smerv
05.01.11, 14:36
Miałem zakładową wycieczkę z Powiatowego Urzędu Pracy. Zaszedłem do holu urzędu i zobaczyłem wszystkie tablice ogłoszeniowe upstrzone anonsami o kursach pilotów wycieczek zagranicznych. Potem się jeszcze dowiedziałem, że na to UP daje jeszcze dofinansowanie + na założenie własnej działalności. Czyli pieniądze z działki "walka z bezrobociem" przeznacza się na karmienie firm - organizatorów takich kursów, dających nadprodukcję ludzie całkowicie nieprzygotowanych do tego, co mają robić. Widać, że skala procederu jest ogromna. Nie wiem, jak to odbierają inni, może w większym stopniu żyjący z turystyki, niż ja. I co zrobić, żeby do powszechnej świadomości dotarło, że ludzi z papierami jest co najmniej 5 razy więcej, niż pracy. Szkoda po prostu tych pieniędzy i zawiedzionych nadziei młodych ludzi.