jimmy_dill
10.02.11, 12:06
Witam Drogich Pilotów :)
chciałbym Was prosić o poradę, własne zdanie w pewnej kwestii: jestem zatrudniony w biurze turystycznym na umowę o pracę. Biuro organizuje wyjazdy, głównie dla szkół, które, z racji posiadania licencji, w większości pilotuję sam. Dwa sezony temu dostawałem dodatkowe wynagrodzenie za pilotaż wg. uznania szefowej - w praktyce wyglądało to tak, że w zależności od jej humoru wypłacała mi dodatek do wynagrodzenia, raz większy, raz mniejszy. A ja w tamtym czasie byłem w ogóle zadowolony, że mam pracę ;) w poprzednim sezonie szefowa zmieniła zasady, wypłacała mi wynagrodzenie, przyjmijmy, że mieszczące się w średnich standardach pilockich, pod warunkiem, że brałem urlop na ten dzień. Zbliża się kolejny sezon a ona stwierdziła, że ten system z poprzedniego jej się nie opłaca i w tym roku mam mieć płacone za nadgodziny. I tutaj pojawiają się moje pytania do Was - może ktoś z Was także pracuje w biurze i dodatkowo pełni funkcję pilota? W umowie mam zapisane "pracownik biura turystycznego", w obowiązkach ani słowa o tym, że należy do nich także pilotaż, jest jednak zapis, że muszę wykonywać polecenia przełożonego. Siłą rzeczy, chciał nie chciał jechać muszę, ale w takim razie jak powinienem mieć za to płacone? A jeśli będą to nadgodziny, to co zrobić w przypadku, gdy jest to wycieczka kilkudniowa? Przecież jestem do dyspozycji grupy przez cały czas, niby śpię ale ciągle jestem w pracy. Czy ktoś z Was mógłby mi coś poradzić?
Pozdrawiam
Kuba Koprucki