprania do
          czysta nagromadzonych brudów. A może przepierki nie robić. Może
          przedstawić postulaty. Są to jedynie propozycje podlegające ocenie.
          Forumowicze - wskazana Wasza aktywność na apel "i co dalej".
          • Gość: mam pytanie Re: Protest naukowców przeciwko Osiedlu Seniorów IP: *.lanet.net.pl 13.11.08, 20:51
            Dziękuję za szybką reakcję na moje pytanie.
            Przypominam, że na Walnym Zgromadzeniu które odbyło się w dniu 25
            października Pan Druzga, przedstawiciel Fundacji,uzasadniając
            niektóre wnioski Fundacji, powoływał się na opinie prawnika z
            Uniwersytetu Wrocławskiego i podkreślał , że prawnika tego polecił
            Fundacji aktualny Rektor Uniwersytetu. Wniosek z tego prosty -
            Fundacja już rozmawiała z aktualnym Rektorem Uniwersytetu i napewno
            doskonale przedstawiła swoje stanowisko. Do innych Rektorów też
            zapewne dotarła.
            Uważam, że należy umówić się na spotkania z Rektorami, pakiet
            wypowiedzi wręczyć Rektorom a nie przesyłać !