opóźniony wylot-jak dać radę?

IP: *.aster.pl 21.06.10, 19:12
Po raz pierwszy wybieramy się na fajne wakacje, nie mamy uwag do hotelu ale do transferu. Tzn. co robić, prosimy o rady - od doświadczonych osób.
Mianowicie, pokój mamy zwolnić do godz.10 a wylot jest planowany dnia następnego o godz.3 w nocy - czyli kilkanaście godzin "bujamy" się -nie wiadomo -gdzie. Wkurza mnie fakt, że podpisałem umowę wcześniej, ponieważ TERAZ biuro - bierze koszty dłuższego pobytu-tj.wynajem pokoju-na siebie, osoby, które wcześniej wykupiły wycieczkę muszą się liczyć z faktem, że ... będąc z rodziną będą musiały ponieść prywatne wydatki-opłaty! Jak przeczekać, co należy przygotować, prosimy o każdą radę!!!
    • Gość: art Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.aster.pl 21.06.10, 19:28
      Planowany wypoczynek ma miejsce pod koniec sierpnia - kierunek - Kreta.
    • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 21.06.10, 19:30
      przy kilku godzinach, to można poczekać, ale przy tylu, to jedyna słuszna rada,
      to dokupić tę brakującą dobę i nie koczować.
    • Gość: ewa Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.chelmnet.pl 21.06.10, 19:38
      myśmy w zeszłym roku mieliśmy w Hiszpanii wymeldunek o 12 a wylot 0 1.30. W
      hotelu była "kanciapa" gdzie mogliśmy złożyć bagaże i łazienka gdzie można było
      się wykąpać w ludzkich warunkach. W ciagu dnia szwędaliśmy się po mieście,
      robiliśmy ostatnie zakupy, poszliśmy na obiad i jakoś czas zleciał:))) To tylko
      tak przerażająco wygląda idzie przetrwać:) pozdrawiam
      • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 21.06.10, 19:48
        To jest jednak bez sensu, bo jak powrót jest po północy, to jest już następny
        dzień.Rozumiem np. wylot o 19ej, 20ej, ale po północy, to kicha jest.
    • Gość: portalu Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.183.242.43.dsl.dynamic.eranet.pl 21.06.10, 20:00
      Gość portalu: art napisał(a):
      > biuro - bierze
      > koszty dłuższego pobytu-tj.wynajem pokoju-na siebie,
      Czyli po 10 rano?

      > osoby, które wcześniej wyk
      > upiły wycieczkę muszą się liczyć z faktem, że ... będąc z rodziną będą musiały
      > ponieść prywatne wydatki-opłaty! J

      Ale wydatki na co? Przecież te koszty biuro bierze na siebie? Chyba jestem za
      cienki, żeby to zrozumieć...

