Namibia-Bostwana-Zimbabwe-RPA z Logos Tour(był kto

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 21:36
Wybieram sie w listopadzie,pytanie jak w tytule.A glownie jak
organizacyjnie oceniane jest biuro na tej trasie(na innych mam
wlasne doswiadczenia),jakie fakultety warto (nie warto!),termin
dobry?(moge jescze przełozyc)istotne jest obejrzenie delty Okawango.
Za wszelkie rady i podpowiedzi oraz obiektywne i subieltywne oceny
dzieki
    • thamel1 Re: Namibia-Bostwana-Zimbabwe-RPA z Logos Tour(by 22.08.10, 18:57


      Byłem 2 lata temu w tej samej porze roku. Mam dobre wspomnienia, trasa jest
      ciekawa.Też chodziło mi o deltę Okavango, choć teraz z biegiem czasu najmilej
      wspominam Namibię i jej szutrowe drogi oraz lodge w interiorze. Warto przelecieć
      się awionetką do Opuwo i plemienia Himba. Żałowałem tylko, że nie zobaczyłem
      wodospadu Epupa na granicy z Angolą. W delcie Okavango nocleg był w Maun, a
      następnie w namiotach na campingach z ciekawymi przygodami. Trzeba się tylko
      nastawić na duże prędkości nieosłoniętych samochodów i przygotować odpowiedni do
      tego ubiór na tę część trasy. Organizacyjnie nie było zastrzeżeń, poza tym, że
      końcowy pobyt w RPA stanowi zupełnie odrębną imprezę, z innym przewodnikiem. Po
      opóźnieniu samolotu z Livingstone do Johannesburga nie zdążyliśmy na następny do
      Kapsztadu i mieliśmy dodatkowy nocleg w Jo'burgu. Ale to też było ciekawe
      doświadczenie
      • Gość: JACK Re: Namibia-Bostwana-Zimbabwe-RPA z Logos Tour(by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 21:55
        Tak tez mysle ,że z fakultetow Wyprawe do Kakaoland i plemienia
        Himba zrealizuję.
        Jak dlugo leci sie ta awionetka i jak dlugi jest pobyt w Kakaoland
        (czy mozna fotografować,ew filmować (nawet za odplatnoscia jak
        ksztaltuja sie ceny).
        O przejazdach odkrytymi Jepami pisza w programie. Czy mozesz cos
        wiecej powiedzieć na temat tych przejazdow(długosć ,czas,stopien
        trudnosci) Wlasciwie co do organizacji to wlasnie najbardziej mnie
        interesuje. Jak na te podroz sie spakowac (walizka?,plecak?).
        Troche filmuje i fotografuje wiec takie przejazdy (mysle )to sama
        frajda) zdradz kilka szczegołow jak to było u Was.
        Interesuje mnie jescze organizacja pobytu nad wodospadami Wiktorii,
        Czy w lodzach i pod namiotami jest mozliwosc zorganizowania np
        barbecue ,czy grupa jest zdana na "towarzyszacy wyszynk". Pamietam w
        RPA sami kupowalismy cos w sklepach a wieczorami były przyjemne
        spotkania przy grilu. Tu prawdopodobnie nie bedzie mozliwosci takiej
        akwizycji-czy mam rację?.
        Jaką liczna grupe mieliście i co w/g ciebie jest najwiekszym
        wydarzeniem w tej imprezie(na co zwrocic uwagę) Mysle ze zachody
        slonća w buszu pod namiotami byly fantastyczne(a moze było bardziej
        cywilizowanie?)
        Czy jest tam w programie cos w rodzaju safari(nawet krotkiego ) w
        stylu keni i tanzani,
        Jak wygladała wyprawa dlubankami po rozlewiskach okawango.

