Grecja - Delfy: potrzebny polski przewodnik

30.08.10, 19:06
Witam wszystkich pilotów i rezydentów końcem letniego sezonu :-) Jak
w temacie: potrzebuje pilnie namiary na licencjonowanego (z
papierami - wiadomo o co chodzi) polskiego lub polskojęzycznego
przewodnika/pilota na Grecja - Delfy. Termin 16.09.2010. Nie wiem
też, czy w ogóle są tacy przewodnicy, czy tam są już na miejscu, czy
jak to wygląda w praktyce. Proszę o pomoc, bo nigdy tam nie byłem,
więc nie wiem jak wygląda sytuacja. Jeśli ktoś zechce mi pomóc i nie
chce udzielać się na forum, proszę pisać na mojego maila:
dannyk24@interia.pl, lub gazetowy: dannyk24@gazeta.pl. Za wszelkie
potrzebne informacje i namiary bardzo serdecznie dziękuję. Jeszcze
raz pozdrawiam wszystkich!!!
    • admin_pw Re: Grecja - Delfy: potrzebny polski przewodnik 30.08.10, 20:49
      Sprawdź: temat Grecja w tematycznym archiwum dyskusji, w wątku o Meteorach były namiary na przewodników i ktoś wspominał o Delfach
    • kalo-dromos Re: Grecja - Delfy: potrzebny polski przewodnik 31.08.10, 02:24
      Mówiących po polsku przewodników greckich znajdziesz jedynie w Atenach i Salonikach (znakomite panie z Salonik oprowadzają po całej Macedonii oraz Meteora). Namiary masz na „DOBRA TURYSTYKA” w wątku „Przewodnicy lokalni”. Co do Delf, tu polskojęzycznych nie znajdziesz. Znana mi jest sympatyczna,anglojęzyczna Ilektra Toghia (tel. +30 69 37 81 32 15; ilektra@ultranet.gr).
      Możesz też próbować łapać kogoś pod kasą biletową, ale bez gwarancji, że grupa nie będzie czekać.
      Druga możliwość, to zrobić prelekcję na dojeździe w autokarze, a do obiektów puścić ludzi samych z omówionymi wcześniej planami (musisz sobie je odbić minimum tyle, żeby starczyło na każdą parę i singla; potrzebujesz plan ogólny,Okrąg Apollina i Okrąg Ateny Pronaia). W żadnym wypadku nie można oprowadzać tu samodzielnie, jak w większości obiektów zabytkowych w Grecji grozi za to zatrzymanie przez policję i kara 3tys.Eu, nie mówiąc o związanym z tym położeniu
      programu. Na teren obiektów bez lokalnego przewodnika lepiej nie wchodzić lub trzymać się wtedy demonstracyjnie z dala od grupy.
      Zwiedzanie zaczynasz od Muzeum Delfickiego (kasa na prawo od wejścia, jeden bilet na muzeum i Okr.Apollina, trzeba powiedzieć, żeby ludzie zatrzymali bilety[taka sama procedura jak w Atenach]; wcześniej upewnij się czy organizator chce muzeum, czasem dziadowskie biura każą nie zabierać tam ludzi).
      Pamiętaj, że pod muzeum autokar może zatrzymać się tylko na wysadzenie grupy. Mówisz kierowcy, żeby pojechał za ostry zakręt w prawo przy Źródle Kastalia, tam będą 2-3 dzikie zatoczki po prawej stronie gdzie może czekać. Jeżeli po zwiedzaniu śpicie w Delfach, możesz wysłać autokar do hotelu czy umówić się na telefon.
      Na prawo, poniżej muzeum przy placyku znajdują się toalety(free). Z muzeum idziecie przez ten placyk utwardzoną ścieżką równoległą do szosy, dochodzicie do wejścia do Okręgu Apollina. Zwiedzanie drogą w zakosy do góry, powrót tą samą drogą, za bramką biletową powyżej toalety w baraczku.
      Po Okręgu Apollina dalej wzdłuż szosy, na lewo Źródła Kastalia, dalej
      przechodzicie na drugą stronę jezdni skąd w dole widać teren gimnazjonu (schodzenie można sobie darować) i podążacie dalej prawie aż do tablicy oznaczającej koniec Delf tam będzie drogowskaz na dół do Okręgu Ateny Pronaja(po drodze kilka miejsc gdzie na dłużej można postawić autokar), schodzicie ścieżką wśród oliwek, tu bez biletów, ale w budce jest dziadzio, który kapuje czy pilot-kryminalista nie oprowadza ( bez przewodnika trzeba uważać, bo alarm wszczynany jest szybko).
      Przeciętne czasy zwiedzania bez przewodnika: Muzeum do 45min., Okr.Apollina 50-60min., przejście od Okr.Apollina koło Kastalii do zejścia do Okr. Ateny 15-20min., zwiedzenie Marmarii (Okrąg Ateny Pronaja) z zejściem i wejściem 30min+. Nie liczę czasu na toalety, bilety, liczenie itp.
      • guardian79pl Re: Grecja - Delfy: potrzebny polski przewodnik 31.08.10, 08:48
        Potwierdzam Elektrę - jest dobra, ma znakomity kontakt z grupą. Ja jeszcze
        współpracowałem z przemiłą dziewczyną imieniem Pagona, ale nie ma co o nią pytać
        bo jest obecnie na macierzyńskim, do końca roku :)
Pełna wersja