pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09

05.08.10, 17:13
Witam serdecznie,
Szukam pilota na 2 tygodniowy pobyt z grupą na Majorce, termin 11-25.09.2010, pobyt stacjonarny - praca raczej rezydenta i animatora niż pilota wycieczek..
Oferujemy pokrycie kosztu przelotu z Polski na Majorkę oraz powrót, zakwaterowanie z pełnym wyżywieniem (All Inclusive) oraz wynagrodzenie, ok. 100-150 zł/dzień w zależności od doświadczenia.
Proszę o kontakt osoby zainteresowane: magdalena.czech@grecos.pl
Pozdrawiam,
Magda
    • bluemar Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 05.08.10, 18:34
      magwlu napisała:
      >... praca raczej rezydenta i animatora niż pilota wycieczek..
      > Oferujemy...100-150 zł/dz...>
      Rezydent to wiadomo a jakie zadania ma na tym wyjeździe animator
      jeżeli to nie mają być czynności pilockie?

      • magwlu Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 05.08.10, 21:34
        opiekun grupy stacjonarnej - rezydent + animator np. wieczorne karaoke dla grupy w okolicznym barze czy zorganizowanie turnieju siatkówki wspólnie z hotelową animacją...musi byc tak, żeby się nikt nie nudził ;)
        • pptys Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 05.08.10, 23:05
          Na Majorkę proszę zabrać tylko inteligentne osoby - inteligentna
          osoba nigdy się nie nudzi!
          • magwlu Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 06.08.10, 09:20
            dziękuję za cenną radę .. ;)

