Nigdy więcej z Itaką!!!

23.05.10, 14:26
Niedawno wróciliśmy z Egiptu z BP Itaka. Można by się spodziewać, że renomowane biuro, znane i polecane, więc nic złego nie może nas spotkać. Jednak okazało się inaczej. W zeszłym roku i 2 lata temu byliśmy z Triadą, dlatego też mamy skalę porównawczą. PO przylocie wsadzili nas w autokar, rezydentka sprawdziła tylko listę obecności i wysiadła. Zostawiając nas z kartką na której było napisane, że mamy pójść do recepcji i się zameldować. Pozostawieni sami sobie. Rezydentka zjawiła się następnego dnia aby tylko powiedzieć kilka słów o wycieczkach. Z ubezpieczeniem też nie było za fajnie gdyż, za
lekarza hotelowego musieliśmy zapłacić 100$, a żeby pojechać do kliniki musieliśmy zapłacić za transport. To jeszcze nic w dniu wylotu który mieliśmy o godz.1.30 w nocy kazali nam opuścić pokoje o godz. 12. i do godz. 23 róbcie sobie co chcecie, gdy na dworzu 40stopni upału. Gdybyśmy nie mieli opóźnienia w dniu przylotu w dniu wylotu ostatnim naszym posiłkiem byłoby śniadanie. Tak to jeszcze na lunch się załapaliśmy. Nie podobała mi się organizacja tego biura. Nie wiem czy tak jest zawsze, jeżeli tak to biuro powinno popracować nas pewnymi czynnikami.
    • Gość: kasia Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 14:29
      Kobieto , prowadzanie za rączkę skończyło się w wieku 6 lat w
      przedszkolu. Umowy ubezpieczenie czytaj przed wyjazdem a nie będzie
      rozczarowań. Moim zdaniem biuro w niczym nie zawiniło, jedżdzę z Tui
      i tak samo jestem traktowana, tylko ja uważam to za naturalne.
      • k_oliwka1 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 23.05.10, 14:40
        Mam 6 lat i oczekuję prowadzania za rączkę!
    • Gość: też niezadowolony Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.10, 14:56
      tak to normalna "nienormalność" wtym biurze byłem z nimi na
      obiazdówce - w skrócie można powiedzieć - pilotka z łapanki która
      miała zawsze miejsca noclegowe w inny hotelu co grupa ( bo przeciez
      nie beda jej przeszkadzac natarczywi ) , komórki swojej nie podała z
      powodu ww. , jak się stała sprawa niebezpieczna to trzeba było ją
      łapać przez biuro z polski ( sic!!!) i jeszcze do końca wycieczki
      mieliśmy obrażoną i zadófaną pilotke że niby po co mieszamy w to
      biuro w Polsce ( sic!!), na nic nie miała czasu - po co wchodzić do
      koloseum bo przeciez stracimy godzinę a trzeba lecieć dalej , po co
      wchodzić do kościoła na lateranie przeciez nie trzeba, ale za to
      trzeba być już w hotelu o 13 lub 14 i pilotka zadowolona bo przecież
      program zrealizowany i organizujcie sobie czas sami bo mnie już z
      wami nic nie łączy tyko jutro się spotykamy o tej i o tej i koniec,
      W szystkie zabytki zrobione po macoszemy przeważnie z zewnątrz i
      koniec . Podpisuję się w całej rozciągłości to pseudobiuro to
      megafabryka wycieczek którzy postępują wydług zasady czy klient
      będzie zadowolony czy nie to iich g... obchodzi bo za rok i tak będą
      mieli następnych tysięcy jeleni złowionych na wspaniałe katalogi ,
      pijarowców opłacanych aby na forach wypisywali głupoty o innych
      biurach a swoje gloryfikowały , te wspaniałe reklamy w największych
      godzinach ogladalności ( jak myślicie kto je opłaca biznesmeni z
      Itaki ? na pewno nie !!!!! tylko wy w opłatach za wyjazdy)
      Niepolecam i zastanówcie się następnym razem jak będziecie sie łapać
      jak płotki na 25 % obniżki i promocyjne wyjazdy z nimi
      • voyager747 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 23.05.10, 15:13
        Jeśli ktoś myśli, że rezydent z innego biura będzie stał przez godzinę w każdym
        hotelu i pomagał się meldować wszystkim,to się myli. Tak nie ma w żadnym biurze,
        byłem z wieloma.
        Ja właśnie szukam kolejnego wyjazdu na czerwiec i przeglądam różne oferty.
        Ostatnie parę razy z Itaką było udane, może mam szczęście, a może sam potrafię
        się zameldować, nie wiem :)
        Mnie tam nie obchodzi z kim kto jeździ, nawet jak będzie parę wolnych miejsc w
        samolocie, to będzie fajnie.
        Jeśli komuś nie pasuje może wybrać inne biuro, jest spory wybór, albo jechać
        samemu bez biura, tak też się da.
        O opłatach za lekarza jest czarno na białym napisane.
        Egipt, no tak nie dziwne.
        • k_oliwka1 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 23.05.10, 19:01
          Już nawet nie chodzi o zameldowanie się w hotelu, tylko o to jak zachowują się
          rezydenci z tego biura. Na dyżur w hotelu przyszła rezydentka, która nie miała
          pojęcia co się dzieje, gdy zapytałam ile kosztuje dokupienie doby hotelowej
          powiedziała, że 70funtów, a pan z recepcji że 175. Nie potrafiła odpowiedzieć na
          wiele pytań,albo odpowiadała myląco. Jeżeli chodzi o ubezpieczenie to właśnie
          przeczytałam jeszcze raz warunki umowy ubezpieczenia i nie ma tam słowa o 100$
          za lekarza, czy opłaceniu dojazdu do kliniki. Będąc w zeszłym roku z Triadą w
          Turcji lekarz przyjechał do nas do pokoju, wypisał receptę i nic nie kazał sobie
          płacić.