      A tak poza tym - podpisując umowę nie znałeś terminu wylotu powrotnego? (Art. 14
      Ustawy) Bo skoro zmienili go, to możesz zrezygnować bez ponoszenia kosztów, o
      ile Ci to pasuje.
      • Gość: art Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.aster.pl 21.06.10, 20:19
        Umowa pobytu została podpisana do dnia 01..., wylot do W-wy w ok. godz. 10 rano - czyli ok!,
        Ponieważ czytałem opinie klientów różnych b.p., ważne było dla mnie aby z dzieciakami nie koczować w oczekiwaniu na powrót w hotelowych poczekalniach - jednak wychodzi "zonk" bo o zmianach zostaliśmy poinformowani kilkanaście tyg. później e-mailem: wylot 02 o godz.3 w nocy!
        Jaki jest termin pozwalający zrezygnować z wycieczki?
        • pietnacha40 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 21.06.10, 21:08
          Strasznie jednak długo,żeby tak sobie czekać.Ja bym wykupiła jedną
          dobę.Może na spółkę z jakąś drugą rodziną.Dużo trzeba dopłacić ?
          Rezygnacja nie daje gwarancji,ze znajdziecie coś lepszego.
          Tak sobie myślę,że zaczyna się nieciekawie robić.Wiele można
          przynajmniej próbować zrozumieć.Ale ostatnio ktoś pisał,że liczą mu
          pierwszy dzień wczasów od,przykładowo,poniedziałku,choć wylot jest
          we wtorek - bo zbórka jest w poniedziałek !!! Teraz oczekiwanie na
          samolot 17 godzin ! W końcu by wystarczyło,gdyby biuro od razu
          podpisało z Wami umowę na jedną dobę więcej.Hotelarz zarobi,biuro
          zarobi,Wy też,bo biura pewnie jakieś rabaty mają,no i by nie było
          takich nerwów psujących radochę z wyjazdu.
          • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 21.06.10, 21:15
            To jest tak np. dlatego, że jednego dnia biuro wysyła ten sam samolot po 5 razy
            w różne miejsca i ostatnie loty są o 3ej w nocy.
            Jak szukałem teraz wyjazdu, to dużo lotów było o takich chorych godzinach, np.
            Sycylia, Majorka, Costa Brava ( z Itaki)
            Dawno temu już dokupowaliśmy sobie pół doby, chyba w Tunezji, ale to biuro już
            nawet nie istnieje.
        • Gość: portalu Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.183.242.43.dsl.dynamic.eranet.pl 22.06.10, 10:21
          > Jaki jest termin pozwalający zrezygnować z wycieczki?

          Niby niezwłocznie, czyli teoretycznie wtedy kiedy zdążysz. Po rezygnacji przysługuje Ci zwrot kosztów, oprócz tego możesz się z nimi sądzić o odszkodowanie, które przyznaje Ci Ustawa (Art. 14 pp 5-7)
    • myniek1 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 21.06.10, 21:21
      Jeżeli zdecydujecie się wykupić dodatkową dobę, zróbcie to teraz, w
      biurze, nue na miejscu. Bywa tak, że biuro zapewnia, że będzie to
      możliwe na mijscu, niestety w szczycie sezonu może byc kłopot więc
      lepiej zabezpieczyć się teraz.
      • xagona Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 22.06.10, 00:59
        A o której i którego macie wylot na Kretę? Musicie mieć opłacone 7 dób
        hotelowych. Jeżeli tak jest to wszystko się zgadza. Jedynie pechowe godziny wylotu.
      • myszmusia Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 22.06.10, 07:38
        myniek1 napisała:

        > Jeżeli zdecydujecie się wykupić dodatkową dobę, zróbcie to teraz, w
        > biurze, nue na miejscu. Bywa tak, że biuro zapewnia, że będzie to
        > możliwe na mijscu, niestety w szczycie sezonu może byc kłopot więc
        > lepiej zabezpieczyć się teraz.