            I dziękuję za wszystkie przesłane aplikacje.
            Pozdrawiam,
            Magda
            • kalo-dromos Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 06.08.10, 18:16
              Czyli chcą Państwo otrzymać więcej a zapłacić mniej: dodatkowe obowiązki
              animatora chyba nie zastępują opieki nad turystami, które są w gestii
              pilota-rezydenta. O stawce się już nie wypowiadam, wszak zapewniają Państwo
              BEZPŁATNY PRZEJAZD i WYŻYWIENIE !
              Dobrze jak będą postulowani inteligentni wycieczkowicze, bo z inteligentnym
              pilotem może być kłopot...
              • bluemar Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 07.08.10, 09:25
                Swoją drogą interesujące jest (o stawce nawet nie dyskutuję :))
                jakież to obowiązki miałby na wyjeździe z takim organizatorem
                dbającym aby klient nie "nudził się" pilot?Bez jak domniemam
                odpowiedniego przeszkolenia nie poradziłby sobie z karaoke dla
                grupy w pobliskiej kawiarni :).A może gotowanie ?
                Jt kolejny wybieg nazwanie animatorem kogoś kto faktycznie pełni
                funkcję pilota i można zapłacić mniej ale to ma krótką przyszłość-
                animator nie ponosi odpowiedzialności bo jest animatorem.Ciekawe
                czy organizator podpisze umowę na pilotaż czy animację :).
                • magwlu Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 08.08.10, 21:19
                  dziękuję za wiele zgłoszeń, informuję że proces rekrutacji został zakończony. Dziękuję wszystkim "doradcom" - sama od długiego już czasu jestem pilotem i na prawdę nie potrzebuję dodatkowych sugestii i uwag nie zwązanych z wątkiem.
                  Pozdrawiam,
                  Magda
                  • eewi Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 08.08.10, 21:59
                    Swoją drogą liczę, że szczęśliwy zwycięzca tego "procesu rekrutacji" po powrocie podzieli się swoimi wrażeniami z wyjazdu, w końcu miał bezpłatny przelot i zakwaterowanie, no i wczasy w takim miejscu... Jak znikome trzeba mieć doświadczenie, żeby zaakceptować taką stawkę,
                    na dodatek proponowaną przez kogoś, kto też jest(?) pilotem!
                  • sufler2006 Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 08.08.10, 22:46
                    Pani Magdo myśle ze powinna Pani jednak brać pod uwage głosy doradców ponieważ
                    są one poczęści słuszne.Choćby w kwesti formułowania przez Pania ogłoszenia.
                  • smerv Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 09.08.10, 07:04
                    To ja jeszcze dorzucę poradę. Słownik ortograficzny. Naprawdę. Zapewne
                    oprócz kursu i egzaminu masz jakieś ogólne wykształcenie, przynajmniej
                    maturę.
    • figamaga Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 09.08.10, 15:13
      Mimo, że lubię słuchać rad doświadczonych osób, tak teraz mnie trafiło. Znowu pojawiła się kwestia stawki. Że znowu za mało. A ja sobie tak myślę, że za taką stawkę z przyjemnością bym pojechała. Bo właśnie dostałam ostatnią pensję; jak się dowiedziałam, bezrobocie mi nie przysługuje, bo nie przepracowałam ostatniego roku na cały etat. Perspektywy na pracę w zawodzie mam prawie zerowe. Więc w tym momencie nawet 100 zł/dzień to dla mnie naprawdę dużo.
      • smerv Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 09.08.10, 17:21
        100 zł na dzień za 3 funkcje w jednym, na nogach od 7.00 do późnej nocy
        jak się skończy kolejna animowana impreza, a w nocy w każdej chwili pod
        telefonem, bo przecież taka jest fucha pilota. Nawet gdyby to
        ekstrapolować na 30 dni w miesiącu, to wychodzi poniżej średniej
        krajowej.
        Ale wiele razy powtarzałem - chcieliście kapitalizmu, to macie. Nie
        piszę tego z nostalgii, ale żeby uświadomić, iż rządzi prawo podaży i
        popytu.
        • bluemar Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 09.08.10, 20:26
          Czyli sami chcecie żeby zapanowało niewolnictwo-niedługo
          znajdą się tacy,którzy pojadą za wyżywienie i nocleg w autokarze.
          Niech jadą -pogadamy jak będą przechodzić na emerytury.
          Ostatnio płaciłam wynegocjowaną (nie ze mną tylko z organizatorem)
          stawkę przewodnika w jednym z byłych KDL : za 2 godz 70 eu-a wiecie
          dlaczego tyle?- bo nikt nie schodzi ze stawek,bo są wobec siebie
          lojalni i nie myślą jak w Neapolu : dziś zarobiłem na obiad a jutro
          będzie nowy dzień i jakoś to będzie.
          Mylisz się smervie- człowiek to nie towar i nie można stosować do
          niego praw popytu i podaży.Nie jesteśmy kurzymi udkami,pszenicą czy
          jajkami.Nikogo też wiecznie nie będą utrzymywać rodzice.
          W Wenecji jest takie nabrzeże : Riva degli Schiavoni -można różnie
          interpretować nazwę - chyba jednak coś w tym jest.
        • magwlu Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 09.08.10, 22:15
          3 etaty na wyjeździe stacjonarnym.. ciekawe... większosc wyjazdów "incentive" wygląda tak:
          09:00 pobudka (jeżeli chcemy zjeśc śniadanie)
          09:30 - 10:00 śniadanie
          10:15-11:15 dyżur hotelowy (ewentualne pytanie dot. wynajmu samochodu, czy pobliskiego sklepu, zamiana pokoju na inny itp.)
          11:15-13:15 czas wolny dla pilota (w tym czasie 99% gości jest na plaży i przy basenie, korzysta z animacji hotelowych)
          13:15-14:00 lunch (jeśi chcemy .. )
          14:15-19:00 czas wolny dla pilota
          19:-19:30 kolacja
          20:00-20:45 dyżur hotelowy
          21:00 - 23:30 - czas wolny, ewentualnie wyjście z grupą na dyskotekę lub do baru

          Łącznie czas pracy: max 5 h dziennie.

