wycieczka fakultatywna na Etnę

12.01.11, 11:55
witam pilotów i sympatyków:)
potrzebuje informacji na temat logistyki i ogolnego programu na wycieczce na Etne na Sycylii,poniewaz jest mi to potrzebne do pracy, bardzo prosze o wasze opinie i doswiadczenie:) z gory dziekuje za wszystkie dobre rady!:)

jak zwykle wyjezdza sie z hotelu - wczesnym rankiem czy pora zwyczjowa - chodzi o tłok, temperature itp,
gdzie dojezdza sie z turystami
wiem, ze wjazd na parking jest na 1800 metrow, jak nazywa sie to miejsce i czym moze sie tam zajac turysta,
czy tam jest takies schronisko, restauracja, toalety itp. stragany z pamiatkami
czy potem turysta sam chodzi sobie po trasach i czy to jest bezpieczne
czy wyzej dojezdza sie jeepami czy kolejka
i czy kolejka działa, ponoc trwafil ja piorun;) czy to prawda?czy kolejka jest dla indywidulanych turystow raczej
ile czasu trzeba przeznaczyc na taka wycieczke
pozdrawiam i dziekuje:)
    • bluemar Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 12.01.11, 16:00
      Widzę,że nikt się nie kwapi a więc szybko,po kolei i od końca.
      -jeżeli masz wpływ na program to zaplanuj cały dzień-gdyby został czas np skończycie
      na podziwianiu widoków i tzw bocznych kraterów z parkingu to możesz jeszcze
      zrobić Taorminę lub wąwóz
      -Stacja-schronisko z parkingiem nazywa się Sapienza i jest tam wszystko o co pytasz,
      wyżej zaczynają się koszty :)
      -kolejka (ostatnia o 17.30) + jeep + przewodnik do krateru
      do kabiny wchodzi 6 osób jadą jedna za drugą
      Te tzw jeepy są duże ponad 20 osób ,sprawnie idzie.
      Widoki nie tyle piękne co niesamowite.
      Temperatura : na dole ciepło,na górze chłodno,pył i wiatr.
      • claudietta Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 12.01.11, 19:38
        witaj :) bardzo Ci dizkeuje za odpowiedz , bo juz tracilam nadzieje,ze ktos sie odezwie, ale licze jeszcze na jakies ciekawe sugestie:)

        tylko powiedz mi jeszcze prosze, czy to tak: z turystami autokarem dojezdzam na parking na Sapienza i potem wjezdzamy kolejka? a potem jeepy? czy tak?

        czy przewodniak czeka na mnie umowiony w schronisku i czy tam place od razu za kolejke i jeepty i za niego?
        rzeczywiscie przy tak duzych jeepach - powinno isc szybko
        mysle, ze chyba wiekszosc turystow dojezdza do samej gory? czy jednak decyduja sie na polowe trasy?

        bardzo dziekuje raz jeszcze za wszelwkie wyjasnienia:) pozdrawiam

        • bluemar Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 12.01.11, 20:19
          Tak jak napisałam : autokarem na parking,potem kolejka,potem jeepy i dalej pieszo z przewodnikiem marsz około pół godz (zależy którędy poprowadzi bo to się zmienia i kogo masz w grupie) i zobaczą lawę :)) ale...większość zostaje na parkingu bo dalej kosztuje około 40 euro.Przewodnikom płacisz na górze a reszta przy kolejce. Jak będą jakieś znaczące zmiany (np jak lawa zaleje stację -co kiedyś się wydarzyło)to poinformują Ciebie na miejscu-tu raczej nikt z nas codziennie nie bywa na Etnie :).

          • claudietta Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 12.01.11, 21:05
            jest bardzo jasne teraz wszystko, jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam:)
          • free-znowak Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 12.01.11, 21:25
            Bluemar na miłość boską - pisz po włosku jak pyta Claudietta a po rumuńsku jak dajesz odpowiedź dla Tumanescu!
            Ostatnio na Forum pokazuje się więcej nicków włoskobrzmiących - w sąsiednim temacie: Bebeto (z Loreto?, a może z... Częstochowy?).

            Na Forum nie jest mnie już w stanie zaskoczyć żadne - najbardziej nawet dziwne - pytanie. Tylko po co zaraz na nie odpowiadać? Od tego są lekarze odpowiedniej specjalności.

            Elżbieto, zapomniałaś dodać, że na samą górę wstęp mają tylko badacze - wulkanolodzy (nawet przewodnicy nie mogą docierać do szczytu!) i że byli tacy turyści, którzy żywi przemierzyli drogę tylko w jedną stronę - w góre (a później też w górę).
            • bluemar Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 12.01.11, 22:11
              free-znowak napisał:
              > Bluemar na miłość boską>

              :)))) wiesz dla tych co nie jeżdżą na nartach to sezon ogórkowy,coś tam można wystukać.
              Ja napisałam "do lawy" :) a do szczytu nie dotrze nawet wulkanolog bo ... wpadnie :).
              Zygmuncie duchu gór- wulkany zwykle nie mają szczytów-mają krawędź i krater:).
              Ale z tym co to przywiozła Bona to dobrze myślisz.:)))

              ps u nas przewodnicy za włoski biorą więcej :)
              • free-znowak Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 13.01.11, 09:01
                > ... wulkany zwykle nie mają szczytów-mają krawędź i krater:).
                Elu!
                Etna nie jest takim typowym (szablonowym) i "bajkowym" przykładem wulkanu jak np. wulkan na wyspie Vulcano, gdzie spaceruje się brzegiem krateru. Etna ma ok. 200 kraterów! Ten centralny, najwyżej (obecnie) położony krater leży na wys. ok. 2900m. Szczyt Etny leży trochę wyżej i jest nim to, CO WIDAĆ JAKO BIAŁA PLAMA - ŚNIEG - NAWET W LECIE czasami!
                > bo ... wpadnie :).
                - Bezwzględnie nie można wpaść do SZCZYTU! (chyba zimą do jakiejś szczeliny śnieżnej?).
                Pozdrawiam Cię vulcanicznie.
                • bluemar Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 13.01.11, 10:03
                  Ach co za drobiazgowość :) ja nie prowadzę grup trekkingowych-(tu kłaniam się nisko, z zazdrością i z szacunkiem Szanownemu Koledze)- tylko takie basenowo-piwne.I broń boże nie jestem ekspertem od wulkanów.:)
                  Prostujemy:
                  wysokość krawędzi kraterów jest zmienna w zależności od kolejnych erupcji
                  -najwyższym pkt jest tzw krater pn-zach ok 3350
                  - główny zwany centralnym jest na wys 3320
                  wulkanolodzy jednak przewidują,że wkrótce najwyższym pkt może zostać krater pd-zach
                  -2900 plus minus to ostatnia wysokość na jaką można dotrzeć z przewodnikami,piszę plus minus bo ta ostatnia trasa jest zmienna w zależności od aktualnej aktywności.

                  Pozdrawiam "wylewnie" :)
                  ps te 2500 to (ale nie jestem pewna-nie moja "działka") ostatnia wysokość dla narciarzy tzw Montagnolo-tam do jakiegoś pkt dochodzą wyciągi.
                  • acate1 Ela 13.01.11, 12:13
                    Jesteście rewelacyjni!!!! Uwielbiam was czytać i ajk mam zły dzień to taka lektura od razu daje mi uśmiech. Pozdrawiam Alicja
                    • acate1 Re: Ela 13.01.11, 12:13
                      przebitka , ma być jak a nie ajk
                    • bluemar Re: Alicja 13.01.11, 13:23
                      Przyczyniam się do rozwiania zimowych smuteczków?Jestem nieco zażenowana
                      ale to miło słyszeć :)- i uznanie za poszanowanie języka,takie drobne literówki
                      zdarzają się każdemu.
                      Trochę po czasie ale Dobrego Roku życzę :).
                  • agnes-05 Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 13.01.11, 23:55
                    A propos Etny, przypomniało mi się, jak kilka lat temu dostałam od jakichś moich turystów z Niemiec pocztówkę z Sycylii z widokiem Etny. Oprócz serdecznych pozdrowień z wycieczki był P.S. "Etna to wulkan".
                    Ach ci Niemcy!!! Ciągle mają ambicje edukować nas, Polaków znaczy...)))

