Propozycja dla pilotów bez doświadczenia

26.01.11, 19:56
Dobry wieczór,
ponieważ zrobił się straszny młyn z tą beatyfikacją i szalone poszukiwanie pilotów na tę imprezę i oczywiście wszystkie w tym samym czasie, mam pewien pomysł. Propozycja dotyczy pilotów (powinni mieć legitymację najlepiej z wpisem językowym), którzy nie mają doswiadczenia, albo mają je niewielkie, nie znają też trasy włoskiej, lub słabo znają. Proponuję Wam moją pomoc w tym zakresie. Na razie robię taki wstępny sondaż, żeby zobaczyć, czy w ogóle będzie ktoś chętny. Proszę o kontakt na maila : lumen@interia.pl
Pozdrawiam serdecznie
Gabrysia
    • karola_fiona Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 27.01.11, 09:25
      Witam!
      Uważam że pomysł jest bardzo trafiony. Wprawdzie ja zostałam rzucona na głęboką wodę, ale warto uczyć "młodszych" stażem kolegów/koleżanki. Mogę zabrać na pielgrzymkowe przeszkolenie do Italii.Kto byłby chętny, proszę o kontakt na gazetowego maila .
      karola
      • lumen Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 27.01.11, 22:37
        Hmmm ... czegoś tu nie rozumiem. Przez cały sezon czytam tu narzekania młodych pilotów, że nie mają pracy, że nikt ich nie chce , bo nie mają doświadczenia itd, itp. Teraz nadarza się super okazja, biura proszą się o każdego wolnego pilota. Jednocześnie biura nie chcą ryzykować, że wezmą kogokolwiek, żeby ten ktos nie zepsuł im opinii, ale są pod ścianą, bo grup na beatyfikację potworna ilość. Postanowiłam więc pomóc jednym i drugim. Mam zazwyczaj overbookingi, nie daję juz rady zrealizować wszystkich zleceń, a każde z moich zaprzyjaźnionych biur liczy chociaż na to, że im polecę kogoś sprawdzonego. Ale ta lista też nie jest zbyt długa, w końcu nie znam nikogo w pracy. Zdarzylo mi się polecić kogoś, kto totalnie spieprzył imprezę. No to postanowiłam pomóc, bo to naprawdę bardzo dobra okazja dla tych młodych stażem pilotów, aby jakoś się wykazać i mieć coraz więcej zleceń. Naiwnie sądzilam, że moja skrzynka zostanie zawalona mailami. Hmmm, do dziś zgłosily się 2 osoby ... Jeszcze 3 inne osoby, ale one by chcialy imprezę samolotową, na pewno nie w nocy , no i zeby wyjazd byl blisko od domu i nie tam gdzie jest wielki tłok. Nie wiem, co mam o tym sądzić. Chyba jednak ludziom nie chce się pracować. Jak pomyslę o moich poczatkach ... ehhh. Chyba stara już jestem, to nie rozumiem młodych. Pozdrawiam. G.
        • kamyk4 Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 28.01.11, 10:31
          Kochana Lumen mam dokladnie takie same doswiadczenia. A wlasciwie jeszcze gorsze bo ja takie ogloszenie dalam na forum ogolnym, wiec zgloszen mialam po prostu wiecej natomiast jakoscia podobne o ile nie gorsze:)
          Chyba trzeba olac mlody narybek i niech sam sie uczy plywac! Jak doplynie tzn ze bylo warto, a jak nie da rady tzn. ze tak mialo byc.
          • figamaga Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 28.01.11, 17:16
            No to mnie zaskoczyliście, że nie ma chętnych...Myslałam, że będę jedną z kilkudziesięciu osób.
            Ja przynajmniej mam czyste sumienie, że zarówno do lumen jak i karoli wysłałam maile. Żeby potem nie narzekac, że nie ma pracy dla mniej doświadczonych pilotów i nikt mnie nie chce,a sama w tym kierunku nic nie robię.
            • bluemar Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 28.01.11, 19:07
              Mnie to nie dziwi bo właściwie co ten niedoświadczony pilot mógłby na takim wyjeździe skorzystać?
              Wystawicie jemu dokument o odbyciu praktyki?Nawet jeżeli tak to będzie to dla przyszłego pracodawcy i w sensie prawnym i zwyczajowym bezwartościowy świstek.
              Chociażby z powodu,że każdy z nas współpracuje stale najwyżej z kilkoma biurami i inne biura nas nie znają ,miałyby liczyć się z naszą opinią?