        a co jak w biurze niemozliwe? wczoraj rozmawiałam - odpowiedz - jezeli mozliwe to na miejscu. Co mam sama sobie @ z hotelem słac?
    • myszmusia Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 22.06.10, 07:36
      czyli chyba masz to:
      forum.gazeta.pl/forum/w,203,112959396,112959396,czy_ktos_jedzie_z_ecco_na_krete_.html
      tez sie zastanawiam co z tym zrobic - a dostałas oficjalne informacje z biura? ja wiem to co wiem ze strony www ecco.
      I do tego jestem niamelze pewna ,że pokoju na dłuzej nie da sie wykupic bo hotel mały i chyba pełne obłozenie.
      Zachciało mi sie eksperymentu z biurem:-( to chyba pierwszy i ostatni mój wyjazd z nimi
      • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 22.06.10, 09:29
        przecież te miejsca czekają na następny turnus z Polski, czyli Wy wylatujecie, a
        przylatuje ileś tam osób z tego samego biura.
        • myszmusia Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 22.06.10, 10:36
          tak jest normalnie wiem, i wtedy nie byłoby sprawy ale teraz jest tak beznadziejnie zrobione,ze TAM jest przylot w niedziele wieczorem a powrót tak jak napisałam w nocy w poniedziałek. Wszystko ok niby bo w zasadzie dołozyli nam prawie cały dzien;-) ale własnie przylot jest duzo wczesniej niz wylot i sizedza "na kupie " przez ilestam godzin dwie grupy - ci co przylecieli i ci co dopiero maja wyleciec - pierwszy raz sie z czyms takim spotykam.
          • biomj Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 22.06.10, 11:54
            Ci co dopiero przylecieli to siedza juz w swoich pokojach, albo
            jedynie czekaja az posprzataja pokoj po Was. A Wy (wylatujacy)
            oczywiscie siedzicie na "kupie" jak piszesz.
            Niestety w sezonie , w bardziej oblezonych hotelach moga byc
            problemy z dokupieniem dodatkowej doby (nawet na pare godzin). A
            biuro w Polsce odsyla Was do hotelu, bo po pierwsze pewnie wiedza,
            ze jest to niemozliwe, po drugie w zwiazku z tym nie beda sie
            dodatkowo trudzic.
            • pietnacha40 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 22.06.10, 16:25
              Wprawdzie nigdy aż tak,ale zawsze kombinowałam,żeby lecieć jak
              najpóżniej.Bo to dodatkowy dzień wakacji.I tak się nastaw,bo raczej nie
              ma innego wyjścia.Nie trzeba siedzieć "na kupie" w hotelu.Normalnie
              plaża,obiad w knajpce,ostatnie zakupy.Wiem,jakie to może być
              męczące,nie móc przez cały dzień wrócić i odpocząć.Hotelarze często
              udostępniają pokój,żeby można się było przebrać i wykąpać.Gorzej,jak
              ktoś jedzie z małymi dziećmi.Ale można wziąć łóżka i parasole na plaży
              i spędzić tam cały dzień.Fajna,wypasiona pożegnalna kolacja,wieczorne
              drinki z metaxy i do domu.Po prostu,jak się nie da przeskoczyć,to się
              trzeba pozytywnie nastawić.
              • maurra Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 22.06.10, 18:10
                Ja też tak to widzę - przy późnych odlotach opuszczamy pokój o 12 resztę dnia
                wyciskamy jak cytrynę - plaża (dziecko spało na plaży pod parasolem), basen,
                obiad w knajpie, plac zabaw i znów plaża, morze, basen... Zawsze znalazło się
                jakieś miejsce na zostawienie bagaży, przebranie czy prysznic po kąpieli w morzu.
                • myszmusia Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 22.06.10, 18:12
                  ale to nie jest tak,że mnie ten dodatkowy dzien przeszkadza, dopytuje sie tylko o forme zawiadomienia ludzi, dobre biuro powinno samo informowac a nei ja sie wszystkiego musze sama dokopywac.
    • Gość: Ada Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 20:28
      Ja nie widzę problemu. Parę dni temu wróciłam z Cypru, doba hotelowa
      skończyła się o 12.00, bagaże złożyliśmy w recepcji, potem
      całodniowy wypad na plażę. Wieczorem powrót, prysznic (zawsze są w
      hotelach ogólnie dostępne), zmiana ciuchów, kolacja na mieście.
      Wróciłam do hotelu ok. 22, posiedziałam w barze hotelowym, o północy
      było transfer na lotnisko. Wylot o 3 rano.
      Nie pierwszy raz miałam taką sytuację. W pokoju tak naprawdę tylko
      śpię i myję się, więc ten dzień nie wyglądał specjalnie inaczej od
      pozostałych.
      Szczerze - dla mnie to był plus, że cały dzień mogłam jeszcze pływać
      w morzu, a nie wracać do kraju np. rano.
      A jak ktoś ma z tym problem - zawsze można na własną rękę wykupić
      kolejną dobę.
      • magdalaena1977 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 27.06.10, 02:27
        Gość portalu: Ada napisał(a):

        > Ja nie widzę problemu. Parę dni temu wróciłam z Cypru, doba
        > hotelowa skończyła się o 12.00, (...)
        > Nie pierwszy raz miałam taką sytuację. W pokoju tak naprawdę tylko
        > śpię i myję się, więc ten dzień nie wyglądał specjalnie inaczej od
        > pozostałych.
        No właśnie ja też. Takie są zasady wyjazdów zagranicznych i wszystkie biura tak
        mają. Drobna niedogodność, ale żaden dramat.

