Kenia - obuwie na safari

12.12.10, 21:22
Witam

Wybieram się na wycieczkę zorganizowaną do Kenii. Planuję kilka razy wybrać się na safari. Jakie obuwie polecacie na takie wyjazdy? Czy wystarczą zwykłe sandały (podejrzewam, że i tak nie będziemy opuszczać samochodu) czy należy się zaopatrzyć w jakieś specjalne buty? A co z ciuchami?
    • Gość: Darek Re: Kenia - obuwie na safari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 00:24
      nie miałem pojęcia, że może być taka żenua na jakimkolwiek forum :):)
      jakie buty ??- WYGODNE po prostu
      uhahahaha
      • js31 Re: Kenia - obuwie na safari 13.12.10, 23:02
        dziwi mnie taka reakcja, no ale cóż.... bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie!
        • roxy361 Re: Kenia - obuwie na safari 13.12.10, 23:38
          Wejdź sobie na wakacje.pl na forum znajdź wątek: kenijskie pogaduszki- to kopalnia wiedzy także w temacie ubrania i butów a Darkiem sie nie przejmuj, jak kiedys pojedzie do Kenii to juz sie nie zdziwi pytaniem o odpowiednie buty na safari, które rzeczywiscie powinny byc oprócz tego, że wygodne to przede wszystkim zakryte.
          • Gość: llk Re: Kenia - obuwie na safari IP: *.net.stream.pl 14.12.10, 17:17
            Koniecznie sandały+skarpetki
        • voyager747 Re: Kenia - obuwie na safari 17.12.10, 00:12
          Weź zwyczajne buty sportowe tzw. adidasy, wygodne i już. Sandałów ja nie brałem, bo tam coś może wleźć do buta jakiś robal :))
    • logopeda9 Re: Kenia - obuwie na safari 15.12.10, 20:03
      jak widzę na życzliwych rodaków i ich złote myśli jak zwykle można liczyć..szkoda słów;
      a do autora/autorki postu-weź coś wygodnego,czego nie będzie Ci żal wyrzucić, my w zeszłym roku straciliśmy pół garderoby bo tak polubiła czerwoną ziemię Tsavo że nie chciała się z nią rozstać nawet po 3 praniu..buty- nie muszą to być buty traperskie, podczas safari nie opuszcza się auta więc kiszenie stóp w krytych butach w tym upale nie ma sensu, ja miałam japonki ,mąż tenisówki czy sandały,było ok.Wspaniałych wrażeń,Kenia jest wspaniała!Jak masz pytania to śmiało.
      • Gość: Darek Re: Kenia - obuwie na safari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 20:22
        no przecież napisałem ,że wygodne
        i nic nie poradzę na to, że bawią mnie takie głupie pytania :(
        można mieć tyle innych wątpliwości- szczepienia, repelenty, moskitiera, z kim wycieczki itp. itd.
        ale buty??? każde dziecko potrafi na to odpowiedzieć
        wg mnie takie pytania świadczą wyłącznie o niedojrzałości pytającego do tego wyjazdu :(
        niestety
        • Gość: Darek Re: Kenia - obuwie na safari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 20:59
          no i zapomniałem dopisać - w jaikm terminie- bo też może być istotne co do wyboru obuwia
          ach, tacy właśnie są teraz turyści - zwyczajnie Kenia 'modna' a reszta nieważna
        • logopeda9 Re: Kenia - obuwie na safari 16.12.10, 08:23
          to już wiemy co Cię bawi i o co Twoim zdaniem powinni pytać inni,super;
          nic merytorycznego w tym,nic to nie wnosi poza dawką złośliwości bezintersownej zupełnie od doświadczonego jak rozumeim podróżnika...eh, mam nadzieję Darku, że się nie spotkamy ani w "modnej" Kenii ani nigdzie indziej.
          • Gość: Darek Re: Kenia - obuwie na safari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 21:28
            @logopeda
            i vice versa
            a jak pomyślisz chwilę - to dojdziesz do takich samych wniosków jak ja -
            ludzie wyjeżdzają w nieznane sobie rejony świata i nie mają pojęcia, gdzie jadą
            kierują się właśnie 'modą' i ceną w BP no i ceną medykamentów
            / a zasadność szczepień, to chyba 1/5 info w necie, i różne zdania; zależne od przeczytanej strony, ceny leku, i niestety - opinii tych, którym nic się nie przydarzyło/
            a że biura mają 'zlewkę' na zdrowie swoich klientów- większość info na ich stronach, to - szczepienia nieobowiązkowe, a każdy z naszych organizmów jest inny, każdy ma indywidualną odporność na niektóre bakterie i choroby - i mamy, co mamy, po powrocie
            i moja złośliwość jest podyktowana wyłącznie, włączeniem myślenia, a nie ceną wyjazdu
            i dlatego mój post jest taki cyniczny- bo jak czytam : ' nie szczepcie się do Kenii, bo mnie nic nie jest - to - no comments/
            i dobór pantofelków na wyjazd - jest dla mnie właśnie - śmieszny
            bo jeśli wiem gdzie i po co jadę - to wiem co mam zabrać - i bez różnicy czy indywidualnie czy z BP
            a jak nie wiem - to nie jadę, bo nie czuję się przygotowany do takiego wyjazdu
            i zawsze, na każdym forum, będę tępić taką głupotę ,
            czy to się podoba współforumowiczom , czy nie
            mam nadzieję, że jak dotrze do choćby 5% - to uznam to za wielki sukces
            a jeśli tego nie rozumiesz- toś głąb- @ logopedo :)
            • Gość: Iki Re: Kenia - obuwie na safari IP: *.icpnet.pl 17.12.10, 10:01
              A mnie bawią ludzie, którzy najwyraźniej nie mają lepszych zajęć niż wylewanie złośliwości na forach.
              Poza tym nikogo tu raczej nie interesuje twoje zdanie.
              • Gość: Darek Re: Kenia - obuwie na safari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 21:15
                Iki
                a mnie "tita" zdanie takich pseudoturystów jak np. Ty
                mam nadzieję, że po powrocie nie będziecie marudzić, że np.
                było 'niefajnie' bo...
                macie jakieś objawy chorobowe i co zrobić..
                'lokalesy' są napastliwi..
                wycieczki są drogie..
                jedzenie do bani..
                lista może być nieskończona..
                no i że 'pantofelki' np. obtarły szlachetne stópki