        Piekne dzieki za odpowiedż i prosze o jescze kilka uwag
        • thamel1 Re: Namibia-Bostwana-Zimbabwe-RPA z Logos Tour(by 23.08.10, 20:08
          Było nas ok. 7-9 osób. Wyprawa awionetką trwała większość dnia - ze Swakopmundu
          polecieliśmy do Opuwo, a po wizycie u Himbów i lunchu polecieliśmy na lądowisko
          w Parku Narodowym Etosha (samochód z tymi, którzy nie polecieli jechał cały
          dzień do Etoshy). Upał był nie do wytrzymania. Fotografować można bez
          odpłatności (moje zdjęcia znajdziesz na
          community.webshots.com/user/zbig1958 ). Przejazdy w Botswanie są w
          zasadzie całodzienne, połączone w niektórych parkach z poszukiwaniem zwierząt w
          stylu safari (na mnie największe wrażenie zrobił, ale na łódce, park narodowy
          rzeki Chobe - bomba !). Ogólnie zwierząt mniej niż w Kenii, ale na trasie
          widziałem wyłącznie małe grupy turystów w jeepach, co dla mnie było dużym
          plusem. Noclegi w nieogrodzonych campingach ze zwierzętami wokół robią wrażenie.
          Kolacje były grilowe przy ognisku, w ich trakcie atrakcje w postaci szarańczy
          latających mrówek itp. Po kolacji absolutny zakaz wychodzenia z namiotów, przed
          każdym namiotem paląca się żagiew. Kierowcami i tropicielami w tej części
          wycieczki byli "miejscowi" Anglicy (na pozostałej trasie kierowcą był pilot),
          byli też Murzyni jako kucharz i obsługa. W trakcie tego objazdu nie ma
          możliwości, z jednym wyjątkiem, dokonywania jakichś zakupów, cały czas są to
          drogi bite z dala od cywilizacji. Jako bagaż biorę zawsze plecak, w trakcie
          objazdu bagaże chowa się w przyczepie. Nad wodospadami ludzie zgłaszają się na
          imprezy fakultatywne i każdy jedzie w swoją stronę, razem zwiedza się same
          wodospady i płynie statkiem po Zambezi z darmowym alkoholem. W Zimbabwe 2 lata
          temu kryzys był w pełni (ogromne codzienne kolejki przed bankami w związku z
          ogromną inflacją).
          Ogólnie trasa jest atrakcyjna, w dużej części egzotyczna, trudno wyłuskiwać mi
          pojedyncze atrakcje. Krótko mówiąc - jechać warto, choć sam dojazd (przez Londyn
          i Johannesburg do Windhoeku) jest męczący.
          • Gość: JACK Re: Namibia-Bostwana-Zimbabwe-RPA z Logos Tour(by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.10, 20:40
            Dzieki za tyle informacji,ostatnie pytanie jak radziliscie sobie z
            profilaktyka a-malaryczną(malaron? lariam? czy moze jeszcze cos
            innego?
            • thamel1 Re: Namibia-Bostwana-Zimbabwe-RPA z Logos Tour(by 23.08.10, 20:58
              Na swoje egzotyczne wyprawy biorę malarone. Nie mam żadnych ubocznych objawów.
              Komarów w trakcie mojego wyjazdu nie było zbyt dużo, ale może być różnie i moim
              zdaniem nie warto ryzykować.
              Pozdrawiam i życzę powodzenia
    • logostour1 Re: Namibia-Bostwana-Zimbabwe-RPA z Logos Tour(by 07.09.10, 13:42
      Witam serdecznie,

      widzę, że bardzo wyczerpujące odpowiedzi zostały już udzielone, samym nam nie wypada opowiadać o swoich wycieczkach, bo wyszłaby z tego autopromocja, ale jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to zapraszam na nasz profil na facebooku (www.facebook.com/logostour). Jest tam ponad 1200 osób i z pewnością znajdzie się tam ktoś, kto był na tej trasie i może o niej opowiedzieć więcej.

      Pozdrawiamy!
      Biuro Turystyki ZNP LogosTour | e-mail: opinie@logostour.pl
Pełna wersja