        Raz tylko wytargowaliśmy od biura pokój do północy (kiedy był transfer), bo to
        była nasza 14 noc - pierwszego dnia przylecieliśmy nad ranem i od razu
        pojechaliśmy na objazd.
    • Gość: Ada Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 20:30
      Aha, ciuchy na podróż, kosmetyki do mycia spakowane odrębnie, żeby
      potem wieczorem nie grzebać po spakowanej walizce.
      • Gość: art Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.aster.pl 24.06.10, 20:45
        Dzięki serdeczne za podpowiedzi:)
        Na tą chwilę interesują mnie praktyczne rady; co należy mieć pod ręką aby z
        rodziną przetrwać praktycznie cały dzień.
        Może jeszcze ktoś ma podobne doświadczenia - tj. oczekiwanie na odlot od ok. 12
        do 01? Bo drinkowanie (mając na karku całą rodzinkę) do 23 jakoś nie wpisuje się
        w moje realia:)
        • Gość: podobny problem mam ten sam problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 20:55
          my mamy samolot o 1 w nocy pokoje do 12 ale ALL mamy do konca takze
          ja sobie naszykuje w podrecznym ciuchy na podróz i bedzie dobrze z
          jednej strony fajnie bo caly dzien do przodu ale z drugiej w Wawie
          jestem po nie przespanej nocy i musze dojechac 120 km samochodem
          moze sie w samolocie przespie
          • Gość: Anq26 Re: mam ten sam problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 12:52
            Najlepiej zarezerwować już teraz pokój i potem już na miejscu dogadać się z
            zapoznanymi ludźmi z turnusu, że wszyscy będziecie z niego korzystać i się na
            niego składacie. Wówczas wychodzi po kilkanaście dolarów na osobę.
    • Gość: murenka Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 12:57
      przeżyliśmy z mężem to samo przez biur Itaki otóż 19 czerwca wykwaterowali nas na bruk o godz. 12 w poludnie zostawili nas bez jedzenia i picia do 23.55 bo tak przyjechal autobus po nas na lotniskowylot do Polski mial by c o godz.2.35 w polsce o godz.6 rano zatem podróż z Cypru do Polski trwa 19 godzin koszmar i tak nabiera wszystkich turystów w Polsce a o tym żeby dokupi dobe zapomnijcie nie to biuro umie negocjowa \pół doby kosztuje 65 euro\ kosmos dlatego zastanówcie się nad takim wyjazdem Ja w te klocki juz bawic si e nie będe. pozdrowienia
      • Gość: Anq26 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 13:59
        Może nie potrafię liczyć ale od północy do 6 rano nie jest 19 godzin....a
        6...ale może się mylę. Na całym świecie jest tak, że doba kończy się o 10-12 i
        trzeba opuścić pokoje, żeby ekipa sprzątająca mogła je wyczyścić przed
        przybyciem kolejnych gości. Jak opuścicie pokój do 12 to sprzątaczki mają kilka
        godzin na posprzątanie kilkudziesięciu pokoi...Kiedy to mają robić? W nocy?
        • Gość: murenka Re:Anq26 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 17:42
          Przeczytaj ten tekst ze zrozumieniem
          • kasia_p45 Re:Anq26 26.06.10, 18:51
            Najpierw trzeba napisac ze zrozumieniem i po polsku..
            • pietnacha40 Re:Anq26 26.06.10, 19:20
              trzeba zostawić kosmetyki ,ręcznik i ciuchy do przebrania.Jak kogoś
              poznacie,to może Wam pozwolą skorzystać z łazienki.Mysmy raz tak
              mieli.Jak nie,to zawsze na plaży są prysznice,żeby zmyc sól i od
              biedy,to też wystarczy.
          • Gość: Anq26 Re:Anq26 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.10, 01:41
            Czytam i nadal tak samo rozumiem...wykwaterowanie z pokoju o 12 i do 23:55
            możesz robić co chcesz, iść na plażę, basen, zakupy. To nie jest podróż....O
            północy wsiadasz w autobus transferowy, o 2;35 masz wylot i o 6 rano jesteś w
            Polsce...czyli podróż trwa 6 godzin.
            • Gość: Anq26 Re:Anq26 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.10, 01:43
              Czy wy się nie zastanawiacie czasami skąd się biorą tacy ludzie jak murenka? Ja
              w ogóle nie rozumiem jej pretensji...To dla niej zaskoczenie było, że ją
              wykwaterowali o 12 a nie o 23?
              • Gość: Ada Re:Anq26 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.10, 17:27
                Uff, to są ci co ciągle narzekają, na wakacjach nic im się nie
                podoba, a po powrocie wypisują bzdury w internecie.
                • Gość: greg Re:Anq26 IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.10, 20:45
                  tak sa sa kupują w tzw. " promocji" pseudowczasy za 599 zł z
                  przelotem a póxniej typowe odzywki pseudoturystów :
                  -bo zupa była za słona w 4 dniu ,
                  - bo rezydent nie latał za nami 24 h / dobe ,
                  - bo skrócili turnus ( bo przeciez ono nie przeczytało umowy i nie
                  spytało ile noclegów bidulka będzie w hotelu ) i co ono teraz będzie
                  robiło - tragedia ,
                  - bo przelot się przedłuzył
                  - bo klima była za zimna,
                  - bo woda nie taka niebieska jak na folderach i inne takie głupoty
                  poprostu żenada i czasami mi wstyd za niektórych polaków że potrafią
                  takie bzury wypisywac na forum
      • Gość: Ada Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.10, 17:25
        Oj bidulka... O jakich 19 godzinach Ty mówisz!!! Byłam na tym samym
        turnusie, nikt Was na bruk nie wyrzucił, doba hotelowa w każdym
        prawie hotelu kończy się o 12.00 (czasem nawet o 10.00).
        Po zakończonej dobie nic już Ci się w hotelu nie należy, żadnych
        świadczeń, jedynie walizki mogą Ci przechować i możesz jeszcze w tym
        hotelu umyć się w ogólnie dostępnej łazience.
        Na bruk - wyrzucili Was z walizkami przed hotel? Nie rozśmieszaj
        mnie. Który to hotel???
        Pierwsze wakacje za granicą? Pojeździsz trochę to przyzwyczaisz się,
        że tak bywa wszędzie i z różnymi biurami podróży. Na drugi raz
        sprawdź w biurze godziny przelotów, ja od tego zaczynam rezerwując
        wakacje.
        Ps. Ja tam się cieszę, że mogłam spędzić dodatkowy dzień na
        cypryjskiej plaży :-)
        • menab Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 27.06.10, 20:08
          > Pierwsze wakacje za granicą? Pojeździsz trochę to przyzwyczaisz się,
          > że tak bywa wszędzie i z różnymi biurami podróży. Na drugi raz
          > sprawdź w biurze godziny przelotów, ja od tego zaczynam rezerwując
          > wakacje.

