Egzamin pilocki-Warszawa-pytania na ustny

20.12.10, 10:39
Witajcie,

Przekopałem całe forum i albo źle szukam albo nie potrafię znaleźć:(. Interesują mnie odpowiedzi na egzamin ustny pilocki w Warszawie. Czy ma może ktoś z was i mógłby się podzielić. Będę wdzięczny. Prosiłbym o podesłanie na meila :).

ix.ou@hotmail.com
    • free-znowak Re: Egzamin pilocki-Warszawa-pytania na ustny 20.12.10, 12:42
      ixou napisał:
      > Interesują mnie odpowiedzi na egzamin ustny pilocki
      Interesują cię "czyjeś" odpowiedzi? Ty dostaniesz zupełnie inne pytania (prawdopodobieństwo 999/1000)! Bierz materiał do ręki i ucz się - INTERNET za ciebie tego nie zrobi.
      • ixou Re: Egzamin pilocki-Warszawa-pytania na ustny 20.12.10, 12:51
        Moim zdaniem prawdopodobieństwo jest o wiele większe gdyż losujemy 3 pytania z których większość się powtarza. Oczywiście że się uczę i duża liczbę pytań mam opracowanych ale zawsze można moje odpowiedzi porównać z "czyimiś" .
        • free-znowak Re: Egzamin pilocki-Warszawa-pytania na ustny 20.12.10, 20:34
          Od konkretnych pytań o WIELE ważniejsza jest wiedza i orientacja ogólna. Np. o swoim województwie (atrakcje turystyczne) ale nie TYLKO o swoim.
          Bardzo, bardzo dawno temu...w Krakowie mieszkał sobie smok! Potem w woj. krakowskim (jeszcze) egzaminy na pilota wycieczek przeprowadzał Wojewoda a nie Marszałek. Czasy były fajne i oczywiste: pytania z kilkunastu kolejnych egzaminów (2 a nawet 3 lata!) WISIAŁY SOBIE W GABLOCIE w Urzędzie. Każdy mógł zobaczyć "co było"- ale nie po to żeby się nauczyć odpowiedzi na nie! W zasadzie się nie powtarzały - chyba że dla zmyłki były nieco inaczej sformułowane i wymagały zupełnie innej odpowiedzi.
          Przypomniała mi się anegdotka o jednym z TRUDNYCH pytań - o zamkach krzyżackich (później autor podręczników pilockich - i jednocześnie egzaminator - wykorzystał je w książkowym wydaniu zestawów pytań do egzaminów). Przykładowo "który z zamków NIE JEST zamkiem krzyżackim: w Malborku, Nidzicy, Gniewie czy w Uniejowie?". Prawie cały kurs napisał że w Nidzicy, no bo "Niedzica" przecież leży w Pieninach - TO GDZIE TAM DO Krzyżaków! Ta jedna literka mogła być zauważona, gdyby kursanci posiadali podstawową wiedzę - ZAWSZE WARTO SIĘ UCZYĆ bo może pomóc, a nie zaszkodzi! Szkoda czasu na wałkowanie "czyichś" pytań.
Pełna wersja