                Kenia - to Afryka, jak ktoś nie wie :):):)
                i.. albo należy poczytać, albo 'zalegać' w resorcie

                i jak ktoś to rozumie, to nie pisze głupot o złośliwości - tylko popiera :):)
            • amused.to.death Re: Kenia - obuwie na safari 19.12.10, 12:44
              > i dobór pantofelków na wyjazd - jest dla mnie właśnie - śmieszny
              > bo jeśli wiem gdzie i po co jadę - to wiem co mam zabrać - i bez różnicy czy in
              > dywidualnie czy z BP

              A ja nie rozumiem tego komentarza.
              Wbrew pozorom informacje dotyczące szczepień i dokumentów o wiele łatwiej uzyskać niż właśnie informacje dotyczące butów, ubrań etc.
              Żeby uzyskać informacje o szczepieniach wystarczy albo wyguglać szczepienia + podróże, albo sprawdzić w gabinecie szczepień - u mojego lekarza rodzinnego mieli piękną listę z wymienionymi krajami.
              Jeśli chcę się dowiedzieć w co się ubrać to jest problem, bo niewielu znajomych było np. akurat tam gdzie ja chcę jechać. A jak się próbuje coś znaleźć na forum, to najpierw trzeba się przebić przez komentarze w stylu 'głupie pytanie' albo 'poszukaj w google' przy czym oczywiście poszukiwania przez google prowadzą do wątków z odpowiedziami 'co za głupie pytanie, poszukaj w google'.

              Poza tym sam fakt, że ktoś się jednak pyta na forum oznacza, że chce się dowiedzieć czegoś więcej niż to co mówi biuro podróży.
              No i w końcu ludzie ciągle jadą 'po raz pierwszy do...' i skąd mają wiedzieć? - nie zawsze wcześniejsze doświadczenia będą pomocne.
    • nchyb Re: Kenia - obuwie na safari 19.12.10, 11:28
      niedawno wróciłam.
      Najczęściej nosiłam sportowe sandały z krytymi palcami.
      Na safari jeździ się dżipami lub nisankami w stylu matatu. Nie wychodzi się z aut, więc dobrze, by but był wygodny i by w nim gorąco nie było.
      W autach klima działa, rano i późnym popołudniem może być chłodno, więc warto zabrać ciepłą bluzę.

      Byliśmy też na "pieszym safari", w okolicy masajskiej wioski w poblizu granicy z Masai Mara. Niezbędna czapkalub kapelusz na głowę, krem z silnym filtrem i coś na ramiona, bo słońce prażyło niemiłosiernie, osoby z koszulkami naramiączkach mogą poparzyć ramiona.

      Gdzie jedziecie do kenii? Obajzdówka, czy pobyt w Mombasie i wyjazd nasafari w pobliżu?
      • js31 Re: Kenia - obuwie na safari 20.12.10, 20:24
        Wybieram się na "Kenię Classic" z Rainbow'a. Tydzień objazdówki (głównie safari, Nairobi, wizyta w wiosce itp.), a potem tydzień pobytu w Malindii. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. A co do mojego pytania (bo to ja jestem autorką tego postu) - dziękuję za wszelkie uwagi i porady.
Pełna wersja