          • bionda83 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 23.05.10, 19:43
            a wzielas rachunek? na podstawie rachunkow i zaswiadczen od lekarza
            ubezpieczyciel zwraca kase. Pytanie czy wzielas rachunek?
            • voyager747 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 23.05.10, 20:02
              Rezydenci mają za zadanie sprzedać jak najwięcej wycieczek na miejscu, tak to
              już jest.Ja już zdążyłem się do tego przyzwyczaić.
              Na 100% już parę razy słyszałem na spotkaniu z rezydentem, że jest opłata za
              lekarza i potem oddają z ubezpieczenia. Ostatnio byliśmy z nimi w styczniu.
              Doba hotelowa wiadomo jaka jest, ja zawsze sprawdzam o której są loty, bo to
              ważne. Teraz jak latamy z dzieckiem, to nie chcę mieć lotu o 3ej w nocy, albo
              czekać bez pokoju 6 godzin. To można sprawdzić przed zakupem wycieczki.
              Sprawdzam też linie lotnicze, bo niektóre są słynne ze spóźnień, a inne z
              punktualności. Tak to się jakoś kręci, jak dotąd nie miałem większych problemów.
              Byliśmy z Itaką na Krecie, Korfu, dwa razy w Turcji, na Maderze, na Bali,w
              Hiszpanii,w Emiratach i nie pamiętam więcej :)
              • zefirus4 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 31.05.10, 17:28
                Rezydenci z Itaki w Turcji okolice Bodrum bardzo szybko zapisują na
                wycieczki a jeszcze szybciej liczą kase, rezydent Tomasz K. zapisał
                nas na wycieczkę z której przyjechaliśmy 6 godz. przed transferem
                na lotnisko mimo że mówiłem mu że chcę jak najwcześniej a te
                wycieczki odbywały się codziennie byliśmy z dwójką małych dzieci
                więc było to uciążliwe, gdy dzwoniłem dlaczego tak na ostatni momęt
                Monika P.powiedziaa że kolega się pomylił i że trzeba dyło sprawdzić
                w kalędarzu, ogólnie to większość ludzi była niezadowolona. Rezydęci
                byli uprzejmi do czasu pojawienia się schodów później pokazali swoje
                oblicze.
          • miriam_73 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 09.07.10, 10:49
            No patrz Pani, widac mi się w oczach ćmi, bo ja w par. 29 pkt.3 OWU jak byk
            widzę że jest obowiązek poniesienia kosztów leczenia ambulatoryjnego do 100
            EUR.... Ale może ja czytać nie umiwem, albo czegoś nie rozumiem.

            Najpierw droga Pani naucz się czytać ze zrozumieniem, bo widac masz z tym
            trudności - informacje o dobie hotelowej sa podane w każdej umowie, nietrudno to
            zestawić z godzinami wylotu. A rezydent nie jest niańka, ma ułatwić transfery, i
            tak też było w tym wypadku. Kierowca wiedział dokad ma jechac, wy otrzymaliście
            info gdzie się zgłosic, recepcja była przygotowana na wasz przyjazd. Co wiecej
            jest potrzebne??? rezydent trzymający za rączkę????


            PS. Nie pracuję w Itace.
        • Gość: Samoa Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.10, 20:11
          tak się składa, ze właśnie meldują, czekają, mnie to wkurza bo cała
          grupa musi czekać pod każdym hotelem, ale jestem wyrozumiała, bo nie
          każdy dobrze mówi po ingliszu(a czasami o coś z recepcji pytają), co
          do godzin wylotu, zawsze podają przy umowie o której bedzie wylot ,
          więc ewentualne pretensje o to nie na miejscu, ogólnie z Itaką byłam
          kilka razy, najgorzej wspominam Egipt (Sharm)a raczej panią
          rezydentkę
          • voyager747 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 23.05.10, 20:17
            to ja jakoś nigdy nie byłem w Egipcie i nigdy,nigdzie nie widziałem rezydenta
            meldującego gości, a jeżdżę od 1999 roku, może w Egipcie tak jest.
            • Gość: Gosc Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: 81.38.117.* 23.05.10, 20:39
              Na pobytach stalych zaden rezydent nie jedzie z turystami w
              autobusie transferowym. Nie bede sie rozpisywal, dlaczego?
              Trzeba troche logicznie pomyslec!
              Ubezpieczenie: w zaleznosci od kraju, albo klinika lekarska ma umowe
              z danym ubezpieczeniem i rozlicza sie z nim bezposrednio, albo
              pacient placi, dostaje rachunek i odbiera zwrot pieniedzy po
              powrocie od ubepieczenia. Nie ma tu znaczenia z jakim biurem sie
              jedzie, bo Biuro tu nie ma nic do rzeczy.
              A tak w ogole to wydaje mi sie, ze ten post nie jest szczery.
              Na drugi dzien po przylocie rezydent przyszedl tylko na moment
              sprzedac wycieczki! To kiedy mu zadaliscie te wszystkie pytania na
              ktore nie umial odpowiedziec??????????
              Albo jestescie z kompetencji, albo z tych co uwielbiaja narzekac i
              jak juz nic sie nie da znalezc to zmyslaja, albo byliscie na takim
              wyjezdzie po raz pierwszy.
              Tak czy inaczej az przykro czytac tego rodzaju wypowiedzi.