              Ryzykuje natomiast sporo ponieważ będzie "podręcznym na posyłki" bez prawa głosu i decyzji a jeżeli coś nie wyjdzie to wystawicie mu opinię jak powyżej,nawet gdy błędną decyzję podejmiecie sami.
              No chyba,że sami jesteście organizatorami tych wyjazdów i potrzebny bezpłatny pomagier i jego legitymacja w razie czego.
              Być może niewłaściwie interpretuję ale osobiście w sytuacji kiedy jadą 2 i więcej autokarów, będąc odpowiedzialna za całość wolę mieć w drugim autokarze pilota z podpisaną umową na pilotaż ze wszystkimi jej konsekwencjami,w tym i wypłatą jemu wynagrodzenia-nawet w sytuacji kiedy pilot ten jest zielony.
              A dwóch pilotów w jednym autokarze?-ma się tylko przyglądać czy za głównym bagaże nosić? Albo wyręczyć głównego w obowiązkach za które ten bierze kasę i np kwaterować grupę lub nadawać przez mikrofon?
              W sensie prawnym taka osoba miałaby być pilotem,praktykantem,uczestnikiem?
              • lumen Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 28.01.11, 20:59
                A mnie nie dziwi twoja krytyka. Tak jest najprościej - krytykować. Nie wiesz, a krytykujesz. To jednak nieładne, ale jak widzę, częste, niestety. Jak ma wygladać moja pomoc dowiedzą się zainteresowani. I jak sądzę, nikt tu nie jest ubezwłasnowolniony, więc skorzysta albo nie. Wolny wybór. Nie wiem skąd twoje teorie, bo jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy traktować kogoś jak "na posyłki". Pozdrawiam. Gabrysia
                • bluemar Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 28.01.11, 22:23
                  :) ja nie krytykuję-ja zwyczajnie pytam-fakt,że to raczej pytania retoryczne.
    • ischwona Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 29.01.11, 17:24
      Pomysł jest dość dobry, dziwię się że ktoś z pilotów napisał że to za daleko,może w moim przypadku problem to brak wpisanego języka do legitymacji, choć zamierzam to zmienić, gdyż coraz częściej nie wystarcza znajomość języka tylko trzeba mieć jeszcze to udokumentowane w legitymacji (ja do tej pory jeździłam bez tego, świetnie znając język niemiecki), choć jednak nie ukrywam, że Włochy nie należą do łatwych krajów do pilotowania i może, dlatego młodzi na początek wolą pojechać gdzieś indziej.
    • karola_fiona Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 29.01.11, 18:15
      Kochani!
      Przede wszystkim dziękuję za maile. Wiem że takie przeszkolenie jest nie miarodajne ( dziwne słowo). Nikomu nie dam certyfikatu, daję tylko możliwość zobaczenia jak obsługuję pielgrzymki, może ktoś się jeszcze czegoś nauczy.No i ja napewno nauczę się czegoś od innych pilotów. Można przy okazji odświeżyć sobie znajomość włoskich tematów oraz poznać te "tajniki" tras włoskich ( dojazd, wc i inne najważniejsze na świecie tematy ) :) Co do szczegółów- wszystko ustalimy z zainteresowanymi. Czekam na informację od biura odnośnie odpłatności i wolnych miejsc.
      Nie oburzajcie się,że to nikomu nie służy, bo przecież każdy z nas kiedyś jechał gdzieś pierwszy raz i o to zawsze wypytywał.Lepiej zobaczyć i zapamiętać niż tylko zapytać.
      Może uważacie,że to "psu na budę", ale wierzcie mi, biura pytają o doświadczenie w obsłudze pielgrzymek, bo to nie jest przecież typowa robota ( jak każda grupa specjalistyczna). Wszystkich , którzy się już odezwali, proszę o cierpliwość, o szczegółach napiszę już na wasze maile.
      Pozdrawiam
      karola
      • bluemar Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 29.01.11, 21:11
        Czy ja dobrze zrozumiałam,że ta nauka jest płatna?
        To po co pisać o pomocy dla niedoświadczonych?
        Każdy pilot,ktory wykupi sobie miejsce w wycieczce
        chyba nie musi mieć zgody na uczestnictwo
        od prowadzącego pilota.Nawet jak wykupi tylko last minute.
        Nigdy nie pytam czy wśród uczestników przygladających się mojej pracy są piloci czy nie.