                    • claudietta Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 14.01.11, 20:54
                      to moze podsumujmy i zamknijmy watek Etny, mimo,ze sporo tu nie na tamet;) i nie do pytajacej, ale ciesze sie, ze chociaz w taki sposb niektorzy moga sie bawic, z tej zabawy wyciagnelam jednak kilka waznych rad jelsi chodzi o Etne:)
                      poszperalam takze na forach internetowych pilotow i turystow, bo wszak chodzi o informcje logistyczne i uzyteczne, nawet np jakimi miodami tam czestuja, a takich u nas nie ma - to ma wlsnie zachecic turyste takze do odwiedzenia tego miejsca

                      jeszcze raz dziekuje tym, ktorzy odpowiedizli na moja prosbe o pomoc
                      pozdrawiam
                      claudietta - czyli zdrobnienie wloskie od imienia claudia - a ja walsnie jestem claudia, wloszka z pochodzenia;)
                      • bluemar Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 14.01.11, 21:36
                        No nie, to Ty jesteś Włoszka i zamiast wziąść telefon do ręki zadzwonić
                        i dowiedzieć się u źródła-zabierasz czas zapracowanym koleżankom
                        i kolegom i jeszcze masz pretensje,że nie podalismy nazwy jakiegoś miodu?

                        I chiacchiri su' chiacchiri, ma 'a putiara voli i picciuli.
                        • claudietta Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 15.01.11, 01:24
                          droga Pani Elu, forum jest po to aby sobie pomagac, a nie po to aby sie wzajemnie obrazac i wysmiewac, gdybym mogla to bym zadzwonila, i przykro mi, ze nie dokonca rozumie Pani moja idee pytania, ale tez Pani nie musi, niemniej mam prosbe - zakonczmy na tym

                          sa tu rozne oosby z roznymi problemmai , nawet czasem blachymi, ale skoro pytaja, maja jakis cel w tym i albo im pomagamy - jesli decydujemy sie na odpowiedz - albo sobie darujmy komentarze,
                          ja zawsze stram sie poprostu tu udzielac rad, jelsi moge i tego samego oczekuje od innych, i widze takze ze wile komentarzy jest wlsnie takim duchu przesmiewczym - czemu to ma sluzyc - trudno mi to ocenic
                          jeszcz raz dziekuje Pani za pomoc i udzielenie mi wskazowek:) moge tylko sie cieszyc, ze tak doswiadczona osoba w pilotazu mi pomogla:)
                          • bluemar Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 15.01.11, 07:39
                            claudietta napisała:
                            > droga Pani Elu>

