Gość: olek
IP: *.play-internet.pl
11.02.11, 09:56
Dziwi mnie to masowe otwieranie salonów firmowych.
Wczoraj przejeżdżałem obok jednego:
- bardzo słaba lokalizacja
- kilka osób w środku które nic nie robią
Powyższe opisy dotyczą salonów ITAKA i Rainbowtours bo oni robią ekspansję z salonami.
lokal trzeba opłacić, pracowników również a w moim mieści i tak jest cała masa pośredników którzy mają ugruntowaną pozycję na rynku - działają od wielu lat, ich lokalizacje są atrakcyjniejsze, biura wyglądają również przyjaźniej.
Więc pytam: jaki ekonomiczny lub wizerunkowy sens mają takie salony ? chcą wygryźć w jakiś sposób pośredników-czy to chcą docelowo osiągnąć ? jeśli tak to w czym im oni przeszkadzają ? czy prowadzenie tak dużej ilości salonów firmowych nie wpływa znacząco na koszt wycieczki ?