          Ja właśnie tak sprawdziłam i wylot miałam o 17:00 02.07, a pani zadzwoniła do
          mnie w tym tygodniu mówiac, że niestety charter jest przesunięty na 03.07. na
          godz. 1:20. Nic mi nie dało wczesniejsze rezerwowanie i Twoja zasada nijak by tu
          nie pomogła.
          • Gość: a ja sie ciesze Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.10, 22:00
            A ja kochani mam powrót o 1 w nocy i nie narzekam bo swiadczenia ALL
            mam do konca czyli jeden calutki dzionek jestem jeszcze na
            wakacjach. Jak bedzie dobra cena za pokój to moze sobie dopłace bo
            sie pytalem czy jest taka mozliwosc. Takze nie narzekaj bo sa to
            samooty czarterowe i niestety musza je jakos zapełnic i uchac a jak
            chcesz miec pewnosc co do godzin lotów to na drugi raz rezerwuj
            sobie hotel przez neta i lataj rejsowymi one musza sie trzymac godzin
            • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 27.06.10, 22:27
              Te samoloty się "trzymają godzin", tylko biura od początku tak ustawiają loty,
              na trzecią w nocy. Kiedyś tak nie było, latam od 1999 roku i kiedyś loty były o
              normalnych godzinach, 9a rano, 14a, 20 itp. Teraz biura upychają na maksa loty
              jedną linią z kilku miast w Polsce( np. do Izmiru Sagą) i potem jak coś się
              delikatnie przesunie, to wszystko się sypie.
              Samoloty czarterowe, to nie jest jakaś gorsza kategoria jak niektórzy uważają.
              Pamiętam nawet czasy jak na pokładach samolotów czarterowych był darmowy
              katering. Teraz też czasami się zdarza, ale coraz rzadziej ( chyba Freebird z
              Wezyra ma).
              Przez takie dziwne godziny w tym roku odrzuciłem z Itaki Majorkę, Sycylię, Costa
              Brawa, wszystkie loty w środku nocy :(
              • Gość: HISTE Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.10, 09:32
                A ja akurat moge zrozumieć osoby, które zostały wykwaterowane o 10 a
                wylot mają w nocy...ale tylko wtedy, kiedy są z małymi dziećmi...bo
                wtedy rzeczywiście jest problem...
                • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 28.06.10, 09:39
                  Wtedy trzeba dokupować dobę, inaczej ciężko. Zwykle te ceny w hotelach za dobę
                  są dość wysokie.
                • myszmusia Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 28.06.10, 10:06
                  wylot mają w nocy...ale tylko wtedy, kiedy są z małymi dziećmi...bo
                  > wtedy rzeczywiście jest problem...