              • Gość: ________ Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.05.10, 20:49
                Może narzekają głównie ludzie nie znający żadnego jezyka, w tym
                polskiego ("zadófana", "na dworzu").
              • Gość: Karol Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.10, 20:57
                Byłem w Egipcie z Tui,rezydentka w autokarze powiedziała tylko , że
                w hotelu juz pokoje czekają na nas i wysiadła.Ok było jak w umowie a
                co do lekarza to niestety ale autorka tego tematu nie ma racji.
                Zbiera się rachunki a ubezpiczyciel zwraca pieniądze.Tak jest chyba
                w każdym biurze.Doby hotelowe kończą się zazmyczaj o 12 i niestety
                ale niezaliżnie czy się jest Polakiem czy Niemcem należy zwolnić
                pokój lub dopłacić za następną dobę.Autorka chyba jest początkującym
                turystą i o pewnych sprawach nie wiedziała.
              • k_oliwka1 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 23.05.10, 21:22
                rezydentka pokazała się jeszcze innego dnia na dyżurze 10minutowym.
              • k_oliwka1 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 23.05.10, 21:27
                Nie prawda że nie jedzie. W ubiegłym roku byłam w Turcji z Triadą i rezydentka
                jechała z nami autokarem aby wszystkiego dopilnować. W każdym razie nie zmienię
                zdania o tym biurze. I na pewno nie będę polecała go innym!
                • Gość: turysta Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.chello.pl 23.05.10, 21:31
                  a jak wyjeżdża 5 autokarów z lotniska to w każdym jest rezydent ?
                  • Gość: k_oliwka_ Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.chello.pl 23.05.10, 21:50
                    ty oliwka a nie myślałaś żeby napisać reklamację? toć to skandal! i pewnie
                    jeszcze obsługa nie mówiła po polsku? i pewnie nie było schabowego i rosołku?
                    nooo nieee tak być przecież nie może! i mówisz, że mimo tego że na CAŁYM świecie
                    doba obowiązuje do 12 to TOBIE nie przedłużyli jej? ale wiesz co to faktycznie
                    skandal że rezydentka nie wiedziała ile kosztuje doba hotelowa, przecież ona ma
                    TYLKO ze 30 hoteli które obsługuje... i że lekarz nie przyjechał bo pewnie
                    wpieprzałaś co popadnie i od tyłu przytkało? no kurde nie wierze! lekarze
                    przecież w Egipice pracują za free z tego co wiem! więc nie wiem za co to
                    100$... uwielbiam takie jak Ty :) a to k przed nickiem to od kretynka?
                    • k_oliwka1 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 24.05.10, 08:44
                      też uwielbiam takie osoby jak TY! które mają problemy z własną samooceną i wchodzą na forum po to aby ją sobie troszkę podnieść wypisując obelgi na innych. Kultury to z domu nie wyniosłaś/eś! Każdy ma prawo do niezadowolenia. Uważam, że organizacjyjnie to biuro ma wiele do życzenia.
                • bionda83 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 23.05.10, 21:44
                  hey hello. Bylam rezydentka wezyra i z kazdym wysiadalam (zdając sobie sprawe ze
                  znajomosci podstaw angieslkiego u turysty- nie kazdy rodzi sie
                  poliglota-odrobine wyrozumialosci) ja to rozumiem dlatego z kazdym wydiadalm
                  tlumaczac po drodze na czym polega akomodacja w hotelu aby ci ktorzy znaja
                  angielski nie zadawali mi zbednych pytan, co pomagalo mi w szybkim
                  przeprowadzeniu transferu. jezeli mialam grupke to kazalam uwazac i tlumaczylam
                  na glos co trzeba wpisywac i gdzie a potem (5min) odjerzdzalam bo np inni
                  kilenci czekajacy w autokarze mieli jeszce 2 h do hotelu, wszystkich marudzacych
                  jako pierwszych proponuje postawic ich na miejscu osob ktorzy maja 3h transferu
                  i muszacych czekac na osoby ktore nie zdaja sobie sprawy z realnej dlugosci
                  transferu..........
                  • amat1 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 24.05.10, 09:42
                    nie piszesz gdzie byłaś? Jakie miasto? Może w innych miejscach jest inaczej. W
                    przeciągu roku byłem trzy razy z Itaką w Marsa. Zawsze już w autokarze
                    dostawaliśmy wypisane karty meldunkowe z numerem pokoi. W recepcji było tylko
                    sprawdzenie i zostawienie paszportu. I po co tu rezydent?. Druga sprawa to
                    ubezpieczenie. Ubezpiecza cię ubezpieczyciel a nie BP masz to wyraźnie napisane
                    w umowie. W Hurghadzie jest klinika w której można się dogadać po polsku i która
                    podpisała umowy z kilkoma ubezpieczycielami na usługi bezgotówkowe. Należy
                    tylko znać numer i zadzwonić.
                    proponuję trochę lepiej czytać umowy przed wyjazdem i korzystać z internetu nie
                    tylko po powrocie. Ciesz się że nie byłaś we Włoszech, tam doba hotelowa kończy
                    się o 10.
                    • voyager747 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 24.05.10, 10:01
                      We Włoszech, to może nie wszędzie. Tydzień temu byłem i doba kończyła się
                      normalnie o 12ej.
                      • mon320 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 24.05.10, 13:12
                        Nie wien skąd u niektórych takie uogólnienia typu nigdy rezydent nie
                        jedzie w autokarze , czy rachunki za lekarza.W Egipcie rezydent ,
                        nie dość, że był w autokrze to jeszcze przy meldowaniu. W Turcji
                        również był w autokarze,a lekarz przychodził do pokoju, wydawał
                        lekarstwa, albo zawoził do swojej kliniki. Wypełniało się specjalnie
                        przygotowany po polsku druk i xero biletu lotniczego. Nazwy biura
                        nie będę podawał , bo po co ?. Autorka widocznie była
                        przyzwyczajona , że to standart i stąd jej post i rozczarowanie.
