woyteck44
08.05.10, 17:07
Warszawa, 8 maja 2010 r.
Biuro Podróży
Nowa Itaka
ul.
Ozimska 9-11
45-057 Opole
PODZIĘKOWANIE
Chcielibyśmy serdecznie podziękować za spełnienie marzeń. „Itaka” sprawiła, że
byliśmy na jednych z najwspanialszych wakacji.
Impreza Smak Indii, termin 23 kwietnia-4 maja.
Nie sądziliśmy, czytając ofertę katalogową, że będziemy uczestnikami wakacji,
o jakich można śnić. Wszystko było perfekcyjnie zorganizowane. Od przywitania
na Okęciu, po objazdu Indii i szczęśliwy, i bezstresowy powrót.
Nie znaliśmy Indii. Była to dla nas pierwsza wyprawa do tego kraju. Ale już po
kilkudziesięciu godzinach okazało się, jakbyśmy kraj ten znali, a co
najważniejsze – polubili. Sprawiła to nasza Pani Pilot, Monika Feliksiak.
Należą się Jej szczególnie serdeczne podziękowania – za ogromną wiedzę, jaką
potrafiła szybko i w atrakcyjny sposób przekazać. Za pomoc, jaka okazywała
uczestnikom imprezy w każdej sytuacji. Za to, że była dostępna o każdej porze
– mało który pilot daje do dyspozycji turystów swój prywatny telefon
komórkowy. Wreszcie – za to, że mimo własnego ogromnego zmęczenia nigdy nie
okazywała znużenia, czy zniecierpliwienia. A jej wiedza o Indiach, jej sposób
przekazywania najciekawszych informacji sprawiło, że ten gigantyczny, tak obcy
kulturowo kraj, stał się nam bardzo bliski, a klasyczna „objazdówka” stała się
fascynującą przygodą, gdzie dosłownie na każdym kilometrze można się było
delektować innym rodzajem „smakiem Indii”.
To wszystko zawdzięczamy Itace i Jej Przedstawicielom, czyli Pani Monice i
lokalnym przewodnikom.
Ogromnym, pozytywnym zaskoczeniem był też standard hoteli. Nie sądziliśmy, że
trafimy do krainy baśni z tysiąca i jednej nocy, do hoteli-ogrodów, czy
hoteli-pałaców. Tego „Itaka” nie zapewniała w ofercie katalogowej i dosłownie
za każdym razem doznawaliśmy bardzo pozytywnego szoku. Dziękujemy za to, że w
ostatnim dniu pobytu w Indiach, w Delhi, mogliśmy zostać zakwaterowani w
luksusowych warunkach, choć zgodnie z programem takiego elementu nie powinno
być. To, że był, to ogromnie miła niespodzianka z Państwa strony i kolejne
wielkie podziękowanie dla Pani Moniki Feleksiak.
Żeby jednak „Itaki” tak nie przechwalić... Przyznamy, że mamy pewien żal. Żal
i niedosyt. Żal, że oferta katalogowa „Smaku Indii” jest przedstawiana w
sposób zbyt skromny. Nie piszecie, że turysta przeżyje fascynującą przygodę,
której nie zapomni. Nie piszecie, że trafi w miejsca, które go poruszą. O
noclegach piszecie drobnym maczkiem, a przecież na objazdówce one się też
liczą (turysta jest bardziej zmęczony, niż na pobytówce). A przecież mieliśmy
wrażenie, jakbyśmy byli gośćmi najbardziej renomowanego światowego biura
podróży, które wybrało hotele z katalogu marzeń.
Mamy też oczywiście niedosyt... że wszystko to się trochę zbyt szybko
skończyło, że 12 dni minęły, jak mgnienie oka.
Jest to chyba jednak sygnał, by następne wakacje spędzić także z Itaką. I na
pewno tak się stanie.
Raz jeszcze dziękujemy – ITACE, Menedżerowi Produktu,
a przede wszystkim – Pani Monice Feliksiak
za spełnienie naszych marzeń…
Sławomir Ślubowski
Wojciech Andrzej Szydłowski