        karola_fiona napisała:
        >.No i ja napewno nauczę się czegoś od innych pilotów.>

        aaaa... teraz rozumiem-nie ma chętnych :)
        • agnes-05 Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 01.02.11, 12:54
          Ta nauka na imprezach beatyfikacyjnych to bardzo dobry pomysł!! Skutecznie odstraszy od pilotowania wielu chętnych...konkurencja będzie mniejsza. Gdybym ja miała zacząć przygodę z turystyką od czegoś takiego ( mówię głównie o autokarówkach bez noclegów, bo rozumiem, ze w przypadku samolotówek, czy imprez z dobrymi świadczeniami, adept musiałby wykupić wycieczkę, a nie pojechać za darmo) to uciekłabym gdzie pieprz rośnie!!!

          bluemar napisała:

          > Czy ja dobrze zrozumiałam,że ta nauka jest płatna?
          > To po co pisać o pomocy dla niedoświadczonych?

          Przecież logicznie rzecz biorąc ktoś, kto chce zobaczyć jak wygląda praca pilota i za to zapłacić, zawsze może sobie wykupić wycieczkę, nie musi wyjeżdżać na nietypowy w sumie spęd, jakim będzie beatyfikacja.
          Lepiej się kształcić na imprezach, które są bardziej powtarzalne, nawet gdyby miało to więcej kosztować. Osobiście nie sądzę, aby ktokolwiek wyniósł z takiej imprezy jakieś większe doświadczenia, oprócz szalonego zmęczenia. Ale może się mylę...
          • lumen Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 02.02.11, 18:55
            Dziękuję za zainteresowanie moim ogłoszeniem. Wszystkim, którzy się zgłosili wyślę mój projekt za kilka dni, bo obecnie jestem jeszcze na wyjeździe. Pozdrawiam serdecznie. Gabrysia
        • karola_fiona Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 04.02.11, 18:21
          Taaaaaaaaaak. Istnieje coś takiego, jak konieczność pokrycia kosztów noclegu czy wyżywienia, skoro ktoś ma jechać na kilka dni.
          "aaaa... teraz rozumiem-nie ma chętnych :)"
          Czy pojadą dodatkowi piloci, czy nie pielgrzymka się i tak odbędzie. :)

          • agnes-05 Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 05.02.11, 17:46
            karola_fiona napisała:

            > Czy pojadą dodatkowi piloci, czy nie pielgrzymka się i tak odbędzie. :)

            karola_fiona, ja myślę, ze te pielgrzymki odbędą się nawet bez pilotów.

            A poważnie mówiąc, to nie dziw się, że ludzie nie chcą jechać. Status takiego delikwenta jest jakiś dziwny, niby jedzie jako praktykant, ale musi płacić, więc jest właściwie klientem ( choć może z lekka promocyjnym). Uszarpie się taki praktykancina, a niewiele z tego wyniesie, bo po pierwsze tłum, po drugie na pewno inna niż zwykle organizacja ruchu i wiele innych elementów, które na pewno się już nie powtórzą.
            Z pewnością dużym plusem jest sam udział w uroczystościach beatyfikacyjnych, atmosfera Rzymu w tych dniach itp..To sa wartości niepoliczalne. Ale nie przesadzałabym z tą praktyką...

            Powtórzę to, co już napisałam w poprzednim poście: większą wartość ma odbycie praktyki na imprezie powtarzalnej, często sprzedawanej, jaką delikwent może potem z czystym sumieniem ( że nie jedzie kompletnie zielony) poprowadzić sam.

            • karola_fiona Re: Propozycja dla pilotów bez doświadczenia 08.02.11, 12:55
              Widzę, że wywiązała się konkretna dyskusja- tylko nie do końca na temat, ponieważ:
              1) praktyka odbędzie się przed beatyfikacją, na " powtarzalnej imprezie" ( oczywiście w innym terminie)
              2) jest kilka osób chętnych.

              A tak swoją drogą, dziwnym byłoby proponować innym, nie doświadczonym we włoskich imprezach pilotom ( takim, którzy dostali juz zlecenia beatyfikacyjne) żeby w trakcie beatyfikacji mieli pojechać na praktykę :)
              Czasami trzeba dokładnie poznać temat,żeby móc się wypowiedzieć.
              Pozdrowienia
Pełna wersja