                        Nie musimy od razu pisać, że w d... była i g ... widziała.
                        • sebazax Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 24.05.10, 15:31
                          A po co Wam rezydent?
                          Po pierwsze...
                          korzystaja z niego tylko Ci, którzy nie znają języka obcego,
                          Po drugie...
                          po co chcecie go w hotelu codziennie? Porozmawiać z nim chcecie?
                          Ponarzekać, że papieru toaletowego nie ma, że brudne talerze czy
                          pokój źle posprzątany? Klima za mocno chłodzi? Wymienić pokój? A od
                          czego jest język? Nawet łamaną angielszczyzną - i nie tylko - idzie
                          się w Egipcie porozumieć.
                          Po trzecie...
                          jeśli nie znacie języka obcego - bierzcie własne dzieci - one od
                          podstawówki uczą się języków...
                          Po czwarte...
                          korzystałem z takich biur jak Exim, Tui, Scanholiday, Itaka.
                          Wszędzie rezydenci postępują tak samo. A my nigdy na nich nie
                          narzekamy! Oni po prostu robią swoje.... czyli sprzedają wycieczki :-
                          )
                          Po piąte...
                          w wiekszości jak nie wszędzie rezydenci pomagali w zakwaterowaniu.
                          Czasami się pytali, czy znający język pomogą innym w zakwaterowaniu.
                          Dla nasz żaden problem by pomóc. W końcu pozostałe 30 osób w
                          autokarze by musiało czekać często po 20-30 minut w środku nocy przy
                          każdym "odwiedzanym" hotelu.
                          Po szóste...
                          w przypadku wezwania lekarza zawsze postępowanie jest takie samo:
                          zapłacić i wziąć rachunek - rozliczenie w Polsce.
                          Po siódme...
                          to są WAKACJE i wasz URLOP, więc nie psujcie sobie humorów
                          jakimiś "niedociągnięciami".

                          POZDRAWIAM WSZYTSKICH EGIPTOMANIAKÓW :-)

                        • Gość: turysta Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.chello.pl 24.05.10, 19:45
                          była przyzwyczajona do innego standardu.... tak Triady. Kurcze jeżdżę 11 lat i
                          nigdy nie korzystałem z lekarza, a Wy na każdym wyjeździe ?
                          Nigdy rezydent z żadnego biura nie pomagał się meldować.
                          Może w Egipcie, tam turyści specjalnej troski chyba jeżdżą,blee
                          Nic nie było niezgodnego z umową, więc nie ma co na forum żali wylewać, trzeba
                          się nauczyć czytać po polsku, albo języka jakiegoś.
                          A ile razy i z jakimi biurami Ty byłaś ?
                          • mon320 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 25.05.10, 08:41
                            Gość portalu: turysta napisał(a):

                            > była przyzwyczajona do innego standardu.... tak Triady. Kurcze
                            jeżdżę 11 lat i
                            > nigdy nie korzystałem z lekarza, a Wy na każdym wyjeździe ?
                            > Nigdy rezydent z żadnego biura nie pomagał się meldować.
                            > Może w Egipcie, tam turyści specjalnej troski chyba jeżdżą,blee
                            > Nic nie było niezgodnego z umową, więc nie ma co na forum żali
                            wylewać, trzeba
                            > się nauczyć czytać po polsku, albo języka jakiegoś.
                            > A ile razy i z jakimi biurami Ty byłaś ?
                            Kurcze może naum się cytować -to po pierwsze.
                            Wiesz co to jest wyjazd z dziecmi na 2 tygodnie?. Chyba nie. Ty
                            pewnie jak Jarek z kotami zyjesz. To odnosnie durnej uwagi o
                            lekarzach. Ja jeżdzę od 20 lat w tym na weekendy (haha) i co z tego.
                            Naoglądałeś się Szyca w reklamie i licznik Ci się włączył kto
                            wiecej i dalej. To,że Egipt to popularna destynacja i sporo osób
                            wybiera go na swoj pierwszy wyjazd nie uprawnia cię do obrażania
                            innych. Wystawiasz swiadectwo tylko sobie globtroterze.
                            Mógłbym zacytować swoje ulubione w takich sytuacjach powiedzenie,ale
                            w jego myśl nie będę dyskutował z Toba bo coś się stanie z moim
                            poziomem (hehe)
                            • Gość: turysta Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.chello.pl 25.05.10, 10:31
                              byłem 5 razy z dzieckiem, pierwszy raz jak miało 6 miesięcy, więc "naum" się
                              zgadywać lepiej !!!! To odnośnie durnej uwagi o Jarku.
                              Wiem kto jeździ do Egiptu, widać to po autorce tego wątku, przykre to.
                              Jeśli ktoś jest głupi, to jego wina a nie biura.
                              Nie chcesz dyskutować, to zamilcz, a nie zgaduj jak nie masz pojęcia.
                              Od 20u lat, to chyba do Dębek jeździsz i do Egiptu.
                              Tak samo jesteś mądra jak autorka.
                            • Gość: turysta Re: mon320 IP: *.chello.pl 25.05.10, 10:38
                              Na forum też napisałaś dużo postów, chyba ze 20, doświadczona turystka, co
                              jeździ od 20 lat, raz do Turcji i raz do Egiptu, he he.
