Dodaj do ulubionych

ATAS-obozy językowe-proszę o opinie

28.04.10, 07:03
Czy ktoś z Was posyłał swoją latorośl na obóz językowy z agencją Turystyczną
Atas. Interesuje mnie obóz organizowany w Londynie. Za wszelkie opinie i uwagi
z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • chudyolek Re: ATAS-obozy językowe-proszę o opinie 28.04.10, 09:08
      Polecam zdecydowanie. Po raz trzeci zarezerwowałam wyjazd dla córki z Atasem. Po
      raz drugi córka wybrała właśnie Londyn. W zeszłym roku wybór padł na Londyn i
      miasta Anglii. Za niewielkie pieniądze dzieciaki mają okazję zobaczyć całkiem
      sporo. Warto, by dziecko dobrało sobie towarzystwo jeszcze w kraju (koleżanka,
      kolega). Nie mam zastrzeżeń również do rodzin, u których dzieci przebywają.
      Jeżeli mogę odpowiedzieć na konkretne pytania - to proszę o zestaw. Córka
      obecnie ma 16 lat, pierwszy wyjazd z Atasem w wieku 14.
      • sim14 Re: ATAS-obozy językowe-proszę o opinie 28.04.10, 14:10
        Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Mam kilka konkretnych pytań:
        1. Jak długo trwa przejazd?
        2. Na jakim poziomie zaawansowania językowego była Pani córka, gdy jechała pierwszy raz?
        3. Czy po tym wyjeździe udoskonaliła rzeczywiście język angielski?
        4. Jaka była rodzina, u której mieszkała?
        5. Ile trzeba tak plus minus wziąć kieszonkowego?
        6. Czy opieka była na najwyższym poziomie?
        7. Jak odbywał się transport od rodziny do szkoły itp.?

        Przepraszam za natłok pytań, ale to byłby pierwszy samodzielny wyjazd zagranicę i chcę dowiedzieć się jak najwięcej. Proszę o ew. dodatkowe rady i wskazówki. Z góry dziękuję i pozdrawiam z Krakowa.
        • chudyolek Re: ATAS-obozy językowe-proszę o opinie 29.04.10, 08:50
          Przejazd trwa ponad 24 godziny, są przerwy na posiłek, toaletę. Potem prom do
          Anglii i prosto do Londynu, gdzie dzieciaki zaczynają od London Eye.
          Córka znała język na średnim poziomie.
          Ten wyjazd nie jest typowo edukacyjny, jednak doświadczenia związane z pobytem u
          angielskiej rodziny były bardzo ciekawe.
          Przy pierwszym pobycie córka mieszkała u małżeństwa po 50-tce, którzy mieli już
          dorosłe dzieci poza domem - bardzo spokojni i wyważeni. Dom blisko miejsca
          zbiórki - dziewczyny chodziły same.
          Drugi pobyt - to hinduska rodzina z 8-mio letnią córką. Fantastyczne
          wspomnienia, dużo nowych doświadczeń, pełna integracja w życie rodzinne. Pani
          domu zabierała dziewczyny popołudniami na zakupy do ulubionych sklepów. Na
          miejsce zbiórki dziewczyny były zawożone i odbierane przez opiekunów.
          Oprócz obowiązkowej kwoty, córka miała około 70 gbp. Miała również kartę
          debetową, na wszelki wypadek.
          Warto pobrać z nfz-u ekuz dla dziecka(opieka medyczna w krajach UE).
          Sprawdzić roaming w telefonie.
          Kupić adapter do gniazdek (córka kupiła na promie).
          Dziewczyny zawsze zabierają upominki dla rodziny-drobiazg z bursztynu, album o
          Polsce.