                            Droga Pani- forum jest po to żeby sobie pomagać w takim zakresie w jakim jest to do pilotażu potrzebne.
                            Miała Pani problem- zwróciła się o pomoc i uzyskała wskazówki,które każdemu pilotowi powinny wystarczyć jako bazowe do przygotowania pobytu z grupą na Etnie.Cała reszta to już samodzielna praca pilota.
                            Nie ma gotowych schematów prowadzenia grupy w jakimś miejscu-to na co Pani zwróci uwagę turystów jest indywidualnym stylem pracy pilota-jeden podczas pobytu na Etnie uwypukli zagadnienia geologiczne,drugi gastronomiczne.
                            Potrzebne Pani informacje o tamtejszych miodach-są w sieci.
                            Ja ideę Pani pytania zrozumiałam tylko tu na forum rozwiązujemy konkretne problemy,dyskutujemy ale nie piszemy blogów podróżniczych nie tworzymy szczegółowych,opisowych przewodników,nie piszemy też wypracowań na "zadany temat" ponieważ to nie szkoła.To forum jest forum dyskusyjnym.
                            Przy prowadzeniu grupy to nie tego typu informacja jakiej Pani oczekuje jest najważniejsza - zrozumie Pani to dopiero kiedy poprowadzi jakąś grupę ,zwykłą złożoną z obcych turystów a nie np ze swoich studentów.
                            Serdecznie życzę Pani żeby po pobycie z taką grupą (a nie prywatnym) ta Wenecja,która Panią tak zachwyciła -podobała się tak samo jak obecnie.
                            W pracy pilota najpierw trzeba wiedzieć gdzie zrobić siusiu a dopiero potem czego się napić.
                            Jeżeli Pani- tak jak Pani pisze- czuje się obrażona którymś z moich wpisów w tym wątku-proszę o wskazanie jeżeli uznam zarzut za zasadny- przeproszę Panią.Jest Pani na forum po raz pierwszy i może najpierw warto było przyjrzeć się jak ono funkcjonuje,gdyby była Pani skoncentrowana bardziej na uczestnikach dyskusji zamiast na własnym ego zauważyłaby Pani m in,że na tym forum jesteśmy na Ty.
                            • claudietta Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 15.01.11, 11:17
                              droga Elu,pozdrawiam Cie
                              klaudia
                              • bluemar Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 15.01.11, 11:49
                                claudietta napisała:
                                > droga Elu,pozdrawiam Cie > klaudia>

                                Pani Claudio mnie nie są potrzebne Pani pozdrowienia-zarzuciła mi Pani na forum publicznym,
                                że Panią obraziłam -to poważny zarzut i proszę o wskazanie ,które to sformułowanie
                                odnoszące się do Pani osoby tak Panią obraża.
                                Chyba,że nie rozumie Pani tego co sama Pani pisze,wtedy- no cóż...


                                • melodioso Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 15.01.11, 14:34

                                  "claudietta 14.01.11, 20:48 Odpowiedz
                                  my tez juz organizujemy grupy, to bylo do przewidzenia po ogloszeniu terminu beatyfikacji, to bedzie najabrdziej populatna majowka... "

                                  Witaj Elu - nie przejmuj się tym co napisała claudietta - oto powyżej wypowiedź tej pani z wątku tuż obok (autor ilonka06) - taka z niej pilotka... kolejna pracownica biura, która "za friko" wyciąga od nas informacje, a po Twojej rzeczowej wypowiedzi jeszcze ma za złe... przykre!
                                  Pozdrawiam Cię cieplutko!
            • bluemar Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 14.01.11, 22:02
              free-znowak napisał:
              >i że byli tacy turyści,> którzy żywi przemierzyli drogę tylko w jedną stronę -
              w góre (a później też w > górę).>
              No właśnie -ostatnio piorun walnął w jednego Japończyka
              -już wiem w kogo walnie następny.

              • smerv Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 15.01.11, 01:09
                Ognia z Etny można spróbować nie fatygując się na górę - taki czerwony, 50%. Jak ktoś przesadzi, to rzeczywiście - one way ticket.
    • claudietta Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 15.01.11, 16:31
      jest mi niezmiernie przykro, ze temat Etny przerodzil sie w taka niemiła dyskusje, zupelnie niepotrzebnie:)
      pracownikiem biura nie jestem
      od nikogo nie wyciagam zadnych informacji na siłe
      szukam informacji, ktore moga zachecic turyste, aby udac sie na ta piekna gore, a jest rzecza oczywista ze informacje geologiczne, kultorowe zwiazane z Etna sa najwazniejsze;takie sa w literaturze, przewodnikach- i te juz mam
      miody, fuoco del etna, historie o piorunach - to tylko dodatkowe smaczki, jednak wazne dla turysty, jak sami wiecie pytaja oni o wszsytko co sie da,
      logistyka dotarcia na miejsce - sposob organizacji miejsca, tego co tam jest - to własnie dobre
      pilockie rady, ktorymi dzielimy sie na forum i za te dziekuje:)
      poraz kolejny mam prosbe, zakonczmy juz temat Etny
      moje pozdowienia byly pokojowe, wlasnie po to aby skonczyc dyskusje w sposob mily i kulturalny
      raz jeszcze dziekuje tym, ktorzy wypowiedizli sie na temat wycieczki i dziekuje za sugestie co do pilotazu, wszystko sie przyda na pewno
      pozdrawiam
      • bluemar Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 15.01.11, 18:31
        claudietta napisała:
        >wlasnie po to aby skonczyc dyskusje w sposob mi> ly i kulturalny>

        I właśnie dlatego proszę ponownie o wskazanie tego fragmentu mojej wypowiedzi w którym rzekomo Panią obraziłam albo skończyć ten śliski bełkot,z pilotowaniem nie mający nic wspólnego.