                              • mon320 Re: mon320 25.05.10, 13:40
                                Gość portalu: turysta napisał(a):

                                > Na forum też napisałaś dużo postów, chyba ze 20, doświadczona
                                turystka, co
                                > jeździ od 20 lat, raz do Turcji i raz do Egiptu, he he.
                                Jaki poziom inteligencji takie wnioski.Jak zadałeś sobie trud
                                sprawdzić moje posty to powinienes z ich treści wywnioskować , że
                                nie jestem długowłosą blondynka.Masz problemy z czytaniem ze
                                zrozumieniem załatwie u żony korki po taniości ( hehehehe)
                                • Gość: turysta Re: mon320 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 14:30
                                  pewnie jesteś tłustą i starą brunetką, co za różnica.
                                  Jedź do Dębek i roluj he hehehe.
                                  P.S. weź apteczkę !
                                  • mon320 Re: mon320 25.05.10, 15:18
                                    No cóż widzę, ze dalej nic nie kumasz. Więc moja maksyma : nie
                                    dyskutuj z debilem bo najpierw sprowadzi cie do swojego poziomu, a
                                    potem pokona doświadczeniem. Jesteś po prostu wypisz wymaluj typ
                                    turysty ze skoczu z HBO na stojaka - polecam nie tylko zajefajne i
                                    śmieszne ale pouczające. Może coś zrozumiesz swiatowcu w dresie.
                                    • Gość: turysta Re: mon320 IP: *.chello.pl 25.05.10, 19:18
                                      pocałuj mnie w doopę durna idiotko
                • Gość: Ada Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 19:49
                  To jeździj z Triadą i po problemie. A może dla nich pracujesz?
    • Gość: Gość Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 19:12
      Ludzie, trochę więcej tolerancji! Czy to tak trudno zrozumieć, że
      dla kogoś, zwłaszcza nie znającego języka, konieczność
      samodzielnego zakwaterowania jest frustrująca? Przeciez po to biuro
      zapewnia opiekę rezydenta, żeby pomógł w razie potrzeby. Sama wiem,
      że niejednokrotnie trzeba było od razu zmieniać pokój, bo nad
      głową "waliła" pompa, albo w pościeli były pozostałości... Często po
      to wybierane są oferty z opieką rezydenta, gdyż wyjeżdżający nie
      chcą być narażeni na samodzielne załatwianie ( w szczególności "na
      migi") takich reklamacji. Inna sprawa jak ta rezydencka opieka
      wygląda w rzeczywistości, bo jeden rezydent na kilkanaście hoteli ma
      ograniczone możliwości, ale to nie powinno być zmartwieniem klienta.
      Co do doby hotelowej: co z tego, że kończy się o 12 czy 14. Jeżeli w
      ofercie mamy pobyt 15 dni, to można oczekiwać, że w 15 dniu hotel
      będzie zapewniony aż do wyjazdu na lotnisko, nawet jeżeli nie jest
      to cała doba, jak w opisanym przypadku. Że biura z oszczędności
      robią inaczej, to już inna sprawa.
      Mimo wszystko hasło "nigdy więcej z Itaką" w tym kontekście jest
      chyba trochę przesadzone. Zobaczę, pierwszy raz wybieram się z nimi
      na objazdówkę za parę dni. Po powrocie napiszę czy zmieniłam zdanie.
      • nene2000 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 24.05.10, 19:55
        Byłam z Itaka dwa razy, nie miałam żadnych problemów, ale uwagi osoby skarżącej
        jak najbardziej mnie przekonują. Można by zaradzić tym problemom:
        - biuro sprzedając wycieczkę informuje klienta,, hotel do 12 wylot o 21 -
        radzisz sobie sam"- wtedy nie ma zaskoczenia i pretensji. Klient może nie
        wiedzieć o tym, co go czeka, jeśli leci pierwszy raz.
        - Turysta nie znający języka melduje rezydentowi na lotnisku, że chce by mu
        pomógł przy meldowaniu, i wtedy rezydent z nim wysiada na chwile z autobusu.
        Przecież nie z każdym rezydent musi biegać do recepcji.
        co o tym sądzicie?
        • pietnacha40 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 24.05.10, 20:15
          Byłam z Triadą,Itaką,Tui i Scanem oraz dwoma różnymi niemieckimi
          biurami - Neckerman,drugiego nie pamiętam.Nigdy rezydent nie
          meldował wczasowiczów w hotelu.Może się to mogło zdarzyć w autokarze
          do hotelu,w którym rezydent mieszka.To możliwe.Zawsze z lotniska
          wyjeżdża kilka autokarów,niech mi ktoś wytłumaczy,jak to by mogło
          być fizycznie możliwe meldować każdego ? O której godzinie po
          przylocie zostałby zameldowany ostatni,wściekły jak sto bandytów
          wczasowicz ? Co do lekarzy,to wszystko zależy jaka jest umowa z
          ubezpieczycielem,a nie jaki jest rezydent.
          Nie znam angielskiego,hiszpańskiego,trochę francuski.Sama się
          meldowałam,wymeldowywałam,wynajmowałam sejf i knajpę na romantyczną
          kolację.Karty meldunkowe są tak proste,że to naprawdę wstyd pisać
          tego typu posty.
          • sebazax Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 24.05.10, 21:00
            Do pietnacha40: Dobrze gadasz (piszesz)!
            • Gość: Karol Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 09:49
              Autorka tego postu napisała to co napisała i miała do tego
              prawo.Wydawało jej sie , że powinno być inaczej niż było i tyle.Dla
              większości są to sprawy śmieszne ale turysta to tez podróżnik który
              wyjeżdża w życiu raz czy dwa razy i niestety nie wie o
              wszystkim.Farum jest również po to by takie osoby uświadomić a nie
              wyśmiewać.
