Dodaj do ulubionych

Biura podróży zapłacą za zmarnowane urlopy

IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.10, 11:51
Sąd Najwyższy w podjętej w piątek precedensowej uchwale (sygnatura akt III CZP 79/10) potwierdził, że odszkodowanie należy się także za szkodę niemajątkową w postaci tzw. zmarnowanego urlopu.

Z poczuciem zmarnowanego urlopu wraca co roku wielu klientów biur podróży.

– Turystyka to szczególny rodzaj działalności – mówi Stanisław Piśko, wiceprezes Polskiej Izby Turystyki. - Dochodzi w niej do konfrontacji obietnic biura z marzeniami klientów. Łatwo mogą się one rozminąć.

W sprawie, której dotyczy uchwała Sądu Najwyższego, rozbieżności okazały się wręcz drastyczne.

Anna M. i Szymon S. wykupili tygodniowy pobyt w Sharm el Sheikh w Egipcie. Zgodnie z umową mieli mieszkać w czterogwiazdkowym hotelu Palmyra Resort, w pokoju dwuosobowym z pełnym wyżywieniem. Umowa gwarantowała opiekę polskojęzycznego rezydenta.

Do hotelu dotarli w terminie, ale okazało się, że nie ma dla nich rezerwacji. Na miejscu nie było też polskiego rezydenta. Po dłuższym oczekiwaniu egipski opiekun przewiózł ich do hotelu o niższym standardzie. Zakwaterowano ich w budynku przeznaczonym dla obsługi hotelowej. Pokój znajdował się w piwnicy z widokiem na skarpę hotelową. Był brudny, zagrzybiony. Pościel nie była zmieniona.

Dopiero następnego dnia przeniesiono ich do innego pokoju, o właściwym standardzie. Okazało się jednak, że w tym samym pokoju zakwaterowano nieznane im polskie małżeństwo, dla którego była to podróż poślubna. W pokoju znajdowało się jedno łóżko, dostawka i kanapa. Dopiero 6 października otrzymali pokój dwuosobowy.

Po powrocie zażądali od biura odszkodowania równego 2/3 ceny wycieczki oraz po 3500 zł jako zadośćuczynienie za zmarnowany urlop. Właściciel biura odmówił zapłaty.

Uchwała Sądu Najwyższego oznacza, że biuro musi im zwrócić koszty wycieczki oraz zapłacić za starty niematerialne.

www.rp.pl/artykul/4,566706_Zaplaca-za-zmarnowane-urlopy.html


Zmieni się to po orzeczeniu Sądu Najwyższego (sygnatura akt III CZP 79/10), który uznał w piątkowej uchwale, że taka rekompensata się należy.

Młodym ludziom, którzy podczas tygodniowego urlopu w Szarm el Szejk jedną noc spędzili w suterenie w pokoju dla służby, cztery na dostawce w jednym pokoju z nieznaną parą, sąd I instancji przyznał zwrot połowy ceny wycieczki (po 945 zł).

Jako podstawę wskazał art. 11a i art. 16a ustawy z 1997 r. o usługach turystycznych. W myśl tego pierwszego organizator turystyki odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy o świadczenie usług turystycznych, chyba że powodem tego było wyłącznie: działanie lub zaniechanie klienta; działanie lub zaniechanie osób trzecich nieuczestniczących w wykonaniu usług przewidzianych w umowie, a działań tych lub zaniechań nie można było przewidzieć ani uniknąć; siła wyższa. Z art. 16a płynie dla organizatora obowiązek świadczenia zastępczego w razie niewykonania istotnej części programu. Jeśli jakość tego świadczenia jest niższa od umówionej, klient może żądać odpowiedniego obniżenia ceny.

Odszkodowanie za pozbawienie przyjemności podróży należy się także zdaniem ETS

Sąd I instancji odmówił przyznania niefortunnym urlopowiczom zadośćuczynienia za naruszenie prawa do pełnej satysfakcji z wyjazdu, które określili jako swoje dobro osobiste.

Sąd II instancji, do którego apelację wniosły obie strony, zwrócił się do Sądu Najwyższego o wyjaśnienie, czy biuro podróży ponosi odpowiedzialność za szkodę niemajątkową w postaci „zmarnowania urlopu” i jaka jest prawna podstawa tej odpowiedzialności: art. 11a ustawy z 1997 r. czy też przepisy o ochronie dóbr osobistych. Orzecznictwo polskich sądów w tej kwestii nie było jednolite. Większość jednak odmawiała klientom biur podróży takiej rekompensaty. Teraz to się zmieni. Sąd Najwyższy potwierdził, że organizator turystyki odpowiada także za niemajątkową szkodę klienta. Jako prawną podstawę wskazał art. 11a ustawy z 1997 r.

Zdaniem wiceprezesa Polskiej Izby Turystyki Stanisława Piśki orzeczenie to wpłynie na relacje biur podróży z klientami. Zmusi je do większej ostrożności, gdy chodzi o oferowaną jakość usług. Wymusi też większą troskę o dochowanie obiecanego standardu.

Prawo do odszkodowania za utratę przyjemności z podróży, za zmarnowany urlop potwierdził już w 2002 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości na tle dyrektywy w sprawie zorganizowanych podróży, wakacji i wycieczek (chodzi o wyrok ETS z 12 marca 2002 r., sygn. C-160/00, Simeone Leitner vs.TUI Deutschland). Wiąże ona także Polskę.

www.rp.pl/artykul/55673,566694_Biura-podrozy-musza-ostrozniej-obiecywac-.html
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka