irekowa
28.06.10, 10:56
lub obiekcie zarówno w Polsce jak i za granicą. Fakt,że trzeba przedtem dobrze
się przygotować:poczytać o historii, geografii, architekturze, znać
ciekawostki, a to zajmuje wiele czasu. Za komuny było to normalne. Często
jeżdziłam do Budapesztu i biuro zaproponowało mi oprowadzanie po Budapeszcie.
Przygotowywałam się przez kilka zimowych miesięcy.Oczywiście, biuro mi nie
płaciło za oprowadzanie ale była to dla mnie wielka przyjemność. Szkoda,że
teraz nie trafiam na takie biuro. Znam dobrze niektóre miejscowości i z chęcią
bym oprowadziła wycieczkę ale muszę brać przewodnika, który zawsze się
spieszy, kończy oprowadzanie przed czasem, często myli fakty, a najbardziej
mnie wkurza jak daje do zrozumienia, że parę groszy od turystów to by mu sie
przydało.