Pilot czy Przewodnik?

11.02.11, 17:32
Jak się toczy sprawa naszego statusu; przede wszystkim dostosowania kompetencji i nomenklatury do wymagań UE i sytuacji jaka istnieje w niektórych - wiodących - krajach Europy? Trzeba się wybrać 21. 02. 2011 (poniedziałek) na otwarte Seminarium do AWF w Krakowie (przynajmniej kto bliżej mieszka). A kto nie dojedzie, to pozostaje lektura przed seminarium tutaj:
prawoturystyczne.wordpress.com/
no i pewno coś będzie "po" nim?
    • bluemar Re: Pilot czy Przewodnik? 13.02.11, 12:22
      Takie konferencje może są organizowane w dobrej wierze ale zwykle mało pożyteczne.Za dużo na nich doktorów od turystyki i "urlopowo-wakacyjnych" pilotów,za mało "życia".
      Prawdopodobnie to w wyniku którejś z podobnych konferencji do obowiązków pilota wpisano słowo "opieka" bez precyzyjnej definicji.Czy aby z korzyścią dla wszystkich zainteresowanych?To jedno słowo może spowodować odpływ doświadczonych pilotów z obsługi imprez szkolnych.
      Ja teraz nie podejmę się pilotowania szkolnych grup za żadną stawkę - do czasu aż kompetencje opiekunów ( tych z ramienia klienta np szkoły) i pilota-opiekuna nie zostaną wyraźnie w ustawie sprecyzowane i rozdzielone.Albo do czasu wykreślenia tego słowa z ustawy.
      Dlaczego? bo znam realia i nie mam zamiaru w razie jakiś pretensji ze strony rodziców spędzać czasu np w sądzie albo na zebraniach "powycieczkowych".Nauczyciel może , ponieważ wie za co-ma etat,płatne wakacje i inne korzyści (jak straci czas w sądzie albo na wyjaśnianie-pensja i tak leci).
      Dla pilota to jedynie kilkudniowe słabo płatne zlecenie-przecież z dzieci nie wypada zdzierać ,kto ma pasję ten wie.
      Ryzyko niewspółmierne do zarobku.
Pełna wersja