Gość: Kora
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.05.10, 08:09
Witam,
Może mi cos doradzicie. Marzyly mi sie 2 tygodniowe wczasy w Gracji
w czerwcu lub we wrzesniu 2010. Jednak w sytuacji jaka tam
zaistaniala rezygnuje z tych planow. Myslam ze moze pojechac do
Chorwacji ale znajomi byli w czerwcu i mowili ze pogdy nie miali
rewelacyjnej nonstop padalo mieli byc 2 tygodnie ale nie wytrzymali
i po tygodniu wrocili. W zeszylm roku bylam na Majorce we wrzesniu i
tez podaga nie zachwycala miejscami padalo a nawet byl huragan raz.
Poradzcie mi gdzie by tu jechac zeby sie wygrzac. Dodam ze kraje
arabskie odpadja raz bo juz tam bylam (w Turcji, Tunezji, Egipcie) a
2 mam dosyc ich nachlanosci.Wiem ze narzekam ale to dlatego ze tak
bardzo marzyla mi sie Grecja ale nie bede ryzykowac wyjazdu tam z
powodu ich stutuacji ekonomicznej. Myślama tez o wyspach kanryskich
ale ceny sa maskryczne tak jak we Wloszech i Hiszpanii.