          Może Szanowni Doświadczeni Piloci nie zdają sobie sprawy jaki jest zakres obowiązków w czasie tego typu imprezy, bo jeżdżą tylko na ambitne objazdy z programem wypełniającym czas w 100%, stąd Ich złośliwe uwagi.

          Wydaje mi się jednak, iż powyższego zlecenia nie można zaliczyc do pracy na "3 etaty" dlatego proszę sobie darowac zbędne dyskusje na temat "wyzysku" pilotów i zbyt niskich stawek...większosc młodych osób zatrudnionych w biurach zarabia 1500 zł miesięcznie przy pracy średnio 160 h w miesiącu, jakoś nikt nad nimi się nie lituje.

          • bluemar Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 09.08.10, 22:42
            Etat portiera wygląda tak : przychodzi parzy herbatkę i ogląda tv,
            lekarz na nocnym dyżurze często śpi (czasem z pielegniarką)-czy to
            znaczy,że mają to robić za darmo albo za 1/3 stawki?
            Czy ratownik na plaży powinien mieć zapłatę?
            A recepcjonista w hotelu-odlicza się jemu czas,w którym nie wydaje
            kluczy bo wszyscy są na plaży?
            Proponujesz wyjazd do ciężkiej pracy,pracy- nie na wczasy-chyba ,że
            sama jak jedziesz traktujesz to jako urlop-nie dziwi mnie w tej
            sytuacji lawinowy wzrost skarg na jakość imprez.
            A ku przestrodze tym,którzy pojadą do pracy zabawić się i wypocząć
            jako animatorzy a umowę podpiszą na pilotaż :
            wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,4475063.html
            • pgrabowski89 Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 10.08.10, 01:18
              moim zdaniem i figamaga i bluemar mają rację, każde w swojej kwestii.

              od dłużego czasu przyglądam się temu jak bluemar walczy na forum o
              nie zaniżanie stawek dla młodych pilotów i szukaniem "taniej siły
              roboczej". dlaczego ma rację? bo myśli o konsekwencjach. nie ma nic
              złego w tym, że ktoś chce za tyle pracować, bo to jego sprawa (patrz
              wypowiedź figamaga), często nie ma innego wyboru - może albo siedzieć
              w domu i nie robić nic, albo pojechać za te 100-150zł.

              ale pomyślmy jakie będą konsekwencje takich stawek... pracuję jako
              instruktor żeglarstwa. na obozie młodzieżowym za taki obóz dostaje
              się max 1000zł netto na rękę za 2 tygodnie szkolenia. pobudka o 7:30,
              idziesz spać w najlepszym wypadku o 22:30 jeśli uda ci się
              dostatecznie zmęczyć wszystkie dzieciaki szkoleniem, tak że będą
              chciały spać. nie ma na mazurach firmy, która zapłaci ci więcej. 15-
              16h codziennie przez 14 dni. to daje 210h. 1000zł/210h=4,76 zł/h To
              już chyba na zmywaku, na którym nie trzeba ani zbytnio myśleć, ani
              nie ma żadnej odpowiedzialności zarabia się więcej.

              ile zarabiałbym na tej Majorce (biorę średnią stawki)? 125zł x 14 dni
              = 1750 zł przypuścmy że pracuję te nie 5, ale 15h dziennie (choć
              wiadomo, że praca pilota to praca 24/7) 1750zł / (14 dni x 15h) =
              8,33 zł/h to prawie 2x tyle co na mazurach.

              i bluemar martwi się, że długotrwałe oferowanie niskich stawek
              doprowadzi do cichej zmowy, która na mazurach doprowadziła do tego,
              że płacą nam grosze i nigdzie nie zarobisz więcej.

