Bursztynowy Trakt z Rainbow

26.12.10, 16:24
Chciałabym się wybrać na w/w objazdówkę w terminie od 18.06.2011. tj. w terminie "białych nocy". Czy ktoś z forumowiczów był już kiedyś z Rainbow właśnie na "białych nocach"? Poproszę o wszelkie info na temat tej wycieczki - realizacja programu, pilot, hotele, dodatkowe zwiedzania, czas postoju na granicach......
a może ktoś wybiera się w przyszłym roku w tym terminie??
    • Gość: lanka3 Re: Bursztynowy Trakt z Rainbow IP: *.252.23.174.internetia.net.pl 28.12.10, 17:30
      byłam na tej wycieczce ale na przelomie kwietnia i maja br. Bylo fantastycznie ale niezwykle męcząco, jednak przejazd przez Ryge i Tallin po drodze do Peterrsburga bylo niezykle męczące, ale w końcu jedyna okazja żeby odwiedzić te państwa. Nocleg w Tallinie w porządku, wysoki hotel postsowiecki ale bardzo czysty i wygodny, wyzywienie tez wspaniałe. Atrakcje na granicy rosyjsksiej tez byly - 2 godziny, sprawdzanie dokumentów, psy (zresztą wyczuły lekarstwo w torbie więc mielismy małą sensancję wycieczkową). No a Petersburg nawet bez bialych nocy byl fantastyczny (bez wahania pojechalabym tam jeszcze raz). Zakwaterowanie ok, a wyżywienie - nigdy tak wspanialego wyżywienia nie miałam - wszystkie zachodnie wycieczki moga sie przy tym schować. A zwiedzanie - po tm co widzialam w Petersburdu, Peterhofie, Carskim Siole, takich wspanialosci nigdy i nigdzie nie zobaczysz. Jedz i sie nie wahaj ani chwili. A dodam jeszcze ze jechaly razem 2 autokary, pelne i wszyscy byli zadowoleni.
      • Gość: grzegorz621008 Re: Bursztynowy Trakt z Rainbow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.11, 12:03
        Mam pytanie do Lanka3 interesuje mnie wycieczka do Petersburga Bursztynowym Traktem opisałaś dość dokładnie wycieczkę że jedzenie jest dość dobre tylko w ofercie są śniadania chciałbym się dowiedzieć czy można kupic obiadokolacje i jakie są ceny i ogólnie ceny w Rosji
        • lanka3 Re: Bursztynowy Trakt z Rainbow 02.01.11, 15:37
          Pierwszy nocleg był w Talinie i tam byla jedyna obiadokolacja oraz śniadanie - dużo, smacznie, wszyscy byli zadowoleni. W Petersbyrgu były tylko śniadania - szwedzki bufet, jedzenia zatrzęsienie, wybor taki że głowa boli.. Tak obfitych i smacznych posiłków nigdzie nie było w Europie. Nie było opcji wykupienia obiadodokolacji - to juz wszystko we własnym zakresie, zawsze po południu było trochę czasu wolnego, więc szukalismy małych knajpek z rosyjskim menu, tak więc zupy typu soljanka (90 rubli tj.ok.9 zł), bliny (takie nasze naleśniki z róznym farszem), nie ma wcale barów typu Mc Donald i chwała za to, nie widziałam nigdzie otyłego dziecka, nikt nie jadł bez przerwy śmierdzących czipsów, młode Petersbużanki są szczupłe i zgrabne. Na Newskim Prospekcie sporo jest małych barów gdzie można zjeść, oprócz tego każdy miał jakąś wałówkę w walizce typu zupki chińskie, nieśmiertelna sucha kiełbasa, szczególnie takie pakowane cisnieniowo pojedyncze porcje - nikt z głodu nie umarł, ceny są zbliżone do naszych (tj. 1 zł to 10 rubli, posiłek to około 200- 300 rubli, oczywiście to taki podstawowy posiłek, można kupić i drożej). I zawsze mówie - nie zastanawiaj sie, jedź, bo turystów coraz więcej i ceny coraz wyższe, a tam mają jednak sentyment do Polaków i byliśmy bardzo miło przyjmowani.
          • Gość: grzegorz621008 Re: Bursztynowy Trakt z Rainbow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.11, 21:18
            dziękuje za szczegółowe informacje mam jeszcze jedno pytanie jaka była pogoda na przełomie kwietnia i maja bo ten termin biore pod uwagę pozdrawiam
            • Gość: lanka3 Re: Bursztynowy Trakt z Rainbow IP: *.252.23.174.internetia.net.pl 02.01.11, 21:59
              pogody bałam sie najbardziej, w Polsce w tym czasie było juz zielono i kwitły kwiaty, w Estoni nie było zieleni i leżał jeszcze snieg, na drogę wzięłam kurtkę z dzianiny z imitacją futerka, pod nią długi rękaw, dzinsy i kryte buty, dodatkowo kurtka z polaru gdyby było zimniej, ale nie było potrzeby, miałam szczęście - świeciło słońce i prawie nie padało, obiekty zwiedzane (Carskie Sioło, Peterhof, pałac Jusupowych, niektóre cerkwie) były ogrzewane, w hotelu było bardzo gorąco - kaloryfery na ful, podgrzewane podłogi w łazience. W obiektach zwiedzanych obowiązkowe szatnie
              • Gość: lanka3 Re: Bursztynowy Trakt z Rainbow IP: *.252.23.174.internetia.net.pl 02.01.11, 22:01
                dodam, że w tym samym czasie koleżanka była na wczasach na Majorce, padał deszcz i zmarzła
    • karolinah1979 Re: Bursztynowy Trakt z Rainbow 02.01.11, 17:36
      ja już mam wykupioną tę wycieczkę właśnie na termin "białych nocy" i nie mogę się doczekać ;)
      lanka3 wielkie dzięki za opis:) jestem pewna że wycieczka będzie super :)
    • Gość: gość Re: Bursztynowy Trakt z Rainbow IP: 188.33.185.* 10.01.11, 11:22
      Ja się naczytałam b. dużo negatywnych opinii o tym biurze chociaż sama nigdy z nimi nie byłam
Pełna wersja