Remont Okęcia a wina biur podróży....

16.08.10, 17:45
Sledzę od jakiegoś czasu wątek remontu na lotnisku, lecę na urlop we wrześniu
wię wszelkie informacje sie przydaja. Nie mogę wyjść z podziwu tych wszystkich
autorów rzucających skargi na biura podróży o przełożone loty. Rozumiem, z to
nie jest miłe ale skoro już wiemy o zmianach a do wylotu jest jeszcze czas to
zmienmy wylot na naszą korzyść. Biura nie robią problemu ze zmianami terminów.
Co oni winni, ze remontują okęcie?? Zamiast tracic czas i nerwy przed kompem
udajcie sie lepiej do organizatora wycieczki i na spokojnie ustalcie zmiany:)
    • Gość: dokladnie Re: Remont Okęcia a wina biur podróży.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 18:07
      Dokładnie... moim zdaniem też jest to lekka przesada. Ja sobie jakiś czas temu
      rezerwowałam wycieczkę i w alfie mi od razu powiedzieli, że nie ma możliwości
      wylotu z Okęcia z tego względu, że jest przewidziany remont. Do nikogo nie mam
      pretensji. Wręcz przeciwnie - cieszę się, że coś tam się dobrego dzieje. A ja na
      spokojnie mam nadzieję wylecę z Gdańska.
      • biomj Re: Remont Okęcia a wina biur podróży.... 16.08.10, 19:27
        Jak Ci od razu powiedzieli, to ok. Nie powinienes miec do nikogo pretensji. Problem w tym, ze czesc osob nie zostala od razu uprzedzona i ze moga nie odleciec z Warszawy i poinformowana, ze moze ew. od razu przemysleli by i przesuneli termin wylotu na taki, kiedy to jest mozliwe. Ponadto najwiecej zalu maja klienci Itaki, ktora w zaden sposob nie chce pomoc i zorganizowac klientom transportu z Warszawy na lotnisko wylotowe i z powrotem. Fakt, ze nie stawiaja przeszkod w bezkosztowej rezygnacji. Ale jak ktos rezerwowal urlop wiosna to nie po to, zeby kilka tygodni przed wyjazdem szukac nowego biura i hotelu (nie wspominajac, ze pieniadze caly czas byly do ich dyspozycji).
        • Gość: jozefa1 Re: Remont Okęcia a wina biur podróży.... IP: *.aster.pl 17.08.10, 19:12
          Angelo ,dzielna obrończyni biur podróży-wyobraź sobie,że prasa, władze lotniska i wszyscy wiedzieli już że wylotu z W-wy nie będzie, a paniusie w biurach twierdziły że to tylko plotki i one nic o tym nie wiedzą.W Raibown twierdzili tak jeszcze tydzień temu.A w moim biurze na trzy moje pisma odpowiadali że prowadzą negocjacje i poinformują mnie "w stosownym czasie".Oczywiście stosowny czas to 2 tygodnie przed wylotem,kiedy masz już podpisany urlop, siedzisz na walizce lub masz wynajęty na miejscu samochód. A wszystko po to, aby wytrzymać cię do końca i utrudnić wycofanie.Dodam jeszcze że do końca wili się z odpowiedzią,czy zwrócą mi koszty bez potrąceń jeśli wycofam się z wycieczki-uważasz że to ok?
          • Gość: gość Re: Remont Okęcia a wina biur podróży.... IP: *.chello.pl 17.08.10, 19:33
            w internecie jest mnóstwo informacji o remoncie, wszędzie !
            • Gość: jozefa1 Re: Remont Okęcia a wina biur podróży.... IP: 80.51.237.* 18.08.10, 13:13
              Oczywiście wszyscy wiedzieli, tylko biura do ostatniej chwili nie
              miały propozycji konkretnych rozwiazań,ani nawet nie podawały skąd
              nastąpi wylot-oczywiście nasze pretensje dotyczą tego, a nie faktu
              zamknięcia lotniska.Poza tym biuro nie podając informacji o zmianie
              wylotu nie chciało oddać pieniążków bez potrąceń.
              • biomj Re: Remont Okęcia a wina biur podróży.... 18.08.10, 13:40
                Gosciu, rownie wytrwaly w obronie biur podrozy w tej konkretnej
                sprawie jak przedmowczyni. Moze na przykladzie wreszcie zrozumiesz
                o co ludzie maja, sluszne wedlug mnie, pretensje. Jak pojdziesz do
                prawnika, zeby pomogl w jakiejs sprawie, to nie oczekujesz od niego
                rzetelnej informacji w sprawie, ktora jestes zainteresowany? Czytasz
                w necie kodeks wczesniej? Jak Ci nie powie wszystkiego, pomijajac
                jakis istotny "drobiazg" (np., ze minal termin) to nie bedziesz mial
                pretensji do niego, tylko do siebie?

                Ja uwazam, ze gdziekolwiek zalatwia sie sprawe, to oczekuje sie
                pelnej i rzetelnej informacji. I taka powinno sie otrzymac od
                kompetentnego pracownika rzetelnej firmy.
                I jeszcze raz dopisze, skoro wszyscy wiedzieli o remoncie na Okeciu
                wczesniej to biura tym bardziej. Klient nie mial obowiazku tego
                wiedziec, to byl psi obowiazek biura poinformowac go o tym.
                • Gość: olusia78 Re: Remont Okęcia a wina biur podróży.... IP: 148.81.175.* 20.08.10, 15:47
                  Ja lecę 10.09. z Gdańska (zgodnie z planem). O remoncie Okęcia
                  słyszałam dawno i rezerwując wczasy z wylotem z Gdańska, pytałam,
                  czy ww. remont nie wpłynie na moją podróż. Pani z biura powiedziała,
                  że zagwarantować tego nie może, ale jak coś będzie wiadomo nt.
                  zmiany, niezwłocznie poinformują. Ok. 2 tygodni temu otrzymałam
                  mailowo informację o zmianie godziny wylotu (1,5 godz. wcześniej niż
                  pierwotnie), w związku z remontem Okęcia - czyli z tego wniosek, że
                  biura potrafią zachować się przyzwoicie.
                  Swoją drogą - myślę, że biura podróży wiadomości "neutralne"
                  przekazują chętniej, niż "złe" -
Pełna wersja