                  jak ktos nie wie na co sie decyduje to trudno;-) a jak mu to przeszkadza to przeceiz nikt nikogo na siłe z maluchami (dla których to jest w ogóle średnia atrakcja bo sie czesto nawet dobrze organizm takiego dziecka nie zdazy zaaklimatyzowac) za granice samolotem nie wysyła.

                  Ja to bardziej współczuje ludziom którzy musza przebywac w towarzystwie rozmarudzonych dzieci (i nei mam tu na mysli rodziców, których obowiazkiem jest sie tymi dziecmi zajac i zaopiekowac)a rodzice czesto maja to w .... "bo to przeciez dziecko"
                  • Gość: histe Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.10, 11:41
                    niestety rezerwując wakacje czasami nie zna się godzin lotów albo
                    co gorsza biura zmieniają je na krótko przed...i jest to uciązliwe
                    nie tylko dla malutkich dzieci ale i takich 3,4, czy 5-latków
                    też....oczywiscie jest to ryzyko rodzica...
                    • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 28.06.10, 12:21
                      Ale biura podróży chętnie biorę kasę za dzieci, jakoś nie odmawiają. W przypadku
                      dziecka powyżej 2 lat, jest to taka sama kwota jak za dorosłego ( np. na tydzień
                      w Itace przy last).
                      • myszmusia Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 28.06.10, 17:13
                        pewnie ze biora przeciez to RODZIC powinien wiedziec co jest dobre dla dziecka (i jak sie jego dziecko zachowuje w tego typu sytuacji - i nieistotne czy dziec ma lat 2 , 4 czy 10)- nieprawdaz? jak ktos sie decyduje na wyjazd z dzieckiem to SAM ponosi konsekwencje tego. Przeciez nikt tam nie bedzie mu dziecka zabawial czy pilnował.Jak sie chce miec dziecko "z głowy" to na kolonie czy nianie zatrudnic;-) a jak nie to samemu trzeba sie swoim dzeickime zajmowac i to powinno sie tak zeby to dziecko nie uprzykrzało zycia wspołpasazerom.