    • Gość: leona Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 10:03
      Tacy jak ty powinni siedzieć w domu. To chyba twoja pierwsza podróż
      zagraniczna i oby ostatnia. Co za ćwok!!!!
      • Gość: GOŚĆ Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 13:06
        Leona, rozumiem, że ty nie tak na serio, tylko aby podgrzać
        atmosferę? Bo inaczej, to użyty epitet możesz odnieść tylko do
        siebie...
        • Gość: ?????? Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 14:06
          No to ja jestem tym pseudoturystą, bo jeżdżę do Egiptu (5x), Turcji (3x),
          Tunezji(1x). Prawie zawsze z Sun Funem, 1x z Alfą. Zawsze rezydent jeździł z
          nami do hotelu i pytał czy musi nas meldować. Dziękowaliśmy, bo sobie radzimy,
          ale rezydent i tak zawsze na minutkę wchodził z nami i przekazywał
          recepcjoniście . To było miłe.
          Nie rozumiem też sytuacji ze zwalnianiem pokoi do 12 jeśli wyjazd jest
          następnego dnia, jak pisze autorka wątku o 3 w nocy. Za ten następny dzień ma
          zapłacone do 12. Coś tu nie gra.
          • Gość: ?????? Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 14:07
            Pomyliłem się wylot o 1.30 ale to nic nie zmienia- to już nowa zapłacona doba.
            • Gość: gość Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 14:32
              teraz już wiemy z kim jeździć, z Sun and Fun, oni są najlepsi :)
              Nie kusiło Cię kiedyś, żeby zobaczyć Hiszpanię,Włochy, Grecję, Portugalię, inne
              kraje ?
              Doba jest zapłacona, prze następny turnus.
              • Gość: ??????? Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 15:34
                W Egipcie kocham rafy. A po Europie jeżdżę samochodem. Więcej wtedy zwiedzam i
                jestem niezależny:)( na razie tylko nie byłem w Hiszpanii i Portugalii z
                wymienionych przez ciebie)
      • Gość: Karol Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.10, 09:06
        Tym ćwokiem jest chyba twój alfons cwaniurko ,a gdzie byłem ? W
        wielu , wielu miejscach .
    • Gość: ines Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.rzeszow.mm.pl 25.05.10, 15:39
      Z Itaką byłam chyba z 10 razy. Wszystko to objazdówki. Moim zdaniem są idealni
      na nieoklepane trasy po Francji i Włoszech, bo takie głównie wybierałam.
      Myślę,że inaczej może być na tych oklepanych. Przedsmak miałam w ubiegłym roku,
      bo trafiłam na fatalną pilotkę i przewodnika tureckiego , którzy trochę popsuli
      wycieczkę W poszukiwaniu zaginionej arki.
      • Gość: hehehe Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.aster.pl 25.05.10, 17:06
        Ale to żałosne! Przechwalanie się to wypada przedszkolakowi a nie dorosłym i chciałoby się pomyśleć że poważnym ludziom! "A ja byłem tu tu tu i tu tyle i tyle razy" O jezus____! Ale prawda jest taka, że niektórzy z tego forum to tacy "globtroterzy" jak ze mnie Św.Antoni. Wyobrażam sobie was hehehehe turyści w skarpetkach a do tego sandały z bazaru. O matko. co za żenada!
        • Gość: ines Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.rzeszow.mm.pl 25.05.10, 17:40
          Dlaczego przechwalanie się? 10 wyjazdów z Itaką już coś mówi o biurze. Uważam,
          że w wycieczkach po nieoklepanych miejscach we Francji i Włoszech nie mają sobie
          równych. Trasy bardziej oklepane- nie wiem, kraje modne też chyba są ryzykowne
          na objazdówki z Itaką. Wnioskuję po wycieczce W poszukiwaniu zaginionej arki. W
          tym roku 2 wyjazdy planuję jednak z innymi biurami, może jeden z Itaką.
        • Gość: ?????? Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 17:41
          Globtroterem nie jestem tylko zwykłym turystą. A sandały zakładam na bose stopy,
          przyjemniaczku. Pozdrawiam.
          • Gość: hehehe Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.aster.pl 25.05.10, 17:53
            "Globtroterem nie jestem tylko zwykłym turystą. A sandały zakładam na bose stopy,
            przyjemniaczku. Pozdrawiam. "

            Mój post akurat nie był adresowany do Ciebie:)
            • Gość: ines Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.rzeszow.mm.pl 25.05.10, 18:32
              To pewnie do mnie, bo nie wytłumaczyłam się, w jakim obuwiu zwiedzam. Ale hehehe
              wie lepiej;)
              • Gość: hehehe Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.aster.pl 25.05.10, 19:13
                To jest tylko moje wyobrażenie o przemądrzałych forumowiczach fanatykach:)
                • Gość: ines Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.rzeszow.mm.pl 25.05.10, 19:30
                  No to żyj w świecie swoich wyobrażeń. Świat jest o wiele bogatszy niż Twoje
                  wyobrażenia i już się cieszę na nowe podróże.
                  • Gość: turystka Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: 109.196.124.* 25.05.10, 21:35
                    Dobra jesteś Ines. Podobają mi sie Twoje (wy)i (od)powiedzi. Ale tak
                    na serio - ja też często jeżdżę z Itaką i zgadzam sie z tym, co
                    piszesz - mają świetne, nie oklepane trasy. W tym roku polecę na
                    Pomarańcze i mandarynki i - poważnie, napisz mi, co robić, jak mnie
                    wymeldują z hotelu o 10.00 rano i wylot do Polski jest o 2.20 w nocy?