    • zimnegrzanki Re: ATAS-obozy językowe-proszę o opinie 16.12.10, 12:29
      Niestety nie znam tej firmy. Jednak obozy językowe dla młodzieży organizuje wiele firm i biur podróży, również ok-tours, które już znam. Ofertę mają ciekawą i z nimi warto wysłać dzieciaki. Opieka jest bardzo dobra, czas zaplanowany. Dzieciaki chwalą sobie
    • Gość: roma Re: ATAS-obozy językowe-proszę o opinie IP: *.30.41.217.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.08.13, 13:05
      Poszłam za radą i opiniami, między innymi, tymi, tu forum.
      Czczy bełkot i kupa niewiarygodnych informacji.
      Syn 2 lata temu wyjechał na 'miasta Anglii' -same miejsca były ciekawe, ale obsługa i warunki noclegów jak dla emigranów. Atas twierdził, że jest lepiej, ale w tym roku, w lipcu była córka -wróciła wsciekła i zła. Noclegi u dziwnych rodzin 'brytyjskich'. Na początku się cieszyła, bo opowiadania wychowawcy były przekonywujace, ale z dnia na dzień było gorzej. Żadne 'spacery' i tym podobne bzury -ludzie stawiający na stole 'kolacje' i oddający się namietnie tv!! Kolezanki miały takie same wrażenia. Jedzenie? Moje koty mają lepsze żarcie niz one -najtańsze tesco i tandeta. Później dowiedziałam się, że dochodziły jeszcze kwestie czystości w łazience i pościeli. Nigdy więcej nie wyślę dziecka z tą firmą -przez telefon powiedzą wszystko, czego chce się usłyszeć, potem tandeta i byle taniej.
      Sam Londyn to Londyn, ale nie warto pakować kasy w taką formę wypoczynku -lepiej dołożyć parę funtów i zainwestować w hotel. ...i w trzy dni zrobi się ten sam 'program', co tu w naciągany tydzień!!!
      Pozdrawiam
      • Gość: michalina199 Re: ATAS-obozy językowe-proszę o opinie IP: *.hostowo.eu 22.08.13, 19:35
        Co ty mówisz? Córka była też w tym roku w Londynie i jak zawsze wróciła zadowolona, już któryś raz z tym biurem wyjeżdża, i wszystko jest ok. Właśnie trafiła na fajną rodzinę, bardzo sympatyczni ludzie z tego co słyszałam, jedzenie zupełnie normalne, wycieczki, spacery, czas na zwiedzanie Londynu, no i oczywiście intensywna nauka. My sobie z roku na rok coraz bardziej chwalimy to biuro.
      • Gość: ciekawa Re: ATAS-obozy językowe-proszę o opinie IP: *.konmet.com.pl 23.08.13, 13:27
        Niestety jeśli chodzi o wyjazdy z biura ATAS do Londynu, wiele neipochlebnych opinii można by napisać. Faktycznie jedzenie z puszki podgrzewane w piekarniku lub microfali - jedyny ciepły posiłek - to posiłek podawany w miejscu zamieszkania o ile dzieci przygotowały i podały sobie same.Nie o to chodzi, bo korona z głów im nie spadła. Dzieci nie dojadały więc przez okrągły tydzień dojadały w MC Donaldzie. Samotna, starsza pani, właścicielka mieszkania gdzie nocowały dzieci, to miała być angielska rodzina skrupulatnie wybrana i sprawdzona. Jednym z ważniejszych elementów miał być kontakt i rozmowa z RODZINĄ w której miały mieszkać dzieci. Po prostu abstrakcja. NIe polecam, odradzam, myślę, że są inne , lepsze biura tego typu.
        • Gość: beata.tadxs Re: ATAS-obozy językowe-proszę o opinie IP: *.hostowo.eu 29.08.13, 20:49
          ciekawi mnie to wszystko, bo u nas x razy córa wyjeżdżała i nigdy nie było takiej sytuacji, żadnych przymusowych Maców - normalne obiady, normalna, fajna brytyjska rodzinka, ogółem nic do zarzucenia, zawsze bardzo chwalimy to biuro i polecamy znajomym, bo sprawdza się świetnie, ich dzieci też wracają bardzo zadowolone, także troszkę pachnie mi tu konkurencją, takie opinie zupełnie różne od naszych doświadczeń, no ale cóż... ;)
              • Gość: Arek Re: ATAS-obozy językowe-proszę o opinie IP: *.158.217.201.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.04.14, 18:57
                Wysłałem syna w 2012 roku w wakacje do Londynu z tym 'biurem' -porażka.