                        Acha zeby nie było - dziecko mam - wyjezdzam z nim sama od skońćzenia przez nie 3 roku zycia (wczesniej uwazałam własnie ,ze za wczesnie) i ZAWSZE zajmuje sie nim tak ze współpasazerowie nie odczuwaja obecnosci dziecka - gwarantuje da sie tylko trzeba chciec. (acha dziecie ma lat juz spore nascie i co roku zaliczamy co najmniej dwa wyjazdy jeden dorosły jedno dziecko - bez spychologii na ciocie wujków wspópasazerów czy kogokolwiek - moje dziecko - moja troska.( i radośc)
                    • biomj Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 28.06.10, 14:06
                      Gość portalu: histe napisał(a):

                      > niestety rezerwując wakacje czasami nie zna się godzin lotów albo
                      > co gorsza biura zmieniają je na krótko przed...i jest to uciązliwe
                      > nie tylko dla malutkich dzieci ale i takich 3,4, czy 5-latków
                      > też....oczywiscie jest to ryzyko rodzica...

                      Wlasnie o to ma sie pretensje do biur. Bo ja mam wrazenie , ze
                      czesto robia tak z premedytacja, zeby zwabic jak najwiecej osob,
                      ktore pozniej juz i tak sie nie wycofaja. Przy rezerwacji - godziny
                      wylotow sa super. A rzeczywistosc jest taka jak w powyzszych postach.
                      A pisze to rowniez z wlasnego doswiadczenia. Rezerwowalam wczasy pod
                      koniec marca (wiec wcale nie tak wczesnie, domyslam sie, ze w
                      listopadzie czy grudniu moga nie wiedziec). I na rezerwacji byla
                      podana godzina wylotu: 8.00. W miedzyczasie zrezygnowalam, ale
                      znajomi polecieli. Kilka dni przed wylotem dowiedzieli sie, ze
                      wylatuja nie o 8-ej rano, a o 0:30 dnia nastepnego.
                      Byli "zachwyceni".
                      A wiec reasumujac. czasami nie jest to faktycznie wina biura, gdy
                      wylot sie opozni troche, ale czasami jest celowym wprowadzanie
                      klientow w blad.
                      • Gość: dziwi mnie to Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: 109.243.237.* 28.06.10, 16:43
                        No dobrze ale jesli swiadczenia ALL lub HB sa do konca to wypadało by sie
                        cieszyc ze jest sie jeden dziń dłuzej wiec nie rozumiem troszke tego narzekania
                        . Wiadomo ze ile ludzi tyle opini ale z Niemickich biur podrózy tez lataja w
                        nocy i tam raczej nie narzekają
                        • Gość: ines Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.rzeszow.mm.pl 28.06.10, 17:43
                          Ludzi z maleńkimi dziećmi rozumiem, ale narzekanie na dodatkowy dzień bez pokoju
                          hotelowego do dyspozycji to chore jak dla mnie. Jeśli chodziłoby o noc to
                          zrozumiałabym.
                          • Gość: gregor Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.10, 19:23
                            sorry że się powtarzam ale krew mnie zalewa jak czytam
                            wypociny "podróżników" w tzw. " promocji" pseudowczasy za 599 zł z
                            przelotem a później typowe odzywki pseudoturystów :
                            -bo zupa była za słona w 4 dniu ,
                            - bo rezydent nie latał za nami 24 h / dobe ,
                            - bo skrócili turnus ( bo przeciez ono nie przeczytało umowy i nie
                            spytało ile noclegów bidulka będzie w hotelu ) i co ono teraz będzie
                            robiło - tragedia ,
                            - bo przelot się przedłuzył
                            - bo klima była za zimna,
                            - bo woda nie taka niebieska jak na folderach i inne takie głupoty
                            poprostu żenada i czasami mi wstyd za niektórych polaków że potrafią
                            takie bzury wypisywac na forum
                            • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 28.06.10, 20:12
                              co za różnica, nawet jak zapłacisz 3000 za tydzień, np. za Sycylię w Itace, to
                              też masz lot w nocy.
                            • Gość: ines Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.rzeszow.mm.pl 28.06.10, 20:32
                              Zgadzam się, zamiast cieszyć się z dodatkowego dnia narzekają. A już określanie
