Gość: al
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.01.04, 21:23
Ostatnio mialem okazje porownac kolejny wyjazd z polskim biurem podrozy do
wyjazdu z niemieckiej oferty TUI. Wyjazd byl do Sharm El Sheik z Triada. Mial
byc do 5-gwiazdkowego Hyatt Regency . Lecielismy LOTEM. Lot ok. Po przylocie
maly "burdel" bo nie bylo pilota i wszyscy krazyli po lotnisku. Jak pilot sie
znalazl to zaprowadzili nas do autokarow. Autokary ok. Jedziemy. Po chwili
pilot wyskakuje przez mikrofon z tekstem "Jak panstwo wiedza hotel zerwal z
nami umowe wiec jedziemy do innego hotelu 40 km za miastem ktory jest jeszcze
lepszy" - w tym momencie jek oburzenia, nikt nic nie wiedzial - ludzi ejakos
to przyjeli ja sie domyslilem ze bedzie niezla lipa.
Na miejscu zakwaterowano wszystkich polakow w hotelu w sterfie 3 gwiazdkowej
w ochydnych pawilonikach ze 300 m od glownego budynku hotelu gdzie byli
francuzi i niemcy. Sam hotel to tez nie Hyatt - jakos sie nazywal plaza
watefall czy cos.
Pilot juz sie nie pojawil bo ludzi echcieli go zlinczowac.
Ja zdecydowalem sie sam doplacic hotelowi zeby mnie przeniesli do pokoju w
strefie 5 gwiazdkowej kolo basenu.
Ogolnie: k.. co to jest ze do innego hotelu pojechalem niz mialem w umowie!!!
Rok wczesniej bylem z TUI we wloszech. Mial byc apartament 5 gwiazdkowy,
pokoj z widokiem na morze, ekskluzywna lazienka.
Po przyjezdzie okazla sie ze....
wszystko wyglada tak jak mialo a nawet lepiej - bylismy oczarowani!!! Super
luksus i super obsluga! Bylismy w Ricci Hotel! Jedyny problem ze troche malo
towarzystwa bo zadnych polakow dookola 4-50 letnie niemieckie malrzenstwa w
najnowszych BMW i mercedesach.
Ogolnie jesli ktos chce miec 100% pewnosci ze dostanie to czego oczekuje to
powinien:
1. Omijac polskie biura podrozy szerokim kregiem!
2. Znalezc interesujaca wycieczke w zachodnim biurze (polecam TUI) najlepij
przez internet koniecznie w ofercie po angielsku lub niemiecku *przeznaczona
na tamten rynek.
3. Zapisac numer referencyjny i zgloscic sie do przedtawicielstwa biura w
kraju lub zamowic przez internet w centrali
polacy to tacy kretacze i oszusci (sam jestem polakiem ale nie moge inaczej
napoisac) ze sznasa na trafinie ok w polskim biurze jest bliska zero.
pzdr