pilotpiotr
29.07.10, 12:23
W najbliższym czasie wybieram się do Tybetu. Program przewiduje
przelot z Chengde, a zatem w krótkimm czaie, bez aklimatyzacji,
znajdę się na wysokości ponad 3500. Jak zaradzić chorobie
wysokościowej? Czy ma ktoś ma doświadczenie z diuramidem? Byłem już
na podobnych wysokościach (nawet prawie 5000) w Peru, ale tam była
lekka aklimatyzacja, no i liście koki... ;)
Pozdrawiam