Dodaj do ulubionych

Zmiana hotelu w 2 tygodniu pobytu- Wolno???

21.06.10, 22:32
Witam,
czy ktoś może wie, czy biuro podróży ma prawo zmienić hotel dla
klienta, powiadamiając go o tym już na miejscu?
Miałasm taką sytuację, po 1 tyg. zmieniono mi hotel i choć był to
lepszy hotel wraz z all inclusive, to jednak ja osobiście wcale go
bym nie wybrała _ był za daleko od pięknych plaż, a z jedzienia
oprócz śniadań i tak nie korzystałam...
W umowie z biurem jest zapisana taka opcja, ale ja się zastanawiam,
jak to się ma do Polskiego prawa?
Moim zdaniem zmiana hotelu i miejscowości to przecież nie to, za co
człowiek płacił ????
Obserwuj wątek
    • xagona Re: Zmiana hotelu w 2 tygodniu pobytu- Wolno??? 22.06.10, 00:53
      W umowie z biurem jest zapisana taka opcja, ale ja się zastanawiam,
      > jak to się ma do Polskiego prawa?

      Umowa, to umowa. Godzisz się na warunki umowy....
      Oczywiście biura naciągają prawo za co płacą co rok kary, ale względem Cibie
      wywiązały się z umowy na jaką się zgodziłaś i nic nie osiągniesz reklamując wyjazd.
    • mon320 Re: Zmiana hotelu w 2 tygodniu pobytu- Wolno??? 22.06.10, 09:14
      Moim skromnym zdaniem wypowiadamy się w " ciemno". Nie znamy rodzaju
      wyjazdu jaki autor sobie wykupił. Mogę przypuszczać, ze jest to
      chyba jakiś traf albo coś podobnego. Przy "normalnym" wyjeździe nie
      spotkałem sie z zapisem w umowie o możliwości zmiany hotelu w
      trakcie pobytu( co prawda zdarza sie, ale nie jest jakby " z góry"
      założony i zawarty w umowie- chyba że sie mylę)
      • doc9 Re: Zmiana hotelu w 2 tygodniu pobytu- Wolno??? 22.06.10, 16:04
        Kupiłam standartową wycieczkę i płaciłam za konkretny hotel (nie
        szczęsliwy traf) ze względu na moje upodobania i prioprytety ( miało
        być blisko do plaży, i do większego miasta - najtańsza opcja bez
        wyżywienia) po zmianie Hotelu na "lepszy" mający więcej gwiazdek i
        all inclusive, otrzymałam kamienistą plażę i kilkanaście kilometrów
        do większego miasta....:(
        Wiem, że jeśli umowa biura podróży jest sprzeczna z Polskim prawem
        to znaczy, ze jest nieprawidłowa, nieprawdą jest, że jak coś
        podpiszę, to już tak ma być. Prawo Polskie jest ponad prawem biur
        poodróży, oczywiście jeśli są rozbieżności.. I właśnie nad tym się
        zastanawiam...
        " Jeśli w trakcie trwania imprezy Organizator nie wykonuje
        przewidzianych w umowie usług stanowiących część programu, jest
        zobowiązany bez obciążenia klienta wykonać w ramach tej imprezy
        odpowiednie świadczenia zastępcze.Jeżeli jakość świadczenia
        zastepczego byłaby niższa od jakości usług określonych w programie
        imprezy Klient może zarządać odpowiedniego obniżenia ceny imprezy"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka