czy waszym zdaniem..?

25.11.10, 15:33
czy waszym zdaniem pilot lub kierownik zimowiska dla młodzieży powninien umieć jeździc na nartach? mnóstwo biur o to pyta, a moim zdaniem to nie powinien byc warunek konieczny. w sezonie letnim niekt mnie nie pyta czy potrafie pływać wysyłając mnie do Bułgarii czy Chorwacji. w przypadku obozu ta działka należe do ratownika, a w przypadku zimowiska do intruktora !!!! nie potrafie sobie wyobrazic pilota czy kierownika obozu na stoku podczas gdy na przyklad ktorys z uczestnikow imprezy łamie noge. zadaniem pilota jest realizacja programu, jest odpowiedzialny za sprawna jego organizacje. musi byc przy telefonie, w miejscu gdzie kazdy go szybko znajdzie, a nie integrowac sie z nielicznymi na stoku. jakie jest wasze zdanie na ten temat?
    • frog5dh Re: czy waszym zdaniem..? 25.11.10, 16:16
      Jak najbardziej się z tobą zgadzam. Ale biura podróży oszczędzają i chcą żeby pilot był najlepiej wszystkim
    • kamyk4 Re: czy waszym zdaniem..? 26.11.10, 12:33
      Moim zdaniem kierownik powinnien jezdzic na nartach ale nie po to zeby siedziec na stoku tylko po to zeby wiedziec o co chodzi. Z fanatykami sportow zimowych trzeba o czyms rozmawiac i miec jakikolwiek poglad w dyskusji co lepsze: parapety czy boazeria:)
      Natomiast w przypadku pilota to zalezy od tego co bedziesz robil przez caly tydzien. Ja umawialam sie z ludzmi na stoku ok 13 na piwko albo bombardino i gadalismy. O czym? O tym ktoredy jechali, czy ten stok jest lepszy rano czy wieczorem itp. Fakt zdarzalo mi się nie dotrzec na stok i spedzac dzien w szpitalu albo w polowie zjazdu odbierac serie telefonow ale to taka praca. Natomiast jesli na miejscu jest rezydent, instruktorzy itp. a ty masz tylko dowiezc ludzi na miejsce no to nic nie musisz. Opini tez sobie nikt o tobie zadnej nie wyrobi, no bo jak?
    • kuba-to-ja Re: czy waszym zdaniem..? 26.11.10, 21:40
      Czy musi umieć? pytanie jak biuro uzasadnia potrzebę posiadania przez pilota takich zdolności... może faktycznie chcą mieć dwa w jednym i pilota, który będzie instruktorem, a może "chcą żeby pilotować ludzi na stoku" ;) mają prawo wymagać takich umiejętności i nic na to nie poradzisz.
      P.S. są biura, które w umowie zabraniają pilotowi jazdy na nartach podczas wyjazdu. Wypadki się zdarzają a co będzie jak to pilot się połamie, kto skończy wyjazd...
      • st.ives Re: czy waszym zdaniem..? 27.11.10, 15:48
        Mam podobny problem jako kierownik:) Gdziekolwiek pytam o wyjazd zimowy - tam chcą kierownika jeżdżącego na nartach. Uważam, że kierownik nie powinien zjeżdżać bo-tak j/w powiedziano wypadki się zdarzają. W ubiegłym roku byłam zimą i.... codziennie wieczorem meldowałam się w szpitalu bo dzieciaki chorowały. Co byłoby gdybym nogę złamała?
        analogicznie jest z pilotem. W końcu opiekę nad dziećmi sprawują wychowawcy i to oni powinni pomykać po stoku.:)
        • tarlaff Re: czy waszym zdaniem..? 28.11.10, 08:53
          st.ives napisała:
          > j/w powiedziano wypadki się zdarzają

          "No i co z tego?" - że odpowiem tekstem "pani z biura". Biuro kalkuluje i jakby nie liczyło, wychodzi mu, że najmniejsze koszty poniesie zatrudniając jak najmniej personelu na wyjazd. Pod warunkiem, że właśnie ta osoba będąca wiele funkcji będzie przez cały wyjazd sprawna i nie ulegnie wypadkowi. A jak ulegnie to koszty wzrosną niesamowicie, nie mówiąc o utracie potencjalnych klientów na następne imprezy. "Ale Pani, co to są za wymysły, kierowca może mieć zawał w każdej chwili, autokar się może popsuć, to co ja mam drugi pusty na wszelki wypadek za nim puszczać?" I w ten sposób zlecenie bierze kierownik z uprawnieniami pilota, patentami żeglarskim, uprawnieniami instruktora, wychowawcy, ratownika i najlepiej członka rad nadzorczych.
Pełna wersja