                    Trochę mnie to przeraża, przyznaję...
                    • Gość: turysta Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.chello.pl 25.05.10, 21:55
                      możesz sobie dokupić pół doby w hotelu i nie o 10ej, tylko o 12ej, tak jak wszędzie.
                    • Gość: ines Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.rzeszow.mm.pl 25.05.10, 22:11
                      Nie wiem jak teraz, ale będąc w 2008 na wycieczce Pomarańcze i mandarynki miałam
                      wylot o 3 nad ranem i byłam w hotelu do 1 w nocy czyli do wyjazdu na lotnisko.
                      Była to rozpoczęta doba hotelowa, za którą nie płaciłam.
                      • Gość: ines Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.rzeszow.mm.pl 26.05.10, 15:12
                        Nie wiem czy nie było w tym roli pilota mieszkającego na stałe w Palermo(Marcin
                        Sukiennik).
                        Teraz przypomniałam sobie o wycieczce na Sardynię i faktycznie po zwiedzaniu
                        ostatniego dnia przed wylotem nie mieliśmy dostępu do pokoju. Wróciliśmy po
                        bagaże , a umyć/przebrać się można było w hotelowej łazience. Dla mnie nie był
                        to żaden problem. Wyjechaliśmy o 8 rano na zwiedzanie, wróciliśmy wieczorem po
                        bagaże do hotelu. W przypadku wyjazdów wypoczynkowych jest pewnie inaczej i może
                        stanowić problem. Trzeba policzyć ilość noclegów gwarantowanych w umowie. No i
                        niestety loty czarterowe są często o dziwnych porach zatem trzeba liczyć się z
                        dokupieniem noclegu.
                      • Gość: turystka Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: 109.196.124.* 26.05.10, 20:17
                        Dzieki Ines !
        • Gość: gość Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.chello.pl 25.05.10, 19:17
          sam jesteś żałosny dupku, a skarpetki do sandałów to najnowsze terndy w modzie,
          poczytaj lepiej debilu
          • Gość: hehehe Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.aster.pl 25.05.10, 19:29
            Najnowsze trendy w modzie w której podradomskiej wsi?
            • Gość: ja Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 25.05.10, 20:48
              Byłam w zeszlym roku z Itaką w Turcji.
              Rezydentki rozwoziły autokarami turystów po hotelach mimo,
              że był to środek nocy. Wcześniej w autokarze wszystko tłumaczyły,
              z każdą grupą wchodziły do hotelu, pokazywały co i jak i nie pytały czy znamy
              angielski, po czym wracały do autokaru.
              Jeśli chodzi o lekarza to nie wiem, bo nie korzystałam choć byłam trochę chora
              od klimy, dałam radę sama, przecież w Turcji są apteki.
            • Gość: gość Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.chello.pl 04.07.10, 01:14
              poczytaj biedny wsioku jeśli potrafisz:

              www.groszki.pl/groszki/1,95942,7915003,Trend_alarm__skarpetki_do_sandalow.html
    • gwiazdka2007 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 25.05.10, 22:18
      hę hę hę :)) dużo wpisów a czytać mi się tego nie chce ....
      morał z tego: że jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził ... :-)))
      A autorce wątku proponuję następnym razem zorganizować sobie wakacje we własnym
      zakresie i nie będzie miała pretensji do garbatego że ma proste dzieci.
      Pozdrawiam i życzę udanych wyjazdów ;-))
      • Gość: last_minute Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 23:10
        nie piszcie drwiąco o tych co nie znają języka,każdy ma prawo nie znać ,
        rezydent powinien właśnie o takie osoby zadbać, każde biuro musi mieć na uwadze
        to ,że nie każdy zna dobrze angielski, nie jesteśmy w Skandynawii gdzie tego
        języka już od dawna uczono nawet małe dzieci, u nas słono się za to płaci i nie
        każdego stać
        • pietnacha40 Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 26.05.10, 14:52
          Cały problem osób,które oczekują na specjalne traktowanie i
          prowadzenie za rączkę,by się skończył w momencie podpisywania umowy
          w biurze.Osoby roszczeniowe powinny poprosić o zakres obowiązków
          rezydenta z uściśleniem zapisów ogólnych.O ile mniej by było
          rozczarowanych nienależytym traktowaniem.
    • malini Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 01.06.10, 13:01
      Oliwka ma troszkę racji (wlącznie ze sprawą meldowania - my znamy
      angielski i francuski, ale wypełnianie niektórych formularzy
      meldunkowych w środku nocy to nie jest łatwe zadanie plus utarczki,
      że się ma w umowie pokój o wyższym standardzie niż pan z recepcji
      nam dał), ale problem nie dotyczy tylko Itaki. Rezydenci głównie
      zajmują się naciąganiem (nie boję się tego słowa) na fakultety. W
      Tunezji pan rezydent z Triady wciskał nam podczas transferu, że
      trzeba zrobić zrzutkę na klimę...itd. Turysta załatwia z nimi sprawy
      jak szary obywatel w Urzędzie przez duże U. Cokolwiek na korzyść
      turysty (zmiana pokoju na taki z fajniejszym widokiem) załatwiane
      jest jako niesamowita przysługa, w atmosferze nielegalnej
      działalności. Już nie chodzę nawet na te spotkania z rezydentami.
      Wydaje mi się, że to ludzie, którzy załatwili sobie przy okazji
      niezłe wakacje. Byłam w zeszłym roku z angielską firmą i tam
      rezydenci są naprawdę w innej roli, aż nawet mi ich szkoda było, bo
      przypadkiem zobaczyłam, jakie warunki bytowe miała dziewczyna, która
      się nami zajmowała. Na Itakę jednak bym nie spluwała, zwłaszcza w
      porównaniu do Triady. Byliśmy w tym roku z Itaką i muszę przyznać,
      że dostałam dokładnie to, co kupiłam (czyli pokój 5* w 5* hotelu a
      nie pokój 5* w 3* hotelu). W dodatku panowie z autokaru powrotnego
      (rezydentka zajmowała się nami dopiero na lotnisku) przegięli w
      drugą stronę, szukając 40 min. 2 rodzinek, co to im "zaspali" i nie
      pojawili się o umówionej godzinie wyjazdu. Ja bym ich zostawiła.
      • Gość: dziunaik Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: 46.112.97.* 04.07.10, 00:54
        Ja byłam z Itaka w Toskanii. objazdówka była bez zarzutu ale włos
        się jezy od wpadek , które ITAKA ma na pobytach. Kantuje na opisach
        hotelowych pokoi, które są w hotlachlux ale z luxem maja mało
        wspólnego bosa w suterenach albo b, wysoko, gdzie walczy sie o kązdy
        haust powietrza, tak to relacjonuja moi znajomi.A co do
        zoraganizowania meldunku w hotelu to biuro WEZYR jest pod tym
        wzgledem barzdo w porzadku, Trzy razy byłam z nimi i trzy razy
        spokojnie pomagali się ludziom zameldować, bez zadnego pośpiechu czy
        olewania. pozdrawiam dziunia
        • Gość: gość Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.chello.pl 04.07.10, 01:15
          to ci co mieli hotele najdalej od lotniska trochę musieli czasu w autokarze
          spędzić :)
    • Gość: GOŚĆ Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 22:37
      Niedawno wróciłam z wycieczki z ITAKĄ do środkowej i wschodniej
      Anatolii - i nie narzekam. Pilotka fajna, wszystko dobrze
      zorganizowane. W hotelu mogliśmy zostać do późnego popołudnia bez
      dopłaty, gdyż odlot był wieczorem, ale - o ile wiem - tylko dlatego,
      że było w nim pustawo. Nie ma co liczyć na dokupienie doby (o
      połówce to akurat w ogóle nie słyszałam), jeżeli hotel "ma
      obłożenie" i musi sie przygotować na zmianę turnusu. To zrozumiałe,
      że wczesne wykwaterowanie jest bardzo kłopotliwe, zwłaszcza jak się
      ma małe dzieci, ale nie ma na to rady poza wcześniejszym ustaleniem
      w biurze takich spraw i ew. wyborem innego biura, z lepszym
      rozkładem lotów. Moja wycieczkę z ITAKĄ mogę więc polecić, zwłaszcza
      że na gforum ma dobre opinie.
      • Gość: ilka Re: Nigdy więcej z Itaką!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.10, 10:29
        Casami zastanawiam się dlaczego ludzie jeżdżą na wycieczki
        zagraniczne z biurami podróży. Chyba po to aby mieć na kogo psioczyć
        i na kogo zwalać swoje niezadowolenie. Od lat obserwuję ludzi i taki
        typ, któremu nic sie nie podoba to zazwyczaj sfrustrowane małżeństwa
        z małymi dziećmi, albo tacy obieżyświaci co to wszędzie bywali i
        mieszkali w super hotelach, a ja poznaję ich w przeciętnym 3*. Tacy
        ludzie maja wewnetrzny przymus zaczepiania innych i wywnętrzania
        się. Koniecznie muszą opowiedzieć co im się nie podoba (zazwyczaj
        wszystko),kazda rozmowa od tego sie zaczyna a próba sprowadzenia na
        inne przyjemniejsze tory (bo co z tego, ze pokój nie do końca fajny,
        jak fajny jest basen, okolica)to nie lada wyzwanie i zostajesz
        posądzony o to, ze w Polsce mieszkasz w oborze, jesz byle co i byle
        co wystarczy ci do marnej egzystencji, bo nie ma innego
        wytłumaczenia dla twojego zadowolenia. No śmiechu warte. A mnie po
        prostu nic nie jest w stanie zepsuć urlopu na który czekałam cały
        rok. NIc nie moze obrzydzić czasu, który możemy spędzać RAZEM z
        mężem od rana do wieczora, bez tych telefonów z pracy,codziennej
        gonitwy. Czasu z przyjaciółmi na beztroskim leniuchowaniu i zabawie.
        Ale w gruncie rzeczy cieszę się, ze są tacy ludzie jak Oliwka, bo to
        oni walczą o to abym ja miała coraz lepiej na wyjazdach to oni
        stawiają BP do pionu, kiedy mnie sie najzwyczajniej w świecie nie
        chce, bo ten mąż obok, basen i wiele innych przyjemności. Powodzenia
        Oliwko
      • 61tedi Re: Nigdy więcej z Itaką!!! 12.07.10, 22:31
        witam, niedawno wróciłem z wycieczki na Sycylię z Itaki, i jestem bardzo
        zadowolony z organizacji wyjazdu z tego biura. Przesunęli nam wylot do kraju o 5
        godzin do przodu, w związku z tym mogliśmy w swoich pokojach spać do rana i
        jeszcze załapaliśmy się na śniadanie. Rezydentka (pozdrawiam panią Agnieszkę D.)
        zawsze uprzejma i służyła doświadczeniem i pomocą każdemu turyście. Reasumując,
        nie mogę powiedzieć najmniejszego złego słowa o tym biurze ( chociaż jak każdemu
        może coś nie wyjść, ale trzeba być wyrozumiałym).
        pozdrawiam wszystkich turystów
Inne wątki na temat:
Pełna wersja