Koszt budowy serwisu WWW

22.02.06, 17:30
Mam pytanie, jeśli pozwolicie: jaki byłby orientacyjny (tak w przybliżeniu) koszt budowy serwisu WWW podobnego do
www.sembella.com.pl , z dobudowaną bazą ogłoszeniową i paroma interaktywnymi bajerami typu kalendarz, rezerwacja terminów)?

Ile by to kosztowało "prywatnie", a ile u dobrych wykonawców WWW? Jeśli ktoś wie choćby o przybliżonych kosztach (interesuje mnie
rząd kwoty, czy będzie to 300 PLN, czy 1 500 PLN czy może 5 000 PLN), to bardzo proszę o info.

Z góry dziękuję
koń
    • exoddus Re: Koszt budowy serwisu WWW 22.02.06, 17:53
      fachowcy - 3-4 tys
      prywaciarze - 1-1,5 tys <
      • skocznapoczta Re: Koszt budowy serwisu WWW 22.02.06, 18:47
        nie obrażaj "prywaciarzy" jak nazywasz ludzi, którzy wykonują pracę bez
        rachunków, bo nie stać ich na otwarcie firmy. To jest nieprawda. Znam wiele
        osób, które takie usługi wykonują i są super jako wykonawcy. Nie każdy jest w
        stanie otworzyć firmę i od razu mieć zyski, które pozwolą mu na opłatę ZUS-u,
        księgowości itd itp...A jeżeli chodzi o tak zwanych "fachowców" to przestrzegam,
        że też są różni i NIEKTÓRZY mają taki przećwiczony chwyt: na koniec pracy
        wystawiają rachunek, który opiewa na kwotę o wiele wyższą niż się umawiali z
        klientem, bo nieświadomy klient nie wiedział, że nie o wszystkich pracach nad
        stroną powiedział mu wykonawca. Z góry zaznaczam, że zaliczam się do grupy tzw.
        wykonawców - "fachowców". I nie piszę tego, aby wspierać, czy też nie szarą
        strefę wykonawców, albo też ganić grupę "fachowców". Ale wkurza mnie jak ktoś
        tak autorytatywnie opluwa jakąś grupę ludzi nic o nich nie wiedząc. Wszędzie są
        uczciwi i nieuczciwi, partacze i fachowcy, złodzieje i uczciwi - i na to reguły
        nie ma. Chcesz mieć rachunek i skorzystać ze znanej firmy - płacisz więcej.
        Szukasz kogoś taniego, a dobrego - to nie dostajesz rachunku. I nikt się nie
        urywa, bo takim ludziom też zależy na klientach.
        • exoddus Re: Koszt budowy serwisu WWW 23.02.06, 14:23
          skocznapoczta napisała:

          > nie obrażaj "prywaciarzy" jak nazywasz ludzi, którzy wykonują pracę bez
          > rachunków, bo nie stać ich na otwarcie firmy. To jest nieprawda. Znam wiele
          > osób, które takie usługi wykonują i są super jako wykonawcy. Nie każdy jest w
          > stanie otworzyć firmę i od razu mieć zyski, które pozwolą mu na opłatę ZUS-u,
          > księgowości itd itp...A jeżeli chodzi o tak zwanych "fachowców" to przestrzegam
          > ,
          > że też są różni i NIEKTÓRZY mają taki przećwiczony chwyt: na koniec pracy
          > wystawiają rachunek, który opiewa na kwotę o wiele wyższą niż się umawiali z
          > klientem, bo nieświadomy klient nie wiedział, że nie o wszystkich pracach nad
          > stroną powiedział mu wykonawca. Z góry zaznaczam, że zaliczam się do grupy tzw.
          > wykonawców - "fachowców". I nie piszę tego, aby wspierać, czy też nie szarą
          > strefę wykonawców, albo też ganić grupę "fachowców". Ale wkurza mnie jak ktoś
          > tak autorytatywnie opluwa jakąś grupę ludzi nic o nich nie wiedząc. Wszędzie są
          > uczciwi i nieuczciwi, partacze i fachowcy, złodzieje i uczciwi - i na to reguły
          > nie ma. Chcesz mieć rachunek i skorzystać ze znanej firmy - płacisz więcej.
          > Szukasz kogoś taniego, a dobrego - to nie dostajesz rachunku. I nikt się nie
          > urywa, bo takim ludziom też zależy na klientach.

          hmm, moze to tak zabrzmialo ale generalnie nie mialem takiego celu zeby kogos
          obrazac, ale przegladajac rozne fora badz strony typu webhandel i inne i czytam
          ze ktos za wykonanie serwisu (skrypty+grafika) chce wziac 200-300 zl to chyba
          swiadczy ze szuka jelenia ktory mu zaplaci a potem koles umywa rece od tego za
          co dostal kase, dcchodze do wniosku ze trzeba bardzo uwazac na takich ludzi a
          niestety jest ich wielu. a pisze to poniewaz zaliczam sie do tej "opluwanej"
          strefy i znam wielu takich "tanich" wykonawcow.
Pełna wersja