        • free-znowak Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 15.01.11, 23:05
          Smervie! Łyknąłem sobie właśnie naparsteczek Fuoco del Vulcano (też czerwony, ale ma 70%!!!) i wyobraź sobie że musiałem odłożyć okulary - od razu lepiej widzę ... i zobaczyłem claudiettę z twarzą i błędami malediwego!
          • smerv Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 16.01.11, 03:45
            Może Klaudia też łyknęła i jej palce po klawiaturze się prześlizgują. Z tego co czytam, to ona z matki obcej (lub ojca) i z ziemi włoskiej do Polski do nas pisze, więc ortografię należy wybaczyć. "My już też wyjazdy organizujemy" (niedokładnie cytuję) - trudno, żeby to napisał ktoś inny, niż organizator.
            Osobiście polecam Zwack Unicum - dobrze na żołądek działa i usuwa niestrawność, mniej żółci na ekran się wylewa.
            • free-znowak Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 16.01.11, 13:44
              Jeżeli o tej żółci to było też do mnie a nie tylko do Klaudii, to spieszę poinformować że w zimie mam co robić więc żółcią jakoś specjalnie nie tryskam. A na żołądek polecam litewski Trejos Devynerios - 27 ziół - to robi wrażenie! Szata graficzna Unicum mnie dołuje - niedość że czarna butelka (brrrr!), to jeszcze ten czerwony krzyż - brrrr, błłłłłeee!
              • bluemar Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 16.01.11, 14:45
                free-znowak napisał:
                >niedość że czarna butelka (brrrr!),>

                Fakt -ta butelka :)
                Kiedyś rybacy mieli takie pływaki do sieci.
                Ale wierzę,że jej nigdy nie opróżniłeś :)-jak jest pusta to jest zielona.

                free-znowak napisał:
                >w zimie mam co robić więc żółcią jakoś specjalnie nie tryskam.>

                U mnie to raczej odwrotnie jeżeli już tryskam żółcią to w raczej w sezonie zwłaszcza
                jak wchodzi mnie na maila program w stylu : przejazd non-stop do Lizbony ,
                w przerwie krótkie zwiedzanie Paryża z pilotem.
                A tak poza tym to czasem jedynie z lekka szlag trafia,jak ta słomka na garb spadnie.
                • smerv Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 16.01.11, 18:05
                  Idź z duchem czasu. Dawniej było - пятилетку в три дня. Teraz będzie - w 7 dni dookoła świata. Dla zapracowanych biznesmenów, co w domu nie mają czasu na seks. Pamiętasz taki film: "Jeśli dziś wtorek - jesteśmy w Belgii"?
                  • agnes-05 Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 16.01.11, 20:53
                    smerv napisał:

                    > Idź z duchem czasu. Dawniej było - пятиле&#
                    > 1090;ку в три дня. Teraz
                    > będzie - w 7 dni dookoła świata. Dla zapracowanych biznesmenów, co w domu nie m
                    > ają czasu na seks. Pamiętasz taki film: "Jeśli dziś wtorek - jesteśmy w Belgii"
                    > ?

                    smervie, o ile pamiętam, to w tym filmie mieli przynajmniej noclegi...

                    • smerv Re: wycieczka fakultatywna na Etnę 16.01.11, 23:09
                      ...i rozbudowany wątek romantyczny.
                      A z noclegami już sobie niektóre biurka poradziły - autokary z piętrowymi pryczami w tylnej części. Toaleta za zderzakiem.
Pełna wersja