Progress z Sulęcina-amatorszczyzna i nieuczciwość

IP: *.146.168.237.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.10.09, 18:14
Odradzam korzystanie z usług biura podróży Progress z Sulęcina
(lubuskie).Obok wielu uchybień,ciągłych oszczędności podczas
wycieczki do Włoch,braku odpowiedzialności za uczestników, miało
miejsce nieuczciwe pobranie opłaty za bilety wstępu do
Koloseum.Pilot,a zarazem właściciel biura zebrał od uczestników po
15 Euro,a przy kasie okazało się,że bilety są po 12 Euro.Pilot nie
zwrócił różnicy i zaczął kręcić coś o bilecie zbiorczym.Przy 70
osobach uzbierała się spora sumka(210 Euro).Na wyraźne domaganie
się pokazania biletów organizator odmówił,nerwowo ucinając
dyskusję.Jestem pewna,że miało miejsce nieuczciwe zajście,gdyż
człowiek uczciwy nie ma nic do ukrycia,w przeciwieństwie do
właściciela biura Progres z Sulęcina,który ukrył bilety głęboko w
teczce.Jestem zawiedziona takim potraktowaniem.To tak,jakby
ekspedientka ukryła przede mną paragon za zakupiony towar.Czuję się
oszukana.Nie polecam tego biura.Kolekulu.
    • Gość: greg Re: Progress z Sulęcina-amatorszczyzna i nieuczc IP: *.kwsa.pl 20.10.09, 07:12
      normalnie bilet by kosztował 15 e więc w czym problem ? To że pilot
      potrafił zorganizowac coś taniej to chyba on się napracował a nie
      wy ? Więc kto miał miec zysk wy czy pilot? i oczywiście najlepsze z
      powodu 3 E całe biuro jest beeeeeeeee . To normalne u niedzielnych
      polskich turystów - szukanie dziury w całym,ciągłe narzekanie .
      Wstyd , poprostu wstyd
      • Gość: Olga Re: Progress z Sulęcina-amatorszczyzna i nieuczc IP: *.xdsl.centertel.pl 20.10.09, 11:33
        Niestety, to źle świadczy o pilocie. Nigdy nie powinno się robić takich rzeczy, ponieważ turyści nie są ślepi, a cenę przy wejściu potrafią przeczytać. Po tym jak się okaże, że pilot "przygarnął" sobie pieniądze turystów, pozostaje niesmak nie tylko w czasie trwania wycieczki, ale i niesmak w stosunku do organizatora. Problem rozwiązuje bardzo prosta rzecz - na zakończenie imprezy w autokarze do listy z kosztami i wydatkami jakie ponieśli turyści na wjazdy, przewodników, wejścia itp doczepia się rachunki czy bilety wstępu i jest to wszystko do wglądu uczestników wycieczki. Jeżeli tak zrobi pilot, to znaczy, że jest "czysty", a turyści na pewno będą zadowoleni...
        Ja tak robię i nigdy żaden turysta nie zarzucił mi, że "przywłaszczyłam" sobie jego pieniądze...
        • Gość: qvc Re: Progress z Sulęcina-amatorszczyzna i nieuczc IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.10.09, 13:40
          Ciekawe, dlaczego koszty wejściówek nie mogą być ujęte w cenie
          imprezy?
          • Gość: greg Re: Progress z Sulęcina-amatorszczyzna i nieuczc IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.09, 18:40
            ponieważ cena nie była by tak atrakcyjna, a tak ładnie wygląda w
            prospektach :) a na samym dole drobnym druczkiem ewentualne
            dopłaty , to taki chłyt marketingowy
      • Gość: gość Re: Progress z Sulęcina-amatorszczyzna i nieuczc IP: *.icpnet.pl 20.10.09, 18:44
        wstyd to jest jak ktoś czytać nie umie i fakty przekręca. Kosztował 15 a wg kasy
        12 - gdzie tu taniej??????
    • Gość: turystka Re: Progress z Sulęcina-amatorszczyzna i nieuczc IP: *.icpnet.pl 20.10.09, 19:25
      Często jest tak że cena obejmuje wstęp a po drodze trzeba dodatkowo zapłacić za
      pracę przewodnika (jeśli jest nim pilot to dodatkowo pobiera on opłatę bo i
      dlaczego nie?On w końcu jest pilotem ,nie przewodnikiem.)Często bywa też tak że
      wstęp to np te 12 euro a zobaczenie jakiejś "pierdoły" dodatkowo już w miejscu
      atrakcji turystycznych to 3 euro.Tak samo zniżka grupowa,jak sobie ją weżmie
      pilot to niech ma,dlaczego nie?Byłam w zamku Bawarskim,pilot dostał dodatkowo 5
      biletów gratis na grupę,to co ?Miał rozdać je w grupie?(wyszłoby taniej na
      osobę)Byłam na wycieczce w Poczdamie,bilety kosztowały tyle i tyle ale drugie
      tyle przewodnik(w tym przypadku pilot nie mógł oprowadzić bo pałac w Poczdamie
      na to nie zezwala.Dbają o swoich pracowników.I co?grupa miała krzyczeć ze bilet
      tyle i tyle a pilot pobrał więcej?Dużo podróżuje ,mnie nic nie dziwi.A jak ktoś
      skrupulatnie liczy kasę niech jedzie prywatnie ,wyjdzie go drożej:)
      • Gość: greg Re: Progress z Sulęcina-amatorszczyzna i nieuczc IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.09, 19:29
        o własnie to miałem na myśli widze że jest tu tez ktos normalnie
        myślący
        • Gość: Ponury Skrzat Re: Progress z Sulęcina-amatorszczyzna i nieuczc IP: 213.25.42.* 20.10.09, 20:54
          A nie macie Państwo zwolennicy tzw. doli dla pilota, poczucia, że to
          po prostu kwestia elementarnej uczciwości? Może to i drobne ale na
          pewno oszustwo. Niektóry nazywają je niestety "normalnością"...
Pełna wersja