                              60 euro za dobę ceną kosmiczną świadczy o zupełnej nieznajomiości cen hoteli.
                              Proszę wybrać się samolotem rejsowym i zamieszkać w hotelu 3 lub 4 * a potem
                              dyskutować.
                              • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 28.06.10, 20:37
                                Ja wiele razy wybierałem się lotem rejsowym i załatwiałem hotele, to chyba nie
                                do mnie piszesz ?
                                • Gość: ines Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.rzeszow.mm.pl 28.06.10, 21:19
                                  Wyszukałam: Murenka uznała za kosmiczną cenę 65 euro za dobę w hotelu. Domyślam
                                  się,że jest to hotel z ilomaś gwiazdkami i z basenem. Cena normalna, wcale nie
                                  kosmiczna.
                                  • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 28.06.10, 21:56
                                    zależy jaki hotel, ale normalnie to ceny za dobę wywieszone w hotelach mają dużo
                                    wyższe niż te przy rezerwacji np. przez net.
                                    • Gość: ines Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.rzeszow.mm.pl 28.06.10, 22:57
                                      Mnie zdarza się spać w hotelach 1 * i turystycznych, w których doba kosztuje
                                      200 zł więc te kosmiczne 65 euro w 3 lub 4* brzmią śmiesznie. Po prostu Polacy
                                      trochę rozpuszczeni stali się przez tanie wyjazdy.
                                      • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 28.06.10, 23:07
                                        zależy dokąd się jedzie, w Las Vegas można 3 * hotel całkiem przyzwoity i za 20
                                        USD za dobę znaleźć.
                                        • Gość: ines Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.rzeszow.mm.pl 28.06.10, 23:22
                                          Ale nasi dyskutanci są zbulwersowani 65 euro za nocleg od ręki. Wiele dobrych
                                          hoteli oferuje niezłe ceny, ale z wyprzedzeniem/przez internet/na większą liczbę
                                          dób. I ta kwota 65 euro "od ręki" nie jest wygórowana.
                                          • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 28.06.10, 23:36
                                            to zależy ile się płaci za cały wyjazd, jak tydzień w Turcji kosztuje 1000 pln,
                                            to 65 euro za pół doby, to sporo.
                        • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 28.06.10, 20:10
                          jeśli się wykwaterowujesz i zabierają Ci opaskę, to chyba nie ma już ALL, nie ?
    • Gość: art Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.aster.pl 28.06.10, 19:41
      Dziękuję za odpowiedzi...,
      oczywiście z faktu, że przymusowo został przedłużony pobyt (ciułania się z walizami ew. proszenia się pracowników hotelu o pomoc) można się cieszyć, ale jednocześnie biorąc pod uwagę "nie-pewność" pt. co dalej - jest mało zabawne. Pisałem, że jadę z dzieciakami(nie maluchami - ale jedno niepełnosprawne)i z uwagi na ten fakt, bardzo zwracałem uwagę, na godz. wylotów i przylotów. Dlatego mam żal do biura (wypina się na klientów wcześniejszych rezerwacji), bo kupując wycieczkę stosunkowo wcześnie, biorąc pod uwagę wszelkie opinie internautów - oszukałem się...
      • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 28.06.10, 20:18
        spoko, może da się dokupić, a może razem na spółkę z kimś ?
    • Gość: art Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.aster.pl 03.08.10, 18:43
      witanko,
      wróciliśmy, wypoczęliśmy, było fajnie. Dzięki za wszystkie rady - które okazały się baaardzo pomocne. ech, nie mamy ochoty stawiać się do pracy:) a BP tez - dało jakoś radę!
      wybaczcie ton wypowiedzi ale cały czas jesteśmy pod wrażeniem wakacji:)
      • voyager747 Re: opóźniony wylot-jak dać radę? 03.08.10, 20:55
        cóż mogę dodać, a nie mówiłem :)
        • Gość: art Re: opóźniony wylot-jak dać radę? IP: *.aster.pl 04.08.10, 20:32
          Człowieku, miałeś 100% racji:) pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinę:)
Pełna wersja