                Ja nie jestem ani wrazliwy ponad normę ani 'z konkurencji', jak tu ktos napisł.
                Londyn tak, ale nie atas -na początku wszystko ładnie, póki kasy nie wpłacisz, potem byle taniej i byle upchnąć.
                Czytałem opinię wyżej o warunkach noclegowych -to niestety prawda. Są wyjątki i może trafia się rodzina bardziej sensowna, ale z edukacją, komfortem nie ma to wiele wspólnego.
                Łóżka, jak w obozie -sztucznie upychane, byle więcej, pościel średniej czystości a na kwaterze mojego syna po prostu grzyb na ścianie.
                Te rodziny 'brytyjskie' to przeważnie Hindusi i kolorowi, jak się trafi angielska, to albo babcia ledwo chodząca, albo wielbicielka kotów -widziałem zdjęcia kolegów syna (syf, kiła i mogiła -kocie kłaki WSZĘDZIE od auta po masło)
                Rzeczywiscie najtańsze tesco i mięsopodobne produkty. Szkoda kasy a promocję robia, bo ludzie nie chcą już po prostu wysyłać tam swoich dzieci.
                Lepiej odżałować parę złotych i pojechać samemu z grupą nawet kikolga rodziców i W HOTELU -jak ludzie a nie Hindusi, bo z całym szacunkiem im wszystko jedno 'czy jadą/spią w pociągu czy na jego dachu.
                ...nie polecam
                • Gość: enki Re: ATAS-obozy językowe-proszę o opinie IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.15, 11:17
                  Jeśli ktoś chce spędzić tydzień w Londynie w hotelu to życzę powodzenia. Wielka Brytania jest cholernie droga, więc zakwaterowanie u rodziny goszczącej jest jedynym sensownym rozwiązaniem, szczególnie jeśli mówimy o obozie językowym i dodatkowych okazjach do konwersacji na co dzień. Poza tym rodziny są regularnie wizytowane, a biuro sprawdza standard zakwaterowania i wyżywienia. Jeśli zdarzają się sytuacje, że ktoś nie trzyma się standardów w kolnym roku rezygnuje się z takiej rodziny.
    • klicia90 Re: ATAS-obozy językowe-proszę o opinie 22.01.16, 14:35
      Polecam wszystkim obozy językowe organizowane przez Szkołę Języków Obcych The Best. Poza atrakcyjną nauką języka angielskiego z anglojęzycznymi nauczycielami w programie jest mnóstwo atrakcji takich jak wycieczka do jednego z największych aquaparków w Europie, Paintball, ściana wspinaczkowa, rafting po Dunajcu, wycieczki górskie, kule wodne, strzelania z łuku i to wszystko w cenie obozu. Przyjmują dzieci od 10 roku życia. Moje dzieci wróciły tak szczęśliwe z obozu, że już czekają na kolejne wakacje i kolejny wyjazd! Naprawdę polecam! Jakby ktoś był zainteresowany podaję link do szkoły językowej, która jest organizatorem obozu: www.szkolathebest.pl
    • aniakey Re: ATAS-obozy językowe-proszę o opinie 29.05.20, 12:15
      Ja bardziej polecam ATJ Lingwista, moja córka była z obiema agencjami i te wyjazdy z Lingwistą były trochę lepiej zorganizowane. Warunki mieszkaniowe były lepsze. Ale zadowolona wróciła za każdym razem, ze wszystkich wyjazdów, dużo zależy od dzieciaka czy lubi się integrować. A dla mnie plus, że trochę przełamuje barierę w posługiwaniu się językiem obcym. Sama właśnie na zagranicznych wyjazdach nabrałam pewności w mówieniu po angielsku, więc wiem jakie to przydatne. :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka