tomekwarszawa
19.07.10, 12:58
"Rzeczpospolita" z 19.07. (fragment):
Kosmetyczka z uniwersyteckim wykształceniem, przewodnik pielgrzymów po krajach śródziemnomorskich albo specjalista od energii odnawialnej – zdobyciem m.in. takich zawodów na nowych kierunkach kuszą przyszłych studentów uczelnie.
– Absolwenci mediteranistyki będą m.in. przygotowani do pracy w turystyce pielgrzymkowej. Ich wiedza będzie o wiele szersza niż pilotów wycieczek – tak Beata Górka, rzeczniczka prasowa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, zachwala nowe studia na tej uczelni: mediteranistykę, czyli naukę o krajach śródziemnomorskich. – Po studiach nie powinno być problemów z pracą, bo coraz częściej Polacy wyjeżdżają za granicę nie tylko, by leżeć na plaży, ale też by zwiedzać – dodaje.
Nie jestem pobożny, ale gdybym miał jechać na pielgrzymkę, to jednak wolałbym z pilotem :) Absolwent mediteranistyki (ufff, co za słowo?) będą może dysponować dużą wiedzą historyczną i geograficzną, ale co z praktycznymi umiejętnościami pracy z grupą?
Całość:
tiny.pl/h7r8f