lepiej z biurem czy na własną rękę?

IP: *.182.176.58.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.07.10, 22:28
Ciekawa jestem waszych opinii.
Kilka razy wyjeżdzałam na wczasy zorganizowane z biurem (Turcja, Madera), ale
spędzałam też wakacje "na własną rękę" (Grecja, Chorwacja).
Wyjazdy samodzielne wydają mi się ciekawsze. Jest większa możliwość poznania
kultury, obyczajów i historii miejsca. Można spontanicznie zmieniać miejsce,
gdy cos się nie podoba.
Ale wyjazdy "z bura" też mnie nie rozczarowały. Można również samemu fajnie
zorganizowac czas (zwłaszcza jak się rezygnuje z wersji all), wynająć auto,
odwiedzać różne miejsca spoza przewodnika. Minusem jest jednak zawsze tłok w
hotelu, na plaży (może akurat tak trafiałam?), konieczność spędzenia lotu z
watahą nie zawsze fajnych polskich turystów (a samochodem-na własną rękę
słucha się "swojej" muzyki i zatrzymuje kiedy chce).
Jednak, jak myślę, gdzie spędzić tegoroczny urlop, mam wątpliwości. Po prostu,
mam wrażenie, że wakacje z biurem będą tańsze. Tańszy będzie przelot czarterem
niż droga benzyna, tańsze będzie zakwaterowanie (ceny kwater w Chorwacji czy
Francji za dwa tygodnie stanowią cenę wycieczki z biura!).
No i jeszcze kuchnia. Przy założeniu, ze codziennie chce sie skorzystać z
lokalnej dobrej kuchni (nie pizza i fast food), ceny z biura są naprawdę
atrakcyjne (jedzenie w hotelu na Maderze z Tui było fanastyczne::).
Co myślicie? jakie są wasze doświadczenia? a może nie umiem po prostu znaleźć
tzw. "okazyjnych cen kwater"??
Dwa tygodnie z biura dla dwóch osób (Tunezja, Turcja) to wydatek ok 5000-6000
zł. A Francja "na własną rękę wychodziła mi w planach co najmniej 7 tys.(i to
raczej bez szaleństw).
No i jeszcze wysoki kurs euro...
Jakie jest Wasze zdanie?
    • Gość: Kasia Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 22:50
      Na takie pytanie nie ma dobrej odpowiedzi :-)
      Albo każda jest dobra :-)
      Mamy za sobą kilkanaście wyjazdów z biurami - Kreta, Kos , Zakynthos,
      Chalkidiki, Tunezja, Gran Canaria, Egipt... Zawsze byliśmy zadowoleni (latamy z
      Tui, Neckermannem, Scanem).
      Ale już mamy dość :-) Brakuje nam odrobiny nieprzewidywalności, przygody itd.
      Dlatego kolejne wakacje planujemy na własną rękę. Niestety na pewno nie będą to
      tańsze wakacje niż z biurem (skład 2+2).
      W czasach przeddzieciowych można było zrobić Kubę na własną rękę za niecałe
      2500zł/os.
      Z dziećmi się nie da :-(
      Planujemy Francję, Włochy, Chorwację albo Danię - polecimy tam, gdzie trafi się
      najtańszy przelot. Ale doliczając wypożyczenie samochodu, kwaterę o
      akceptowalnym standardzie, jedzenie, rozrywki (głównie dla dzieci) - to na pewno
      wyjdzie drożej niż 2 tyg. all inclusive w dobrym hotelu np. w Tunezji.
      Moje zdanie - na własną rękę. Ale nie dlatego, że tak jest taniej, tylko że DLA
      NAS tak będzie fajniej.
      • pazyd22 Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 29.07.10, 19:34
        sądzę że na własną rękę będzie fajniej jeżeli chodzi o atmosferę i przygodę
        zależy kto z tobą jedzie jeszcze oczywiście a jeżeli chodzi o bióra podróży to
        sprawdź www.turystyka-rekreacja.pl
    • Gość: malwina Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.146.1.169.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.07.10, 12:02
      Raczej nie chodziło mi o reklamy biur...tylko o opinie internautów...:(
      czy ktos jeszcze ma pogląd?
      • Gość: Adam Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.centertel.pl 15.07.10, 18:45
        jak napisał poprzednik, każda odpowiedź będzie dobra :)

        Osobiście np byłem w Hiszpanii 3 razy, raz z biurem, raz wynajeliśmy ze
        znajomymi dom, a ostatnio - tanie bilety lotnicze, plecaki, namiot i wędrówka po
        kraju.
        Każda z tych opcji miała swoje plusy.
        Rzym 2 tygodnie na własną rękę, bez pośpiechu, spokojnie, jak widziałem te
        zorganizowane grupy, które na muzeum watykańskie, czy forum romanum miały dwie,
        trzy godziny - horror

        Generalnie optuję za jak największą samodzielnością na takich wyjazdach, np
        wynajecie apartamentu, domu przez biuro, a potem już na własną rękę
        • Gość: malwina Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.147.96.93.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.07.10, 22:13
          no tak, ale co z kosztami...

          wycieczka z biurem jest moim zdaniem tańsza niż ta na własną rękę. Nie sądzę,
          zeby taki wypad do Rzymu był tani...
          • Gość: Kasia Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 09:55
            Z moich obserwacji wynika, że jeśli chcesz mieć porównywalny standard jak z
            biurem (hotel, jedzenie, transport z lotniska taxi albo wynajętym autem a nie
            komunikacją miejską czy stopem itd.) to zawsze z biurem wyjdzie taniej.
            Jak chcesz taniej samodzielnie, to można - ale już np. lecisz z przesiadką, a
            nie bezpośrednio, śpisz w hostelu albo na kwaterze, a nie w hotelu z basenem,
            jesz na mieście kanapki, a nie objadasz się w restauracyjnym bufecie itd.
            Pytanie, co wolisz, czy ten "biurowy" standard jest ci potrzebny?
            • Gość: aka Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.warszawa.mm.pl 17.07.10, 10:21
              zgadzam się-z biurem jest taniej. Duzo taniej, ale tez duzo mnie atrakcji...
          • truffla3 Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 28.07.10, 13:22
            Tu mogę się wypowiedzieć.
            Mam 2 dzieci - Rzym dla mnie i dla dzieci (3 osoby) to był wydatek 4,300 PLN (koniec maja 2010) na 7 dni. 4,300 wszystko (noclegi, wyżywienie, atrakcje, przejazdy, bilety,każde euro wydane na cokolwiek w tej podróży). Osobno 385 pln za samolot na osobę w dwie strony (Wizzair).
            Cena 4 dni w RZymie z biurem to ok 1 500 pln za osobę.

            Byłyśmy dłużej, tak jak chciałyśmy, zwiedzałyśmy co chciałyśmy - i wyszło taniej.

            Przy dzieciach nie ma opcji na zwiedzanie miast innej - dzieci nie nadają się na wycieczki w trybie objazdowo/zwiedzaniowym.

            Gdyby w chodzili w grę dorośli bez większych wymagań, mogłabym oszczędzić na noclegu. Ale już nie na biletach wstępu.
            Acha - z biura jest przelot i nocleg w centrum w hotelu, ale co to znaczy 'centrum' - nikt tego nie wie. Jest też śniadanie. A za bilety i tak dodatkowo płaci się we własnym zakresie.

            Wydaje mi się, że jednak tam, gdzie się da, lepiej samemu sobie zorganizować wyjazd (miasta europejskie, bliskie kraje europejskie o rozwiniętej infrastrukturze).

            W.
    • brasilka2 Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 17.07.10, 12:57
      Jak dla mnie, zależy gdzie się jedzie.

      W te wakacje wybieram się do Turcji, której totalnie nie znam, zamierzam tam
      spędzić tydzień na plaży i nic więcej. Najsensowniej i najtaniej z biurem.

      Natomiast w życiu nie wybrałabym się z biurem do Brazylii. Tam chcę zwiedzać
      wymarzone miejsca, które nie występują w komplecie w żadnej zorganizowanej
      ofercie. Po drugie, zawsze mi wychodzi, że taniej jest samemu jechać. W tym roku
      2-tygodniowy wyjazd na przełomie stycznia i lutego dla 2 osób zamknął się w
      kwocie 12 tys. PLN razem z przelotem, hotelem, jedzeniem, wypożyczeniem
      samochodu, pamiątkami itd. Nie znalazłabym chyba takiej oferty w biurze.
      Poza tym Brazylię traktuję jak własne podwórko i nie chcę, żeby mnie ktoś po nim
      obwoził :)
      • pietnacha40 Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 17.07.10, 14:16
        nieprawda,że wyjazd do Rzymu jest tańszy z biurem.Ja nie byłam w
        Rzymie,ale w Paryżu.Leciałam samolotem,hotel w centrum,całe siedem dni -
        było taniej niż tygodniowa wycieczka autokarem z hotelem daleko od
        wszystkiego i pięcioma dniami na miejscu.Taniej i duuużo ciekawiej.
        Jeśli już porównywać wczasy indywidualne do biurowych,to nie można
        pisać,że jadąc indywidualnie w Europie wyjdzie nas drożej niż z biura
        do Tunezji z all.Porównajmy to wczasów z biura ,ale w Europie.I wtedy
        już wcale tak drożej nie wyjdzie.Egipt,Tunezja,Turcja,to najtańsze
        kierunki.
        Osobiście preferuję obie formy.Może zwiedzanie miast
        europejskich,jednak na własną rękę,ale wczasy - zależnie od humoru.Po
        trzech sezonach w formi all żadna siła mnie nie zapędzi do tego typu
        wypoczynku w najbliższym czasie.Co nie znaczy,ze za rok,dwa lata,znowu
        nie poczuję chcęci nicnierobieniazdrinkiemnależaku :)
    • Gość: gościnka Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.07.10, 14:38
      zdecydowanie-samemu zorganizowanie wakacji w Europie wychodzi
      taniej!!!Tanie loty+hotel+nawet wynajęcie samochodu wychodzi taniej
      i ciekawiej....wiadomo, wakacje w Turcji, Tunezji czy Egipcie-to
      koszmar turystyczny i lepiej wybrać się tam z biurem ale Włochy,
      Francja czy Hiszpania.....samemu! Wystarczy trochę czasu spędzić na
      szperaniu w necie w wyszukiwaniu hoteli, lotów itd a wrażenia z
      takich wakacji bezcenne. Przykład:podróżujemy w trzy osoby(2+1),
      byliśmy kilka razy we Włoszech, Hiszpanii, zawsze wybieramy lepsze
      hotele przy plaży, wynajmujemy samochód i takie wakacje kosztują nas
      w sumie ok. 2000zł za trzy osoby ok.10 dni. W tym roku wybieramy się
      do Portugalii, hotel 4* ze śniadaniami/1 tydz. przelot Do Barcelony
      i dalej do Porto, z Porto do hotelu metro!!!!! i wyjazd dla trzech
      osób kosztuje nas:1500zł!!! Sorry, ale nie znalazłam w necie
      wycieczki do Portugalii taniej niż 2000zł za osobę!!!Przy tych
      cenach moglibyśmy sobie pozwolić jedynie na wakacje na działce a nie
      zwiedzić pół świata.... Wiesz ile kosztuje wynajęcie hotelu dla
      trzech osób za tydzień ze śniadaniem? 150 euro!!!!
    • Gość: Agita Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 19:57
      Ja na własną rękę już nigdy nie pojadę! Rok temu na taki wyjazd mnie znajomi
      namówili. Okazało się, że na Krymie nie mogliśmy znaleźć noclegu i pierwsze 4
      noce spaliśmy w samochodzie! Totalna porażka takie wakacje, nie było nawet gdzie
      się porządnie umyć. A tak jak się jedzie z biurem to i przelot masz i hotel.
      Myślę teraz gdzie polecieć i z kim. jest trochę tańszych biur także powinnam
      chyba coś znaleźć? Mam zamiar iśc do triady i do alfastaru, mają chyba do
      Bułgarii wycieczki na wrzesień?
      • Gość: tykwa Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: 195.150.165.* 20.07.10, 10:59
        Ja nie mam już siły na organizowanie wyjazdów indywidualnych. Z resztą do Turcji
        czy Egiptu po prostu bym się bala. Wole żeby wszystko za mnie zorganizowało
        biuro i żebym nie musiała się stresować. Ja mam mam wakacje po to żeby wypocząć,
        a nie po to by się martwić czy się nie zgubie w drodze do hotelu... W tym roku
        polecę sobie z Alfą, wiem, że to dobre biuro, wszystko zorganizują jak należy i
        nie będę się musiała o nic martwić. To są wakacje, a nie ciągły stres
    • Gość: rafal imysz@wp.pl Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.range86-145.btcentralplus.com 19.07.10, 21:03
      W tym roku latem bylismy na Sycylii.
      Jest nas w sumie 4 (2+2).
      Przelot z warszawy na sycylie linia LH kosztowal nas niecale 2000 PLN.
      Apartament wynajety na 8 dni pobytu - 450 EUR.
      Autko: 260 EUR.

      Do tego doszly juz tylko atrakcje plus jedzenie.
      Jezdzimy zawsze sami bez biura - ze wzgledu na dzieci teraz, kiedys jak ich nie bylo, ze wzgledu na wygode - cenimy sobie niezaleznosc.

      pozdrawiam
      rafal
      • Gość: twarozek Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.10, 15:12
        Nie licząc Egiptów i innych arabusów, gdzie jak wiadomo hotele są w
        całości wykupywane przez touroperatorów + dochodzi do tego czarter
        (na ogół też wykupiony przez biura) = tanizna (słabizna zarazem);
        samemu sam lot do Egiptu czy Tunezji do minimum 800 zł. Każdy inny
        kierunek - samemu !
        Pamiętajmy wszyscy, żeby nie porównywać cen podanych w katalogu,
        gdyż nieraz to tylko połowa wydatków (połowa zawarta jest w
        świadczeniach niezawartych w cenie, vide np. Paryż - 1300 zł
        wycieczka a doliczyć należy 160 euro na wejścia, wydatki własne,
        itd. robi się grubo ponad 2 tysiące). Samemu z Gdańska pod Paryż
        polecę za 300 zł z bagażem, transport z Beauvais i z powrotem to 130
        zł, hotel przez Internet 90 zł / doba / 2-3 gwiazdki; chyba więcej
        nie trzeba dodawać ? Trzeba tylko trochę ruszyć tyłek i poszukać w
        odpowiednich miejscach.

        Znajdzie mi ktoś biuro, które na Malediwy wyśle za mniej niż 7-8
        tysięcy ? Bo przelot np. katarskimi (5*) z Londynu to przy dobrym
        kursie 1800 zł. Maurutius czy Seszele niewiele więcej. A myślę, że
        tydzień na Malediwach w dobrym hotelu nie wyjdzie 5-6 tysięcy (tak
        żeby dorównać najtańszym ofertom z biura).

        Europa również potrafi być tania, zwłaszcza easyJet ma fajne cenki
        (jak dla mnie, jako osoby tolerującej dojazd 400 km do Berlina);
        Lizbona za 400 zł; Sardynia za 300 zł; Majorka za 150 zł; Genewa (a
        dalej już Chamonix i Annecy) 200 zł - dla mnie bomba. A chyba nie
        trzeba przedstawiać tu cen biurowych. A, jako że to objazdówki, to
        chyba nocleg w 5* nam niepotrzebny ?

        Generalnie u mnie wygląda to nastepująco:

        Ameryka Łacińska i Południowa - szukam promocji europejskich
        przewoźników (ostatnio była fajna 1700 zł Mexico City, czasem fajne
        ceny do Argentyny czy Peru). Do Brazylii (obok Australii) tanio
        niestety polecieć się nie da. Rodzynkiem tu jest Kostaryka - ją
        polecem z liniami Condor - czasem naprawdę fajne cenki.

        Karaiby - Condor i JetAirFly (belgijskie TUI) - 1600 zł za St Lucię,
        Tobago albo Margeritę - coś wspaniałego, zwłaszcza w przypadku
        Condora (dobre maszyny, punktualność) w przypadku JAF - mały tabor i
        duże opóźnienia, ale 400 ojro do Montego Bay kusi kusi :)

        Kanary - powyższe JetAirFly ma loty z Brukseli za 30 euro w jedną
        stronę na Gran Canarię :)

        Afryka - chyba lekka przewaga Qatar nad Condorem - zwłaszcza jeśli
        chodzi o RPA czy Kenię; teraz lot do Nairobi to 400 funciaków w
        całej rozciągłości września a da się jeszcze taniej (kurs); jeżeli
        chodzi o Seszele to też rywalizacja pomiędzy powyższymi, Mauritius
        to chyba jednak pole bodajże Air France i Air Mauritius;

        Azja - poza przypadkiem, kiedy Kuala Lumpur traktujemy jako hub
        przesiadkowy np. na Bali czy do Kambodży (gdzie super ceny ma Air
        Asia z Londynu) to rządzi i dzieli Qatar Airways - singapurskie i
        malezyjskie też są dzielne, ale to w katarskich są STALE TAK
        ŚMIESZNE kwoty. Oczywiście wylot z Londynu.

        Tyle w kwestii lotów.

        Wracając do Europy, najlepszy wg mnie wariant: tania linia do punktu
        X, stamtąd wypożyczenie autka (koszt na 4 osoby) i nawet na dobry
        hotel (po co na objazdówce?) i na lokalną kuchnię starczy w
        porównaniu z tym co oferuje biuro. Ewentualnie jak ktoś ma siły to
        można w całości autem, ja np. we wrześniu autkiem robię Bawarię,
        Tyrol, Górną Austrię, Czechy - żadne biuro nie połączy mi tych
        miejsc w jedną wycieczkę, do tego tak tanią.

        Skandalem moim zdaniem jest reklamowanie wszelkich objazdówek po
        miastach Europy w formie: Praga 5 dni za 599 zł: po 1-sze całe 2 dni
        to dojazd, więc zwiedzania są 3 dni. Po drugie: "świadczenia
        niezawarte w cenie" :) rejs po Wełtawie, napiwki, bilety wstępu,
        opłaty dla lokalnych przewodników, wydatki własne (niepotrzebne
        skreśl).

        Suma sumarum uważam, że poza spowszedniałymi arabusami (ale już lot
        do Agadiru z Brukseli to jak się trafi 400 zł :) ) wszędzie da się
        trochę tudzież duuużo taniej samemu wszystko ogarnąć.
    • piotr_twojechiny.pl Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 24.07.10, 18:12
      Mam duże doświadczenie w podróżowaniu po Azji, zwłaszcza Chinach. Podróżowałem
      tam zarówno indywidualnie, jak również jako pilot wycieczek. Zapewne największe
      obawy przed samodzielnym wyjazdem budzi bariera językowa oraz obawa przed
      nieznanym. Akurat język nie musi być barierą nie do przebycia, ludzie uczą się
      języków i w końcu natrafi się na osobę posługującą się np.angielskim. Dla
      części osób zasada "sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem" jest najwyższą
      wartością. Osoby samodzielne i zaradne są w stanie podróżować po Chinach tanio i
      wg własnego planu. Są w stanie zarezerwować sobie komfortowe noclegi. Tym co
      stanowi o przewadze oferty biur podróży jest przede wszystkim czas i komfort
      zdania się na ciężką pracę innych przy organizacji i zabezpieczeniu wyjazdu.
      Zwłaszcza czas - nie ma mowy, aby osoba samodzielnie organizująca podróż do Chin
      była w stanie w zbliżonym czasie zobaczyć, to co proponuje dobre biuro w np.
      18-dniowym programie. Ilość odwiedzanych miejsc i ogrom pracy logistycznej nad
      organizacją np. transportu ( a samoloty i pociągi tam rzadko kiedy mają puste
      miejsca)sprawiają, że osoba o ograniczonym urlopie i zainteresowana ogólną
      prezentacją kraju, jego kultury i przyrody powinna kierować swe kroki do dobrego
      biura podróży. Powtórzę dobrego. Grunt to znajomość programu i nie nabieranie
      się na epicko wypełniające go "zachody słońca". Prawdą jest, że w programach
      wycieczek zorganizowanych w Zakazanym Mieście, bądź Muzeum Armii Terakotowej
      spędza się 1-2 godziny, ale wiem na przykładzie setek osób, że jest to czas dla
      większości z nas wystarczający. Natomiast osoby bardzo wnikliwe, bądź
      realizujące marzenie o konkretnym miejscu powinny o tym pamiętać, aby uniknąć
      zawodu. Na stronie www.twojechiny.pl umieściłem ponad setkę porad i wskazówek
      dla osób planujących podróż do Chin. Zapraszam do korzystania :)
      • Gość: Ciekawy Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: 188.33.209.* 24.07.10, 21:36
        Odpowiedź według mnie jest prosta: oba sposoby są OK i po sprawdzeniu
        za i przeciw trzeba wybrać ten najwłaściwszy dla siebie.

        Jak pisali poprzednicy - wakacje "pakietowe" wyjdą taniej w krajach muzułmańskich, większość dalekich kierunków będzie tańsza na własną
        rękę. W Europie "to zależy" - jak da się znaleźć tani przelot, to
        wtedy bardziej się będzie się opłacało jechać na własna rękę. Czasami
        jednak oferty pakietowe (czarter+nocleg) są nie do pobicia.

        Życzę miłych podróży, zarówno tych kupowanych przez biuro, jak i tych
        samodzielnie zaplanowanych i zrealizowanych! W różnorodności siła!
        • Gość: malwina Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.warszawa.mm.pl 25.07.10, 11:30
          Szczerze mówiąc, trudno mi uwierzyc, że "stara" Europa wychodzi taniej na własną
          rekę. Same noclegi we Francji, to minimum 50-70 euro za dwuosobowy pokój.
          Tak jak pisałam wczesniej, mowię oczywiscie o lepszym standardzie niż studenckie
          hostele.
          Co do krajów arabskich-zgoda. Z biurem taniej.
          pozdrawiam
    • pawel_zet Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 25.07.10, 19:26
      Nie próbowałem jeździć na własną rękę po Europie Zachodniej, ale
      łatwo mi uwierzyć, że to drogo wychodzi. Tam ceny są znacznie wyższe
      niż w Polsce. Dla organizatora masowe wykupienie miejsc w hotelu z
      wyżywieniem oznacza, że hotelarz zejdzie z ceny.
      Co innego w przypadku odległych kierunków: tam nie ma mowy o
      masowości, więc nie da się uzyskać dużego upustu od hotelarza. To
      samo dotyczy przelotu: za mało ludzi, by opłacało się wynająć cały
      samolot, a linie lotnicze nie są specjalnie skore do upustów dla
      niewielkiej grupy.
      Pomijając to, że wolę większą egzotykę, wyjazdy z biurem to dla mnie
      nudy. Ale każdy ma swoje preferencje.
      • truffla3 Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 28.07.10, 13:34
        Na zachodzie jest drogo, ale jak podliczyłam po niedawnym wyjeździe - ciepłe morze nie wyjdzie drożej, niż nasz Bałtyk
        Samolot tanich linii do Rzymu w okazji - ok 400 pln w dwie strony (tak samo z W-wy nad Bałtyk trzeba 2 razy zatankować)
        Nocleg w Rzymie w bardzo przyzwoitych warunkach, lub w Ostii przy morzu za 25 EUR ze śniadaniem (w Krynicy Morskiej chcą 125 pln za łóżko przy niższym standardzie, i bez śniadania)
        Jedzenie we Włoszech nieznacznie droższe, płatna plaża - jeśli ktoś chce - do wyboru (w Krynicy jedzenie tak samo drogie, bo tylko w sezonie mogą zarobić, więc ściągają, ile mogą - powiedziałabym, że tak samo drogo)
        A morze Tyreńskie cieplutkie, czysto (a Bałtyk... sami wiecie)
        do tego za 1 EUR w 45 minut jesteście w Rzymie...
        To ja już wolę Włochy.
        • Gość: histe Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.10, 12:35
          Żeby nie było też widzę zdecydowaną przewgę południa Europy nad
          Bałtykiem, ale to co napisałaś to gruba przesada...
          Trzymajmy się faktów

          po pierwsze - wyliczenia oparłaś na 1 osobie, a rzadko kto jeżdzi na
          wakacje sam....tak wiec koszty dojazdu nad polskie morze samochodem
          dla rodziny bedą tańsze niż samolotem do Rzymu zwłaszcza, że z
          lotniska tez trzeba dojechać (oczywiście komfort na rzecz samolotu
          nieporównywalny)

          po drugie - cena 25 E za dobe za osobe to standard taki sobie i nie
          ma dużego wyboru w tej cenie a za cene 125 złza dobe nad Polskim
          morzem wybór znacznie większy oczywiście nie w hotelu ale w
          kwaterach prywatnych....

          A na koniec moja osobista opinia akurat wybrzeże w Ostii jest jednym
          z mniej ciekawych jesli chodzi o Wlochy, że nie wspomne o tłumie
          ludzi zwlascza w wekend i w sezonie letnim.....

          Ale uogolniając sie z Tobą zgadzam...wole Włochy
    • krakowskim_targiem Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 25.07.10, 20:33
      ja zdecydowanie wolę samodzielne podróże :) na własną rękę ma to
      zupełnie inny klimat niż z grupą zorganizowaną. niemniej, dzieciaki
      najlepiej wysłać na kolonię, w mojej rodzinie wysyłamy maluchy z ok-
      tours, jak dotąd żadne nie wróciło niezadowolone, a my wiemy, że są pod
      dobrą opieką.
    • Gość: Robert Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: 178.56.184.* 28.07.10, 14:23
      Chyba najlepiej wszytsko robić na własną rękę: wybudować dom, sadzić
      szczypiorek, robić sobie posiłkii szyć na drucie. A jeszcze żeby nie
      dać zarobić koncernom motoryzacyjnym, paliwowym, koleji i innym
      firmom transportowym najlepiej z plecakiem iść pieszo. No tak, ale
      na plecaku i na ciuchach w których chodzimy też ktoś zarobi. Koło
      się zamyka. Dlatego najlepiej będzie tak zająć się swoją pracą i
      zapracować żeby później można było spokojnie wyjachać na wakacje i
      wypocząć, zamiast zastanawiać się gdzie by to jeszcze parę złotych
      zaoszczędzić
      • pietnacha40 Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 28.07.10, 21:01
        Tu nie zawsze chodzi o oszczędność.Czasami jest po prostu ciekawiej samemu.
      • Gość: ines Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.rzeszow.mm.pl 28.07.10, 21:33
        Tylko wakacje to nie dla wszystkich wczasy i pozorny blichtr hotelu. Coraz
        częściej po objazdówkach rozważam zorganizowanie sobie wyjazdu na własną rękę.
        Na pewno Rzym, Paryż i inne stolice europejskie polecam samodzielnie. Są jednak
        rejony gdzie transport nie nie tak łatwy, dotarcie do miejsc wartych zobaczenia
        schodzi dłużej niż przez biuro.
        • deoand Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 29.07.10, 09:07
          Zasada gry jest dośc prosta - Europa samodzielnie własnym autem a wszelkie
          dzikie kraje typu Arabowie wszelakiej maści czy Azjaci mniej czy więcej
          skośnoocy - z Biurem
          • Gość: turysta Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.chello.pl 29.07.10, 10:03
            bzdury, właśnie do Azji dużo ludzi latam samodzielnie, samochodem też nie
            wszystkim się chce jechać np. do Portugalii 3000 km. Inne kraje jak Grecja itp.
            też czasami z biurem wychodzą taniej niż samodzielnie.
            • Gość: Ciekawy Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.ip.netia.com.pl 29.07.10, 12:31
              Jak pisałem - w Europie "to zależy".
              Na pewno jakieś biuro ma w ofercie np: Brugię lub Gandawę (lub Haarlem lub
              Andorę lub Bremę lub...) - ale przy mniejszych miejscach jest to na ogół
              obejście rynku i głównych uliczek, i... jedzie się dalej.
              A właśnie cały urok tych miejsc polega na tym żeby usiąść w lokalnej knajpce,
              napić się lokalnego piwa/kawy/herbaty, etc. Zobaczyć miejsce w nocy.
              Poobserwować ludzi. Zgubić się w plątaninie uliczek. I tak dalej...
              Wolę zapłacić i 100 euro za pokój, ale żeby mieć szansę i czas na wymienione
              powyżej zajęcia.
              • pietnacha40 Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 29.07.10, 14:33
                o,dokładnie tak,dokładnie o to chodzi :)
            • Gość: ines Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.rzeszow.mm.pl 29.07.10, 18:24
              Kto preferuje objazdy i zwiedzanie to jednak biuro wygodniejsze w wiele miejsc.
              Przy indywidualnych wyjazdach objazdowych, gdzie celem jest
              przemieszczanie się po danym regionie czy kraju trzeba poświęcić na to więcej
              czasu. Pieniędzy niekoniecznie. Taka objazdówka to nie tylko samolot w dane
              miejsce, ale i środek transportu po danym kraju/regionie.
              • pietnacha40 Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 29.07.10, 22:30
                Właśnie dlatego zaczęłam sama zwiedzać,że objazdówki mnie nie
                satysfakcjonowały.Zawsze oglądało się ,że tak powiem poprawnie i
                demokratycznie.Czyli to co wypada zobaczyć,nie ważne czy Cię to
                interesuje,czy nie i to co chce zobaczyć większość.Jak się
                okazało ,mnie bardziej interesuje ,to co niekoniecznie jest jako numer
                jeden w przewodniku.Fakt,że objazdówką zobaczysz więcej.Dla mnie akurat
                to więcej,to było mniej.
          • voyager747 Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 29.07.10, 13:02
            a samolotem nie można po Europie ?
            • Gość: bo76 Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 19:11
              Co kto lubi i na co kogo stać.
              Jeżdżę i jeździłąm i samodzielnie i z biura.
              Nie zgodzę się, że kraje arabskie itp rejony z biura taniej -
              jeździliśmy z moim przyszłym wtedy mężem po bliskim wschodzie
              parokrotnie i na wyprawy miesięczne uwzględniające wiele miejsc,
              gdzie nie docierają autobusowe objazdy biur wydawaliśmy połowę tego,
              co np dwa tygodnie z biura.
              Można w tym rejonie spać w przyzwoitych warunkach za 5 - 10 dolarów,
              można i za 100 za noc, można zjeść posiłek dwudaniowy w wypasionej
              restauracji za 20 dolarów od głowy, można z przewodnika Lonely
              Planet lub z obserwacji lokalsów, którzy tłumnie oblegają pewne
              miejsca z gastronomią znaleźć równie smaczny posiłek za dolarów parę.
              Niewątpliwie przydaje się znajomość języków - angielski, francuski i
              niemiecki powodują, że rzadko nie udaje nam siędogadać w miejscu
              destynacji.
              Taka wyprawa planowana była przez parę miesięcy, z dokłądnym
              studiowaniem przewodników i internetu, miało to olbrzymii urok.
              Byłam parę razy z biurem - z wygody, klasyczne tygodniowe urlopy
              pobytowe i wycieczki obiazdowe - pobyty ok, jak się chce poleżeć na
              plaży czy ponurkować. Objazdówka w grupie to dla mnie osobiście
              chorror - przygodna grupa, bieg przez zabytki itp. Jak mówię - co
              kto lubi.
              Teraz jest nas czwórka i ze względu na skąpstwo wrodzone nie
              jeździmy przez biuro - dzieci sąjuż w takim wieku, że płacimy za nie
              niemało, mam w sumie w rodzince trójkęalergików, którzy nie
              zjedzązbyt wiele z bufetu hotelowego więc nie ma aspektu
              opłacalności posiłków.
              W tym roku polecieliśmy na Costa del Sol - bilety lotnicze dla
              naszej czwórki 1400zł, rezerwowane w styczniu,
              apartament z klimą , łzaienka i kuchnia 5 minut od plaży 540 euro na
              dwa tygodnie - też znaleziony w styczniu, bezpośrednio od
              właściciela 100 euro zaliczki, reszta po przyjeździe.
              Koszt wyżywienia na własną rękę na dwa tygodnie (podkreślam, muszę
              gotować i samodzielnie kupować ze względów zdrowotnych) 300 euro.
              Ciepłę morze, niezawodna pogoda, na gorące noce klima w apartamencie
              a cena wyszła dużo niższa, niż z biura.
              Dodatkowo atrakcje dla dzieci - to już z ich własnej skarbonki, wg
              ich uznania:)
              Dla mnie tak jest lepiej - nie chcę nabijać kiesy biuru podróży,
              skoro nie muszę tego robić.
              • Gość: bo76 Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 19:12
                sorki, oczywiście horror;)
                • deoand Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 29.07.10, 23:15
                  Ja do krajów arabskich korzystam z ofert 7 +7 co pozwala mi spokojnie poopalać
                  się i zwiedzić mozliwie jak najwiecej z choćby Egiptu czy Tunezji i Libii . W
                  żaden sposób nie pasjonuje mnie szukanie hotelu w brudzie i smrodzie Egiptu
                  skoro mogę skorzystac z wygodnego hotelu i klimatyzowanego autokaru ..
        • Gość: ja Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: 91.198.246.* 16.08.10, 10:26
          Akurat w dużych miastach nie ma problemu. kupuje sie sieciówke na metro i
          jesteśmy wszędzie często szybciej niż autobusem. jedyne co to trasę zwiedzania
          trzeba sobie przygotować szybciej w domu, no ale takie planowanie przed wyjazdem
          jest mega miłe
    • Gość: aga_1985 Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.147.193.185.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.07.10, 10:17
      Stawiam na zorganizowane wczasy, może trochę z wygody, ale przynajmniej nie
      muszę zaprzątać sobie głowy tymi wszystkimi formalnościami i tak dalej. Dużo
      atrakcyjnych wczasów, wycieczek czy promocji można zawsze znaleźć w Itace więc
      to nie jest problem.
    • Gość: bluesasanka86 Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.171.198.10.static.crowley.pl 30.07.10, 12:30
      Ja w tym roku zdecydowałam się na wyjazd na własną rękę i każdemu taką opcję
      polecam. Oczywiście wymaga to pewnego poświęcenia, trzeba się naszukać itd. Ja
      skorzystałam z oferty centrum podróży (TO NIE JEST BIURO PODRÓŻY) wszystko
      załatwiłam online, przelot, noclegi plus wynajem auta. Tak naprawdę wyjeżdżając
      wiedziałam co mnie tam czeka ale miałam możliwość samodzielnego zadecydowania
      co, gdzie i kiedy chcę zobaczyć.
    • Gość: RN Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: 85.158.196.* 02.08.10, 12:26
      tylko na własną rękę, zwiedzam to co ja chcę, w takim tempie jak
      chcę, nikt mnie nie pogania (objazdówka). A co do kosztów -
      osobiscie preferuje cempingi z tej prostej przyczyny, że jeśli
      kemping mi sie nie podoba, chce wydłużyć/skrócic pobyt to bez
      problemu moge to zrobić, nie jestem uwiązany rezerwacjami,
      przedpłatami, tym że ktos juz ma ten pokój / kwatere zarezerwowaną.
      Kempingi w Europie sa naprawdę na bardzo wysokim poziomie, turyści z
      Francji czy niemiec wręcz oblegaja je. Kosztowo wychodzi to duuuuuzo
      taniej i jest sie wolnym. Wiecej o wyjazdach indywidulanych które
      układam znajdziecie na mojej stronie wakacyjne-
      wyjazdy.strefa.pl
    • Gość: ja Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: 91.198.246.* 16.08.10, 10:15
      sezon 2010 Włochy, 16 dni. 2 tysiące na osobę ale już ze wszystkim(bilety
      lotnicze, na pociąg i miejskie, jedzenie, noclego, bilety wstępu). Objazdówka
      mniej więcej trasą Włochy klasyczne tylko dłużej w każdym miejscu (3 dni na Rzym
      3 dni Neapol (Capri, Pompeje itd z neapolu) itd). Przejazdy z miejsca na miejsce
      pociągi regionalne. W biurze dorwie się włochy za 1500 zł ale dochodzą ceny
      zwiedzania i jedzenia. po podliczeniu wszystkiego samemu wychodzi nieznacznie
      taniej. Noclegi na kampinoskich plus (kempingi często z basenem ;P) i tym
      podobnych. Bilet lotniczy 300 zł :) 2 osoby w dwie strony.
      • Gość: ja Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: 91.198.246.* 16.08.10, 10:33
        Sory za orty :( Spieszyłam się bo z pracy pisze. Reasumując wolę jechać
        samodzielnie a im dalej tym się bardziej opłaca finansowo. Parę razy byłam na
        wakacjach z biurami podroży ale zatrzymywanie się gdzieś tylko na pstryknięcie
        fotek i latanie po zabytkach to nie dla mnie.
        • Gość: oj Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: 91.198.246.* 16.08.10, 15:25
          jeszcze dodam ze za 1000 zł to można z biurem mieć 6 dni w tym 4 dni
          zwiedzania... w mega promocji. dwa tygodnia ta się od 2 tys zaczynają + koszta
          zwiedzania , przewodników itd
    • Gość: Julia Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: 85.158.196.* 16.08.10, 15:31
      tylko indywidualnie, taniej, dłużej, lepiej, nie jestem poganiana,
      zwiedzam co chcę, podoba mi sie - zostaje, nie podoba misie - zwijam
      sie i jade dalej :) fotki z moich indywidualnych wojaży na blogu
      wakacyjne-wyjazdy.strefa.pl
    • Gość: Do autroki! Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: 91.198.246.* 16.08.10, 16:37
      Szukane na szybko:

      Turcja:

      Antalya :
      Erkal Otel Pansion Antalya pokój 2 osobowy 10 euro za osobę
      Antalya Hostel Abad Hotel tylko ** ale bardzo polecany 15 euro pokój 2 osobowy, basen i śniadanie bufet w cenie
      Istambul:
      Hotel Hostel Erenler - 19 euro pokój 2 osobowy
      ChillOut Hostel & Cafe - 16 euro 2 osobowy ale bez łazienki
      Emmasaray Hotel - 3 gwiazdki ale polecany 25 euro - drogo :/
      Fatima Sultan Hotel 3 gwiazdki i mniej polecany 20 euro

      Tunezja

      Djerba
      Maison Leila 20 euro -Super pensjonat z basenem, sniadaniem full wypas wysokie opinie Maison Leila

      Monastir
      Primalife Karawan 3 gwiazdki 2 osobowy z łazienka 13 euro
      Hotel Soviva Resort, 13 euro, 3 gwiazdki w hotelu basen sniadanie, wlasna plaza
      Port El Kantaou:
      Hotel Soviva Resort 3 gwiazdki, 13 euro,
      Sousse Palace - 4 gwiazdki 26 euro

      Reasumujac średnio 30 euro za noc (2 osoby w pokoju z łazienka czasem ze śniadaniem) kempingi wyjdą jeszcze taniej ale nie chce mi się szukać - 14 dni = 420 euro = 1700zl,

      Bilety lotnicze:
      Czarter:

      1. www.tuitam.pl/przeloty_czarterowe
      574 tunezja 600 turcja. Dwie strony, różne terminy, opłaty lotniskowe i inne w cenie
      2. www.travelplanet.pl/czartery/Turcja.html - 610 PLN (+ lotniskowe) w dwie strony na osobe (drogo)

      3. za 834.58 w dwie story z rzymu bez promocji www.alitalia.com
      ale Alitia robi fajne promocje mozna zapolować dużooo taniej
      Do rzynu to rayn air bez trudu znalazjam bile 54zl w jedna. Liczmy 110 w dwie.

      4. Szukamy w necie najtanszych opcji ;P Ja znalazłam lot po 400zl w dwie stony ale nie powiem gdzie ;P

      1700zl + 1200 przelot (czartr 2 osoby) = 2900. Zostaje jedzenie które za nieduże pieniądze dokupujemy w hotelu - obiadokolacje bo śniadania są już wliczone. wychodzi bez zbytniego kombinowania 3000zl osoba bez obiadow. 1500zl na osobe. Jak sie dobrze postarac można zejsc do tysiaca za osobe.
      Pozdrawiam
    • Gość: ole Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: 91.198.246.* 16.08.10, 16:41
      I żeby nie było że trzeba super dożo dodać. Jedzenie w Turcji jest tanie ;P
    • greenbabe Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? 01.10.10, 21:29
      Także polecam zwiedzanie na własną rękę. Niedosyć że można zwiedzać i ogladac w spkoju to jeszcze wychodzi sporo taniej. Nie ma takiego ogólnego pośpiechu. Byłam w Egipcie rok temu i zwiedzanie Kairu źle wspominam. Szybko szybko i do hotelu. W tym roku byo inaczej. Zaopatrzyłam sie w przedownik lonley planet tunezja www.discoveryplanet.pl/index.html?search=ok&prod_name=tunezja
      i cieszyłam sie widokami. Poleam, bo na prawde dużo tracimy wybierając się na wycieczki zorganizowne.
    • Gość: Rabarbar Re: lepiej z biurem czy na własną rękę? IP: *.finemedia.pl 06.10.10, 12:19
      Co kto lubi... Ja nie lubię przepłacać latam sama :D
      Na forach każdy pomoże, coś doradzi to naprawde nie jest trudne. Tanie bilety czy noclegi to też nie jest problem. Wystarxzy poszperać np www.cp-online.pl.
      Ni bójta się!!!!!!!! :)
Pełna wersja