Gość: eM.
IP: *.toya.net.pl
11.12.10, 20:51
Witam wszystkich. Byłam niefortunną klientką zbankrutowanego Orbisu- zdążyłam wyjechać, lecz wracałam w trybie przyspieszonym:)
Płaciłam kartą kredytową i zaraz po powrocie reklamowałam usługę w ramach tzw. chargebacku- wczoraj, po 2 miesiącach od złożenia wymaganych dokumentów ujrzałam na swoim koncie zwrot całej wydanej kwoty.
Nie wiem, czy równie optymistycznie byłoby gdybym wykupiła wyjazd bezpośrednio w Orbisie- na szczęście korzystałam z pośrednika i może to spowodowało, że reklamacja zakończyła się sukcesem.
Pozdrawiam wszystkich.