              bluemar, figamaga - zgadzacie się ze mną, czy źle kombinuję?
              • bluemar Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 10.08.10, 06:43
                Wiesz, pgrabowski89 , jest różnica-instruktor na Mazurach
                (jakkolwiek jt żenująca stawka-zwłaszcza,że jest to praca bardzo
                odpowiedzialna bo z dziećmi) jest u siebie w kraju nie ponosi
                niektórych wydatków jakie musi ponieść pilot (mapy,przewodniki itp -
                inwestycja w wiedzę plus czas poświęcony przed wyjazdem na
                przygotowanie bo każdy wyjazd jest inny)-trudno też coś grupie
                zorganizować np jakieś wyjście nie wydając pieniędzy na
                wc,kawę,napój czy wstępy.I nie piszcie o gratisach-te mogą być
                kiedy jest to wyjście programowe i płacisz za grupę ale na
                pobytówkach nie wszyscy idą i często każdy płaci za siebie.Trudno
                też odmówić uczestnikom zapraszającym np na wspólne wyjście po
                kolacji,albo korzystać z ich gościnności (nigdy tego nie robię
                ponieważ rodzi to zobowiązania)
                To smutne,że ludzie często z dobrym wykształceniem tak dali się
                stłamsić,że godzą się na każde warunki nawet dopuszczają myśl o
                zmywaku.Rynek pracy pilotów i przewodników popsuli urzędnicy idąc
                na łatwiznę w zapobieganiu bezrobociu i finansując kursy bez
                opamiętania.Teraz może dojść do sytuacji,że wszyscy będą bezrobotni
                ponieważ z kilku zleceń w roku nikt nie zapłaci
                zobowiązań wobec ZUS.
                A argumentacja,że za to będzie konkurencja i podniesie się poziom
                usług to bzdura u nas rządzi prywata i wzajemne zależności-pilotaż
                dostanie nie objeżdżony fachowiec a np córka nauczycielki zielona
                studentka bo musi mieć wakacje a mama przyprowadzi do organizatora
                grupę albo ktoś z polecenia urzędnika przyznającego dotację np na
                organizację kursu pilotów :).
                Jest też i inna przyczyna niskich stawek-otóż nie wszyscy tzw
                organizatorzy są nimi tak naprawdę,mają koncesję ale jej nie
                wykorzystują -brakuje wiedzy i profesjonalnych pracowników.
                Organizator "pełną gębą" wszystkie świadczenia rezerwuje
                samodzielnie! i ma wtedy z czego płacić normalną uczciwą stawkę
                pilotom.
                U nas ostatnio jest duża ilość biur,które działają pomimo koncesji
                jak agenci tzn kupują całą wycieczkę u właściwego organizatora i
                tylko doliczają marżę oraz...koszty pilota minimalizując te
                ostatnie jak tylko można ponieważ to jest jedyne na co mają wpływ
                żeby dać klientowi niższą cenę.
                Ja nigdy nie biorę takich grup na pilotaż-zawsze sprawdzam i Wam
                też radzę np kto rezerwował świadczenia.Poza stawką jt inny komfort
                pracy w razie jakiejś spornej sytuacji ze świadczeniodawcą możesz
                jako przedstawiciel organizatora o czymś decydować-w przeciwnym
                razie zaczyna się "polka" ponieważ np dla hotelu nie jesteś
                przedstawicielem kontrahenta-raz to przerabiałam w Rosji i od tej
                pory -nigdy więcej nie pojadę z takim pseudoorganizatorem.
                Pamiętajcie o różnicy:organizatorem jest ten kto wykupuje
                świadczenia bezpośrednio u zagranicznego kontrahenta-reszta to
                agenci (nawet jak posiadają koncesję) czyli organizatorzy grupy
                (akwizytorzy-to podobnie jak w teatrze :organizator widowni) a nie
                imprezy.
                • smerv Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 10.08.10, 08:21
                  Mylisz się. Praca ludzka jest też towarem podlegającym prawom rynku.
                  Wiem, że to były mało pasjonujące zajęcia, ale czasem warto zajrzeć
                  do trzytomowej książki bardzo brodatego autora. Ale rynkowi trzeba
                  pozwolić działać, a nie zaburzać go przez dotowanie wykształcenia
                  ludziom, którzy do danego zawodu się nie nadają i pompować w ten
                  rynek niedouczonych i nieodpowiedzialnych pseudospecjalistów.
                  Zapewne, gdyby nie dotacje Urzędów Pracy nie mielibyśmy teraz takiego
                  tłoku i nie byłoby problemu ze stawkami.
                  W porównaniu do innych kierunków kształcenia kursy pilotów są dość
                  tanie, więc UP tanim kosztem odhacza rubrykę 'przekwalifikowania
                  zawodowego', jeszcze się człowiekowi daje parę groszy na start i
                  zostawia samego, żeby sobie radził. Na pewno wielu kandydatów, gdyby
                  mieli sami zainwestować nawet te parę stówek, zadziałaliby w sposób
                  rynkowy, czyli najpierw popytaliby się, czy warto w to
                  inwestować, czy jest potem praca i za ile.
                  To nie wolny rynek psuje branżę (jak i całą gospodarkę), tylko
                  ograniczenia tego rynku - koncesje, licencje, bezrozumnie kierowane
                  dotacje. No, ale jak szef UP ma szwagra, który prowadzi szkolenia, to
                  trudno, żeby było inaczej. Rynek psują ci, co mają dostęp do
                  pieniędzy i dzielą nimi по уважению.
                  Nie ma co się na rynek obrażać, trzeba sobie radzić. Na pewno jest
                  popyt na dobrych fachowców zatrudnianych przez dobre biura, jest też
                  popyt na pilotów niemalże za wikt i opierunek, zatrudnianych przez
                  krzaki zakładane przez szefów działów socjalnych dużych państwowych
                  zakładów 'na synową, szwagra, kuzyna' - żeby nazwisko było inne.
                  Można tylko mieć nadzieję, że te krzaki pójdą z torbami, bo mimo
                  wszystko, rynek normalnieje.
              • figamaga Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 18.08.10, 15:20
                Masz rację, jak najbardziej.
                Bluemar również. Również uważam, że zaniżanie stawek jest nie na miejscu. Sama nie pojadę za darmo, byleby tylko jechać i wpisać sobie coś do CV.
                Współpracuję z biurem, które dopiero stawia pierwsze kroki w branży i płaci świetnie - za kilkugodzinny wyjazd do Krynicy Górskiej (raptem od mojego miasta oddalonej o niecałe 100 km) dostałam 200zł. Kupiłam bilety na Jaworzynę, zapłaciłam za obiad i z powrotem do domu. Tylko takich wyjazdów nie mam za wiele. Niektóre biura chcą abym mówiła 10 językami i zjeździła całą Europę. A tego nie mogę im zaproponować. Więc nie nadaję się na doświadczonego pilota.
                A wracając do zarobków, to jak wcześniej napisałam. W tej chwili jestem bez jakiejkolwiek pracy. Więc 100zł za dzień to dla mnie naprawdę dużo. Co nie oznacza, że tylko za wikt i opierunek pojadę.
    • odysek72 Re: pilot/rezydent Majorka 11.09-25.09 15.08.10, 13:30
      Swój komentarz nt. uszczypliwości w stosunku do autora ogłoszenia
      zamieściłem w wątku na forum Piloci Wycieczek - w sondzie czy nasze
      forum da się lubić.

      forum.gazeta.pl/forum/w,30389,115253013,115341505,Re_pierwsza_sonda_CZY_NASZE_FORUM_DA_SIE_LUBIC.html

      Nie chce się powtarzać bo można tam przeczytać moją opinie. Piloci
      trochę luzu i uśmiechu codziennego a będzie nam lepiej i łatwiej się
      żyło. Pozdrawiam serdecznie Was wszystkich.
Pełna wersja